Jeśli chcecie mnie wesprzeć to zapraszam do kupna mojego poradnika "Jakim jesteś Makiem?".

Dell Streak

14 sierpnia 2010 · 12:42

(…) other companies, big and small, are racing to produce multitouch tablets that go beyond the narrow functions of e-readers such as Amazon’s (AMZN) Kindle.

iPad otworzył śluzę, ale jeszcze nie widziałem ani jednego produktu tak dopracowanego pod każdym względem. Mam na myśli nie tylko pod względem hardware, ale integrację samego systemu, sklepu z aplikacjami i tym podobne. Obiektywnie patrząc. A raczej starając się …

But I couldn’t find, and Dell couldn’t identify, any apps written especially for its larger screen. In fact, a few Android apps I tested seemed to crowd all their icons into just a portion of the Streak’s screen, especially when the device was held vertically, leaving lots of white space.

Mam wrażenie, że kolejnym problemem z Androidem jest właśnie fakt, że każde urządzenie ma inną rozdzielczość (a przynajmniej są znaczne różnice zależnie od producenta) i z tego względu nie do końca jest wszystko dopasowane.

Or, you can get a Streak for $550 without an AT&T contract.

Nie rozumiem strategii cenowej Della — moduł GSM kosztuje grosze, a pozycjonując go powyżej iPada odbierają sobie sporo klientów.

The Streak will be available only through Dell’s website, not at any stores, not even AT&T’s.

Przypomina wam to coś?

Also, the Streak comes with the outdated 1.6 version of Android, though Dell says it will eventually be upgradeable to the latest edition.

Ciekawe jaka byłaby reakcja gdyby Apple wypuścił iPhone 5 z iOS 2.0. Opcja uaktualnienia dostępna … kiedyś.

The device has a front-facing camera—unlike the iPad, which has no camera at all. But video calling isn’t integrated, unlike on the new iPhone, and requires you to sign up for a third-party service.

Brakuje mi ostatnio kamery w iPad do Skype. Oraz Skype, który byłby w stanie wykorzystać kamerę w iPhone 4. Rodzina lubi patrzeć.

But tweener devices can be hard to love (…)

Mam wrażenie, że każdy zwyczajnie koncentruje się na tym, aby być obecnym w tej niszy rynkowej. Dell Streak jest faktycznie wyjątkowy ze względu na moduł GSM i stosunkowo małe rozmiary jak na tablet. A może jednak jest zapotrzebowanie na taki produkt? Tylko, że wisi on na stronach Dell UK od jakiegoś czasu i jeszcze nie widziałem, żeby media specjalnie go promowały.

Pełna recenzja Walta Mossberga z All Things D:
Dell’s Streak: a Tiny Tablet That Takes Calls, Too

Emporia V35 dla naszej Mamy

14 sierpnia 2010 · 10:49

Przeglądałem dzisiaj różne strony w poszukiwaniu informacji kiedy w Polsce pojawi się nowa Motorola Droid 2 R2-D2 Edition — obowiązkowo kolekcjonerska pozycja dla każdego fana Star Wars George’a Lucasa.

Nie znalazłem w każdym razie nic wartościowego, ale moją uwagę przyciągnęła względnie elegancka1 Emporia V35. Informacji niestety wiele na jej temat nie znalazłem, ale jest to bodajże pierwszy telefon, na który się natknąłem, spełniający wymagania mojej Mamy — duże czytelne klawisze i brak zbędnych wodotrysków!

Ciekawe czy na niej można w ogóle SMSować? :-)

  1. Na zdjęciu przynajmniej.

Tweet button przy postach

13 sierpnia 2010 · 23:34

W górnym prawym rogu każdego wpisu, obok tytułu, znajduje się teraz oficjalny button Twitterowy. Mam nadzieję, że się przyda.

A jak nie macie konta, żeby się przydał … to warto założyć. Sporo ciekawych jak i pobocznych tematów można tam przeczytać — nie tylko ode mnie. ;-)

Mariner Software taniej przez 2 dni

13 sierpnia 2010 · 14:41

Mariner Software, producent takich aplikacji jak MacJournal czy StoryMill, z okazji 20-lecia istnienia ogłosił promocję na swoje produkty. Jeśli kupicie cokolwiek z działu software do 15/08/2010 (jeszcze dwa dni!) i wykorzystacie kod promocyjny, to otrzymacie 40% zniżki!

