Jeśli chcecie mnie wesprzeć to zapraszam do kupna mojego poradnika "Jakim jesteś Makiem?".

Niezależność rozdzielczości w iOS vs. Windows i OS X

18 stycznia 2011 · 14:30

Sporo ostatnio mówi się o ekranie do nowego iPada 2, który rzekomo ma mieć czterokrotnie wyższą rozdzielczość (tak, czterokrotnie!). Najczęściej pojawiający się zarzut to:

Ale przecież nic na tym nie będzie widać!

Nic bardziej mylnego … ale starym zwyczajem, cofnijmy się do tyłu.

Monitory komputerowe i tradycyjne systemy operacyjne mają zależność pomiędzy sobą. Rozdzielczość jest bezwzględna i im wyższa, tym wszystko będzie się wydawało mniejsze. Zdjęcie o rozdzielczości 800×533 pikseli prawie wypełni ekran 1280×800, ale będzie zaledwie ułamkiem powierzchnii 2560×1440. Podobnie zachowają się kursor od myszki1, ikony na pulpicie, Docku, menu Start … wraz ze wzrostem rozdzielczości będą coraz mniejsze2. Najgorzej sprawy wyglądają względem czcionek w OS, w przeglądarkach WWW. Można je co prawda powiększyć w ustawieniach lub skorzystać z odpowiedniej pozycji w menu Safari czy innego Firefoxa, ale nie zmienia to faktu, że system operacyjny typu Windows czy OS X ma ściśle powiązaną rozdzielczość ekranu z wyświetlanymi elementami.

iOS obrał inną drogę rozwoju i została ona zaprezentowana światu wraz z premierą iPhone’a 4. Obecna wersja systemu mobilnego Apple jest niezależna od rozdzielczości ekranu, na którym wyświetla swoje treści. Nie ma dla niego znaczenia czy to 3.5″ ekranu z 3GS o rozdzielczości 320×480 czy najnowszego iPhone 4 o czterokrotnie wyższej: 480×960. Przyciski, czcionki i wszystkie elementy systemu, łącznie z wyświetlaniem treści w mobilnej wersji Safari, pozostają dokładnie takich samych rozmiarów! System ma w sobie po prostu dwa rozmiary wszytkich wyświetlanych grafik i zależnie od rozdzielczości, wybierana jest ta o niższej lub wyższej ilości pikseli. Nie wiem czy to do końca jest do wszystkich jasne, szczególne dla osób, które nie miały doświadczeń z iOS, więć podpowiem najprościej jak potrafię:

Przycisk o szerokości 1 cm na iPhone 3GS składa się, przykładowo bo nie chce mi się teraz liczyć dokładnie, z 50 pikseli. Ten sam przycisk, również o fizycznej dla naszego oka szerokości 1 cm, na ekranie iPhone 4, będzie składał się ze 100 pikseli.

Dokładnie tak samo będą zachowywały się strony WWW. Nic nie będzie nagle 4x mniejsze. Musimy odstawić na bok przyzwyczajenia z Windows, OS X i innych desktopowych systemów operacyjnych.

Zwróćcie uwagę też na jedną cechę postępowania Apple: oni przewidują kiedy i co będziemy potrzebowali, zanim my sami o tym pomyślimy. Pamiętacie porównanie ekranu, nazywanego przez Apple Retina Display, do kartki magazynu z wysokiej jakości papierem kredowym, nadrukowanym w wysokiej rozdzielczości? Czy iPad przypadkiem bardziej nie zasługuje na takie cechy w obliczu nadchodzącego modelu subskrybowania oraz gazet typu The Daily? Konkurencja już dzisiaj ma wyższe PPI ekranu — taki Samsung Galaxy Tab ma 1024×600 przy 7″. iPad ma 1024×768 przy 10″. Dodajmy do tego prosty fakt, że Apple lubi i chce być technologicznym liderem, a ekran o PPI w rejonie 260 i rodzielczości 2048×1536 przestaje wydawać się marzeniem geeka, a staje się typowym zagraniem marketingowym firmy z Cupertino, wyprzedzając konkurencję przynajmniej o kolejny rok.

Pojawiły się również zarzuty, że na takim ekranie nie będzie dawało się oglądać video. Typowe DVD ma rozdzielczość 720×576 pikseli (interlaced lub progressive). 720p to 1280×720. 1080p to 1920×1080. Wszystkie mniejsze od rzekomego ekranu 2048×1536. Oglądany w natywnej rozdzielczości DVD zajmie przecież mniej niż 1/4 ekranu!!! Tylko, że ja z powodzeniem oglądam takie filmy na co dzień, na pełnym ekranie na moim iMaku 27″. Po pierwsze istnieje coś takiego jak interpolacja, a po drugie filmy w niskiej rozdzielczości wcale nie muszą być ściśle powiązane z rozdzielczością ekranu, podobnie jak udowadniałem to powyżej. Każdy piksel video może być zwyczajnie wyświetlany przez cztery piksele ekranu.

Do niedawna nie wierzyłem, że techonologicznie będzie możliwe napędzenie tak dużej rozdzielczości w tak małym urzędzeniu, jednak wczoraj pojawiły się bardziej wiarygodne przecieki na temat nowego, dwurdzeniowego układu PowerVR, który z powodzeniem mógłby dostarczać obraz do takiego LCD. Przecieki z rzekomo wiarygodnych źródeł jak twierdzi Engadget.

Cóż … iPad 2 ujrzy światło dzienne zapewne już wkrótce i jedyne co może powstrzymać zastosowanie czterokrotnie wyższej rozdzielczości to brak dostępności tych LCD w odpowiedniej ilości lub ich zbyt wysoka cena.

  1. Chyba, że w preferencjach ustawimy sobie większy.
  2. Tak, można zwiększyć ich rozmiar, ale mówię o przypadkach, w których nie modyfikujemy tych zmiennych.

"One" Petera Lika sprzedane za okrągły milion

17 stycznia 2011 · 17:14

fot. Peter Lik, "One"

Zdjęcie zatytułowane „One” zostało sprzedane za okrągły milion dolarów, ale nie to jest najciekawsze w tej całej historii. Peter opowiada:

“I will never forget this morning for the rest of my life,” says Peter. “It was calm, and the scent of the fall forest filled my lungs. The mist cleared, and a magical reflection in the river briefly appeared. White birch trees, black trunks, a kaleidoscope of foliage combining to reveal an illusion of three dimensions. I pressed the shutter – once – and then the scene vanished with the morning breeze, never to be seen again.”

