Jeśli chcecie mnie wesprzeć to zapraszam do kupna mojego poradnika "Jakim jesteś Makiem?".

Idealny telefon dla kobiet

· Wojtek Pietrusiewicz · 9 komentarzy

Kilka tygodni temu miałem okazję po raz pierwszy pomacać telefon oparty na systemie Android od Google. Niestety była to wersja 1.6. A telefon miał resistive touchscreen — jakkolwiek ta technologia nie nazywa się po naszemu (rezystywny?). To taki stworzony pod rysik. Między innymi.

Moja pierwsze wrażenia, po trzech latach z iPhone, były porównywalne z próbą rozbrojenia bomby nuklearnej. Po ciemku. Z chińską instrukcją bez obrazków. Chodzi mianowicie o problemy z odblokowaniem ekranu/klawiatury, a konkretniej z Androidowym odpowiednikiem Slide to unlock. Jakbym go nie macał, dotykał, pieścił czy prosił to za żadne skarby nie chciał otworzyć przede mną swych drzwi. Okazało się, że takie ekrany są dla silnorękich, a delikatne głaskanie kobiecego policzka znanego z telefonu Apple nic nie wskóra.

Przy okazji dodam, że to LG wyposażyło model GT 540 w taki znakomity środek bezpieczeństwa — nie dość że jest odporny na dzieci i nie wymaga zabezpieczeń rodzicielskich, to nie grozi nam wykonanie przypadkowego połączenia gdy urządzenie jest w kieszeni. Chyba, że nosimy w niej też klucze.

Od dłuższego czasu przeglądam nowości rynkowe, ponieważ Nokia 6310i (chyba taki na numer — chodzi o tą kultową i bardzo popularną) mojej mamy jest na wykończeniu. Niestety próby przekonania jej do iPhone odniosły mizerny skutek — przeszkadzają długie paznokcie. A na rynku nie ma nic ciekawego, nie wymagającego okularów i zdolności adaptacyjnych nastolatków. W każdym razie nie znalazłem.

“Android — stworzony dla kobiet z paznokciami.”

A wrażenia z samego systemu?

“To tak jakby ktoś nałożył na iPhone nakładkę utrudniającą korzystanie z niego.”

Chcesz zwrócić mi na coś uwagę lub skomentować? Zapraszam na @morid1n lub na forum.

  • Pingback: Tweets that mention Idealny telefon dla kobiet | blog.moridin.pl -- Topsy.com()

  • jakkolwiek ta technologia nie nazywa się po naszemu (rezystywny?)

    Oporowy, rezystantywny. :)

    “Android — stworzony dla kobiet z paznokciami.”

    Nie Android, a ta konkretna komórka – to chyba jedyny na naszym rynku smartfon z tym systemem i bez wyświetlacza pojemnościowego (jak we wspomnianym przez Ciebie iPhonie)…

    A co do systemu… Kwestia gustu. Jak chcesz, to przerobisz Andka tak, żeb wyglądał podobnie do iOS. Jak nie to nie. Na iPhonie takiej możliwości nie masz – jesteś skazany na jedyne słuszne rozwiązanie. Jeden system, jedna nakładka, jedna przeglądarka internetowa (tak, pozostałe to nakładki na WebKita, wyświetlające praktycznie ramkę z przeglądarką, a Opera Mini to nie przeglądarka a klient serwerowego kompresora danych ;) ), jedno AppStore, jedne zasady dla piszących aplikacje (zakaz używania prywatnych api, czyli o wiele mniejsze uprawnienia dla aplikacji)… Na Androidzie masz swobodę. A i domyślny interfejs IMO o wiele lepiej pomyślany w wielu kwestiach (wielozadaniowość, aplikacje, powiadomienia na pasku, poczta…), ale właśnie – IMO. Czyli innymi słowy – kwestia gustu. ;)

  • Opornościowy, odróżnieniu od pojemnościowego. Nastolatka młodsza używa patyczka od Nintendo, działa. Mnie by już dawno cholera wzięła;-)

  • Oporowy, nie opornościowy (co za słowo ;) )…

  • Tak się jakoś przyjęło potocznie ;-)

  • Szczerze mówiąc pierwsze słyszę, ale ok. :D

  • LOL ;-))) Wpisz w Google, zobaczysz jak się ładnie ludzie na ten temat kłócą ;-)

  • Fakt ;)

    Ok, kończymy już temat bo spamujemy autorowi tylko tym offtopem… :P

  • Wnioskuję o “oporny” … bo taki jest.