Jeśli chcecie mnie wesprzeć to zapraszam do kupna mojego poradnika "Jakim jesteś Makiem?".

Samsung zaprezentuje, lub nie, telefon nazwany Galaxy S IV, który może, ale nie musi, inaczej się nazywać

6 marca 2013 · 09:12

CNET wczoraj usiadł, aby porozmawiać z Y.H. Lee, vice-szefem mobilnych produktów Samsunga. Dowiedzieli się, że jak koreański gigant wybiera materiał dla swoich telefonów, to pod uwagę nie bierze tylko jakość samego urządzenia, ale również jak dany materiał wpłynie na produkcję i jej wydajność. To stoi w dokładnej sprzeczności z filozofią Apple, która próbuje wyprodukować najlepsze możliwe urządzenie – oczywiście też idą na kompromisy, ale nie na takie. Nawet HTC zdecydował się na jakość … Ale to mniej istotne …

Czytaj dalej →

Bany i barany

5 marca 2013 · 22:24

Niedawno zacząłem sprzedawać bany tutaj na Makowym. Miałem nadzieję, że nigdy nie będę musiał wchodzić w ten biznes, ale niestety niektórzy przekroczyli pewne granice, których nie akceptuję, i okazało się, że zapotrzebowanie na tą usługę jest duże.

Czytaj dalej →

Dziennikarze i blogerzy lubią za darmo →

5 marca 2013 · 14:47

Norbert Cała:

Dlaczego więc coraz więcej osób ze światka dziennikarsko-blogerskiego powoli odwraca się od Apple. To, że interesują się innymi produktami jest normalne. Wielu z nich to gadżeciarze z krwi i kości i czekanie rok na kolejne nowości Apple nie zaspokaja ich wewnętrznego geeka. Sam tak mam i czasem korci mnie nawet jakiś HTC :) Nie rozumiem jednak tego, że zaczynają coraz częściej szukać dziury w całym, pisząc o Apple tylko w utartej konwencji – Apple się kończy, Apple to brak innowacyjności, Apple to same błędy, Apple nie dba o dziennikarzy.

Świetny tekst Norbiego podsumowujący parę problemów jednocześnie. Sam osobiście nie mam potrzeby udawać się na darmowe lunche czy do kurortów – wisi mi to i powiewa. Ale chciałbym dostać zaproszenie na keynote Apple oraz sprzęt do rąk przed oficjalną premierą. Ten zaszczyt jest niestety tylko dla nielicznych.

Poradnik: Ile RAMu i jaki SSD wybrać dla naszego Macintosha?

5 marca 2013 · 13:24

To pytanie ostatnio często pada na Twitterze – widocznie wielu userów odłożyło trochę pieniędzy i nastąpił czas na upgrade ukochanej maszyny. Wbrew pozorom jest to banalnie proste, szczególnie w kwestii RAMu. Jeśli chodzi o dyski to polecam skorzystanie z serwisu – będzie to kosztować około 100 PLN – szczególnie jeśli jesteś osobą, która nie ma najmniejszego pojęcia co robi. Dla pozostałych są tutoriale na iFixit.

Czytaj dalej →

iPhone 5S w sierpniu, iPad 5 być może nawet w kwietniu →

5 marca 2013 · 10:37

Rene Ritchie:

iMore has learned that Apple is planning the release of the iPhone 5S for this summer, currently for August. Next generation iPads, presumably the iPad 5 and potentially the iPad mini 2, may also debut as soon as this April.

Rene miał bardzo dobre źródła w zeszłym roku, więc ciężko przejść obok tej informacji obojętnie. Nowy model iPhone’a byłby, zgodnie z tradycją już, odświeżeniem obecnego designu o nowe wnętrze, a w szczególności SoC i lepszą matrycę oraz obiektyw. Rene również podpowiada, że na iPada mini z Retiną jest za wcześnie, ale iPady 5 mogą pojawić się już nawet w kwietniu.

Mailbox? Ja dziękuję – straciłem cierpliwość →

5 marca 2013 · 09:09

Dominik Łada:

Dlaczego nie mogę nic więcej powiedzieć? To akurat jest bardzo proste – od 3 tygodni czekam w kolejce, aby w ogóle móc uruchomić Mailbox…i zapowiada się, że będę czekał jeszcze bardzo, bardzo długo…

Dlatego pomimo wręcz entuzjastycznych opinii, rezygnuję i kasuję to „nieporozumienie” ze swojego iPhona.