Rzadko, który fotograf przyznaje się do bycia w odpowiednim miejscu, w odpowiednim czasie. Swojego czasu jeden z bardzo sławnych fotografów NG1 uchwycił niesamowitą scenę: wszedł na wzgórze, odwrócił się, a w dole pomiędzy drzewami, na innym wzgórzu stał samotny, biały kościół. Moment później chmury rozstąpiły się i promienie słoneczne oświetliły tylko i wyłącznie budynek, otoczyły go złocistą aurą. Powiedział wtedy (parafrazuję):

Mógłbym powiedzieć, że czekałem na ten moment godzinami czy dniami, że wszystko było zaplanowane, ale po prostu odwróciłem się w odpowiednim momencie, chmury na moment przepuściły słońce, podniosłem aparat i zrobiłem zdjęcie, a kilka chwil później panorama było ponownie ciemna i smutna.

Sam miałem raz w życiu taką sytuację, z tym że nie miałem ze sobą aparatu. Wyjechałem na pagórek podróżując z Wrocławia do Warszawy, a przede mną roztoczył się niesamowity obraz. Wszystko było zaśnieżone i idealnie białe, zmarźnięte po nocnym mrozie i w „dolinie” przede mną unosiła się nad śniegiem gęsta biała mgła — miała ze 3 metry wysokości. Tylko droga, czarna wstęga przez to białe pustkowie, pozostawała widoczna — mgła z jakiegoś powodu nie zakrywała jej. Ten świat miał tylko cztery kolory: niebieski na niebie, biel śniegu i mgły, czerń asfaltu oraz kolor wschodzącego słońca. Podejrzewam, że to zjawisko było widoczne dosłownie przez kilka-kilkanaście minut — słońce z pewnością rozwiało mgłę chwilę później.

Scena niczym z bajki, a ja nie miałem nawet aparatu w komórce wtedy … ale zawsze pozostanie w pamięci.

  1. Jak na złość nie mogę teraz znaleźć ani jego nazwiska, ani zdjęcia.

Nadgryzieni – 19 – Sprzątaczka Design Studios

Nadgryzieni

rozmowy o Apple

Odcinek 19

„Sprzątaczka Design Studios”

Zapraszamy do kolejnego odcinku Nadgryzionych, pierwszego w 2011 roku. W końcu udało nam się wszystkim zebrać, wirtualnie co prawda, i nagrać ten odcinek. Pełny skład, chociaż Norbi pojawia się z lekkim opóźnieniem — zwala winę na korki, ale myślę, że to znowu te pieluchy!

Tematem przewodnim dzisiaj jest oczywiście iOS 4.3 beta 1 wraz z wszelkimi przeciekami na tematy iPhone’a 5 oraz iPada 2. Dodatkowo trochę newsów, między innymi o nowej linii dysków SSD dla Macbooków Air i iPhone dla sieci CDMA.

Na koniec zdecydowałem się w ostatniej chwili na dorzuceniu bloopersów z dzisiejszego odcinka. Dajcie znać czy poniżanie siebie samych w tej formie Wam odpowiada.

Subskrybujcie Nadgryzionych w iTunes — zdecydowanie najwygodniejsza metoda.

Spis treści:

  • 00:00:00.000 – Życzenia, bzdury i trochę o The Glif dla iPhone
  • 00:06:51.736 – H.264 i Google
  • 00:12:51.736 – Oferta OWC dla Macbooków Air i trochę o PhotoFast
  • 00:20:26.810 – Verizon iPhone
  • 00:29:35.699 – LTE rozwija się w Polsce
  • 00:34:47.673 – The Daily dla iPada i subskrypcja
  • 00:38:18.915 – iPad 2
  • 00:41:28.673 – iOS 4.3 beta 1 – omówienie nowości i wszystko co z nimi związane
  • 01:03:54.047 – Mac App Store
  • 01:12:38.548 – MacPaczka
  • 01:17:42.221 – iWoz dla WOŚP
  • 01:19:18.486 – Pozdrowienia!
  • 01:20:01.425 – Bloopers!

Zapraszamy do odsłuchu:

[powerpress]

Niedzielny spacer po Łazienkach [B&W]

16 stycznia 2011 · 22:33

Pogoda jaka jest każdy widzi, ale zostałem dzisiaj zmuszony do przewietrzenia się, bo ponoć siedzenie w domu w dniu wolnym szkodzi zdrowiu. Pora też nietypowa, bo już było w zasadzie ciemno na dworze i tutaj głęboki ukłon dla Nikona — nadal nie mogę się nadziwić jak sobie radzi w takich warunkach.

Galeria

Wbrew pozorom było bardzo ciemno. Zdjęcie tego nie odzwierciedla. Smutna pogoda, więc zdecydowałem się na B&W.

Ryzykowałem oberwaniem mokrymi bombami, aby zrobić to zdjęcie. Ptaki siedziały sobie spokojnie i odleciały dopiero jak podniosłem aparat — instynkt czy zbieg okoliczności?

Ptaki głodne jak zwykle.

Przez moment pojawiły się kolory, dosłownie na kilkadziesiąt sekund, podczas ostatniej fazy zachodu.

Pomnik przed Pałacem na Wodzie.

Zegar słoneczny w nocy.

Karmik.

Bokeh — mały eksperyment

Dzisiaj na body wisiało 35mm f/2 i 50mm f/1.4. Brakowało trochę światła … chyba czas pomyśleć o 35mm f/1.4. Większość zdjęć ISO 4000-6400.

Nowe drivery do Wacomów

16 stycznia 2011 · 18:47

Na stronach Wacoma znajdziecie nowe drivery pod OS X dla tabletów. Mój Intuos ma teraz o dwa numerki wyższą wersję i w końcu działa mi scrollowanie myszką Wacoma w nowym Twitter for Mac.

iPad 2 jednak z ekranem 2048×1536?

16 stycznia 2011 · 05:47

MacNN donosi o nowym odkryciu w aplikacji iBooks. Znaleziono tło programu o rozdzielczości 1536 pikseli na krótszym boku, a to może oznaczać kilka rzeczy. Po pierwsze mogą lub mogły być prowadzone testy w tym kierunku na sprzęcie testowym Apple i został im ten plik niechcący. Druga możliwość to potwierdzenie przecieków od źródeł Engadget, o których wspominałem wczoraj. Mówią one o ekranie o wyższej rozdzielczości niż obecny, a jedyny sensowny scenariusz to taki jaki miał miejsce w przypadku iPhone 4 — cztery razy wyższa rozdzielczość. Za wydajność odpowiadałyby ARM Cortex-A9 i PowerVR SGX543.

