Nadszedł ten dzień. Dzisiaj, 5 lipca Roku Pańskiego 2013, o godzinie 18:32, złożyliśmy zamówienie na MacBooka Air. Ten zakup ma kilka celów, a zadanie go czekające będą ciężkie. Czy je udźwignie? Czy im podoła? To dopiero czas pokaże. Niestety, ze względu na nietypową konfigurację musimy czekać na jego dostawę, co może potrwać od tygodnia do trzech. Trzech!!! Nie mam najmniejszego pojęcia jak mam teraz poradzić sobie z oczekiwaniem.
Steve Jobs brał LSD; nie wiem co bierze Samsung, ale jest znacznie, znacznie gorzej →
6 lipca 2013 · 15:28
Ta reklama jest tak zła, że gdybym był właścicielem SGS4 to właśnie trafiłby na aukcje. Wróć. Wyleciałby przez okno.













