Apple dzisiaj oficjalnie ogłosił opóźnienie europejskiej premiery iPada. Poinformowali, że nie nadażają z produkcja i tym samym zmuszeni sa przełożyć start na starym kontynencie na koniec maja. Zapisy mają rozpocząć się już 10. maja.
Pisząc europejska premiera nie mam oczywiście na myśli Polski. W naszym zakątku świata spodziewałbym się iPada raczej na koniec wakacji czy też początek jesieni.
Zapraszam na drugą część video dotyczącą Pages dla iPada.
Ergonomia urządzenia jest świetna — naprawdę wygodnie się pisze w takiej pozycji i moje największe zastrzeżenia obecnie dotyczą brak polskiego słownika.
Tym razem niestety po ustawieniu kamery zapomniałem, że w trybie portretowym iPada mam mało miejsca w pionie … ponownie przepraszam, ale mam nadzieję, że całość jest zrozumiała.
Zapraszam tradycyjnie do pytań w komentarzach.
Update:
Niestety nie mam dobrych wieści … PDFy wygenerowane przez Pages przesłałem na komputer z Windows i oto jakie uzyskałem efekty:
Adobe Reader
Google Docs
Testy teraz trwają z drugim dokumentem.
Drugi dokument wyświetla się prawidłowo w Adobe Reader
Muszę przyznać, że nie dbam o telefony. Traktuje je jako narzędzie i nie wyobrażam sobie wyciągania telefonu z woreczka, sakiewki czy innego pokrowca — mam po prostu go chwycić i odebrać lub nawiązać połączenie. Z drugiej strony denerwuje mnie sytuacja, kiedy wyjmuje iPhone z kieszeni i widzę kolejne rysy spowodowane np. kluczami … Oglądałem wiele produktów zabezpieczających iP, ale zazwyczaj były to toporne rozwiązania, zmieniające telefon w kawał klocka. Ostatecznie natknąłem się na pomysł firmy macally, a konkretnie „ochraniacz” zwany Metro.
W pudełku, oprócz wspomnianej osłony, znajdziemy: folię na wyświetlacz, tasiemkę na rękę oraz reklamę innych produktów producenta.
Na uwagę zasługuje także sam materiał, a raczej jego struktura — dzięki prążkom telefon nam się nie wyśliźnie.
Efekt finalny, czyli telefon w nowym ubranku:
Wersja dla miłośników smyczy. :-D
Jeśli wspomniana tasiemka jest dla Was istotnym elementem, to radzę zwrócić uwagę na to czy jest ona w komplecie. Metro występuje w dwóch wersjach i to w tej samej cenie. Pudełka zawierające pasek mają naklejkę:
Nie przetestowałem folii na wyświetlacz, bo nie lubię tego typu rozwiązań. W przeszłości skusiłem się i nie byłem zadowolony z efektu. Miałem wrażenie gorszej reakcji na dotyk. Dodatkowo po pewnym czasie folia zaczęła się odklejać, a pod nią zbierał się brud… Może obecnie technologia się zmieniła i ktoś poleci to rozwiązanie.
Metro macallego spełnia moje wszystkie wymagania i jeśli ktoś szuka pokrowca do swojego iPhone’a, to jest to produkt, który mogę polecić.
Minęło zaledwie kilka godzin od premiery odświeżonej linii MacBook Pro, a Gizmodo już zdążyło przepuścić model 15″ z procesorem i7 2.66GHz.
Z wykresu widać, że ogólny wynik wynosi w rejonie 6100 punktów — 50% szybciej od starego Core 2 Duo 2.8GHz. Ciekawe czy to są 32 czy 64-bitowe testy, bo mają znaczący wpływ na wyniki. Niemniej jednak są imponujące, a to wszystko pomimo dwóch rdzeni — spora zasługa tutaj zapewne należy się technologii TurboBoost.
W testach Handbrake 64-bitowy również pokazał znaczący wzrost — 19:54 kontra 32.19 sekund.
Gdybym dzisiaj kupował MBP to bez wahania wybrałbym model i5 lub i7 w 15″ z podwyższoną rozdzielczością oraz opcją anti-glare.
Zapraszam na kolejną część filmów o iPadzie. Tym razem skupiam się na prezentacji klawiatury zewnętrznej podłączonej za pomocą bluetooth oraz szybki przegląd Pages. Nie jestem jednak zadowolony z finalnego efektu, ale postaram się na przyszłość poprawić …
Jakość video poprawi się jak YouTube skończy konwersję. Materiał HD w 720p.
PS. YouTube jeszcze mi bezczelnie ostatnie 3 sekundy obciął … ech.
Na półki sklepowe wkrótce zawitają najnowsze modele serii MacBook Pro. Apple odświeżyło swoją mobilną linię Maków nie tylko o procesory. Pojawiło się kilka innych ciekawostek.