Taka rozdzielczość umożliwiłaby oglądanie filmów w 1080p bez konieczności skalowania obrazu, a gęstość wyniosłaby ciut ponad 260dpi — wynik podobny do obecnych telefonów z ekranem 800×480. Ten ostatni fakt może też tłumaczyć co źródła Engadget miały na myśli swoje niezywkle precyzyjne słowa o „ekranie w technologii Retina, ale innej.”1

Zapowiada się ciekawy rok …

  1. Cytuję, więc napadajcie na mnie za technologię.

Dropbox Quest 2011 — można sporo wygrać

16 stycznia 2011 · 05:04

Na Dropboxie obecnie trwa konkurs, a nagrodą za rozwiązanie wszystkich zadań jest 1GB dodatkowego miejsca. Za wysokie pozycje do wygrania dodatkowo bluzy, koszulki i dożywotnio przyznane od 5 do 50 GB.

Niestety byłem za wolny … ale 1GB jest moje!

Zabawa przednia! Polecam!

MacPaczka.pl — już tylko 4 dni do końca!

15 stycznia 2011 · 20:07

MacPaczka.jpg

Ergo

Nie pisałem jeszcze o MacPaczce, ale kupiłem ją celem przetestowania Ergo, programu zastępującego panel WordPressa.

Na przykładzie filmu Pawła Nowaka i jego ascetycznego bloga wszystko sprawuje się pięknie. Niestety w przypadku mojego, podczas pisania tego tekstu, widzę komentarze z jakiegoś innego wpisu, który Ergo wziął za wzór.

Przy okazji jeszcze jeden bug odkryłem: gdy zakończę pisać słowo, wcisnę spację, wstawię pierwszą literkę drugiego słowa i następnie ją skasuję, to program usuwa również poprzedzającą spację, co jest niezwykle irytujące. Program w każdym razie zapowiada się ciekawie i mam nadzieję, że będzie rozwijany.

Aha — Pawle, tryb wizualny jest znacznie wygodniejszy od HTML. ;-)

MacPaczka

Ale miałem o MacPacze … No cóż. Lista aplikacji nie jest jakoś specjalnie wybitna, ale jeśli potrzebujemy jakąkolwiek z nich to warto, bo pół setki to nie jest wygórowana kwota. Sprzedaż jak na razie idzie mizernie — liczyłem na większe wsparcie polskich macuserów.

Jeśli kupicie ją korzystając z linku http://macpaczka.pl/?ref=imagazine to cały zysk magazynu zostanie przekazany na WOŚP dla dzieciaków.

P.S. Mam też jakiś bug w OldBooth i przeciągania licencji na okno programu (z otwartym oknem wewnątrz do licencji) nic nie robi …

P.P.S. Bugów jest mnóstwo i w tej formie Ergo jest nieużyteczne. Musiałem poprawiać wszystko w WordPressie, bo rozwaliło mi tytuł, kod HTML miał tagi <em>, które nie były widoczne w edytorze (pod WP już tak) i kilka innych. Rozważcie też przesunięcie okna z kategoriami i tagami na boczny pasek, żeby było cały czas widoczne.

Twitter for Mac — nowe tweety prawym przyciskiem

15 stycznia 2011 · 15:08

Twitter for Mac, następca Tweetie 2, dodał pod prawy przycisk (bez pytania!) opcję wysyłania nowych tweetów. Działa to o tyle interesująco, że możemy na przykład zaznaczyć adres strony WWW albo jakiś tekst gdziekolwiek i zostanie on automatycznie wstawiony do okna nowej wiadomości.

Sprawdza się to zdecydowanie lepiej niż bookmarklet Twitterowy pod Safari …

Najnowsze przecieki na temat iPad 2 i iPhone 5!

15 stycznia 2011 · 02:05

Pojawiły się dzisiaj nowe plotki od rzekomo „pewnych” źródeł serwisu technologicznego Engadget. Informacji jest sporo, ale postaram się je sprowadzić do podpunktów, aby na przyszłość było łatwiej ich rozliczyć. Mój komentarz w kwadratowych klamrach.

  • Informacje są „concrete”, czyli pewne.
  • Źródła są wiarygodne.
  • Przecieki dotyczą iPada 2, iPhone’a 5 i Apple TV.

iPhone 5

  • Obecny  iPhone 4 CDMA (Verizon) korzysta z chipsetu Qualcomma zamiast jak tradycyjnie od Infineona.
  • iPhone 5 będzie zupełnie przeprojektowany. [ Chodzi o wnętrze czy całość? Podejrzewam, że sugerują całość. ]
  • Będzie wypuszczony w lecie. [ Czerwiec/lipiec jak w poprzednich latach? ]
  • Telefon jest testowany dyskretnie przez pracowników Apple tylko i wyłącznie na terenie kampusu w Cupertino.
  • iPhone 5 będzie total rethink od strony designu. [ Ive miał proroczy sen? ]
  • Nowy procesor w iPhone’ie to A5 (na bazie Cortex A9, wielordzeniowy).
  • Chipset będzie trzyzakresowy od Qualcomma — CDMA/GSM/UMTS. Brak LTE.

iPad 2

  • iPad 2 wcale nie jest w tak zaawansowanym stadium rozwoju jak niektórzy mówią.
  • Właściwa prezentacja odbędzie się dopiero za kilka miesięcy.
  • Prawdopodobnie pojawi się około kwietnia. [ 12-miesięczny cykl byłby zachowany. ]
  • iPad 2 ma być cieńszy i lżejszy. [ Doh! ]
  • Ekran ma być wykonany w nowej technologii.
  • Ma być to technologia pochodna od Retina, ale inna. Ma mieć podobną gęstość do Retina Display, ale czymś się różnić. [ Nie ma to jak precyzja. ]
  • Pomimo innych raportów ekran ma być „super wysokiej rozdzielczości”. [ Raporty i iOS sugerują, że pozostanie 1024×768. ]
  • iPad będzie nadal miał 10″.
  • Będzie miał dwie kamery (przód i tył). [ Przecież mówię to od dawna — reklamy Facetime muszą wywoływać nostalgię i łzy. ]
  • To wycięcie na tylnej ścianie, które zostało mianowane głośnikiem to slot na karty SD. [ Norbi będzie miał rację?! ]
  • Nie będzie tradycyjnego slotu USB.
  • iPad będzie miał chipset obsługujący GSM i CDMA od Qualcomma i zaznaczy odejście od Infineona. Brak szczegółów czy będzie to zupełnie nowy design czy nie.
  • iPad 2 w takiej sytuacji byłby dostępny jednocześnie dla AT&T i Verizon. [ Przeczy to sugerowanym symbolom nowych iPadów odnalezionych w iOS 4.3 beta 1. ]

Trwają też prace nad kolejną generacją Apple TV z procesorem A5. Ma wspierać 1080p bez żadnych problemów. A5 prawdopodobnie trafi też do iPada, ale nie ma potwierdzenia.

iPad 2, iPhone 5 i iOS — moje przewidywania

13 stycznia 2011 · 15:40

Zastanawiałem się dzisiaj dlaczego Apple wprowadził tak poważne zmiany do kolejnej wersji iOS 4.x zamiast poczekać ze zmianami na pełne iOS 5, jak to zwykle czynił. Dyskutowałem na ten temat z kolegą i doszedłem do wniosku, że zaryzykuję nową tezę.

