Jeśli chcecie mnie wesprzeć to zapraszam do kupna mojego poradnika "Jakim jesteś Makiem?".

Cloud Typography — konkurencja dla Adobe TypeKit →

· Wojtek Pietrusiewicz · 19 komentarzy

It starts with one of the world’s most sophisticated type libraries, completely redesigned for the screen, and engineered to be crisp and clear at even the smallest sizes.

Są dwa razy drożsi, ale mają coś co nazywają ScreenSmart — fonty wysokiej rozdzielczości, które wyglądają świetnie nawet przy rozmiarze 9 px. Chciałbym to zobaczyć na Retinie … Niestety, gdybym chciał korzystać z ich usług, musiałbym wyłożyć $149 rocznie.

Chcesz zwrócić mi na coś uwagę lub skomentować? Zapraszam na @morid1n lub na forum.

  • Zx

    A propo, zmieniłeś czcionkę z “proxima nova” na jakąś inną?

  • Ano.

  • Zx

    Proxima była ładniejsza.

  • To oczywiście wyłącznie kwestia gustu. Zresztą, proxima to zamiennik helvetiki neue, której Wojtek ostatnio nie lubi :-)

    No dobra, tylko ultra lajt nie lubi…

  • Ano.

  • Widziałeś jak to wygląda na iPadzie mini? :)

  • Zx

    cyt: ”Ano.”
    Możesz poszerzyć wypowiedź?

  • Proxima jest ładniejsza. :)

  • Zx

    … to czemu zmieniłeś?

  • Zrobiłem sobie test na ajpadzie mini żony. Ściągnąłem parę skrinów w formacie dla mini i stwierdzam, że jest absolutnie ok. Ta ultra występuje raczej w większych rozmiarach, w mniejszych jest lajtowa bez ultra.

    Ale ja mogę być nieobiektywny bo bardzo lubię lajtowe fonty (oczywiście nie w blokach tekstu). Ponadto nie używam mini, bo chociaż wygodny to ekran niestety nie na dzisiejsze czasy.

    Twój aktualny font na makowym czyta się bardzo dobrze, a już szczególnie dobrze wygląda na ipadzie z retiną, czego nie mogę powiedzieć o obrazkach, które dziwnym sposobem straciły rozdzielczość (ratunku!)

    Apropos screensmart i rozmiaru 9px. Zastanawiam się w jakich przypadkach taki rozmiar może mieć dzisiaj znaczenie, szczególnie teaz, gdy jest tendencja by na stronach używac “wołów”. Nawet na miniaku. Na makowym najmniejszy font to 12px (o ile dobrze widzę). Taka czcionka ma znaczenie chyba tylko na starych smartfonach z małą rodzielczością ekranów. Zresztą przy tej wielkości taki screensmartowy antyaliasing zniekształca czcionkę, chociaż oczywiście poprawia jej czytelność.

    Myślę, że nie trzeba nic kombinować, Adobe TK jest świetnym rozwiązaniem dla użytkowników CC, jednak nie znajdziemy tam helvetiki. A proxima przy niej to tylko “podróba”. Dlatego popieram odejście od niej.

  • Bluźnisz. :)

  • Długo by pisać.

  • Szanuję zdanie innych w tej kwestii, ale mam swoje i dobrze mi z tym. Nie mam problemu z czytelnością mimo, że jak widać noszę bryle (minusowe) i to nie słabe. Ja się cieszę z nowej typografii, jest wizualnie lżej i liczę na to, że jej nie zmienią…
    Teraz to dopiero pojechałem ;-)

  • Mam na myśli fragment o Proximie. :)

  • A ok! Ja odniosłem takie wrażenie szukając właśnie alternatywy dla helvetiki, której brakuje w typekit. Szkoda zresztą, bo jak Adobe odpali fonty w CC nie będzie jej pod windowsem. Będzie za to proxima.

  • Zx

    …tak w skrócie, równowaznikami zdań, może być też w podpunktach ;)
    … albo zrób oddzielny wpis :)

  • Ale Helvetica jest wspierana natywnie – nie potrzebujesz TypeKit, aby jej użyć. Najwyżej zostanie zastąpiona Arialem. Wiem, Windows.

  • Proximę hostuję u siebie, bo kupiłem jako webfont, ale nie w TypeKit. Zżera za dużo bandwidth. To w skrócie.

  • Dokładnie, chodzi tylko o windows, z którego na szczęście niedługo powrócę dzięki dobrym wieściom z WWDC.