Jeśli chcecie mnie wesprzeć to zapraszam do kupna mojego poradnika "Jakim jesteś Makiem?".

Mailbox? Ja dziękuję – straciłem cierpliwość →

· Wojtek Pietrusiewicz · 39 komentarzy

Dominik Łada:

Dlaczego nie mogę nic więcej powiedzieć? To akurat jest bardzo proste – od 3 tygodni czekam w kolejce, aby w ogóle móc uruchomić Mailbox…i zapowiada się, że będę czekał jeszcze bardzo, bardzo długo…

Dlatego pomimo wręcz entuzjastycznych opinii, rezygnuję i kasuję to „nieporozumienie” ze swojego iPhona.

Już kolejna osoba coś takiego robi i jest to dla mnie kompletnie niezrozumiałe. Pominę zupełnie fakt, że mówiłem Dominikowi na dwa tygodnie przed premierą1, żeby sobie zarezerwował miejsce w kolejce, ale co komu przeszkadza czekanie? Przecież to jedynie ikona, którą można sobie wrzucić na inny homescreen. Można w tym czasie normalnie używać Maila. Może nie sprawdzać co chwilę. Można po prostu o tym nie myśleć, a jak będzie … to będzie przynajmniej niespodzianka. Nie rozumiem.

  1. Czy jakoś tak.

Chcesz zwrócić mi na coś uwagę lub skomentować? Zapraszam na @morid1n lub na forum.

  • Kupujesz porsche. Przywożą Ci na lawecie. Mówią do Ciebie. Nie możesz nim jeszcze jeździć. Chowasz więc do garażu (aplikacje do folderu) i czekasz aż Ci pozwolą jeździć. Też zapomnisz o porschu kiedy będziesz jeździć audi?

    Mój punkt widzenia.

  • duchu

    a dlaczego mają mi nie pozwolić nim jeździć ? Jakie jest tego powód ? Bo poza zrobieniem hype ma Mailbox, to chodziło jeszcze o to by ich serwery wytrzymały, chyba tak ? Wiec co kupie porsche a Rudolf powie mi ze nie mogę nim jeździć bo nie są pewni czy zwieszenie wytrzyma ? Jak dla mnie kiepskie porównanie ;)

  • Snik3rs

    natomiast gdyby CI dali za darmo (jak Mailbox) i powiedzieli poczekaj dwa tygodnie zanim do niego wsiądziesz a w garażu możesz trzymać, to też zapewne byś powiedział, nie dziękuję, nie chce porsche, mimo że jeżdżę audi, tak?

    A co do Mailboxa to jest śmieszne kasowanie ikony bo „nie będę czekał”. Aby dostać dostęp nie musisz mieć jej włączonej 24h/dobę tylko sobie siedzi i dostajesz info jak zostaje dla ciebie aktywowana. A co do rezerwacji to już szkoda gadać. Rezerwacja zajęła mi 5sek a dostęp do Mailboxa dostałem po 2 dniach. A Ci co wyklinają bo im się nie chciało są śmieszni. A czekanie nie jest dlatego bo tak sobie wymyślili autorzy, tylko dlatego, że Mailbox korzysta ze swoich serwerów i dostosowuje każde konto pod swoje usługi. Oni po prostu muszą to zrobić, dlatego trwa. Opnie typu: mogli dać wersję płatną – żeby nie czekać też mijają się z prawdą, bo nic by to nie dało – po to były rezerwacje wcześniej. A swoją drogą – Mailbox jest genialny i warto na niego czekać (chociaż nie wymaga to ciągłego patrzenia w ekran i oznajmowania „że kasuje aplikacje, nie chcę czekać! MAMO!” xD

  • mef

    A dla mnie to kompletnie zrozumiałe podejście. Nie chce mu się czekac, nie ma potrzeby zmieniać przyzwyczajeń w korzystaniu z Mail, to po prostu wyrzuca aplikację bez jej przetestowania. Jeśli aktualny sposób korzystania z maila mu odpowiada, to czemu ma to zmieniać i czekać w kolejce jak za komuny za coś, co niekoniecznie jest tego warte?
    Widocznie zmiana i posiadanie czegoś ‚rewolucyjnego’ nie są dla niego tak ważne, jak dla innych.