Plotki od dawna mówią o prezentacji nowego iPada na początku 2011. Aby Steve miał o czym mówić na scenie poza samym hardware, musi zostać dodana nowa funkcjonalność. Wniosek zatem nasuwa się sam: iPad 2 będzie pokazany wkrótce, jak tylko iOS 4.3 osiągnie status GM. Dołączą do tego prawdopodobnie nowe bajery w postaci FaceTime, a skanowania kodu iOS 4.3 beta 1 wskazuje na to, że będzie również kamera umożliwiająca nagrywanie video — w przednią i tylną akurat wierzę od 17. odcinku Nadgryzionych (jeśli mnie pamięć nie myli).

Powyższe spowoduje, że premiera iOS 5 będzie dopiero wraz z nowym iPhone 5 w połowie roku, który rzekomo ma pojawić się w trzech odmianach: GSM 1700 MHz i nasze GSM 1800 MHz oraz CDMA. iPad 2 z kolei byłby dostępny jako EVDO dla Verizon i podobnych, WiFi oraz WiFi + 3G.

Pytanie najważniejsze: kiedy? Czy będzie to już 19. stycznia wraz ze spodziewaną konferencją na temat The Daily Ruperta Murdocha? Luty? Obstawiam, że w sklepach pojawi się dopiero w kwietniu i mam szczerą nadzieję, że Polska otrzyma go w miarę szybko!

iOS 4.3 beta 1 na iPhone [update #1]

13 stycznia 2011 · 02:57

Zainstalowałem już iOS 4.3 beta 1 — upgrade się powiódł w odróżnieniu od iPada, na którym musiałem z niewiadomych powodów robić restore … Oto nowości, które znalazłem:

HotSpot Osobisty

Nie pojawiła mi się możliwość tworzenia hotspotu na głównym ekranie ustawień, ale po wejściu do Ogólne -> Sieć znalazła się odpowiednia opcja zgodnie z powyższym lewym obrazkiem. Po prawej widać panel konfiguracyjnym, w którym możemy jedynie ustawić hasło lub go włączyć/wyłączyć.

Uwaga: hasło ustawiłem na długi, grubo ponad 20 znakowe i iPad nie mógł się z siecią połączyć. Skrócenie go do 12-14 znaków pomogło.

Po uruchomieniu hotspotu pojawił się natychmiast na głównym ekranie ustawień. Prawy screenshot pokazuje niebieski pasek, który informuje nas o ilości podłączonych klientów — w tym wypadku był to iPad. MiFi może się tylko przydać jeśli okaże się to funkcja zbytnio prądożerna.

iPad po podłączeniu się do internetu za pomocą Personal Hotspot nie pokazuje tradycyjnej ikony jaką znamy, czyli kropki z trzema rozchodzącymi się łukami. W zamian otrzymujemy 2x uboższe logo Audi składające się z dwóch przenikających się kół. Zastanawiałem się po cholerę mi to, ale z drugiej strony: dlaczego nie? Może okazać się przydatną funkcją w momencie, w którym chcemy ograniczyć zużycie baterii lub paczki danych.

Inne

Jeszcze dwie kolejne rzeczy znalazłem przy okazji grzebania w opcjach. Lewy screenshot przedstawia możliwość wyłączenia zmiany głośności dzwonka za pomocą przycisków na obudowie, a prawy ile razy chcemy, aby dzwonek przychodzącego SMSa był powtarzany (interwał jest ustawiony przez Apple na 2 minuty).

Pojawił się też nowy font „Noteworthy” jako opcja do wbudowanego Notatnika.

Funkcji AirPlay niestety nie jestem w stanie przestestować z powodu braku odpowiednich urządzeń wspierających go. Chyba czas kupić tego Apple TV — ktoś chętny zasponsorować(?), bo te koszty prowadzenia bloga mnie dobijają. ;-)

Jak uda mi się uruchomić gesty na iPadzie to pojawi się stosowny wpis na temat.

Uruchomienie nowych gestów do multitasking na iPad z iOS 4.3 beta 1

13 stycznia 2011 · 02:19

Przepis prosty, ale wymaga zainstalowanego Xcode od Apple.

  1. Uruchamiamy Xcode.
  2. Włączamy z menu Window -> Organizer.
  3. Zaznaczamy opcję Use for Development.
  4. Logujemy się na konto developerskie!

Voila!

Wszystko poszło zgodnie z powyższym, ale z tego co widzę to zalogowanie się jest konieczne!

iOS 4.3 beta 1 z Personalnym Gorącym Punktem, czyli Personal Hotspot

13 stycznia 2011 · 00:39

Przed chwilą brutalnie przerwano mi świetną passę wieczornej sesji w Starcraft II jakimś iOS 4.3 beta 1. Skandal. No nic … Pojawił się to trzeba pobrać.

Wygląda na to, że obecnie dostępny jest tylko i wyłącznie dla iPada, iPhone’a 3GS i 4 oraz iPoda touch 3G/4G. Build to 8F5149b. Dodatkowo wypuszczono betę dla Apple TV celem testowania AirPlay. iPhone 3G i iPod touch 2G wylatują z listy — czas upgrade’ować!

Jako, że pobieram dwa pliki jednocześnie to chwilę to zajmie — wrażenia będą w osobnym wpisie.

Oto nowe funkcje, o których na razie tylko czytałem.

4 i 5 palcowe gesty dla iPada

  • pinch, aby powrócić do głównego ekranu;
  • machnięcie do góry, aby otworzyć pasek multitaskingowy;
  • machnięcie w lewo/prawo, aby przełączać się pomiędzy aplikacjami.
  • raporty donoszą, że te gesty nie działają, pomimo że to Apple o nich inforumuje.

Powróciła możliwość korzystania z AirPlay w aplikacjach od developerów trzecich oraz jest dostępny również Personal Hotspot — wygląda identycznie jak w iPhonie dla Verizon.

Norbi! Wisisz mi Redbulla za to że obstawiałeś, że jeśli w ogóle to dopiero w iOS 5! Dominiku Ty też! Tylko ja wierzyłem w 4.3!

Precedens w sprawie blokady rotacji ekranu!

Wygląda na to, że Apple również przywróciło mechaniczną blokadę ekranu za pomocą przełącznika w iPadzie! Mogę sam sobie po części dziękować, bo w akcie desperacji napisałem do Steve’a w tej sprawie błagalnego maila.