Kod promocyjny: 20YEARS

Link: Mariner Software

iPhone 4 będzie w Play

12 sierpnia 2010 · 12:55

Na stronach Play pojawiła się reklama iPhone 4 — można kliknąć w Sprawdź, podać swój obecny numer telefonu i zostaniemy powiadomieni jak wejdzie do sprzedaży.

Ciekawe czy będzie dostępny bez simlocka …

Zmienił się font …

12 sierpnia 2010 · 11:11

Chciałbym zwrócić uwagę na nowy font na blogu — zwie się Constantia i strasznie mi się spodobał. Nie wiem czy można się zakochać w czcionce, ale jestem bliski temu uczuciu. ;-)

Również logo zmieniło design … ponownie, ale delikatnie. Po prostu żaden z moich pomysłów mi nie odpowiada, jestem bardzo wybredny, a nie widzę sensu płacić grube pieniądze za design dla bloga, który nie zarabia na siebie. Podobnie mam problemy z alternatywną nazwą dla samego bloga — chyba już na wieki pozostanie jak jest (lub jak umrę — cokolwiek nastąpi pierwsze). ;-)

Aha … kolory napisu (tak jak i na Makowym ABC) biorą się z podstawy jaką jest RGB.

Idę sprzątać — ktoś chętny mi pomóc?

AndroidStation — mogłoby być pięknie

12 sierpnia 2010 · 01:05

Engadget dzisiaj szaleje — najpierw informacje o iTV od Apple, a teraz ciekawostki o interesującym telefonie od Sony Ericsson, logiem Playstation i Google. Ale nie do końca …

O szczegółach przedsięwzięcia możecie poczytać w linku na końcu tego wpisu, ale w skrócie powiem że chodzi tutaj o telefon o budowie landscape slider, tyle że zamiast klawiatury qwerty ma wbudowany pad rodem z PSP (Go). Pomysł bardzo ciekawy, telefon pewnie drogi, ale czego to rodzice nie zrobią dla swoich dzieci …

Mogło być pięknie, a wyszło jak zwykle.

Znane przysłowie w tym wypadku powinno nawiązywać do tego czego Google i Sony nie robią, a raczej robią — na odwal się. Chodzi mi mianowicie o plany Microsoftu, aby połączyć granie na Windows Phone 7 z Xbox. Generalnie rozchodzi się o to, że przesiadając się z telefonu na konsolę, grę kontynuujemy od miejsca w którym ją przerwaliśmy. Oczywiście nie będzie to dotyczyło ambitnych pozycji zajmujących więcej miejsca na płycie czy dysku niż pojemność przeciętnego smartphone. Idea jest jednak zacna — nie mylić z Orange, któremu daleko do tej cechy.

Jako, że sam jestem użytkownikiem Playstation 3 to raczej unikam (czyt. uciekam jak przed gangiem pijanych dresów) czegokolwiek związanego z MSFT. Niestety, Sony jest pod tym względem mało ambitne — pomysł utrzymania ciągłości w grze na rożnych platformach jest znakomity i być może z czasem konkurowałby z Facebookiem.

Mam nadzieję, że do czasu pojawienia się Android 3.0 minie wystarczająco dużo czasu, aby dać konkurencji iPhone bardzo solidną platformę do grania. Tym samym Apple mogłoby postarać się o zbliżony system łączący iPady, iPody touch i iPhone’y z iTV (ex-Apple TV). Jak już wielokrotnie wspominałem — nasze iUrządzenia byłyby interfejsem do interakcji z telewizorem. Naprawdę chiałbym zobaczyć Plants vs. Zombies na dużym ekranie z możliwością grania ciągłego.

Nadchodzą ciekawe czasy … tylko dlaczego tak duże korporacje zatrudniające sporo ludzi o ponad przeciętnej inteligencji, jednocześnie marnotrawią innowację i pochodzą do tematu lekceważąco?