Procesory
Najważniejsze dla wielu, od dłuższego czasu oczekiwane, są bez wątpienia nowe Intele Core i5 i Core i7. Oraz brak Core i5/7 w modelu 13″, który wielu zabolał …
Nowa seria CPU obiecuje wzrost do 50% w wydajności nad poprzednią generacją Core 2 Duo. Są oczywiście wyposażone w technologię Turbo Boost, więc jeśli program nie wykorzystuje obu rdzeni, to podnoszone jest taktowanie pierwszego aż do 3.33GHz.
Grafika
nVidia 9400M została zastąpiona przez Intel HD Graphics, który to wspóldzieli 256MB RAMu z komputerem.
Wszystkie modele MBP od 15″ w górę dodatkowo zyskały nVidię GeForce GT 330M, która nie tylko jest znacznie szybsza, ale pobiera 30% mniej prądu niż poprzednik. Dodatkowo nie trzeba teraz przełączać się pomiędzy kartami — system sam robi to za nas w zależności od potrzeby. W końcu!
W przypadku modelu 13″ dostajemy GeForce 320M oraz brak dedykowanej karty graficznej.
Bateria
Największa rewolucja zdaje się być w dziedzinie pracy na baterii. Najmniejszy model 13-to calowy potrafi teraz pracować do 10 godzin na jednym ładowaniu, a więksi bracia od 8 do 9 godzin.
Pamięć
Wszystkie modele teraz są standardowo wyposażone w 4GB RAM z możliwością rozszerzenia do 8GB.
Ekran
W tej dziedzinie zmiany zaszły tylko i wyłącznie w modelach 15″. Opcjonalnie możemy zamówić sobie ekran hi-res (podobnie jak kiedyś było w modelu 17″) o rozdzielczości 1680×1050 px.
Dyski twarde
HDD w MBP zaczynają się teraz od 250GB w najtańszym modelu, poprzez 320GB w droższym 13″ i podstawowym 15″ do 500GB we wszystkich pozostałych. Najtańszego można dodatkowo podnieść do 500GB, a wszystkie pozostałe wyposażyć w SSD 128, 256 lub 512GB. Ten ostatni jest w wielu wypadkach droższy od samego komputera, bo wymaga dopłaty $1,450.
Adapter Mini DisplayPort <–> HDMI
Nie znalazłem go w ofercie, ale na stronach MacBooków Pro Apple wspomina o przejściówce z MDP na HDMI. Trochę to trwało, więc chętni na wydanie 150-200 PLN zapraszam wkrótce do sklepów. :-)
Zapraszam do obejrzenia filmu z pierwszych wrażeń obcowania z iPadem, wraz z prezentacją w większości darmowych pozycji dla niego dostępnych. W pewnym momencie pokazuję również gameplay wspaniałego (dla mnie) Flight Control HD — recenzja wkrótce.
John Gruber twierdzi, że prace nad OS X 10.7 zostały opóźnione oraz, że zespół pracuje w zmniejszonym składzie. Powodem tego mają być zintensyfikowane prace nad iPhone OS 4. Nie ma również żadnych sztywnych dat. John również wspomina, że na tegorocznym WWDC (2010) prawdopobonie nie będzie żadnych informacji dotyczących kolejnej wersji OS X, które miałby dopiero ukazać się rok później na tej samej konferencji Apple.
Osoby z utęsknieniem czekające na Adobe Photoshop CS5 mogą już przygotowywać swoje karty kredytowe. Pakiet został oficjalnie przedstawiony przez Adobe w dniu dzisiejszym, a na półkach sklepowych pojawi się w połowie maja.
Pakiet będzie dostępny w pięciu konfiguracjach, a cenowo zaczyna się od $1,299 i kończy na $2,599 — kwocie zachęcającej do zastawienia mieszkania.
Upgrade z wersji jest naturalnie dostępny w mniejszych kwotach i wymaga posiadania licencji na CS4. Zapraszam do kwietniowego numeru Moje Jabłuszko, w którym pakiet będzie szczegółowo opisany.
Wygląda na to, że Steve ostatnio się rozkręca, ponieważ w sieci pojawił się kolejny screenshot z odpowiedzią na jego email. Pytanie tym razem brzmiało tak:
Czy Apple supportuje update iPhone’a 2G w przyszłości?
Opowiedź Jobsa:
Przykro mi, nie.
Wygląda więc na to, że pominięcie iPhone 2G podczas ostatniego keynote nie było przypadkowe. Prawdopodobnie najstarszy model pozostanie bez możliwości upgrade’u na wersji 3.1.3. Z jednej strony rozumiem Apple, z drugiej jest to wyraźny sygnał, że Apple planuje tylko wspierać modele 2 lata wstecz. Mimo wszystko jest to i tak znacznie bardziej user friendly podejście do tematu niż Android zaoferował ze swoim T-Mobile G1 / Era G1, gdzie telefon był już w zasadzie przestarzały po roku czasu.