Przeznaczenie przycisku wybiera się za pomocą odpowiedniej pozycji w ustawieniach.

Nowa ikona FaceTime

Nie wiem o czym myślał designer jak pracował nad tą ikoną, ale na pewno nie o pięknych dziewczynach. Mam nadzieję, że to jakiś chwilowy error.

Przy okazji pojawią się również pełnoekranowe iAds.

P.S. „Personalny Gorący Punkt” to miał być teaser dla konkursu, ale Apple pośpieszył się i chyba nic z tego nie wyjdzie. :-)

Jak odinstalować Adobe Flash?

12 stycznia 2011 · 11:03

Jeśli przypadkiem macie ochotę odinstalować Flash ze swojego systemu, w szczególności Ci z Was którzy pracują w terenie na laptopach, bo dosyć macie wysypywania się przeglądarek WWW, wkurza Was przyśpieszone rozładowywanie baterii to zapraszam na prosty przepis.

Jak odinstalować Flash

  1. Zamknij wszystkie przeglądarki WWW (Safari, Firefox, itp.).
  2. Pobierz program do odinstalowania Flash od Adobe (link bezpośredni):
    Adobe Flash Uninstaller download
  3. Pobrany plik .dmg zamontuj klikając na nim dwukrotnie w Finderze (możliwe, że zamontuje się sam zależnie od ustawień).
  4. Uruchom program klikając dwukrotnie w Adobe Flash Uninstaller.
  5. Kliknij przycisk Uninstall.
  6. Podaj hasło administratora w odpowiednim oknie dialogowym.
  7. Po zakończeniu operacji zamknij program, odmontuj .dmg i skasuj pobrany uninstaller.

Smacznego i szybszego surfowania!

P.S. Jeśli jednak nie chcecie się decydować na tak drastyczny krok to zapraszam również do poczytania o ClickToFlash.

Hipokryzja Google — rezygnacja z H.264 w Chrome

12 stycznia 2011 · 10:42

Google wczoraj ogłosił rezygnację z wspierania H.264 w Chrome. Będzie się skupiał na „otwartych” technologiach i rozwoju WebM.

Though H.264 plays an important role in video, as our goal is to enable open innovation, support for the codec will be removed and our resources directed towards completely open codec technologies.

Zarzuty pod adresem H.264 skupiają się przede wszystkim wokół MPEG-LA, który jest właścicielem patentów na ten codec i na dzień dzisiejszy nie pobiera z tego tytułu żadnych opłat w przypadku internetowego video. Obiecał też, że za niekomercyjne wykorzystanie ich technologii nie będą pobierane żadne opłaty w przyszłości. Licencje płacą firmy produkujące en- i dekodery, w przypadku stosowania modelu pay-per-view, subskrypcyjnego i kilku innych. W każdym razie mamy gwarancję, że jako użytkownicy prywatni nic się nie zmieni do końca 2015 roku jeśli chodzi o darmowe i publicznie dostępne video w internecie.

Pomimo, że przez najbliższe cztery lata nie będą pobierane opłaty licencyjne za H.264 w opisywanym przypadku, Google będzie już forsował swoje „otwarte” rozwiązanie, które de facto nie jest otwarte dopóki nie zakończą się formalne sprawy związane z zakupem firmy On2 w 2009 roku. Najbardziej groteskowym aspektem całej tej sprawy jest fakt wspierania zamkniętego Adobe Flash — wtyczka jest obecnie zintegrowana w Chrome dla bezpieczeństwa swoich użytkowników. Chodziło o to, że Flash ma sporo dziur, a użytkownicy nie zawsze uaktualniają wtyczkę do najnowszej wersji. Integracja umożliwia Google natychmiastowe i automatyczne update’owanie jej.

H.264 na koniec Q1 w zeszłym roku stanowił ponad 65% całego video w internecie i jak widać na załączonym wykresie, trend ma bardzo obiecujący. Jest zresztą wykorzystywany profesjonalnie, w telewizji broadcastowej, w Blu-Rayu i wielu innych standardach, oprogramowaniu i urządzeniach. Obecnie oferuje też świetną jakość względem kompresji w porównaniu chociażby z WebM.

Sprzętowe en- i dekodery H.264 są wykorzystywane na szeroką skalę i to między innymi dzięki nim nasze telefony komórkowe są w stanie odtwarzać takie ilości filmów przy zachowaniu przyzwoitego zużycia baterii. Flash i jego prądożerność w telefonach jest świetnym przykładem zalet hardware’owej akceleracji.

Sprawa jednak nie rozchodzi się o to kto jest otwarty, a kto zamknięty, tylko o wojnę pomiędzy największymi. Zarówno Apple jak i Microsoft, którzy sporo zainwestowali w H.264, są członkami MPEG-LA, podczas gdy Adobe partneruje Google we wspieraniu WebM w technologii Flash. Kolejna potyczka o standardy, na której zapewne najgorzej wyjdą zwykli użytkownicy … Szkoda tylko, że Google kolejny raz wprowadza słowo „otwarty” do bitwy o własną technologię jednocześnie wspierając ją za pomocą innej, zamkniętej.

Najbardziej denerwujące jest ta hipokryzja Google oraz zaowalowanie sprawy tak, aby przeciętny internauta myślał o nich, że są cacy i kochani. Że wspierają otwartość. Że są tutaj dla nas. Google to firma, której pierwszym celem jest zarabianie pieniędzy. Dużych pieniędzy. Jest to też kolejny krok do stworzenia jeszcze większego rozłamu pomiędzy iOSem i Androidem. Nie wiem jak na tą sprawę zareaguje konkurencja YouTube1, jak chociażby Vimeo czy inne firmy streamujące w H.264, ale wątpię aby zdecydowali się jednocześnie wspierać oba standardy, skoro w najgorszym wypadku Flash nadal wspiera ten format. Czy to się zmieni?

Wojny były i będą, ale nie nazywajmy WebM otwartym standardem dopóki w jego dokumentacji znajduje się sporo znaczków ™, © i ®.

  1. Zakładam, że YouTube przejdzie na WebM dla nowych uploadów oraz być może powoli będzie konwertowało starsze materiały.

Verizon iPad CDMA nadchodzi

11 stycznia 2011 · 22:46

Wygląda na to, że Apple dla Verizon rozszerza swoją ofertę sprzętową nie tylko o nowego iPhone 4 CDMA, o którym pisałem w poprzednim wpisie, ale również o iPada w takiej samej wersji dla amerkańskiego giganta — jak donosi Bloomberg.

Verizon Wireless will sell a version of Apple Inc.’s iPad tablet computer that can connect directly to its network, posing another challenge to AT&T Inc. as the carrier’s exclusive hold on the iPhone draws to a close.