Dlaczego mają to w dupie?!?!?!??111

Więcej:

iOS 4.0.2 i łatka dziury

11 sierpnia 2010 · 23:06

Przed chwilą pojawiła się nowa łatka dla iPhone 3G, 3GS, 4 oraz iPod touch 2 & 3 gen (modele late-2009 z 32GB lub 64GB pamięci flash). Moja dla iPhone 4 waży 579.3MB i idzie jak krew z nosa.

Dobrze, że wyszła gdyż umożliwiała jailbreak bez konieczności instalowania jakichkolwiek programów — wystarczało odwiedzić odpowiednią stronę internetową. Niestety luka również umożliwiała różne inne nieprzyjemne rzeczy.

Szkoda, tylko że Apple tak szybko nie łata wszystkich innych luk, w szczególności tych dotyczących OS X i Safari …

Apple iTV bez 1080p

11 sierpnia 2010 · 22:59

W maju Engadget donosił o plotce dotyczącej uaktualnienia i świeżego spojrzenia na temat Apple TV, który jest de facto produktem hobbystycznym dla Apple. Dzisiaj natomiast napisali, że zaufane źródło podało im więcej szczegółów na ten temat.

Plotka mówi, że nowy set-top box będzie rozmiarami zbliżony do obecnego modelu w cenie obniżonej do wspomnianych $99. Wnętrzności będą zbliżone do iPhone 4, czyli procesor A4 i 16GB pamięci flash. iTunes będzie umożliwiał streamowanie materiałów — za wiele filmów HD na tak skromny nośnik nie wejdzie. Nieciekawą natomiast informacją jest ponoć brak wsparcia dla 1080i/p1; zamiast tego będzie nadal obowiązywał obecny standard Apple TV: 720p2. Dodatkowo iTV ma mieć swój własny dział z aplikacjami w App Store, chociaż nie wiadomo jak będzie wyglądała kompatybilność z mobilnymi wersjami. Na koniec pozostaje nowa nazwa — iTV.

To tyle jeśli chodzi o kserowanie — mam bardzo mieszane uczucia na temat tej nowości. Obawiam się, że produkt na starcie będzie u nas spalony ze względu na brak iTunes Store w Polsce. Spalony ze względu na brak 1080p. Sam Steve Jobs na konferencji D8 wspominał o tym, że jeśli ludzie będą musieli kupić kolejny set-top box pod telewizor, to jest to z góry przegrana walka. Uważam, że próba ponownego stworzenia konsoli do gier z iPhonem lub iPadem w roli kontrolera dałaby iTV spore szanse na przebicie się przez drogą konkurencję w postaci PS3 czy Xbox 360.

Podtrzymam moje zdanie — iTV pozostanie na naszym rynkiem produktem niszowym, nie wnoszącym niewiele nowego. Chyba, że ma się konto z zagraniczną kartą kredytową lub jeśli powstanie polski iTunes Store … Lub niebo spadnie nam na głowę3.

Źródło i zdjęcie: Engadget.com

  1. 1920×1080 z przeplotem lub bez.
  2. 1280×720 progressive.
  3. Asterix — polecam.

FaceTime — wady i zalety

11 sierpnia 2010 · 17:31

FaceTime został ujawniony światu jako jedna z najważniejszych cech iPhone 4. Steve poświęcił jej kilka ładnych chwil i przy okazji zaprezentował reklamówkę z ojcem, dzieckiem, mamą i innymi tego typu sentymentalnymi bzdurami (żartuję, prywatnie jestem niepoprawnym romantykiem; albo lepiej nie). Trochę czasu minęło i miałem kilka razy przyjemność skorzystać z tej formy komunikacji.

Pozdrowienia dla @sabatinki geek-inki — fajnie, że są kobiety gadżeciary chcące testować FaceTime i interesujące się tematami, które zwykle są domeną mężczyzn. Może kiedyś jeszcze doczekam się FT od @santee76? ;-)

Wada #1

Mało osób/znajomych ma iPhone 4.

Wada #2

Mało osób/znajomych będzie miało iPod touch 4 gen.