    Rozumiem oczywiście powody dla których deweloper zdecydował się na rozwiązanie z kolejkowaniem chętnych, ale nie ma co piętnować niechętnych temu rozwiązaniu tylko dlatego, że ty tę aplikcję polubiłeś.

  • mef

    Co do tego za darmo- wyjaśniło się już jak to jest z tym kopiowaniem maili na serwery Orchestry? Był jakiś oficjalny komunikat, czy wszystko dalej w sferze domysłów i braku pewności?

  • Snik3rs

    tak już idąc w tą stronę, wystarczy argument „chcesz mieć coś lepszego, za free? to jest nasz warunek” mi to wystarcza. A chociażby mogą powiedzieć, że muszą wprowadzić do systemu dane skoro dostałem za darmo a nie kupiłem w salonie, muszą go zarejestrować za mnie itd.tp.. Ja mogę poczekać, bo to nie lata tylko kilka/kilkanaście dni, może miesiąc.

  • Snik3rs

    oni nie kopiują maili na serwery tylko przez nie przepuszczają formatując ich zawartość, aby dostosować do iPhone. Nie czytają i nie maja wglądu do ich zawartości. A jaka jest prawda? tego można się domyślać. Skąd wiadomo że Apple nie czyta Twoich maili, skoro są w iCloud? ;]

  • mef

    Pewnie czytają. Tak samo jak google. Mimo wszystko, są to dla mnie bardziej wiarygodne korporacje (w przypadku google’a trochę mniej niż apple) niż mało znany deweloper.
    Poza tym, im mniej firm, które mają dostęp do twoich danych, tym lepiej.

  • Kupujesz Porsche, Audi, BMW, Mercedes, Opel, VW. Czekasz 3 (czasami do 6) miesięcy aż Ci dostarczą auto. To normalne przy każdym aucie na zamówienie specjalne.

  • P.S. Czyli porównanie nietrafne. :)

  • Na pewnie nie mają nic lepszego do roboty niż czytanie setki tysięcy maili dziennie. Nic a nic. Zupełnie.

  • mef

    Ani twoje porównanie nie jest adekwatne (bo żadnego specjalnego zamówienia tutaj nie ma), ani Denisa, bo nic w tym przypadku nie kupujesz ;)

  • Zatem Porsche daje Ci za DARMO samochód i zabrania jeździć przez miesiąc. Jeśli wytrzymasz to jest Twój. Jeśli nie to zabierają Ci go. Którą opcję wybierzesz?

  • mef

    Wybacz, nie wierzę w za darmo. Takie coś to niestety w bajkach lub filmach :)

  • mef

    No tak, bo pisząc czytanie, chodziło o grupę azjatów, którzy siedzą przy monitorach i czytają maile klientów. Czytają/skanują/mają dostęp i nawet jeśli nie wykorzystują, to mogą wykorzystać- choćby do celów handlowych.. Doskonale wiesz o co chodzi.

  • Buzuk

    Nadal nie trafione porównanie bo Porsche daje Ci samochód kosztujący kilkadziesiąt tysięcy ojro i karze czekać. Więc jest na co czekać. Natomiast Orchestra daje Ci darmową aplikację i karze czekać ;)
    Też zrezygnowałem z czekania po 2 tygodniach ale w moim przypadku sprawa była prosta – przeanalizowałem sprawę i stwierdziłem, że nie mam po co czekać bo Mailbox w niczym mi nie pomoże.

  • Mnie strasznie drażnią nieużywane, niepotrzebne ikony. Udało mi się ograniczyć aplikacje do 25 sztuk i każdą następną muszę przemyśleć. Nieużywane appki usuwam. Rozumiem więc podejście Dominika.

  • MarioFraszczak

    W 100% Dominik ma racje. Niezrozumiałe dla mnie jest Twoje niezrozumienie jego postępowanie. Co za idioci wymyślili ten sposób na promowania produktu bo innego racjonalnego wyjaśnienia tych kolejek jak PROMOWANIE , a raczej robienie wokół siebie szumu nie widzę. Ja jak DOMINIK mówię NIE – chociaż by to było największa rewolucja wszechświata. Instaluje – używam . Mam czekać niewiadomo ile w kilkuset tysięcznej kolejce ? Żart jakiego jeszcze nie było .
    A porównywanie Wojtku do oczekiwania na Porshe jest conajmniej nietrafne.

