Jeśli chcecie mnie wesprzeć to zapraszam do kupna mojego poradnika "Jakim jesteś Makiem?".

Flickr App – Nexus 4 vs. iPhone 5 [video]

15 stycznia 2013 · 08:44

Wczoraj, gdy przenosiłem iPhone’a zza komputera w bardziej przyjazne mu miejsce, przypadkiem zwróciłem uwagę na powiadomienia z aplikacji do obsługi Flickr. Aplikacji, którą również mam na Nexusie, ale która wspomnianych powiadomień nie dostarcza lub nie wiem jak je włączyć. Znając życie to chodzi o to drugie. Ale to nie istotne. Z ciekawości, sprawdzając jej funkcjonalność, uruchomiłem sobie tryb przeglądania zdjęć na pełnym ekranie. Potem zrobiłem to samo na iPhonie. Potem znowu na Nexusie … a potem nagrałem poniższy film.

Czytaj dalej →

iPhone 5 i dziwna matematyka →

14 stycznia 2013 · 15:41

Tero Kuittinen:

So if the most likely number of 4-inch screens Apple is reasonably expected to sell in March quarter is around 30 to 40 million units, why did Nikkei publish a report stating that Apple had halved its display orders for the quarter from 65 million units?

Perhaps the weirdness of the math is why the current version of the WSJ article no longer cites the 65 million unit figure. Sometime between Sunday at 8:00 p.m. EST and Monday at 7:00 a.m., the Journal decided to drop the number from its article. But if the 65 million number is not right, is the estimate for halving March orders correct, either?

Przeczytajcie sobie całość. A niektórzy mogliby zastanowić się nad przepisaniem swoich artykułów.

Apple sprzedaje teraz samochody? Na szczęście to tylko ktoś wjechał do Apple Store … →

14 stycznia 2013 · 10:55

Jeff Blagdon:

There was no snow on the ground, so it’s not clear how the driver managed to achieve such a spectacular loss of control.

Spektakularne wypadki to specjalność niektórych kierowców, jak chociażby kobiety, która w korku w Warszawie tak się przestraszyła, że wcisnęła gaz zamiast hamulca. Siedem uszkodzonych samochodów, pas zieleni i kilka pasów na jezdni później udało jej się opanować samochód … Było o tym na TVN24 ze dwa lata temu – jak ktoś ma linka to zostawcie komentarz, a tymczasem obejrzyjcie sobie rozbity Apple Store.

Zdjęcie: @RGR3

LG rzekomo wstrzymuje produkcję Nexusa 4 →

14 stycznia 2013 · 10:50

Dan Graziano:

The International Business Times reported that the Nexus 4 has fallen down LG’s priority list and the company is now focusing on the development and production of its future smartphones.

LG took the stage at the Consumer Electronics Show this past week but rather than announcing new mobile devices, the company suggested that it was planning a big announcement at next month’s Mobile World Congress trade show in Barcelona, Spain. LG Electronics senior vice president James Fisher said that the company’s Nexus 4 smartphone is just “the first of many” Nexus products it is working on, hinting that it may be secretly developing another smartphone or tablet for Google.

Ta cała plotka śmierdzi na kilometr. Google musiało z LG podpisać umowę i to zapewne nie jedną, więc powód, że „Nexus 4 przestał być priorytetem dla LG” jest co najmniej dziwny. To, że ta firma produkuje również własne telefony jest normalne i raczej nie ma tutaj o czym pisać. Co do drugiej części cytatu – MWC zawsze było zancznie bardziej atrakcyjnym miejscem dla prezentacji nowych produktów niż CES. Co do zasugerowania, że LG pracuje nad kolejnymi modelami Nexusów – bardzo się z tego powodu cieszę, ponieważ sam kupiłem Nexusa 4 i już dzisiaj mogę zdradzić, że to najlepszy Android jakiego można znaleźć. Ale to czy dostanie również ode mnie tytuł najlepszego smartfona dopiero się okaże …

Sprzedaż serii Galaxy S przekroczyła 100 milionów sztuk →

14 stycznia 2013 · 10:40

Jon Russell:

Samsung is celebrating a significant milestone today after its Galaxy S range of smartphones passed 100 million channel sales worldwide. That landmark has been reached thanks in no small measure to the Galaxy S3 — its latest flagship smartphone — which has reached 41 million channel sales, after selling 11 million units over the past two months.