Ostrzegam tych co chcą pozostać przy 3.1.3 — nie upgrade’ujcie swoich aplikacji po pojawieniu się OS 4 chyba, że jesteście pewni że nowsza wersja nie wymaga OS 4.x — po upgrade nie ma możliwości powrotu.
Od dłuższego czasu wyczekiwałem premiery iPada i w końcu dwa dni temu odebrałem długo oczekiwaną paczkę. Szczegóły z rozpakowania możecie zobaczyć tutaj. Pierwsze wrażenia są jak najbardziej pozytywne. Jest dokładnie tym czego się spodziewałem. Każdy naturalnie ma inne oczekiwania od tego typu urzadzeń oraz inne zastosowania dla niego. Osobiście planuję nim zastapić mojego MacBooka Pro. Ambitne przedsięwzięcie biorąc pod uwagę wszystkie jego ograniczenia, ale wierzę że się uda.
Ekran
Wyświetlacz w iPadzie jest znakomity. Wykonany w technologii IPS zapewnia świetne kąty patrzenia oraz nawet w pełnym słońcu pozostaje czytelny. Pomimo szkła. Reakcja na dotyk jest znakomita i momentami mam wrażenie, że szybsza niż w iPhone. W porównaniu z laptoptem (nawet moim 17″) możliwość przybliżenia go do twarzy jest nieoceniony. Stajemy się z nim bardziej intymi, podobnie jak z książką.
Klawiatura
Dostępna w dwóch rozmiarach zależnie od ustawienia iPada; można na niej naprawdę bardzo sprawnie pisać. To wszystko niezależnie czy robimy to kciukami, jedną ręka czy też obiema. W obecnej wersji brakuje niestety słownika poprawiającego błędy znanego z iPhone, ale mam nadzieję, że zostanie to poprawione po polskiej premierze. Dodam tylko, że po kilku powtórzeniach danego pisanego słowa zapamiętuje go dokładnie tak jak iPhone.
Dla osób intensywnie piszacych jest możliwość podłaczenia zewnętrznej klawiatury za pomoca bluetooth lub dokupić dock z wbudowaną.
Pomimo braku słownika sa wszystkie polskie znaki poza literką „ą”. Szkoda. To chyba obecnie największa wada dla Polaków.
Waga
680g jest odczuwalne gdy trzymamy iPada w jednej ręce. Po kilku godzinach może nawet spowodować spore zmęczenie. Sam znalazłem już kilka sposobów trzymania go, aby tego uniknać. Zalety tak małego urządzenia zamiast laptopa powodują, że jest to po prostu coś z czymś trzeba nauczyć się żyć. Na pewno nie jest to dyskwalifikujące, ale przykładowo Amazon Kindle (małego) znacznie wygodniej się trzyma. Dużego DX już niekoniecznie.
Bateria
Najbardziej niesamowity element całej zabawki — piewszego dnia (i nocy) po 14 godzinach korzystania z iPada (oczywiście z przerwami — krótkimi) pozostało jeszcze 40% ładunku. Drugiego dnia po obejrzeniu video podcast oraz wielu filmów na YouTube zauważyłem szybszy spadek. Pomimo tego myślę, że bez problemu przekroczyłbym barierę obiecanych 10 godzin. Doprawdy zdumiewające!
Apps
Aplikacje natywne dla iPada są w wiekszości piękne pod względem interfejsu. Są jednocześnie znacznie bardziej użyteczne. Wersje iPhone’owe nawet po powiększeniu na pełnym ekran wydają się farsą. Nie planuję z nich korzystać chyba że będzie to absolutnie konieczne. Zresztą poza Skype nie korzystam z żadnego, bo są po prostu obleśne.
Warto?
Zdecydowanie tak. Dotychczas polem doświadczalnym było mieszkanie, więc byłem pod stałym WiFi. Osoby często podróżujące powinny zdecydowanie rozważyć model 3G. Sam planuję się po prostu wyposażyć w modem 3G z routerem WiFi …
iPad na pewno dla poszczególnych ludzi będzie miał mniej lub więcej wad, ale całość jest jak dobre danie — czasami trafi się na ość albo pestkę, ale smakuje wybornie.
Jako, że wiele osób ma pytania dotyczące iPada to poprowadzę cykl odpowiedzi na nie — proszę o kontakt na Twitter lub poprzez formularz kontaktowy na tej stronie. Najwygodniej oczywiście skorzystać z komentarzy poniżej. Obecnie niestety niedziała mi Blipman i nie mam sekretarki, ale postaram się też śledzić blipa.