  • Ewidentnie nie czytałeś tego co pisałem na ten temat w iMagu najnowszym. :)

  • MarioFraszczak

    Nic mi twoja odpowiedź Wojtku nie mówi . Nie czytałem i chyba nie musze , jak czytam iMag to tylko co ewidentnie mnie nie interesuje . Biorę udział w dyskusji w powyższej sprawie a nie komentuje zagadnienia zawarte w iMag

  • Gdybyś przeczytał, to wiedziałbyś dlaczego zdecydowano się na kolejki. Skoro Ciebie to nie interesuje to nie widzę sensu dyskutowania nad przypuszczeniami, które nie trzymają się faktów.

  • MarioFraszczak

    Mnie jako konsumenta nie interesuje to bo i dlaczego by miało ? . Instaluje aplikacje po czym dowiaduje sie , że za miesiąc może zacznę jej używać. Patrze a tu 700 000 ludzi przede mną czeka :):):) ABSURD ! . Jako wiec konsument DOMINIK ma prawo sie na to nie zgadzać jak mnóstwo innych ludzi .
    Widze Wojtku że łatwo ci przychodzi negować czyjąś decyzje czego dowodem jest ten temat na blogu a gorzej już przychodzi ci pogodzenie sie z krytyką innych dot. Twojego stanowiska. Chyba nie liczyłeś w tej sprawie na falę poklepywania po plecach . Pozdrówka :)

  • Ja neguję Twoją tezę a innych po prostu nie rozumiem. Trzymajmy się faktów.

  • dc

    Rozkoszne. Żeby cokolwiek skomentować na Twoim blogu trzeba znać wszystkie Twoje wpisy tutaj i gdziekolwiek indziej.

    W każdym razie w rzeczonym iMagu zostało wytłumaczone dlaczego jest kolejka? Są dwie wersje: albo ich backend się kiepsko skaluje, albo nie wiedzą jak się ich backend skaluje. Trudno w to uwierzyć, bo każdy klient dla nich jest całkowicie odizolowany od innych – nie ma żadnego współdzielenia danych. Każdy klient może istnieć w osobnej bazie danych na osobnej instancji. Chyba, że jednak istnieje jakiś data mining i joby są uruchamiane na wszystkich danych.

  • Niestety Gentry nie chciał nic zdradzić od strony technicznej. Co do pierwszego argumentu – było to w wielu miejscach wielokrotnie tłumaczone.

  • MarioFraszczak

    Miałem juz nie komentować ale jednak …

    Wymagasz od czytelnika wszelkiej znajomości wygłaszanych przez Ciebie tez i opinii (w tym wypadku w iMagazine) bo inaczej nie ma sensu dyskutować ? No błagam . Cokolwiek byś w iMag nie napisał nie zmieni to faktów.

    A Fakty są takie :

    1 Mamy podobno rewolucyjną aplikacje

    2. Której i tak nie możemy używać .

    3 Chyba że poczekamy na pierdyliard potencjalnych użytkowników przed nami

    4 Miesiąc lub dłużej .

    Mam wrażenie Ty jako osoba którą kolejka ominęła tak prostych rzeczy nie zrozumiesz .

    I to są FAKTY . Jak już pisałem nie interesuje mnie jako konsumenta dlaczego , tak sie stało bo i dlaczego by miało ?

  • Ja kompletnie nie rozumiem tego sposobu na PROMOWANIE , a raczej robienie wokół siebie szumu .

    Odnoszę się do tego. To nie są fakty tylko Twoje przypuszczenia, zdementowane przez twórców oraz wielokrotnie wytłumaczone przez nich oraz innych, mających doświadczenie z takim backendem.

  • mef

    Nie zawsze oficjalna wersja musi być tą w stu procentach prawdziwą. Wokół tej aplikacji już przed premierą był taki ‚hype’, że wcale nie wykluczałbym faktu, że decyzja o kolejkowaniu była w części podyktowana chęcią promocji.
    Dziwie się, że tak łatwowiernie podchodzisz do tego typu marketingowych komunikatów.

  • Rozmawiałem z ludźmi w tej sprawie – tak wierzę w to z wielu powodów, co tłumaczę na łamach iMaga.