Sprzedaż całej serii Galaxy S przekroczyła 100 milionów sztuk, czyli zbliża się do 1/31 całkowitej sprzedaży iPhone’ów. Kompletnie tego nie rozumiem osobiście, chyba że Ci wszyscy użytkownicy instalują na nich CM10 albo coś podobnego.

  1. Przepraszam – dosyć istotny dodatek został zjedzony. iPhone’ów sprzedało się około 300 milionów.

125 lat National Geographic →

14 stycznia 2013 · 09:38

Paula Nelson:

On January 13, 2013, the National Geographic Society will celebrate its 125th anniversary and its evolution from a small scientific body to one of the world’s largest educational and scientific organizations committed to inspiring people to care about the planet. The Society has shared some images that represent those moments of discovery and will continue in its 126th year, to provide a front-row seat to what’s happening at the extremes of exploration – bringing everyone along for the ride through its storytelling and photography.

Zdjęcie: Barry Bishop, Nepal, 1963

Facebook Phone na bazie Open webOS? →

14 stycznia 2013 · 09:30

MG Siegler:

I know, I know. The Facebook Phone is so often rumored that it’s reaching “Apple Tablet” or “Apple Phone” levels at this point. And while those devices did eventually manifest themselves, the Facebook Phone not only has not, but it has been directly denied by everyone at Facebook — including Mark Zuckerberg himself — several times.

MG wybiera się w podróż, w której rozważa możliwą platformę dla mitycznego telefonu z logiem Facebooka. Wcześniej mówiono o Androidzie i osobiście nadal uważam to za najbardziej prawdopodobny wariant. Android, ale bez Google, podobnie jak ten, którego zaimplementowano w Kindle Fire, z możliwym partnerstwem w postaci Microsoft Bing. Od jakiegoś czasu jednak webOS jest też otwartym systemem, a to z mojego punktu widzenia, byłoby najciekawszą alternatywą dla rynku zdominowanego przez Androida i iOS.

MacWorld prezentuje Speedmark najnowszych iMaków 27″ →

14 stycznia 2013 · 09:20

James Galbraith:

Finally, after many phone calls to many Apple Stores—as well as a few heartbreakingly fruitless trips to far-flung retail stores—the hard-to-get 27-inch iMacs are in our lab and tested. The results, however, were not what we expected.

MacWorld opublikował wyniki swojego Speedmark dla nowych iMaków 27″ z dyskami twardymi. Ciekawostką jest fakt, że tańszy i wolniejszy model, dzięki lepszemu HDD z fabryki z większą ilością cache, zaliczył testy znacznie lepiej. Całość porównują do 27-ki wyposażonej we Fusion Drive (programowe połączenie HDD i SSD, aby był przez system widziany jako jeden dysk; więcej o Fusion Drive znajdziecie tutaj). Jak niedawno wspominaliśmy w Nadgryzionych – nowe iMaki mają klejone ekrany do obudowy, a to oznacza, że dostanie się do ich wnętrza nie jest łatwym ani sensownym zadaniem. Dla większości potrzebny będzie serwis, a utrata gwarancji jest więcej niż prawdopodobna. Niestety, nowy iMac coraz bardziej utwierdza mnie w przekonaniu, że nie jest to hardware dla mnie. Brak możliwości zamówienia konfiguracji SSD w rozmiarze 256 GB z HDD na resztę rzeczy i bez Fusion Drive1 jest niezrozumiały, a opcjonalny SSD2 o pojemności 768 GB jest za drogi. Pozostaje 1 lub 3 TB Fusion Drive za dodatkowe 1.150 lub 1.840 złotych, co przy dzisiejszych cenach SSD jest absurdem. Na koniec dnia topowa 27-tka kosztuje ponad 13K PLN, a to grubo ponad 30% więcej niż zapłaciłem za swoją, również w najwyższej konfiguracji.