Verizon will get an embedded chip in the iPad for use on its network, Francis Shammo, chief financial officer of Verizon Communications Inc., the parent of the wireless unit, said today in an interview in New York. IPad users currently need an extra device to connect to Verizon’s network. Shammo declined to say when the change may happen.

Źródło jest dosyć pewne, ale nieznana jest data wprowadzenia tej wersji na rynek. Spodziewam się, że nie będzie to wiele później niż nowa wersja iPada 2 — obecnie dodawana jest karta MiFi dla klientów Verizon.

Precedens operatorów w Apple iPhone CDMA

11 stycznia 2011 · 19:05

Dzisiaj Verizon zaprezentowało długo oczekiwany w USA model iPhone 4 pod sieć CDMA, która technologicznie jest tak samo zaawansowana jak GSM 2G. Znacznie bardziej interesujący jest jednak fakt wprowadzenia specjalnego menu wyłącznie dla tego operatora. Nie jest to dodatkowa aplikacji dostępna w App Store, jak to dotychczas robiło AT&T. Jest to osobna karta w menu ustawień.

Apple jest bodaj jedynym producentem telefonów na świecie, który nie ugiął się presji operatorów o umieszczaniu swoich własnych logo czy oprogramowania, często zwyczajnego bloatware’u, na telefonie. Nie mamy więc żadnych pomarańczy, Plusików, składników powietrza, sponsorów McLarena i tym podobnych. Mogą sobie co najwyżej Skinera nakleić … gdyby Apple im pozwoliło.

Z jednej strony opcja Personal Hotspot, czyli możliwość tworzenia własnej sieci WiFi, jest skierowana przede wszystkim do użytkowników i w żaden sposób nie jest to bloatware, to zastanawiam się czy nie stanie się to precedensem na przyszłość dla operatorów do oferowania różnych innych, niekoniecznie mile widzianych, features dla swoich klientów. „Androidofikacja” iOSa zdewastowałaby najsilniejszą stronę systemu mobilnego Apple. Obecni użytkownicy iPhone’ów pracujący pod GSM mogą tą funkcję uaktywnić jedynie za pomocą jailbreaka i programu MyWi kosztującego dodatkowo $19.99 w Cydia Store.

Z drugiej strony, pierwszy raz w historii iOS, Apple będzie utrzymywało dwie wersje tego systemu operacyjnego. Najbliższy update do 4.3, który ma się ponoć pojawić jeszcze w tym miesiącu pokaże czy problem fragmentacji dotknie również Apple.

Jak prawidłowo wymawiać „OS X”

10 stycznia 2011 · 12:57

Bardzo wiele osób traktuje literkę „X” w nazwie systemu operacyjnego Apple jako „iks” — nic bardziej błędnego. Jest to zwyczajnie rzymski zapis cyfry „10”.

Prawidłowo zatem wymawiamy „OS dzisięć”. Nie wierzycie?

Otwórzcie terminal i wpiszcie następujące komendy (po każdej Enter):

  • say „X”
  • say „OS”
  • say „OS X”

A tutaj macie dokument Apple na ten temat: What is an operating system (OS)?

The current version of Mac OS is Mac OS X (pronounced „Mac O-S ten”). Earlier versions of Mac OS included Mac OS 9, Mac OS 8, System 7.5, and System 6.

Smacznego!

Re: Oficjalny klient Twittera na Mac to nieporozumienie

10 stycznia 2011 · 10:43

Minęło kilka dni od premiery Mac App Store i pojawił się pierwszy wpis na temat najnowszego oficjalnego klienta Twittera dla OS X przez największego zwolennika konkurencyjnego Echofon — Przemka ze Spider’s Web.

Rzadko zdarza się, aby w tylu punktach zgadzał się z Przemkiem, bo Echofon pod kilkoma względami rzeczywiście jest tym lepszym technicznie rozwiązanym, o bardziej tradycyjnym designie, jednak Twitter for Mac ma jedną ogromną zaletę, która mnie do niego przekonała — o tym za chwilę.

Największym kompromitującym brakiem Twittera jest jednak brak synchronizacji pomiędzy oficjalnymi programami i wersją web. Co z tego, że na wszystkich urządzeniach Apple’a możesz mieć oficjalne klienty Twittera, kiedy nie synchronizują się pomiędzy sobą. To oznacza, że tweet, wiadomości prywatne czy cytowania odczytane na iPhonie, czy iPadzie nie będą oznaczone jako przeczytane w Twitterze na Mac. Echofon oczywiście tę opcję oferuje.

Niestety nadal czekam na tą funkcjonalność, aby wszystkie moje urządzenia się pomiędzy sobą synchronizowały. Obecnie jedyna aplikacja, z której korzystam za pomocą klientów firm trzecich to Google Reader, w którym rozwiązano to niemalże wzorowo. Echofon owszem oferuje taką możliwość, ale kosztem ładnego interfejsu — obecny jest niesamowicie denerwujący, a koszt w wysokości $20 pozbycia się reklam w wersji desktopowej uważam za karygodny. Za niewiele więcej możemy obecnie kupić Pixelmatora, który co jak co, ale jest bardziej ambitną aplikacją.

To co jednak mnie urzekło to Twitter for Mac to prosta obsługa niemal wszystkiego za pomocą gestów na trackpadzie (Magic Trackpad w moim przypadku). Dwa palce scrollują góra/dół. Trzy palce góra/dół przełączają nas pomiędzy timeline, mentions, direct messages i innymi sekcjami. Trzy palce w prawo, zależnie od zawartości Tweeta, otwierają link w przeglądarce lub okno z podglądem zdjęcia, rozwijają rozmowę lub otwierają panel danego użytkownika. Nie wiem jak innym, ale uważam to za niemal idealne rozwiązanie sterowania tą aplikacją. Osoby, które nie mają trackpada mogą alternatywnie korzystać ze strzałek na klawiaturze na podobnej zasadzie (klawisz spacji oraz shift+spacji też działa).

Nie wiem na którego klienta się zdecydować … z jednej strony w Echofonie odpowiada mi funkcjonalność o jakiej wspomina Przemek:

Jeśli ktoś doda cię do obserwowanych, stosowna informacja pojawi się w streamie. Podobnie jak ktoś doda twój tweet do ulubionych, stosowna informacja pojawi się w strumieniu. Echofon pokazuje z jakiego programu/klienta Twittera został puszczony dany tweet oraz informuje stosowną ikoną kłódki, gdy w streamie pojawia się użytkownik, który udostępnia możliwość czytania tweetów jedynie przez obserwujących go użytkowników.