Wada #3

Jeśli ktoś do mnie dzwoni przez FT, a ja jestem poza WiFi to nie zostaję o tym fakcie powiadomiony.

Wada #4

Osoba dzwoniąca z #3 również nie ma takowej informacji.

Wada #5

Wady #3 i #4 są poważne.

Wada #6

Działa tylko przy zasięgu WiFi.

Zaleta #1

Bezproblemowa konfiguracja, czyli jej zupełny brak.

Zaleta #2

Brak konieczności posiadania jakiegokolwiek konta … gdziekolwiek. Podpada niejako pod zaletę #1, ale mało mam pomysłów.

Zaleta #3

Jest za darmo (poza jednym jednorazowym SMSem, aby nawiązać pierwsze połączenie).

Zaleta #4

Obsługuje przednią i tylną kamerę.

Podsumowanie

Pomysł jest genialny, ponieważ jest prosty. Nic nie trzeba ustawiać, konfigurować, przesuwać, rejestrować. Z Norbim przeprowadziliśmy pierwszą rozmowę jeszcze w UK po odebraniu telefonów. Osoby technicznie sprawne inaczej na pewno docenią to — jest to iście Apple’owskie podejście do tematu. Niezłym pomysłem jest też zakup iPod touch 4 gen. (jak wyjdzie rzecz jasna) tylko do rozmów w ten sposób — muszę pomysł podsunąć rodzinie.

Czekam teraz na Skype’a, który będzie wspierał obrazek przez przednią kamerę …

Głupi i Głupszy — Inception style!

11 sierpnia 2010 · 09:15

Andrew „Nurv” Fischer zabiera nas w świat Głupiego i Głupszego, a konkretniej do swojej wizji tego filmu. Przyznacie chyba, że wrażenia są dramatycznie inne od całokształtu filmu, który — umówmy się — nie jest najambitniejszą pozycją do pobudzania intelektu.

Jeśli widzieliście Incepcję, to wiecie o co chodzi. Jeśli nie … to obejrzycie chociaż zajawkę. Nadal nie zdecydowałem się pójść do kina na ten film — bez spoilerów proszę: warto?!

MacLifeGuard

10 sierpnia 2010 · 21:47

Od początku czerwca uratowaliśmy 183 waszych  iPhonów i iPodów. Bezpiecznej kąpieli.

Nie wiem kto jest autorem grafiki MacLifeGuard na stronach chłopaków z MacLife.pl, ale bardzo mi się ona podoba! Mam nadzieję, że nie będę musiał im oddawać mojej czwórkiPuk puk puk w niemalowane.

TiWi.pl umarł!

10 sierpnia 2010 · 21:06

Idealnie sprawował się na iPhone. Za darmo, wygodnie i estetycznie. Niestety nic nie trwa wiecznie.

Philips GoGear dotarł do zwycięzcy!

10 sierpnia 2010 · 21:03

Rausio, zwycięzca konkurs „Zdjęcia robię iPhone 4”, nadesłał dzisiaj kilka zdjęć mp3 playera Philipsa — model GoGear Raga 4GB. Same zdjęcia są bardzo zacne! Zapraszam do kilku wybranych pozostałych:

Powodzenia z Philipsem! Mam nadzieję, że będzie sprawował się bezproblemowo!

Re: (Nie)poważna recenzja iPhone 4

10 sierpnia 2010 · 17:44

Pierwsze 45 dni minęło z moim ukochanym właścicielem. To naprawdę wspaniały człowiek — dba o mnie, troszczy się i pielęgnuje, a na dodatek zawsze ubiera mnie stosownie na jakąkolwiek eskapadę poza dom. A poza domem nowy świat! Zostałam przecież stworzona na deszczowe dni w Anglii i spotkało mnie to wyjątkowe szczęście, że mogę podróżować po świecie z moim wiernym Panem. Dzisiaj to Polska jest moim domem, to polskie upalne lato dało mi tyle radości wygrzewając się w słońcu! Nie zawiodłam go — nie to co ten mój prawie 10″ kuzyn1 z wykształceniem mojego poprzednika2 — nigdy nie powiadamiam go o konieczności schłodzenia się od nadmiaru przebywania poza cieniem mieszkania.