  1. Wolę samemu zarządzać swoimi danymi.
  2. Bez możliwości zamówienia HDD.

Co naprawdę kupujemy w iTunes →

14 stycznia 2013 · 09:05

Gracjan Pietras:

Okazało się, że aktor Bruce Willis nie może przenieść praw do swojej biblioteki muzycznej na swoje trzy córki – Rumer, Scout i Tallaluh. Biblioteki, jak niosła wieść, ogromnych ponoć rozmiarów i wartości.  „Wielu ludzi będzie zaskoczonych, gdy dowiedzą się, że wszystkie te piosenki i książki, które kupowali przez lata, właściwie nie należą do nich. Jest całkowicie naturalne, że chcielibyście przekazać je ukochanym osobom,” powiedział Chris Walton, prawnik. Czy byliśmy dwa miesiące temu o krok od barwnej batalii sądowej?  Co tak naprawdę, Bruce Willis latami kupował od Apple?

Na początek – tym, którzy może jeszcze nie wiedzą – winien jestem wyjaśnienie, że opisana powyżej prasowa sensacja żyła własnym życiem około dwóch dni, po których okazała się zupełnym humbugiem. Mimo to, pytanie pozostało, a wiele osób zaczęło się dopytywać o to, co tak naprawdę kupują w iTunes. Spróbujemy odpowiedzieć na to pytanie w oparciu o tzw. „Warunki korzystania”, czyli regulamin obowiązujący polskich klientów sklepu iTunes (Warunki iTunes). Dokument ten wyznacza kontraktowe ramy dozwolonego korzystania z treści zakupionych przez nas w sklepie, przy czym w odniesieniu do użytkowników zlokalizowanych w Polsce wyraźnie poddaje naszą umowę z iTunes prawu polskiemu.

Obowiązkowa lektura dla każdego kupującego w iTunes i App Store.

PR-owy majstersztyk roku – „This Isn’t the Petition You’re Looking For” →

12 stycznia 2013 · 21:10

Paul Shawcross z Białego Domu, w odpowiedzi na petycję o zbudowanie Gwiazdy Śmierci:

The Administration shares your desire for job creation and a strong national defense, but a Death Star isn’t on the horizon. Here are a few reasons:

  • The construction of the Death Star has been estimated to cost more than $850,000,000,000,000,000. We’re working hard to reduce the deficit, not expand it.
  • The Administration does not support blowing up planets.

Wątpię, aby cokolwiek w 2013 roku przebiło tak genialne nawiązanie do Gwiezdnych Wojen.

Ściąganie filmów z internetu nie jest nielegalne →

12 stycznia 2013 · 10:26

Niebezpiecznik:

(…) podlaska policja zrobiła piękny prezent wszystkim, którzy walczą z nieprecyzyjnymi (żeby nie napisać kłamliwymi) komunikatami ZAIKS-u czy Hirka Wrony, że każdy przejaw kopiowania muzyki czy filmów to przestępstwo. Bzdura!

Warto znać swoje prawa, szczególnie w tym zakresie. Kilku rzeczy u źródła nie wiedziałem.

Rozstanie z Surface →

12 stycznia 2013 · 10:21

James Kendrick:

Why does the Surface frustrate me every time I use it? The lack of good apps plays a big role. I have bought too many apps in the hope that one of them will be the one that turns things around, but to no avail. Even the apps that I end up using regularly aren’t as good as the apps I use on every other mobile platform. They lack features, waste screen space, and most importantly they insist on grabbing my attention when all I want to do is get things done.

That even applies to the Internet Explorer browser in the Metro interface. There’s something about it that has it taking my focus away from whatever I’m doing. It’s a touch on the screen that doesn’t register as it should or one that causes the accursed charms bar to fly out unintended.

To są rzeczy, które i mnie frustrują. W dzisiejszych czasach i w moim wieku, gdzie każda minuta przelatuje trzy razy szybciej niż 15 lat temu, oczekuję od komputera, że będzie po prostu działał, a nie przeszkadzał mi w wykonywaniu pracy.

Surface Pro zmienia reguły gry →

12 stycznia 2013 · 10:17

David Pogue:

But you’re looking at an entirely new kind of machine, one with new possibilities. It’s a touch-screen tablet, of iPaddish proportions, that runs desktop software: Photoshop, Quicken, the full Microsoft Office, iTunes (and Apple’s online movie and music stores). Desktop software on a half-inch-thick tablet. That’s a first.

David rozpoczyna pozytywnie, ale potem pisze …

So: should you buy a Surface Pro instead of an ultrathin laptop? Is this a MacBook Air killer?

The question isn’t quite as clear-cut as it seems. The keyboard cover requires a hard, flat surface — so you can’t actually use this “laptop” as a laptop in your lap. The two successful ways to use it are (a) in your hands or lap as a touch-screen tablet, or (b) as a laptop on a table or desk.

