Jeśli chcecie mnie wesprzeć to zapraszam do kupna mojego poradnika "Jakim jesteś Makiem?".

Niezależność rozdzielczości w iOS vs. Windows i OS X

· Wojtek Pietrusiewicz · 27 komentarzy

Sporo ostatnio mówi się o ekranie do nowego iPada 2, który rzekomo ma mieć czterokrotnie wyższą rozdzielczość (tak, czterokrotnie!). Najczęściej pojawiający się zarzut to:

Ale przecież nic na tym nie będzie widać!

Nic bardziej mylnego … ale starym zwyczajem, cofnijmy się do tyłu.

Monitory komputerowe i tradycyjne systemy operacyjne mają zależność pomiędzy sobą. Rozdzielczość jest bezwzględna i im wyższa, tym wszystko będzie się wydawało mniejsze. Zdjęcie o rozdzielczości 800×533 pikseli prawie wypełni ekran 1280×800, ale będzie zaledwie ułamkiem powierzchnii 2560×1440. Podobnie zachowają się kursor od myszki1, ikony na pulpicie, Docku, menu Start … wraz ze wzrostem rozdzielczości będą coraz mniejsze2. Najgorzej sprawy wyglądają względem czcionek w OS, w przeglądarkach WWW. Można je co prawda powiększyć w ustawieniach lub skorzystać z odpowiedniej pozycji w menu Safari czy innego Firefoxa, ale nie zmienia to faktu, że system operacyjny typu Windows czy OS X ma ściśle powiązaną rozdzielczość ekranu z wyświetlanymi elementami.

iOS obrał inną drogę rozwoju i została ona zaprezentowana światu wraz z premierą iPhone’a 4. Obecna wersja systemu mobilnego Apple jest niezależna od rozdzielczości ekranu, na którym wyświetla swoje treści. Nie ma dla niego znaczenia czy to 3.5″ ekranu z 3GS o rozdzielczości 320×480 czy najnowszego iPhone 4 o czterokrotnie wyższej: 480×960. Przyciski, czcionki i wszystkie elementy systemu, łącznie z wyświetlaniem treści w mobilnej wersji Safari, pozostają dokładnie takich samych rozmiarów! System ma w sobie po prostu dwa rozmiary wszytkich wyświetlanych grafik i zależnie od rozdzielczości, wybierana jest ta o niższej lub wyższej ilości pikseli. Nie wiem czy to do końca jest do wszystkich jasne, szczególne dla osób, które nie miały doświadczeń z iOS, więć podpowiem najprościej jak potrafię:

Przycisk o szerokości 1 cm na iPhone 3GS składa się, przykładowo bo nie chce mi się teraz liczyć dokładnie, z 50 pikseli. Ten sam przycisk, również o fizycznej dla naszego oka szerokości 1 cm, na ekranie iPhone 4, będzie składał się ze 100 pikseli.

Dokładnie tak samo będą zachowywały się strony WWW. Nic nie będzie nagle 4x mniejsze. Musimy odstawić na bok przyzwyczajenia z Windows, OS X i innych desktopowych systemów operacyjnych.

Zwróćcie uwagę też na jedną cechę postępowania Apple: oni przewidują kiedy i co będziemy potrzebowali, zanim my sami o tym pomyślimy. Pamiętacie porównanie ekranu, nazywanego przez Apple Retina Display, do kartki magazynu z wysokiej jakości papierem kredowym, nadrukowanym w wysokiej rozdzielczości? Czy iPad przypadkiem bardziej nie zasługuje na takie cechy w obliczu nadchodzącego modelu subskrybowania oraz gazet typu The Daily? Konkurencja już dzisiaj ma wyższe PPI ekranu — taki Samsung Galaxy Tab ma 1024×600 przy 7″. iPad ma 1024×768 przy 10″. Dodajmy do tego prosty fakt, że Apple lubi i chce być technologicznym liderem, a ekran o PPI w rejonie 260 i rodzielczości 2048×1536 przestaje wydawać się marzeniem geeka, a staje się typowym zagraniem marketingowym firmy z Cupertino, wyprzedzając konkurencję przynajmniej o kolejny rok.