Wracając jednak do kraju moich narodzin i do miasta Londyn … Leżałam w dniu premiery samotna wśród 399 sióstr i martwiłam się czy na pewno trafię na dobrego człowieka. Czy będzie mnie kochał, gładził, czy będzie miał zadbane dłonie … aż pracownik nie podniósł mojej współlokatorki — tej z prawej patrząc od lady. Przez moment, jak ręka pracownika zbliżała się do niej, poczułam motylki w okolicach ekranu dotykowego, które przerodziły się w zawód … Ale zaledwie kilka sekund później ten miły Pan pokazywał palcem, że jeszcze mnie chce! Krótka chwila niecierpliwości, podczas gdy mój przyszły właściciel wręczał jakąś kartę plastikową i to ja pierwsza zostałam rozdziewiczona! Moja delikatna foliowa ochrona została czule zdarta z pudełka i w końcu ujrzałam światło … sztuczne!

Mój nabywca niecierpliwie dotykał mnie z każdej strony, delikatnie przeciągał palcem po mojej stalowej talii, po przedniej i tylnej tafli szkła. Widać było miłość, pożądanie i radość w jego intensywnym wzroku. Już kilka minut później w prezencie dostałam czarny gorset, z lakierowanymi elementami — na szczęście ani mojemu Panu, ani mi nie pasował i szybko wrócił do swojego opakowania. Następny moment był dla mnie bardzo ciężki — poczułam zazdrość. Mój Wierny wyjął z kieszeni moją starszą, białą siostrę … bałam się, że ona pozostanie na zawsze w jego życiu. Jednak czule oznajmił sam do siebie, że ją sprzeda do dobrego domu jak tylko wrócimy do kraju. Dopiero teraz zobaczyłam jak silne musiały nią targać emocje — zazdrość, zawiść i nienawiść. Mój Pan zaczął robić mi zdjęcia — czułam się lekko i młodo niczym lecący łabędź muskający powierzchnię jeziora swoimi płetwami. Czułam się bezpieczna, spokojna, szczęśliwa i przede wszystkim piękna.

Starałam się jak mogłam podczas podróży do mojego obecnego miejsca zamieszkania. Najpierw w autobusie na lotnisko pozwoliłam się podłączyć do gniazdka sieciowego, abym mogła dłużej pomagać mojemu Panu w pisaniu. Bardzo starałam się utrzymać dla niego jak najlepszy zasięg, nawet gdy niechcący dotykał mnie palcem w moim zakaznym miejscu3. Natychmiast nawiązywałam połączenie z satelitami, gdy chciał dopisać do Twittera naszą lokalizację. Naprawdę robiłam wszystko, aby być wzorową towarzyszką podróży.

Jednak przez krótką chwilę poczułam prawdziwy strach — było to już na lotnisku, gdy czekaliśmy dzielnie w kolejce do bramki. Z nieznanego mi powodu nie mogłam niestety pozostać w cieplutkiej kieszeni mojego Pana — kazano mu włożyć mnie do zimnego, szarego i brudnego pojemnika. Tutaj przez moment uśmiechnęłam się, ponieważ Właściciel czule opatulił mnie cieplutkim pokrowcem, delikatnie położył w bezpiecznym miejscu i upewnił się, że nie stanie mi się żadna krzywda. Przepotworny strach mnie ogarnął w momencie, w którym ów pojemnik zaczął z bardzo dużą prędkością sunąć do czarnego niczym noc tunelu. W środku byłam zaledwie kilka chwil, ale przeraziłam się odgłosami tajemniczej maszynerii, która starała się mnie prześwietlić na wylot! Na szczęście widok przejętego wzroku Wiernego Pana uspokoił mnie — podniósł mnie delikatnie, obejrzał z każdej strony i po upewnieniu się, że nic mi się nie stało, czule przytulił w kieszeni.