^golabek pyta:
Grzeje się bardzo, przy np. oglądaniu YouTube HD?
Odpowiedź:
W ogóle. Plecy ma zimne.
^ephppl pyta:
Jak z wagą i baterią?
Odpowiedź:
Po wyjęciu z pudełka (100% naładowania!) działał mi przez ponad 14 godzin i po tym czasie pokazał, że pozostało 40% baterii. Byłem w szoku. Oglądanie YouTube czy video podcastów (co robiłem dzisiaj) jest jednak bardziej baterio-żerne, ale na oko i tak wytrzyma sporo ponad deklarowane 10 godzin.
Pytanie:
Czy wyłącza się na słońcu?
Odpowiedź:
Dzisiaj spędziłem kilka godzin z iPadem na dworze i pomimo, że stał się lekko ciepły (a mi było wręcz gorąco) to nic się nie stało. Fakt, że temperatura w cieniu wynosiła 15 stopni C.
Pytanie:
Czy zdjęcia zajmują na iPadzie tyle samo miejsca co na Maku?
Odpowiedź:
Nie. Zdjęcia są optymalizowane tak jak na iPhone. Moja prawie 40GB biblioteka iPhoto po przeniesieniu na iPad zajęła nieco ponad 6.8GB.
Zapraszam z pytaniami do komentarzy, na Twitter lub do formularza kontaktowego.
TUAW donosi, że aliasy pocztowe będą obecne w najnowszej iteracji iPhone OS — wersji 4.0. Dotychczas były one dostępne dla klientów poczty OS X (Mail.app) oraz za pomocą interfejsu WWW.
Teraz wystarczy kliknąć/pacnąć w adres nadawcy, aby poza kontami skonfigurowanymi na iPhone, również wyświetliły się aliasy.
Zostały odkryte nowe symbole MacBooków Pro, modeli od dawna oczekiwanych, wyposażonych najprawdopodobniej w Intel Core i5 i i7. Są opisane jako modele „dobre”, „lepsze” oraz „najlepsze”. Ceny sugerują, że chodzi o trzy wersje 15″ oraz jedną 17″. Wygląda rownież na to że ceny MacBooków Pro ulegną zmianie — podstawowy model będzie droższy o $100 ($1,799), topowy 15″ ciut tańszy ($2,199), a siedemnastka spadnie o całe $200 do $2,299. Model pośredni pozostanie niezmieniony ($1,999).
Apple ma bardzo napięty kalendarz ze wszystkimi zapowiedziami w tym roku — od iPad i iPhone poprzez nowy SDK, nowe MacBooki Pro oraz również oczekiwany MacBook Air. Zastanawiam się czy przypadkiem ten ostatni nie jest odkładany w czasie ze względu na iPada, pomimo że cenowo nie jest konkurencyjny. W każdym razie będzie to bardzo napięty rok dla Apple i mam tylko nadzieję, że wzorem firm motoryzacyjnych nie ucierpi na tym jakość. Sam nadal wyczekuję chociażby iLife ’10.
PlusGSM ogłosił konkurs, który rozpocznie się 15. kwietnia. Wybrani uczestnicy dostaną iPada (zakładam że chodzi o model WiFi + 3G) do testów. Ciekawe tylko na jak długo …
Atebits poinformował, że dołącza do zespołu Twittera po wykupieniu jego sztandarowego i nagradzanego app na platformy Mac i iPhone — Tweetie. Uczestnicy tegorocznego MacHeist nadal powinni spodziewać się dostępu do obiecanej wersji beta zanim transakcja zostanie dokonana.
Tweetie ma być oferowany za darmo przez Twitter na pewno w dwóch wersjach: na iPhone oraz iPad. Nic nie wiadomo czy będzie wersja Windowsowa. Wersja na OS X ma prawdopodobnie pozostać darmowa z jakąś formą reklam, obecnie nieokreśloną.
Właśnie odebrałem świeżuteńkie i cieplutkie iPady. Jako, że dopiero się jeden z nich sychronizuje to zapraszam na zdjęcia.
Po zdjęciu pokrywy ukazuje się nam iPad zajmujący praktycznie całe pudełko. Apple nie marnuje przestrzeni …
Pod spodem znajduje się biały kartonik z papierkami, kabel USB <-> Dock connector oraz zasilacz ścienny.
W białej kopercie odpowiednio (od lewej) kartka z wytłumaczeniem rozmieszczenia przycisków, przepisy BHP oraz dwie naklejki — większe od tych dostarczanych z iPodami. ;-)
Przed paroma minutami zakończył się keynote Apple dotyczący przyszłości iPhone OS w wersji 4.0. Przedstawiono kilka świetnych nowych rozwiązań na które wiem że wielu z Was czekało z niecierpliwością oraz kilka mniej istotnych.