Pojawiły się również zarzuty, że na takim ekranie nie będzie dawało się oglądać video. Typowe DVD ma rozdzielczość 720×576 pikseli (interlaced lub progressive). 720p to 1280×720. 1080p to 1920×1080. Wszystkie mniejsze od rzekomego ekranu 2048×1536. Oglądany w natywnej rozdzielczości DVD zajmie przecież mniej niż 1/4 ekranu!!! Tylko, że ja z powodzeniem oglądam takie filmy na co dzień, na pełnym ekranie na moim iMaku 27″. Po pierwsze istnieje coś takiego jak interpolacja, a po drugie filmy w niskiej rozdzielczości wcale nie muszą być ściśle powiązane z rozdzielczością ekranu, podobnie jak udowadniałem to powyżej. Każdy piksel video może być zwyczajnie wyświetlany przez cztery piksele ekranu.

Do niedawna nie wierzyłem, że techonologicznie będzie możliwe napędzenie tak dużej rozdzielczości w tak małym urzędzeniu, jednak wczoraj pojawiły się bardziej wiarygodne przecieki na temat nowego, dwurdzeniowego układu PowerVR, który z powodzeniem mógłby dostarczać obraz do takiego LCD. Przecieki z rzekomo wiarygodnych źródeł jak twierdzi Engadget.

Cóż … iPad 2 ujrzy światło dzienne zapewne już wkrótce i jedyne co może powstrzymać zastosowanie czterokrotnie wyższej rozdzielczości to brak dostępności tych LCD w odpowiedniej ilości lub ich zbyt wysoka cena.

  1. Chyba, że w preferencjach ustawimy sobie większy.
  2. Tak, można zwiększyć ich rozmiar, ale mówię o przypadkach, w których nie modyfikujemy tych zmiennych.

Chcesz zwrócić mi na coś uwagę lub skomentować? Zapraszam na @morid1n lub na forum.

  • :-) ekran jakości iPhona 4 wielkości iPada .. klasa sama w sobie

  • „Przycisk o szerokości 1 cm na iPhone 3GS składa się, przykładowo bo nie chce mi się teraz liczyć dokładnie, z 50 pikseli. Ten sam przycisk, również o fizycznej dla naszego oka szerokości 1 cm, na ekranie iPhone 4, będzie składał się ze 100 pikseli.”

    A nie z 200? Skoro jeden stary piksel na 3GS to są teraz 4 nowe piksele na iPhonie 4?

  • Ok, wszystko fajnie. Ale obejrzyj na fullscreenie imaka youtube 360p, a nawet film dvd i wygląda to bardzo kiepsko.Tak samo jak powiększenie strony za pomocą gładzika. Jedyne, co prezentować będzie się wspaniale na takim ekranie to aplikacje pod niego pisane i zdjęcia.
    Podobny zabieg jak proponujesz ostatnio wykonała telewizja N dodając kanał TVP 1 HD , niestety po szumnych zapowiedziach, jest to kanał jakości SD (576) powiększony do 1080i oraz ulepszony sprzętowo.efekt bardzo słaby (tyle, że ludzie nie mają jak oglądać wreszcie tłustych ludzi, bo 4;3 leci w pillarboxie )
    Więc kontentu natywnie 2048×1536 będzie nie wiele, a same grafiki aplikacji trzeba będzie przeskalować, to jest sporo roboty dla grafików odpowiedzialnych za każdą aplikację.

  • 50 px szerokości x2 to 100px. Jak dodamy do tego pionowy wymiar x2 to mamy rozdzielczość x4.

  • Najwyższa pora przejść na wektorowe wyświetlanie elementów interfejsów i określanie ich rozmiarów w cm w zależności od relacji dpi/wielkość ekranu.

    HTML5 z wbudowaną obsługą SVG z poziomu kodu pozwoli z powodzeniem stosować ten sam zabieg na stronach www.
    W razie konieczności (fotografie) nic na przeszkodzie aby już teraz dla www stosować grafiki rastrowe o większym dpi przy tej samej szerokości i wysokości.

  • Ale co z tego, że wygląda kiepsko? Czy Apple przejmuje się starymi standardami? Mam tutaj na myśli w tym wypadku SD.