Dzisiaj żyjemy jak szczęśliwa para — on dba o dostarczanie mi prądu i nowych wyzwań4, a ja troszczę się o jego wzrok i swoją zwinnością staram się, żeby się nie nudził. To właśnie mój przełomowy ekran, określany przez niektórych słowem Retina, powoduje na jego twarzy uśmiech za każdym razem, gdy wybudza mnie z drzemki. Najdumniejsza jestem właśnie z niego, ponieważ daje radość i spokój oczom mojego Ukochanego Właściciela …

Mam tylko nadzieję, że mój Stwórca nie poprawi znacząco mojej następczyni5, abym mogła długo i szczęśliwie odpoczywać w stojaczku6 przed iMakiem mojego Pana.

Zapraszam do przeczytania „(Nie)poważna recenzja #iPhone 4” autorstwa @Sabatinki.

  1. iPad.
  2. iOS 3.2.1.
  3. Łączenie anten na stalowej ramce.
  4. Aplikacji.
  5. Plotki o nowym designie antenowym i metalowych plecach pojawiły się wczoraj.
  6. Dock dla iPhone 4.

Ćma

10 sierpnia 2010 · 16:29

Biedaczka wpadła przez okno i nie mogła wylecieć. Zanim jej pomogłem odzyskać wolność, skierowałem na nią Zeiss 100mm f/2 Makro-Planar T* i zacząłem strzelać.

Niestety każda próba zbliżenia się kończyła się szaleńczą walką z moją okienną szybą.

Przydałoby się chyba okna umyć …

Future Checkin — automatyzowanie Foursquare

10 sierpnia 2010 · 16:23

Sześć dni temu pisałem o aplikacji do automatycznego logowania nas w danej lokalizacji. Program zwie się Future Checkin i … nie spełnia pokładanych w nim nadziei.

Sama aplikacja jest banalnie prosta — możemy ustawić czy ma nas automatycznie logować do miejsc ulubionych, które przy okazji wypadałoby dodać do listy, oraz miejsc w których niedawno byliśmy. Można też wybrać oba warianty. Problemy dopiero zaczynają się, gdy dwa miejsca, w których często bywamy znajdują się bardzo blisko siebie. Przykładem może być serwis BMW w Warszawie oraz CH Panorama — dzieli je kilkadziesiąt metrów. Program po odliczeniu trzech minut w danym miejscu, zapisuje nas do niego. Wpadłem akurat na zakupy do delikatesów we wspomnianym centrum handlowym (pyszna szynka parmeńska tak na marginesie!) i FutureCheckin zapisał mnie prawidłowo. Jednak wychodząc z zakupami przypomniał sobie o ulubionej (w dużym cudzysłowiu) lokalizacji obok i kolejnym check-inem zadał cios — Będę Miał Wydatki

Problem został przy okazji pięknie zilustrowany na moim Twitterze — dwa wpisy dzielą zaledwie dwie minuty. Program nie spisuje się zatem idealnie — to już ustalone. Drugim jednak problemem jest zużycie baterii przez GPS pracujący cały czas w tle. W zaledwie kilka godzin (czytaj: mniej niż 3) bateria zjechała do <55% swojej pojemności. Takie wartości normalnie uzyskuję dopiero wieczorem. Nadaje się to na szybkie wyskoki na miasto, ale przy dłuższych warto pamiętać o wspomnianym w poprzednim wpisie Kill Switch.

Podsumowanie

Dodając miejsca do ulubionych w Future Checkin, warto zwrócić uwagę aby były one oddalone od siebie przynajmniej o kilkaset metrów. Niestety to nie koniec uwag — stojąc w korku możemy zostać omyłkowo zapisani do lokalizacji nieopodal nas. Poza tym to istny pożeracz baterii, ale chociaż ma możliwość regulowania częstości logowania pozycji GPSem — tyle, że suwak nie posiada skali, więc nie wiadomo na ile tą częstość zmieniamy.

Program ma potencjał, ale to jeszcze nie to. Czekam na update lub konkurencję.