Numerki
Na początku Apple pochwaliło się różnymi numerkami jak zwykle to bywa. Wiemy już, że przez 5 dni od premiery iPada sprzedano ponad 450,000 sztuk tabletu. Jego użytkownicy ponadto ściągneli ponad 3.5 mln aplikacji dedykowanych iPadowi — sporo biorąc pod uwagę 3,500 dostępnych aplikacji. Przez pierwsze 24 godziny pobrano również 250,000 iBooks, a wliczając dzień dzisiejszy już przekroczono liczbę 600,000.
Sprzedano również ponad 85 milionów iPhone’ów i iPodów touch — odpowiednio 50 i 35 mln — a App Store posiada obecnie ponad 185,000 apps. W sumie doliczono się już ponad 4 mld pobrań z App Store.
Co Nowego?
Apple widać, że włożyło sporo wysiłku w prace nad iPhone OS 4 — po wstępnych kilkunastu minutach zabawy jestem zachwycony nowościami, ale również zaskoczony niektórymi bugami jakie spotkałem niemalże natychmiast.
Po pierwsze informacje dotyczące dat:
iPhone OS 4 dla iPhone i iPod touch pojawi się w lecie 2010.
iPhone OS 4 dla iPad pojawi się dopiero na jesień.
1500 nowych API w SDK:
in-app SMS
dostęp do kalendarza
zautomatyzowane testowanie (?)
Quick Look
pełny dostęp do zawartości zdjęć i video
… i wiele wiele innych
1. Multitasking
Nie byliśmy pierwsi na tej imprezie, ale będziemy na niej najlepsi.
Tymi słowami Steve Jobs zaczął przedstawienie najważniejszej nowości w OS 4 — wielozadaniowości. Wspomniał, że implementacja multitaskingu jest prosta, ale nie rozwiązuje problemu baterii oraz spowolnienia funkcjonowanie całego telefonu. Zależało im na wyeliminowanie tych problemów.
Pomiędzy poszczególnymi aplikacjami możemy się teraz przełączać za pomocą dwukrotnego kliknięcia/pacnięcia w przycisk Home. Całość ekranu się podnosi i jak widać na powższym screenie, ukazuje się pasek z aktualnie uruchomionymi aplikacjami. Apple chwali się, że zaimplementowano wiele ciekawych rozwiązań w temacie, łącznie z zamrażaniem aplikacji, aby można było przywrócić app szybko ale równoczęsnie żeby nie pożerała ona zasobów w tle. W przypadku na przykład takich aplikacji jak nawigacje samochodowe, ma być możliwe zamrożenie aplikacji z wyłączeniem procesów odpowiedzialnych za zbieranie sygnałów z GPS — spowoduje to, że nawet jak rozmawiamy przez telefon czy robimy coś zupełnie innego to Navigon czy inny nDrive będzie wiedział gdzie się aktualnie znajdujemy.
7 api związanych z multitaskingiem:
audio w tle
VOIP, np. dla Skype (będzie zachowywał się jak zwykła rozmowa telefoniczna)
usługi geolokalizacyjne w tle
push notifications (z OS 3.0) + nowe lokalne powiadomienia (np. TVGuide pokaże info, że zaprogramowany program już się zaczął)
dokańczanie zadań — np. w tle Flickr może uploadować zdjęcia na WWW podczas gdy my robimy już co innego
szybkie przełączanie się pomiędzy aplikacjami — chodzi o zamrożenie stanu app, aby zachował wszystkie ustawienia itp.
2. Folders
Kolejna nowa funkcja, która mi bardzo przypadła do gustu. Folders pozwala nam grupować ikony aplikacji czy programów w podkatalogi (do 9. apps w jednym). Dzięki temu wzrośnie liczba dostępnych ikonek ze 180. do 2,160 na 11. możliwych ekranach. Grupowanie automatycznie przypisuje folderowi nazwę zależnie od kategorii w jakiej pierwszy dodawany app się znajduje. Nie próbowałem jeszcze zmieniać nazwy, ale wygląda na to że jest to możliwe.
Wspaniały dodatek … w końcu wszystkie gry będę miał w jednym miejscu.
3. Poprawiony Mail.app
Mail.app wreszcie wprowadził jeden inbox dla wszystkich naszych kont pocztowych. Nadal mamy dostęp do tradycyjnej metody podpatrywania poczty, ale z reguły możemy wejść w All Inboxes i zobaczymy w nim wszystkie nasze świeże maile. Koniec męczenia palców — z tej funkcji bardzo się cieszę. Dodatkowo możemy organizować wiadomości w trybie wątkowym, czyli podobnie jak widzimy SMSy — w odpowiedniej kolejności. Całość jest teraz bardziej zbliżona do Maila znanego z OS X.