… a z drugiej design, pomimo pewnych dolegliwości1, znacznie bardziej mi odpowiada …

Życie twitterowicza łatwym nie jest … ;-)

  1. Cukierkowość, brak oddzielenia Tweetów jak w Tweetie for Mac.

iPad 2 za "3-4 tygodnie, możliwe że 1. lutego"

8 stycznia 2011 · 13:33

From: Kevin Rose (Foundation Newsletter)

I have it on good authority that Apple will be announcing the iPad 2 in the next „3-4 weeks”, possibly Tuesday February 1st. The iPad 2 will feature a retina display and front/back cameras.

If you’re thinking of buying an iPad, hold off for now.

Kevin

UPDATE: Spoke w/another source, the display has a „higher dpi”, but not technically a retina display. This seems odd to me, we’ll have to wait and see..

Kevin Rose, założyciel Digg, przedstawił kolejne przewidywania na temat nadchodzącego iPada 2. W tym roku jego źródło donosi o prezentacji już za 2-3 tygodnie, możliwe że 1. lutego 2011. Zaleca wstrzymanie się z zakupem obecnej generacji iPada. Na początku wspominał o dwóch kamerach (przód i tył) i ekranie Retina, jednak po chwili poprawił ostatnią informację na „zwiększone DPI”.

Ta ostatnia informacja może sugerować dwie rzeczy:

  1. Rzeczywiście zwiększoną rozdzielczość ekranu, ale nie czterokrotnie jak to miało miejsce w przypadku iPhone’a, tylko na przykład do 1280×1024. Wydaje mi się to jednak bardzo mało prawdopodobne ze względu na skalowalność grafik iOS. W przypadku iPhone to jeden piksel został zwyczajnie zastąpiony przez 4. Konwersja na jedynie „ciut” większą rozdzielczość wyglądałaby prawdopodobnie tragicznie. Nie wspominam nawet o dodatkowym kłopocie dla developerów.
  2. Wcześniejsze atrapy iPada 2 sugerowały, że będzie on ciut mniejszy od obecnego. Być może nie tylko ramka wokół ekranu, ale również sam LCD ulegnie minimalnemu zmniejszeniu, na przykład z 9.7″ do 9.6″ — to naturalnie tłumaczyłoby wyższe DPI przy tej samej rozdzielczości.

Jak zwykle pozostaje nam czekać i ewentualnie przewidywać. Wbrew poglądom innych polskich bloggerów, uważałem od początku (co mogliście usłyszeć w Nadgryzionych), że druga wersja iPada będzie posiadała dwie kamery. Pamiętacie wszystkie reklamy FaceTime, gdzie mama pokazuje dziadkom jak tatuś bawi się z dzieckiem? Kiedy mama pokazuje zabawę dziecka, podczas gdy tatuś-żołnierz ma łzy w oczach?1 To czyste polowanie na ludzkich uczuciach i nie wierzę, że odpuszczą możliwość wykorzystania tego samego schematu w przypadku nowego iPada.

To co jednak bardziej mnie interesuje to czy iPad dostanie więcej niż 512 MB RAMu, dwurdzeniowy procesor i czy będzie wykonany z innych niż dotychczas materiałów.

  1. No dobra — łez nie pamiętam, ale wiecie o co chodzi.

Mac App Store — co się stanie jak kupisz app, który już masz?

8 stycznia 2011 · 13:15

Spore zamieszanie wywołuje napis Installed w Mac App Store pod aplikacjami, które mieliśmy zainstalowane wcześniej. Sklep próbuje identyfikować programy, które mamy zainstalowane, ale nie zawsze radzi sobie — wynika to z różnic w bundle ID programów, innych wersji i tak dalej.

W każdym razie czasami będziecie mieli możliwość ponownego zakupu tej samej aplikacji, czasami będzie informacja, że jest już zainstalowana, ale pamiętajcie że kupiony wcześniej program, pomimo że wg. Apple jest „zainstalowany”, nie będzie się aktualizował poprzez sklep.

Ale co się stanie gdy …

  1. Nie masz danego darmowego lub płatnego programu i pobierzesz/kupisz go w Mac App Store:
    Program się zainstaluje, zostanie przypisany do Twojego Apple ID i od tego momentu będzie uaktualniany poprzez sklep.
  2. Masz już darmowy program, ale nie ma napisu „zainstalowany” w App Store:
    Jeśli go pobierzesz to powinien nadpisać istniejącą kopię w systemie i będzie powiązany ze sklepem od tego momentu.
  3. Masz darmowy program, który pokazuje status „zainstalowany”:
    Twoja kopia została rozpoznana przez Mac App Store, ale nie jest powiązana jeszcze z Twoim Apple ID i tym samym nie będzie upgrade’owana poprzez sklep. Aby ją powiązać, skasuj aplikację (przenieś do kosza — preferencje pozostaną) i pobierz nową wersję z App Store.
  4. Masz płątną wersję aplikacji, która nie ma status „zainstalowanej” w Mac App Store i klikniesz „kup”:
    Na dwoje babka wróżyła. Znalazłem raporty ludzi, że program pobrał się za darmo i zastąpił istniejącą wersję, ale również sytuacje, w których karta została obciążona. Osobiście radzę nie ryzykować, chyba że macie 100% potwierdzenie, że możecie ponownie kupić i nie zostaniecie obciążeni.
  5. Masz płatną aplikację, która jest „zainstalowana”:
    Została rozpoznana, ale nie będzie update’owana poprzez Mac App Store, bo nie jest powiązana z Twoim Apple ID. Jedyna opcja przenosin, o której wiem, to konieczność ponownego kupienia programu po uprzednim skasowaniu wcześniej zainstalowanej wersji.

Powyższy spis to kompilacja znalezionych na różnych stronach i blogach komentarze na temat. Jeśli macie coś do dodania to zostawcie komentarz i najlepiej zostawcie link do źródła.

Czy developerzy w Mac App Store "wydymali" nas?

7 stycznia 2011 · 15:34

Wczorajsza premiera Mac App Store przede wszystkim wzbudzała zachwyty nad prostotą instalacji i zarządzania aplikacjami oraz bezsensownym narzekaniem na brak pewnych programów. Dzisiaj pojawił się nowy temat …

Nie ma profesjonalnych programów!

Wiele osób marudziło, że nie ma takiego czy innego programu w Mac App Store. Narzekali nie na developerów, tylko właśnie na sklep Apple. To tak jakby mieć pretensje do sprzedawcy Mercedesa, że nie ma możliwości kupienia promu kosmicznego w salonie. Panowie opamiętajcie się! To developerzy nie chcieli lub nie zdążyli przygotować programów zgodnie z wymaganiami Apple (lub nie zostali przyjęci — w to wątpię patrząc ile shitu się tam znalazło).

„Wydymali nas!”