Już kolejna osoba coś takiego robi i jest to dla mnie kompletnie niezrozumiałe. Pominę zupełnie fakt, że mówiłem Dominikowi na dwa tygodnie przed premierą1, żeby sobie zarezerwował miejsce w kolejce, ale co komu przeszkadza czekanie? Przecież to jedynie ikona, którą można sobie wrzucić na inny homescreen. Można w tym czasie normalnie używać Maila. Może nie sprawdzać co chwilę. Można po prostu o tym nie myśleć, a jak będzie … to będzie przynajmniej niespodzianka. Nie rozumiem.

  1. Czy jakoś tak.

Kiedyś zjailbreakowałem swojego iPhone’a – to było straszne →

5 marca 2013 · 09:03

Brad McCarty:

But then I got tired of it.

I had reached the point to where, when I turned on a device, I just wanted it to work. I didn’t want things to break so that I could find out how to fix them. I no longer wanted to play with my phone, my computer or my iPad. They were tools, to be used to complete a job. Sometimes they are in use as entertainment devices, but even then the entertainment is the content that they allowed me to access, rather than the devices themselves.

Od paru lat, w zasadzie odkąd przesiadłem się na telefon, który mi ułatwia życię, zrozumiałem, że wygoda i bezawaryjność są dla mnie podstawą. Nie chcę spędzać czasu na zarządzaniu. Wolę ten czas spędzić z rodziną. OS X i iOS to umożliwiają.

My experience with jailbreaking was largely one of frustration. I found tweaks that didn’t work properly, apps that would randomly freeze my devices and require a reboot and a couple of apps which drained my battery so quickly that I could literally watch the percentage number decrease by the minute. What I did gain from jailbreaking was overshadowed quickly by poorly-produced, resource-hogging pieces of software that were somehow supposed to make my life easier.

Ponadto w życiu mamy wystarczająco dużo frustracji – po co mam na własne życzenie mieć kolejne. To między innymi z tych powodów odkładam kombinowanie z Nexusem 4.

Poznaj baristę, do której dzwonił Steve Jobs w 2007 roku przy okazji premiery iPhone’a →

5 marca 2013 · 08:56

Austin Carr:

On January 9, 2007, Steve Jobs took out his iPhone and dialed a Starbucks in San Francisco. „Good morning,” answered the polite voice of employee Ying Hang „Hannah” Zhang. „How may I help you?”

„Yes, I’d like to order 4,000 lattes to go, please,” Jobs said, grinning. „No, just kidding. Wrong number. Goodbye!”

Całość była oczywiście ustawiona ze strony Apple, ale sama baristka, Hannah, nie miała pojęcia kto do niej dzwoni. Dopiero niedawno dowiedziała się, że był to Steve Jobs. Co ciekawe – do dnia dzisiejsze dzwonią ludzie dla zabawy i zamawiają 4.000 kaw. Hannah, gdyby wiedziała, że to on, miałaby do niego jedną prośbę, ale to już znajdziecie u źródła.

Bloomberg liczy ile Apple zarobi na produktach, których nawet nie ma na rynku →

4 marca 2013 · 22:23

Peter Burrows & Olga Kharif:

A main concern is whether the company can find a product to compensate for slowing sales of the iPhone, which has gross margins of around 55 percent, roughly twice that of iPads and Macs. An Apple watch could carry margins that high, said Bloomberg Industry’s Srinivasan.

Apple jeszcze nie pokazało żadnego produktu w kategorii zegarków ani telewizorów, a analitycy już liczą ile zarobią. Pamiętacie co myślę o analitykach?

Jak to jest być zweryfikowanym na Twitterze →

4 marca 2013 · 13:48

Anil Dash:

First, you wake up on a day that seems like any other day, but then, out of the blue: It’s a direct message from the mysterious @verified account! It says „We at Twitter would like to verify your account. Please click this account and follow the instructions.” and then gives you a link to a little guided setup process. I got this on my mobile phone, and wasn’t surprised to find out the whole thing works just fine on an iPhone.

Marzenie wielu i życzę Wam wszystkim, aby się spełniło, a tymczasem udajcie się do źródła, aby poznać proces weryfikacji użytkownika przez Twittera. Kilka rzeczy mnie mocno zaskoczyło.