4. iBooks dla iPhone
Już nie tylko posiadacze iPada będą mogli cieszyć się z posiadania iBooks.app. Niestety aplikacja nie jest jeszcze dostępna w App Store i podejrzewam, że pojawi się dopiero wraz z oficjalną prezentacją pełnej wersji OS 4.
5. Enterprise
Usługi przede wszystkim dla korporacji, które wyposażają swoich pracowników w iPhone:
jeszcze lepsza ochrona danych (szyfrowanie)
zarządzanie urządzeniami (zakładam że chodzi o iPhone’y)
więcej niż jedno konto typu Exchange — wiem że wielu o to prosiło
support dla Exchange Server 2010
support dla SSL VPN
6. Game Centre
Game Centre ma być naszym centralnym punktem dla gier. To tutaj będziemy mogli wyzywać znajomych na pojedynki multiplayer, śledzić wyniki nasze i innych w rankingu i punktacji ulubionych gier i tym podobne. Ma to zastąpić (nie będzie integrować) wszystkie developerskie podejścia do tematu jakim jest np. OpenFeint. Będą również swojego rodzaju osiągnięcia znane chociażby z PS3 czy XBox.
7. iAd
Apple również przedstawił nową platformę reklamową dla swoich mobilnych produktów. Jako, że temat jest raczej mało interesujący to krótko podsumuję go w kilku punktach:
Jobs twierdzi: „Reklamy powinny być wew. app, a nie w wyszukiwarkach.”
Potencjał w społeczeństwie iPhone OS: przeciętnie osoba spędza 30 minut dziennie w aplikacjach. Jedna reklama na 3 min. to 10 dziennie. Można dzięki temu wyświetlić ok. 1 miliarda reklam dziennie.
Apple chce poprawić jakość reklam.
Reklama ma być interaktywne, ale również dostarczać takie emocje jak spoty reklamowe w TV.
Przedstawili demo na którym reklama zawierała wewnątrz siebie grę oraz masę interaktywnego materiału.
Uruchomienie reklamy nie zamyka app w którym się znajdujemy.
W lewym górnym rogu wystarczy pacnąć w X, aby ją natychmiast wyłączyć.
iPhone OS 4 — różne funkcje na różnych hardware
Pełna funkcjonalność OS 4 będzie zachowana jedynie na iPhone 3GS oraz iPod touch 3. generacji. Modele 3G oraz iPod 2. gen. będą musiały się zadowolić braku wielozadaniowości, braku możliwości ustawienia tapety na Homecreen (za ikonami na springboardzie). Nie wiadomo jeszcze natomiast jak wygląda upgrade starych iPhone 2G oraz iPod 1. generacji. Nie wspomnieli o tym kompletnie.
Pytania i odpowiedzi (wybrane)
Pytanie: Czy multitasking zwiększy zużycie danych (internetowych)?
Odpowiedź: Nie jestem pewien czy zwiększy. Będziemy musieli to sprawdzić.
P: Czy ogromny popyt na iPada opóźni jego międzynarodową prezentację?
O: Nie, nadal trzymamy się końca kwietnia.
P: Kiedy pojawi się iPhone OS 4 dla iPada?
O: Tej jesieni.
P: Czy zmieni się pozycja Apple w temacie Javy czy Flasha?
O: Nie.
P: Dlaczego odeszliście od widgetów na iPadzie?
O: Zaczęliśmy dostarczać [iPady] w sobotę. W niedzielę zrobiliśmy sobie przerwę. *śmiech na sali*
P: Więc widgety są możliwe?
O: Wszystko jest możliwe.
Pierwsze wrażenia — video
Oto na szybko sklejone pierwsze wrażenia z iPhone OS 4 beta:
Okazało się przy okazji, że jest to jeden z pierwszych filmów w ogóle dostępnych w sieci. Udało się nawet wyprzedzić Engadget.com. Przyznaję, że było to robione na kompletnego wariata, ale czasu było niestety mało. Nawet serwis MacRumors.com opublikował mój film.
Jak już poznam lepiej system to pojawi się bardziej rozbudowana relacja video z wrażeń OS 4.
W tym temacie będę sukcesywnie umieszczał znalezione problemy dotyczące iPhone OS 4.
Pierwsze problemy — 8/04/2010
iTunes 9.1 nie potrafi poprawnie zobaczyć iPhone.
iPhoto nie potrafi odczytać zdjęć z iPhone — można jest natomiast wysłać mailem bez problemów.
Photos.app na iPhone nieprawidłowo wyświetla zdjęcia które wrzuciłem wcześniej. Jakby wyświetlał miniaturki na pełnym ekranie zamiast pełnych zdjęć. Być może restore telefonu to poprawi wraz z pkt. 1 i 2.