Drugim problemem, na temat którego już wczoraj szukałem źródeł, to problematyczność przeniesienia wcześniej zakupionych programów do Mac App Store. Za przykład weźmy Pixelmatora — Photoshopa for the rest of us — który obecnie jest w wersji 1.x. Ta sama wersja w Mac App Store kosztuje 50% taniej, ale ma pewien haczyk —  nie można pod nią podłączyć istniejącej, za którą klienci zapłacili nie małą kwotę.

Developer Pixelmatora przenosi się całkowicie na Mac App Store i od wersji 2.0 zaprzestaje sprzedaży programu tradycyjnymi metodami. Teoretycznie więc, obecni użytkownicy zostają na lodzie. Wynagrodzeniem dla nich będą nadal darmowe uaktualnienia dopóki nie pojawi się nowsza wersja 2.

Problemem zatem jest konieczność wydania kilkudziesięciu dolarów na tą samą aplikację, żeby mieć ją powiązaną z App Store oraz za jego pomocą otrzymywać uaktualnienia. Tyle, że większość ludzi nie zauważa, że w zasadzie płaci za upgrade do wersji 2.0, tyle że znacznie wcześniej. Swojego rodzaju preorder. Jestem przekonany, że jak Pixelmator 2.0 pojawi się wyłącznie w Mac App Store to jego cena ponownie wróci do $50.

Drodzy użytkownicy Pixelmatora: jeśli macie zamiar kupić wersję 2.0 to możecie to zrobić dzisiaj dwa razy taniej (lub nie — tutaj już moje gdybanie na temat ceny), albo poczekać aż pojawi się nowa wersja i dopiero wtedy zapłacić. Nie rozumiem czemu czujecie się „wydymani”.

Sytuacja nie przedstawia się już tak pięknie w przypadku CoverSutra, którą to wczoraj kupiłem za 16 PLN. Otóż Sophiestication Software całkowicie przeniosło się na Mac App Store i poprzednia wersja 2.0 jest ostatnim uaktualnieniem. Jeśli chcemy mieć nowszą (obecnie 2.5) to musimy wyłożyć €4 w sklepie Apple za update, który normalnie byłby darmowy. Sophie na szczęście (dla tych, którzy jednak chcą mieć nowszą wersję) znacząco obniżyła cenę. Zupełnie akurat nie żałuję tej kwoty, bo poprzednią wersję i tak kupiłem w super promocji.

Powyższe przykłady jednak świetnie obrazują problem jaki powstaje przy przenosinach do Mac App Store. W przypadku Pixelmatora specjalnie nie widzę problemu — jak wyjdzie wersja 2.0 to zamiast kupować ją przez WWW po prostu kupi się w Mac App Store. Podejrzewam jednak, że będzie droższa niż gdybyśmy ją kupili teraz. Z kolei za CoverSutrę de facto płacimy dwa razy.

Niestety Apple nie oferuje żadnej możliwości przeniesienia licencji do swojego sklepu i developerzy musieli zdecydować się na poświęcenie się w pełni Mac App Store lub utrzymywaniu obu metod sprzedaży (lub ewentualnie pominięcia nowej platformy). Rozumiem ich chęć jak najszybszego odcięcia się od konieczności utrzymywania własnego sklepu, gdyż znacząco zwiększa to wygodę, ale jednocześnie nie uważam, żeby na przykładzie Pixelmatora ktokolwiek miał się czuć „wydymany”.

Uwaga

Pomimo, że nasze zainstalowane wcześniej programy pokazują się jako Installed w Mac App Store, to nie będziemy otrzymywali aktualizacji z poziomu samego sklepu, tylko tradycyjną metodą. Przenosiny wymagają ponownego zakupu programu lub, co wydaje się bardziej rozsądne, poczekania na kolejną wersją, która i tak będzie płatna.

Na koniec

Nie za bardzo rozumiem tego owczego pędu do przenosin naszych programów na Mac App Store. Przecież niczym się nie różnią od tych w nowym sklepie. Wyjątkiem mogą być promocyjne oferty typu „kup dzisiaj, a za darmo dostaniejsz update do kolejnej wersji zamiast płacić pełną kwotę”.

Bludot.pl h4xx0red

7 stycznia 2011 · 12:50

Sklep Bludot.pl dzisiaj nie ma najlepszego dnia. Panowie C4patr0n, Tra!ner i paru innych z krzaczkami w ksywkach włamali się na serwer i podmienili stronę WWW na mało ambitny twór. Z jakiegoś dziwnego powodu Turcy walczą w ten sposób o Islam — kolejna garstka baranów, która zupełnie nie rozumie przesłania tej religii. Ostatecznie to po prostu chłyt maketyngowy1.

  1. Ani Mru Mru.

Aktywacja ukrytych funkcji Twitter for Mac bez licencji

7 stycznia 2011 · 12:27

Wczoraj na blogu opisałem jak wyglądają ukryte możliwości nowego Twitter for Mac. Dzisiaj zapraszam do przeczytania jak je uruchomić jeśli nie jesteście klientami MacHeist i nie kupiliście nanoBundle 2.

Kontynuując odstawiasz swoje sumienie na bok.

Przepis

Na wstępie potrzebny będzie Terminal.app, który niejednokrotnie opisywałem. Uruchamiany go i wpisujemy następujące komendy dla poszczególnych opcji:

User timeline avatar derepeater:

  • defaults write com.twitter.twitter-mac UserTimelineDerepeater -bool true

Scroll over window will bring to front:

  • defaults write com.twitter.twitter-mac ScrollingMakesKeyAndOrdersFront -bool true

Type anywhere:

  • defaults write com.twitter.twitter-mac TypeAnywhereToTweet -bool true

Hide app in background:

  • defaults write com.twitter.twitter-mac HideInBackground -bool true

Compose windows float over all windows:

  • defaults write com.twitter.twitter-mac NormalComposeWindowLevel -bool false

ESC closes compose windows:

  • defaults write com.twitter.twitter-mac ESCClosesComposeWindow -bool true

Smacznego!

iPad na komputerowych renderach

6 stycznia 2011 · 23:11

Niestety to nie prawdziwy iPad 2 — obrazki jednak całkiem sensownie oddają ostatnie plotki na jego temat.

Na stronach MICGadget pojawiły się rendery komputerowy iPada 2. Wydają się częściowo wzorowane na atrapie iPada 2, o której pisałem wczoraj.

Płaski tył, stożkowe brzegi w stylu obecnego iPoda touch 4G …

Taki kształt napewno ułatwi podnoszenie tabletu ze stołu. Osobiście mi się podoba jak wyobrażam sobie jak będzie wyglądał na żywo. Pytanie tylko w jakie materiały pójdą? Pozostanie nadal aluminium? Może jakąs mniej krucha odmiana carbonu? Jak sądzicie?