To właśnie bardzo ważne cechy każdego urządzenia dzisiaj i należy przed zakupem zastanowić się, czy i jak dany komputer będzie pasował do naszego stylu i miejsca pracy.

Safari 1.0 – co się działo zanim został zaprezentowany →

11 stycznia 2013 · 14:25

Safari 1.0 Keynote

Don Melton:

Most of the time during those rehearsals, Ken and I had nothing to do except sit in the then empty audience and watch The Master Presenter at work — crafting his keynote. What a privilege to be a spectator during that process. At Apple, we were actually all students, not just spectators. When I see other companies clumsily announce products these days, I realize again how much the rest of the world lost now that Steve is gone (…)

* * *

Then it was back to slides and Steve talking about how we built it. “We based Safari on an HTML rendering engine that is open source.” (…) It was KHTML. Specifically KHTML and KJS — the code inside KDE’s Konqueror Web browser on Linux. After the keynote was over, I sent this email to the KDE team to thank them and introduce ourselves. I did it right from where I was sitting too, once they turned the WiFi back on.

* * *

What you also can’t hear on the video is someone about 15 to 20 rows behind where we were sitting — obviously expecting the word “Gecko” up there — shout at what seemed like the top of his lungs:

“WHAT THE FUCK!?”

KHTML may have been a bigger surprise than Apple doing a browser at all. And that moment was glorious. We had punk’d the entire crowd.

Zachęcam jedynie kilkoma cytatami powyżej, ale to kolejne, absolutnie niesamowite spojrzenie do wnętrza Apple sprzed kilku ładnych lat. Don Melton, twórca Safari, zdradza kolejne szczegóły z przygotowań do jego pierwszej prezentacji oraz podsumowuje całość genialnie. Jeśli interesuje Ciebie Apple to musisz to przeczytać w całości, razem z tym emailem wysłanym przez Dona do KDE.

Raspberry Pi jako dysk sieciowy po Sambie →

11 stycznia 2013 · 14:12

Błażej Faliszek:

Samba pozwala na tworzenie sieci, w której mogą działać obok siebie komputery z systemem operacyjnym OS X i Linux oraz Windows i wzajemnie korzystać ze swoich zasobów – plików i drukarek. Serwer Samby, to najlepszy sposób na stworzenie dysku sieciowego z naszego Rasbperry Pi. Dysku widzianego przez wszystkie urządzenia obsługujące protokół SMB (komputery niezależnie od systemu i spora liczba aplikacji do zarządzania plikami na urządzenia mobilne). Jeśli chcemy szybko kopiować pliki, albo udostępniać jakiś folder lub dysk podpięty do RPi, instalujemy Sambę.

Kolejne ciekawe zastosowanie RPi.

Nadgryzieni – 109 – Nexus 4 i tani iPhone

Norbert dzisiaj przybył z drobnym opóźnieniem, ale zdążył na własny sukces – rozmowie o działającym LTE w iPadzie mini. Norbi przy okazji zdradza dokładnie w jakich urządzeniach w Polsce obecnie działa LTE, a w których niekoniecznie. Na wstępie ponownie poruszamy dwie kwestie przesłane nam przez słuchaczy – mamy nadzieję, że odpowiedzi są wyczerpujące. Pierwsze w szczególności warto posłuchać, bo to zdaje się być często poruszany temat. A na koniec rozmawiamy o konkurencji …

W tym odcinku udział wzięli:

Czytaj dalej →

Polski Dailypaper – ciekawa alternatywa dla codziennej prasy

11 stycznia 2013 · 10:50

Polski AppetyLabs dopuścił mnie niedawno do bety Dailypaper – aplikacji, której zadaniem jest dostarczanie nam treści z popularnych polskich serwisów w prostej i czytelnej, tekstowej formie. Biorąc pod uwagę, że czytniki RSS, z moich doświadczeń, działają bardzo średnio z serwisami typu Gazeta.pl, to znacznie to ułatwi życie. Pominę zupełnie fakt, że większość osób nie ma najmniejszej chęci uczenia się o RSSach i ich czytnikach.

Czytaj dalej →

Despite the popularity of cheap
smartphones, this will never be the future of Apple’s products. In
fact, although Apple’s market share of smartphones is just about
20%, we own the 75% of the profit.