Przejściówka ze złącza Lightning na HDMI – Anonimowy Tchórz wyjaśnia co i jak oraz dementuje stosowanie AirPlay

4 marca 2013 · 10:25

chip-1

Na blogu Panic pojawił się artykuł, w którym autorzy odkryli, że przejściówka z Lightning do HDMI wcale nie wysyła czystego obrazu prosto do telewizora. Okazało się, że strumień jest kompresowany do 1600×900, a dopiero później, przez samą przejściówkę, podnoszony ponownie do 1920×1080. To oczywiście zdaje się nie mieć absolutnie żadnego sensu … Cabel Sasser podejrzewa, że w rzeczywistości obraz był kompresowany standardem AirPlay …

Czytaj dalej →

Przyroda z Moridinem – Wiewiórki w Łazienkach [video]

4 marca 2013 · 10:00

Tradycyjnie już w wolnych chwilach z Żoną chodzimy na spacery. Po pierwsze to wskazane dla osób przebywających długo przed komputerem w pozycji siedzącej, a po drugie to po prostu zdrowe. Lubimy wybierać się do Łazienek, bo można tam spotkać bardzo oswojone sójki i inne ptaszki, które zjadają ziarna prosto z ręki, a wiewiórki za orzeszkiem potrafią nawet wejść na nogawkę i samodzielnie szukać ich w kieszeniach kurtki.

Czytaj dalej →

Samsung Chromebook Air →

2 marca 2013 · 15:18

Matthew Panzarino:

Yep, it’s running OS X, which you can clearly see from the trademark window buttons, not present on Chrome OS. When the new Chromebook was introduced in October, a lot of people noticed that it looked almost exactly like the MacBook Air. Apparently, it’s so close even Google designers can’t tell.

Czasami zastanawiam się jak w ogóle można zrobić taki błąd.

Kolejne plotki o iPhone 5S i „tanim” iPhonie →

2 marca 2013 · 15:02

Zach Epstein:

The report claims that both Foxconn and Pegatron will be tasked with manufacturing the new entry-level iPhone, which may include a 4.5-inch display and a polycarbonate case according to an earlier report. Apple’s iPhone 5S will supposedly feature a design similar to the current iPhone 5 but with various new color options and other tweaks.

Raporty podchodzą od „analityków”, czyli to na 99% kompletny bullshit.

Chemia kontra elektronika w fotografii – ciekawe spojrzenie na analog vs. digital →

2 marca 2013 · 14:55

Alfie Goodrich:

Well, SOOC in the old days meant, literally, an unprocessed roll of film. Unprocessed, unshareable. An event waiting to happen. Pictures still yet to be processed and fixed.

The notion that film was somewhat more pure than digital is, IMHO, horsesh*t. Film is, indeed, an analog experience. Organic. A chemical cocktail of pigs’ gelatin, silver, nitrates, bromides. It responds to light differently than the silicon-based sensors in our digital cameras. It is very different to digital. No doubt.

Fajne spojrzenie na robienie zdjęć analogowych, cyfrowych oraz ich post-produkckcję.

Street View dla iPhone’a w Apple Maps →

1 marca 2013 · 19:29

street-view-ios-maps-route

FutureTap wymyślił ciekawy sposób na integrację Google Street View z Mapami Apple. Jako że systemowe mapy nie uwzględniają tak zwanych transit directions, czyli informacji o transporcie publicznym, developer postanowił to wykorzystać. Teraz wystarczy skorzystać z opcji wyboru routing apps, zgodnie z powyższymi screenami, i możemy przełączać się automatycznie pomiędzy Apple Maps, a Street View. Tak swoją drogą to mapy w iPhonie ostatnio sporo lepiej wyszukują miejsca, a przynajmniej w Warszawie.

Street View w App Store →

Poradnik – Kupiłeś Maka i nie wiesz od czego zacząć?

1 marca 2013 · 14:44

Ostatnia aktualizacja 25/12/2013

Swoją listę, niepełną, podstawowych aplikacji używanych przeze mnie na iPhonie i iPadzie, opublikowałem dłuższy czas temu. Dzisiaj czas na OS X – tutaj mamy w końcu znacznie większe pole popisu pod względem ich skomplikowania, a ilość programów jest również imponująca.