  • dc

    To bardzo fajnie, ale Ci ludzie rozmawiali z Tobą, jako szeroko rozumianym dziennikarzem. Czyli nie wyjaśnili nic. Jest za to szereg ludzi, którzy kwestionują tłumaczenie o przeciążonych serwerach i robią to precyzyjnie. Sam napisałem syntezę tego powyżej. Istnieje bardzo proste pytanie – dlaczego ta usługa nie skaluje się liniowo razem z użytkownikami, skoro żadna funkcjonalność aplikacji nie wprowadza zależności między użytkownikami. Nic nie stoi na przeszkodzie, by każdy użytkownik miał całkowicie odizolowaną maszynę z instancją backendu.

    Chociaż kto wie, może po prostu zbyt się przyzwyczaiłem do usług, których twórcy nie wstydzą się umieścić na stronie szczegółowego post mortem.

  • Niestety nie wiemy jak zbudowali całość, więc ciężko rozmawiać „co by było gdyby”. Wiemy tylko, że coś im padło po drodze pomimo rezerwacji – znaleźli buga, który wyłożył wszystko. Przepisali. Ruszyli.

  • dc

    No tak, ale jeśli ktoś proponuje rozwiązanie, które się skaluje a orchestra używa rozwiązania które się nie skaluje to jakie by nie było, jest pod tym względem gorsze. Jeśli jednak ich infrastruktura wymaga czegoś co się nie skaluje to co będzie jak wszyscy użytkownicy zaczną używać mailboxa? Skoro nie można teraz kliknąć „obsłuż 1mln użytkowników” to jaką mam gwarancję, że po opróżnieniu kolejki tak będzie. Wolę więc myśleć o prymitywnym marketingu niż o zamierzonym uruchomieniu produktu, którego nie potrafią utrzymać.

  • Twoje prawo. :)

  • […] przepuszczają formatując ich zawartość, aby dostosować do iPhone. Nie czytają i nie maja wglądu do ich zawartośc.

    Nie odbierz tego źle, ale sam sobie zaprzeczasz i to w zdaniu po zdaniu.

  • Snik3rs

    Chyba zartujesz. Przepuszczanie z atomatu przez serwer (i oczywiscie oprogramowanie Orchestry) KODOWANE – nie oznacza ze maja dostep do zawartosci. Teraz sa takie czasy ze kazda firma wie. Jesli wyjdzie na jaw sytuacja o przegladaniu korespondencji to automatycznie jest koniec.

  • Jak sam napisałeś (z czym z resztą autorzy Mailbox się nie kryją), formatują zawartość maila (wycinają niepotrzebne fragmenty), a to oznacza, że mają dostęp do treści maila. Kodowanie transmisji pomiędzy Gmail-Server-Mailbox nie ma tu nic do rzeczy bo nie o tym była mowa.

  • Snik3rs

    A gdzie masz informacje ze wycinaja? Programy auyomatycznie dostosowuja uklad do ekranu iphone, a do tego wglad jest niepotrzebny. Zreszta jak mozna przegladac miliard maili dziennie? A glowna zaleta Mailbox jest alternatywa dla protokolu IMAP a nie samo formatowanie i dostosowanie.

  • „Nie mamy dostępu do treści Waszych maili.”

  • Niezłe jaja – więcej komentarzy jest tutaj, niż pod moim oryginalnym tekstem;-) aż boje sie odezwać pomimo, że zostałem wywołany. W każdym razie jestem z pokolenia sprzed wojny jaruzelskiej i wiem co to kolejki. Dlatego dziękuję, nie wchodzę w nie. A odnośnie ikony to tez nie należę do kolekcjonerów niepotrzebnych błyskotek. Po co mi ikona, z której nie będę korzystał? Już jakiś czas temu była opcja na kupno niepotrzebnej ikony…”I am rich”…tyle, że wtedy zabawa kosztowała jakieś 1000$. Teraz wprawdzie nic nie płacimy, ale podobnie też nic nie możemy z ikoną zrobić;-)

    Zaznaczę jeszcze raz – teksty Wojtka czytałem i nie używałem programu, mimo to nie widzę sensu w czekaniu w nieskończoność na program TYLKO DLA IPHONE…chyba mogę mieć swoje zdanie?;-) dla mnie EOT