Pozwoliłem sobie zainstalować betę iPhone OS 4 i nagrać krótki film z jego funkcjonowania. Wszystko chodzi na moim 3GS. Jeśli macie jakiekolwiek pytania to zapraszam do komentarzy i postaram się na nie odpowiedzieć.
Zapraszam na krótki film:
Screeny z poszczególnych nowości:
Pierwsze zdjęcie przedstawia jedynie Homescreen z tłem. Drugie pokazuje nową funkcję zoomowanie podczas robienia zdjęć czy kręcenia filmów. Na trzecim staram się stworzyć folder. Na kolejnym przedstawiony są zunifikowane inboxy mailowe. Na przedostatnim widzimy nową ikonkę podczas korzystania z funkcji lokalizacji (w tym wypadku z GPS), a na szóstym uruchomiony jest akurat multitasking i na dole mamy do wyboru listę aktywny aplikacji.
Zapraszam jutro, czyli 8. kwietnia na godzinę 19:00 na tłumaczenie na żywo z eventu Apple. Prawdopodobnie będę już urzędował od 18:00-18:30 … jeśli uda się załatwić też stream video to będzie dostępny na stronie.
AVC pyta jaki jest status z reklamami Apple. Justin odpowiada:
Wiesz, myślę że to już koniec. Słyszałem od Johna, że [Apple] pójdzie w swoję stronę. Nie mogę tego powiedzieć na 100%, co jest smutne, ale nie tylko będzie mi brakowało robienia ich [reklam], ale również współpracy z Johnem. Bardzo się zbliżyliśmy i jest jednym z moich najbliższych i najwspanialszych przyjaciół. Ta praca zapewniała bardzo dużo zabawy, ponieważ nie była taka wymagająca dla mnie. Wiekszość polegała na utrzymywaniu humoru pomiędzy ujęciami, a poza Johnem nie ma nikogo z którym chciałbym to robić.
Electronista donosi, że Apple planuję wydanie mini iPada w 2011 roku. Rozmiarowo ma plasować się pomiędzy 5, a 7″ i być bezpośrednią konkurencją dla małego Kindle, Sony Reader i podobnych posiadających ekran w rejonie 6″.
iPad mini naturalnie oferowałby gorszą ergonomię pisania, ale głównie przeznaczony byłby dla osób chcących go wykorzystać jak czytnik wszelkich treści. Apple oczywiście liczy, że społeczeństwo preferuje jeden wielofunkcyjny komputer zamiast wozić się z kilkoma zasilaczami do całego peletonu urządzeń.
Cena oscylowałaby poniżej $400 i byłaby wyższa od obecnych $259 za Kindle, ale rozszerzona funkcjonalność powinna tą różnicę zrekompensować. Internet od jakiegoś czasu też spodziewa się obniżek cen czytnika Amazon … Poczekamy zobaczymy …
Wolelibyście małego iPada zamiast obecnego rozmiaru?
Na ekranach telewizorów ludzi za oceanem oraz na ekranach komputerów w Polsce pojawiła się najnowsza reklama iPhone zatytuowana „Shopper”. Podobnie jak w poprzedniej, wykorzystana jest tylko jedna aplikacja osób trzecich, a reszta to wbudowane w telefon programy takie jak Maps, Safari czy Messages. Zapraszam:
Jeśli przypadkiem powprowadzaliśmy sobie różne dziwne wyrazy do słownika w naszym iPhone (wystarczy trzy razy wpisać słowo i zostanie zapamiętane) i chcemy go zresetować do fabrycznych wartości (tylko słownika) to wystarczy wykonać następujące kroki:
uruchomić Preferencje na iPhone
kliknąć/pacnąć w Ogólne/General
na samym dole wybrać Reset (resetuj?)
pacnąć w Reset Keyboard Dictionary / Resetuj słownik klawiatury (?)
Jeśli przypadkiem macie pod ręką iPada oraz kilka iPhone’ów to możecie osiągnąć zen wśród gier komputerowych. iPad w takiej sytuacji robi za planszę, a nasze literki są widoczne na iPhone (dodatkowa darmowa aplikacja). Aby je przenieść na planszę, zrzucamy je z ekranu telefonu na większy ekran i następnie ustawiamy w odpowiednim miejscu.
Moja druga połówka jak to zobaczyła to stwierdziła, że będzie grała choćby po angielsku. :-) A pomyśleć, że kiedyś wystarczyło kupić grę za 49,99 PLN zamiast ponad 4,000 PLN za hardware od Apple …
App Store wraz z premierą iPada zyskało nową ikonkę widoczną pod ikoną samego programu lub gry. Szary symbol plusa oznacza, że kupując jedną aplikację otrzymujemy ją z dwoma różnymi interfejsami zależnymi od urządzenia na której jest zainstalowana. Zamiast mieć Soundhound for iPhone i Soundhound for iPad, otrzymujemy obie wersje i wyświetlony zostanie tradycyjny UI na iPhone, a obszerniejszy na iPadzie.