Nikon D700 vs. iPhone 4 — atakują mojego iMac [zdjęcia]

10 sierpnia 2010 · 15:57

Przy okazji porządkowania biurka dzisiaj, wymieniłem Wacom Intuos 4 na Magic Mouse — najwyższy czas zobaczyć z czym ten gryzoń się je. Na dzień dobry zabrakło mi środkowego kliku, więc szybka instalacja MagicPrefs rozszerzająca funkcjonalność myszki była konieczna. Przy okazji zwiększyłem nieco jej czułość.

Three Finger Tap działa jakby chciał, a nie mógl tak przy okazji.

Ale wracając do tematu … skoro czysto to wyciągnąłem z szafy Nikona i porobiłem kilka zdjęć miejsca pracy. Dla porównania jedno ze zdjęć powtórzyłem iPhonem 4. Przedstawione zdjęcia są oczywiście zmniejszone do 560px na długim boku i przy tej rozdzielczości różnic w oryginałach właściwie nie ma (zdjęcie z iPhone jest mocno podkręcone przez Camera+).

Spojrzenie z poziomu blatu. Nikon D700 + 14-24 f/2.8G @ 24mm.

Z lotu ptaka, dodana winieta. Ponownie Nikon i parametry jak powyżej.

Dla porównania — bardzo lightowego. Mocno obróbka w Camera+, resize przez iPhoto.

Pełnych nie wrzucam — różnica na poziomie per-pixel jest ewidentna.

iPhonografia (cz. 2)

10 sierpnia 2010 · 15:22

Zapraszam do kolejnej porcji snapshotów z iPhone 4:

Klik w zdjęcie powiększa je

Pałac Kultury i Nauki — widziany przez szyberdach w kiepski pogodowo dzień. Obróbka jak zwykle w Camera+.

Dr Pepper — I can handle the taste! Mój pierwszy w życiu. Bez rewelacji.

Moje biurko po metamorfozie: Wacom Intuos odłączony na czas testów Magic Mouse, którą dostałem z moim iMac. Szklana podkładka IceMat w kolorze czerwonym dopasowana do koloru … kanapy. Krzesełko komputerowe również w tym kolorze prześwituje przez szklany blat.

ShareBoard za darmo przez dwa dni

10 sierpnia 2010 · 10:52

Powielam, bo ciekawych promocji nigdy nie za wiele:

Wspomnę tylko, że program [ShareBoard] pozwala na stworzenie i współdzielenie poprzez Wi-Fi oraz Bluetooth wirtualnej tablicy, po której możemy rysować i pisać wirtualnym ołówkiem, oraz dwoma rodzajami markerów. Wszystko co naniesiemy na tablicę pojawi się od razu na iPadzie lub iPhonie osób, które z nami ją współdzielą.

Link: ShareBoard w App Store
Recenzja: ShareBoard u MacKozera

Sony Xperia X10

10 sierpnia 2010 · 10:27

Sony stworzyło piękny telefon — model X10 i X10 mini (oraz X10 mini Pro). Najnowsza (no prawie) technologia, szybki procesor — wszystko pięknie i ładnie.

Dodatkowo Xperia X10 mini reklamuje:

Skorzystaj z niewiarygodnie małego, bardzo sprytnego telefonu zaprojektowanego tak, aby do jego obsługi wystarczała jedna ręka.

Rozumiem, że tutaj chodzi o bardzo-małych-krasnoludków, bo przeciętny człowiek powinień móc obsłużyć bez większych problemów nawet ekran do 4″ jedną ręką. Tak, nawet kobiece dłonie nie powinny mieć problemów.

Aha, w komplecie jest Android 1.6.

Czy tylko ja tutaj czegoś nie rozumiem?

Po co ludzie kupują telefony z Android?!

8 sierpnia 2010 · 14:52

@moridin_ Tak to prawda. Płatne aplikacje w Android Markecie dostępne są tylko w niektórych krajach (US, UK, (cont) http://tl.gd/306ggiless than a minute ago via Tweetie for Mac

To po jaką cholerę to w ogóle kupować u nas?! Pomijając oczywiste różnice, iOS ma przynajmniej bardzo bogatą bazę aplikacji.