Phil Schiller

Matias Mini Tactile Pro i Laptop Pro – nowe mechaniczne klawiatury

10 stycznia 2013 · 09:40

Matias zaprezentował kolejną klawiaturę ze swojej serii Tactile Pro – model Mini wypełnia lukę, która dla wielu osób była dotychczas niezaspokojona, bo mogli się decydować na ogromne klawiatury pokroju Das Keyboard lub szukać gorszej jakości rozwiązań jak ta.

Mini Tactile Pro opiera się o mechaniczne przełączniki, ma wszystkie stosowne Makowe przyciski dodatkowe i nie podoba mi się jedynie umiejscowienie klawisza Fn, do którego w obecnym układzie na Apple Wirless Keyboard już się zwyczajnie przyzwyczaiłem. Ma też wbudowany hub USB, niestety 2.0, a szkoda.

Czytaj dalej →

Moja karta LTE poszła w drzazgi, ale LTE działa na iPadzie mini →

9 stycznia 2013 · 14:00

Norbert Cała:

Dziś dzięki uprzejmości Wojtka – dobra żartuję z uprzejmością, wcale nie miał ochoty docinać karty ale go zmusiłem – mogłem to sam przetestować. Melduję jak to zatem wygląda:

  • iPad mini z ustawieniami operatora Carrier 13.5 i Carrier 13.6 – LTE w Plus działa. Automatycznie po włożeniu karty Plus pojawia się opcja włączenia LTE (widoczna na zrzucie ekranu) w menu „Dane sieci kom.”. Opcja ta się pojawia nawet jeśli nasza karta Plus nie ma aktywnego pakietu LTE, niestety jeśli pakiet nie jest aktywny to iPad nie przejdzie w tryb LTE i zostanie cały czas na 3G. Jeśli usługi LTE mamy aktywne to obok nazwy sieci pojawi się napis LTE. Szybkości transmisji są naprawdę różne, wszystko zależy od miejsca w którym jesteśmy. Transfery rzędu 40 Mb\s „down” są czymś normalnym. Gorzej jeśli chodzi o transmisję „up”, tutaj wahania są większe i czasem mamy 0,5 Mb\s, a chwilę potem 10 Mb\s . Jednak super, że działa!

Norbert podstępnie zabrał mi kartę w chwili słabości, gdy czekał aż skończę wizytę u lekarza, aby następnie mi ją oddać w formacie nano. W domu musiałem do pracy zaciągnąć młotek i deskę, aby ponownie scalić kartę z wyciętym fragmentem. Najważniejszy jednak był wynik eksperymentu – LTE działa na iPadzie mini.

Zdalny pulpit – instalacja VNC →

9 stycznia 2013 · 13:55

Błażej Faliszek:

Mamy już nasze Raspberry Pi z zainstalowanym systemem. Co dalej?

W dużej mierze zależy do tego, do czego chcemy wykorzystywać naszą Malinkę. Jeśli planujemy łączyć się z nią zdalnie, bez konieczności podpinania klawiatury, myszki oraz monitora, na pewno będziemy korzystać z dwóch możliwości. Jedną jest oczywiście ssh. Pozwala ono połączyć się z naszym urządzeniem poprzez linię komend i wykonać praktycznie wszystko. Jednak może się również zdarzyć, że będziemy potrzebowali dostępu do normalnego i dobrze nam znanego pulpitu w trybie graficznym.

Kolejny tutorial w temacie Raspberry Pi.

Dlaczego wyjąłem iPhone 5 z futerału? →

9 stycznia 2013 · 13:47

Maciek Mocowski:

Jeżeli mam używać telefonu w futerale bez powyższych korzyści to za niego dziękuję. Nie podoba mi się także to, że plastik z futerału się rysuje.

Więc chrzanić to, niech się plecy rysują – bardzo mi się to nie podoba pomimo fascynującego wykładu o tym „że nie dało się tego zrobić inaczej”.

Amen!

Kraków jakiego nie znacie [timelapse]

9 stycznia 2013 · 13:43

No w końcu coś naszego! To miasto ma ogromny potencjał, więc czekam na finalny produkt i mam nadzieję, że autorzy poświęcą mu więcej czasu niż trailerowi, która ma kilka małych niedociągnięć. Ogólnie ogromny plus, high five i co tam jeszcze za przedsięwzięcie!