Czytaj dalej →

Kiwi – klient dla ADN na OS X

1 marca 2013 · 13:22

Niedawno pojawiło się Kiwi dla ADN – prościutki klient, podobny do wielu. Z jakiegoś dziwnego powodu wiele osób jest nim absolutnie zachwycona. Jednocześnie inni poszukują idealnego narzędzia dla siebie. Oto moje spostrzeżenia w temacie …

Czytaj dalej →

Apple nadal blokuje niektóre maile zależnie od ich treści →

1 marca 2013 · 09:01

Dan Moren & Lex Friedman:

Even if you, like us, would almost never receive a legitimate email with such a phrase, this could still be problematic. For example, had you emailed someone about the fact that Apple blocks emails with the phrase “barely legal teens,” that email would itself never arrive. And if, as with the person who originally reported the issue to Infoworld, you were attaching a work of fiction with such a phrase, that too would be blocked.

Apple odpowiada:

“Occasionally, automated spam filters may incorrectly block legitimate email. If the customer feels that a legitimate message is blocked, we encourage customers to report it to AppleCare.”

Ten problem, przynajmniej na ile mi wiadomo, jeszcze mnie nie spotkał, ale stawia to cały sens polegania na Mail w iCloud pod znakiem zapytania – po prostu nie mamy pojęcia co jeszcze mogą ewentualnie filtrować.

MYO – pasek na rękę za pomocą którego możesz kontrolować komputer →

1 marca 2013 · 08:55

Nick Summers:

Thalmic Labs has launched an innovative new armband today called MYO, which allows anyone to control and interact with technology using only their fingers and hands.

The unique gesture control device can be worn just above the elbow on either arm and detects the electrical activity produced by the user’s muscles. Some of the real world applications include being able to scroll up and down a webpage just by lifting or lowering your hand, as well as swiping to the left and right with two fingers in order to switch between desktop apps.

Sporo osób podsyłało mi to urządzenia różnymi metodami komunikacji, przedstawiając je jako rewolucję. Niektórzy redaktorzy również się nim zachwycają jakby to była jakaś rewolucja. Być może jest pod względem zastosowanej technologii, ale kompletnie nie widzę jakby to miało się sprawdzić w praktyce. Siedzę sobie spokojnie przed komputerem i nagle odsuwam się od niego, aby nie uderzyć w ekran? Następnie zaczynam nią machać? Może to już starość i brak wiary, ale kiedyś pokazywali rękawice, które miały oferować podobne rzeczy. Kiedyś, czyli z dziesięć lat temu. Nie przyjęły się. A może coś przegapiłem w sprawie MYO?

Much of the news media is afflicted with a collective mental disorder in which any estimate (read: guess), if it comes from someone whose job title is “analyst”, somehow becomes a fact.

John Gruber

Sędzia, który kazał Apple przeprosić Samsunga teraz pracuje dla koreańskiego giganta →

1 marca 2013 · 08:41

Florian Mueller:

This just doesn’t feel right. It gives the impression that a judge who deals Samsung’s number one rival a huge PR blow, in a way that I found very extreme and unjustified, will be generously rewarded. For that reason alone, I think both Samsung and Sir Robin Jacob should not have done this. What would people say if Judge Lucy Koh, a few months after denying Apple a permanent injunction against Samsung, returned to private practice and was hired as an „expert” by Samsung in a German litigation with Ericsson? I guess there are written or at least unwritten rules in the United States that would prevent this from happening in the first place. In the UK it appears to be above board and accepted.

Nie wątpię, że Florian ma rację mówiąc, że to nie ma nic wspólnego z faktem, że sędzia wydał taki a nie inny wyrok, ale takie rzeczy nie powinny nigdy mieć miejsca. To wręcz absolutnie niedopuszczalne i słusznie przyrównuje całość do Lucy Koh.

iMac 27″ – wymiana matrycy numer 4

28 lutego 2013 · 09:35

Osoby śledzące mnie na twitterze wiedzą, że w poniedziałek oddałem komputer do serwisu iSource na wymianę matrycy. Dotychczas ta operacja trwała dwa dni … tym razem jednak musiałem czekać trzy. Wczoraj po południu udało mi się go odebrać, a sam iMac wygląda jak nowy.

Czytaj dalej →