Bonsai Sushi — szukajcie na Foursquare

7 sierpnia 2010 · 10:37

Jeśli mieszkacie lub odwiedzacie Warszawę i szukacie dobrej restauracji z sushi to śmiało mogę polecić Bonsai Sushi przy Sadyba Best Mall. Polecam krewetkę w tempurze podanej w formie maków, a węgorz na ciepło (również maki) jest rajem dla podniebienia — w karcie znajdziecie go pod nazwą Hot-Eel Maki1.

Wrocławiakom z kolei polecam Sakana Sushi Bar bardzo blisko rynku na rogu Odrzańskiej i Nożowniczej. Koniecznie zamówcie maki z krewetką w tempurze na ciepło, Dragon Maki oraz bezkonkurencyjnie najlepsze, rozpływające się w ustach: Maki z małżami Św. Jakoba. Warte każdych pieniędzy!

Odstępstwo od tradycyjnej formuły wynika z faktu, że ciężko znaleźć dobry sushi bar — jeśli możecie coś jeszcze polecić to zapraszam do komentarzy.

  1. Czy jakoś tak …

Nie spodziewajmy się Beatles w iTunes w najbliższej przyszłości

6 sierpnia 2010 · 15:07

John Lennon’s famed widow was quick to call Apple Inc.’s Steve Jobs a „brilliant guy” but said there was an unnamed aspect the Beatles’ label wasn’t „very happy about, as people.”

„Don’t hold your breath… for anything,” Ono said.

Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze. A kupiłbym chętnie …

Źródło: MacNN

Darmowy internet w Warszawie

6 sierpnia 2010 · 09:42

5 sierpnia o godz. 10.00 na Placu Zamkowym w Warszawie uruchomiono bezprzewodowy i całkowicie darmowy dostęp do globalnej sieci. Zasięg darmowego interentu obejmuje Trakt Królewski, Stare Miasto i część Powiśla.

To pierwsza taka inicjatywa zrealizowana do tej pory przez warszawski ratusz. Kiedy darmowy internet pojawi się w innych częściach Warszawy?

A we Wrocławiu rynek jest objęty internetem od pięciu, sześciu lat.

Am I missing something?

Link: Darmowy internet

Idealny telefon dla kobiet

6 sierpnia 2010 · 01:55

Kilka tygodni temu miałem okazję po raz pierwszy pomacać telefon oparty na systemie Android od Google. Niestety była to wersja 1.6. A telefon miał resistive touchscreen — jakkolwiek ta technologia nie nazywa się po naszemu (rezystywny?). To taki stworzony pod rysik. Między innymi.

Moja pierwsze wrażenia, po trzech latach z iPhone, były porównywalne z próbą rozbrojenia bomby nuklearnej. Po ciemku. Z chińską instrukcją bez obrazków. Chodzi mianowicie o problemy z odblokowaniem ekranu/klawiatury, a konkretniej z Androidowym odpowiednikiem Slide to unlock. Jakbym go nie macał, dotykał, pieścił czy prosił to za żadne skarby nie chciał otworzyć przede mną swych drzwi. Okazało się, że takie ekrany są dla silnorękich, a delikatne głaskanie kobiecego policzka znanego z telefonu Apple nic nie wskóra.

Przy okazji dodam, że to LG wyposażyło model GT 540 w taki znakomity środek bezpieczeństwa — nie dość że jest odporny na dzieci i nie wymaga zabezpieczeń rodzicielskich, to nie grozi nam wykonanie przypadkowego połączenia gdy urządzenie jest w kieszeni. Chyba, że nosimy w niej też klucze.

Od dłuższego czasu przeglądam nowości rynkowe, ponieważ Nokia 6310i (chyba taki na numer — chodzi o tą kultową i bardzo popularną) mojej mamy jest na wykończeniu. Niestety próby przekonania jej do iPhone odniosły mizerny skutek — przeszkadzają długie paznokcie. A na rynku nie ma nic ciekawego, nie wymagającego okularów i zdolności adaptacyjnych nastolatków. W każdym razie nie znalazłem.

„Android — stworzony dla kobiet z paznokciami.”

A wrażenia z samego systemu?

„To tak jakby ktoś nałożył na iPhone nakładkę utrudniającą korzystanie z niego.”