    Contentu w 2048×1536 nie będzie w ogóle, ale 1080p będzie wyglądało świetnie IMO.

    Jak grafik wie co robi to oryginały i tak ma w dużo większej rozdzielczości. Powyższe logo blogowe mam w 8x większej dla przykładu w PSD.

  • Potencjany problem to tylko rozmiar fizyczny pliku. Sam tnę mocno dla WWW bo pół megowe pliki to dla większości nadal problem.

  • Pawel Grabowski

    nie do konca :) tak jak napisał Moridin przycisk o o szerokości 50 pikseli na IP4 będzie miał 100 pikseli. To że będzie miał 4 razy więcej pikseli na swojej powiezchni wynika z dosc prostej zasady matematyki. W 3G/3GS taki przycisk ma wymiary 50×50 czyli 2 500, w przypadku iP4 jest to 100×100 czyli 10 000 = 4 razy wiecej

  • Paweł

    Wojtku, stawiam wszystko jak pokażesz mi jak cofnąć się do przodu!
    To rażący błąd , więc zwracam Ci uwagę, żebyś w przyszłości jako redaktor tak fajnego bloga nie popełniał takich gaf.

  • Ale to dotyczy tylko zdjęć. W wypadku plików wektorowych rozmiar jest minimalny i niezależny od wielkości w cm.

    Przy dzisiejszych łączach dawanie większych zdjęć to chyba nie jest aż tak duży problem (z resztą zawsze można napisać skrypt doładowujący zdjęcie hires po załadowaniu wersji normalnej)

  • To jest tak oczywiste, że aż napisałem to kursywą. ;-)

  • Jeśli chodzi o wektory to oczywiście się zgadzam. :-)

    Można skrypt zapuścić, ale mimo wszystko to dodatkowe KB dla osób z miesięcznymi limitami.

  • Paweł

    Co do rozdzielczości, to moim zdaniem będzie to super wszystko wyglądało. Kupuję od czasu do czasu newsweeka, i większa rozdzielczość zdecydowanie by się przydała aby zwiększyć czytelność tekstu.

  • 1080p z dużym bitratem powinno wyglądać świetnie. Ale w ofercie iTunes Apple aktualnie posiada filmy w 720p gdzie 1024×768 jest zdecydowanie bliższą rozdzielczością.

  • Wcześniej czy póżniej będzie 1080p. Jestem o tym przekonany.

  • ciastek

    Mylisz się mówiąc: „Najgorzej sprawy wyglądają względem czcionek w OS, w przeglądarkach WWW.”, gdyż współczesne fonty są wektorowe, dzięki czemu (przy prawidłowo ustawionym DPI) wymiary danej litery (w cm) są takie same na każdym z ekranów, niezależnie od jego rozdzielczości.

    Piszesz: „Obecna wersja systemu mobilnego Apple jest niezależna od rozdzielczości ekranu, na którym wyświetla swoje treści.”, a następnie sobie zaprzeczasz mówiąc: „System ma w sobie po prostu dwa rozmiary wszytkich wyświetlanych grafik i zależnie od rozdzielczości, wybierana jest ta o niższej lub wyższej ilości pikseli.”
    Uniezależnieniem się od rozdzielczości ekranu będzie wprowadzenie wektorowych elementów interfejsu zamiast bitmap, tak jak mówi Kuba Skoczek. To o czym wspominasz jest jedynie uzależnienieniem się od większej liczby rozdzielczości.
    „Dokładnie tak samo będą zachowywały się strony WWW.” Czyli twórcy stron będą dostarczali zestawy grafik dla witryn w dwóch wersjach – w niższej i wyższej rozdzielczości?

    „Zwróćcie uwagę też na jedną cechę postępowania Apple: oni przewidują kiedy i co będziemy potrzebowali, zanim my sami o tym pomyślimy.”
    Powiedziałbym, że Apple kreuje nasze pragnienia. Jestem przekonany, że dogadywali się z wydawcami w czasie, gdy porównywali Retina Display.

    Na zarzut, że nie da się oglądać wideo, bo ekran ma za dużą rozdzielczość spuściłbym zasłonę milczenia.