Jest to szczególnie wygodne w przypadku wcześniej zakupionych aplikacji takich jak 1Password Pro — producent okazał szacunek dla obecnych użytkowników, którzy za darmo otrzymają wersję w wyższej rozdzielczości. Jest to zgoła odmienne podejście od Things, który każe sobie płacić kolejne $20 za iPadową wersję.
Pomimo, że bardzo sobie cenię tą ostatnią to niestety ale zrezygnuję z korzystania z niej … nie dość że już za nią zapłaciłem to ściągają kolejny haracz.
Przyzwyczailiśmy się do cen w App Store na poziomie $0.99 (€0.79) przez ostatnie trzy i pół roku. Ambitniejsze apps było jedynie dwukrotnie droższe i poza wyjątkowymi pozycjami typu nawigacje samochodowe dochodzące do kilkuset złotych, znaczna większość zazwyczaj zamykała się w $2.99.
Nadchodzi jednak era iPada i nowych cen w App Store. Wzorem Apple i pakietu iWork (Pages, Keynote, Numbers – w sumie $29.97), większość nowości teraz kosztuje $9.99, a w najlepszym wypadku połowę tego. O ile rozumiem takie ceny za pakiet biurowy to już niekoniecznie zapłaciłbym taką kwotę za grę bez przeczytania jej recenzji. Developerzy nas rozpuścili.
Kupujący zapewne dwa razy się zastanowią zanim pacną w przycisk Buy App, a strony z recenzjami zyskają na odwiedzinach ciekawskich. Fakt, że rynek jest obecnie znacznie mniejszy niż dla iPhone/iPod touch — dzisiaj ponoć dopiero została przekroczona liczba pół miliona sprzedanych iPadów. Tymczasem mniejszych braci jest już kilkadziesiąt milionów na świecie.
Mam nadzieję, że z czasem, jak już iPad opatrzy się i stanie się powszechnym zjawiskiem to ceny jednak spadną. Tymczasem jednak Apple powinno wprowadzić albo sposób testowania aplikacji przez określoną ilość czasu (np. 10 minut), możliwość jej łatwego zwrotu jeśli nie spełni oczekiwań i/lub jeszcze bardziej rozbudować strony dedykowane poszczególnym aplikacjom, np. poprzez umożliwienie developerom umieszczania nie tylko screenshotów, ale również video screencastów z aplikacji. Płacąc $9.99 spodziewam się jednak czegoś nadzwyczajnego; programu który będzie mi długo służył. Płacąc tyle za grę, której przejście zajmie mi kilka godzin będzie prowadzić będzie tylko i wyłącznie do frustracji.
Wspominałem wczoraj o nowym przycisku przełączającym App Store pomiędzy pozycjami na iPhone, a iPad — otóż dalej mam wrażenie, że Apple nie do końca ma pomysł jak najlepiej rozwiązać problem organizacji takiej ogromnej ilości aplikacji w swoim sklepie. Wiele ciekawych pozycji zwyczajnie gubi się w gąszczu średnich i beznadziejnych programów — pozostaje nam poleganie na bloggerach i ich recenzjach oraz sugestiach znajomych dopóki coś się nie zmieni.
Wiadomo już od jakiegoś czasu, ale nie wspominałem o tym wcześniej, że wiemy już o supportowaniu przez iPada nie tylko jpegów, ale przede wszystkim plików RAW. Naturalnie spodziewam się podobnej kompatybilności jaką oferuje Aperture 3, jednak nie będziemy tego wiedzieli dopóki Apple albo nie opublikuje listy wspieranych plików (np. CR2, NEF, ARW, RW2, itp.), albo ktoś tego dogłębnie nie przetestuje. Z mojej strony mogę obiecać, że sprawdzę pliki NEF z D700, CRW z 10D, CR2 z 50D oraz RW2 z Panasonic LX3. Jeśli nadeślecie mi swoje pliki to naturalnie mogę je również przetestować.
To wszystko naturalnie jak już będę miał iPada oraz Camera Connection Kit, który ma pojawić się w USA dopiero pod koniec kwietnia br.
Jeśli dla kogoś produkty Griffina są zbyt ordynarne czy popularne to do dyspozycji mamy drogiego ($129) Joule od firmy Element Case. Prosty w założeniu i wykonany z aluminium, wypolerowany na wysoki połysk lub anodyzowany na czarno, prezentuje się świetnie.
Zupełnie jednak nie rozumiem, dlaczego wersja polerowana nie jest jednak wykończona tak samo jak sam iPad. Róznica w wyglądzie dwóch metali obok siebie jest dla mnie rażąca i mam wrażenie, że ktoś nie do końca pomyślał nad projektem wyglądu.