    Podsumowując – Retina Display da nam piękniejsze litery (i przystosowane appki), kosztem praktycznie niczego. :)

  • Mylisz się mówiąc: „Najgorzej sprawy wyglądają względem czcionek w OS, w przeglądarkach WWW.”, gdyż współczesne fonty są wektorowe, dzięki czemu (przy prawidłowo ustawionym DPI) wymiary danej litery (w cm) są takie same na każdym z ekranów, niezależnie od jego rozdzielczości.

    Nie mylę się, ponieważ mam coś zupełnie innego na myśli. Konieczność powiększania tekstu jest falstartem, a nie jego jakość. Spróbuj poczytać na ekranie MBA 11″.

    Uniezależnieniem się od rozdzielczości ekranu będzie wprowadzenie wektorowych elementów interfejsu zamiast bitmap, tak jak mówi Kuba Skoczek. To o czym wspominasz jest jedynie uzależnienieniem się od większej liczby rozdzielczości.

    Na potrzeby użytkownika jest to uniezależnienie jednego od drugiego, ponieważ nie ma urządzeń z iOS o innych rozdzielczościach. Ale tak, wektory rozwiążą problem całkowicie.

    Czyli twórcy stron będą dostarczali zestawy grafik dla witryn w dwóch wersjach – w niższej i wyższej rozdzielczości?

    O jezu – a jak dzisiaj to robi iPhone 4? Przecież nikt nic nie robi dwa razy.

    Podsumowując – Retina Display da nam piękniejsze litery (i przystosowane appki), kosztem praktycznie niczego. :)

    Wydatki! Zapominasz o kolejnych wydatkach! Prawidziwy fanboy nie odpuści, pomimo że ma całkiem sprawnego iPada. ;-)

  • „Przy dzisiejszych łączach dawanie większych zdjęć to chyba nie jest aż tak duży problem”

    O ile twoja firma hostingowa nie narzuciła Ci limitów, które po zwiększeniu grafik (i np. ruchu) zaczniesz przekraczać. A wtedy trzeba słono płacić za kolejne gigabajty i sprawa robi się prosta, trzeba optymalizować grafikę żeby nie pójść z torbami.

  • Mówimy tu głównie o zdjęciach hires, a te można bez większego problemu przerzucić na flickr

  • Paweł

    No to sorry :)

  • Paweł

    @Moridin – O jezu – a jak dzisiaj to robi iPhone 4? Przecież nikt nic nie robi dwa razy.

    Oj robi robi. Dodatkowo na iPada robią inną wersję, bo muszą przygotować różne grafiki. Tak jak pisałeś o tych przyciskach. Trzeba przygotować wersję 100px na iP3 i 200px na iP4. Na iPada 120px, a na iPada2 240px (przykład).

  • Serio? A jak wyłączę na blogu plugin WP Touch? Przecież mobilne Safari normalnie renderuje stronę bez dodatkowych zabiegów. Wprowadzanie wersji mobilnych strony jest opcją, a nie obowiązkiem.

  • ciastek

    Dzięki za odpowiedź.
    Moją główną myślą, której nie wyraziłem, było to, że strona na iPadzie 2 z Retina Display będzie wyglądać tak samo jak na iPadzie (1), tylko tekst będzie ładniejszy, gdyż jestem przekonany, że Apple nie pozwoli sobie, by Safari wyświetlało obrazki w natywnej rozdzielczości, gdyż będą wtedy nieczytelne. Permanentne powiększenie.

  • ciastek

    360p na fullscreenie na iPadzie 2 będzie tak samo kiepskie jak na iPadzie(1). Ale tekst to zupełnie inna bajka, miodzio!

  • Na pewno nie. Tak jak mówisz: będzie identycznie jak na iPadzie pierwszej generacji.

  • No nareszcie ktoś się ze mną ( http://www.makoweabc.pl/2011/01/ipad-2-jednak-z-ekranem-2048×1536/#comment-129667634 ) w tym temacie zgadza. Nie wyobrażam sobie iPada 2 bez podwyższonej rozdzielczości ekranu.

  • Pingback: Re: The Geek Show #23 — Misie panda płaczą | blog.moridin.pl()