Jeśli chcecie mnie wesprzeć to zapraszam do kupna mojego poradnika "Jakim jesteś Makiem?".

Path — przepraszamy, popełniliśmy błąd

8 lutego 2012 · 23:47

Dave Morin:

In the interest of complete transparency we want to clarify that the use of this information is limited to improving the quality of friend suggestions when you use the ‘Add Friends’ feature and to notify you when one of your contacts joins Path––nothing else. We always transmit this and any other information you share on Path to our servers over an encrypted connection. It is also stored securely on our servers using industry standard firewall technology.

Dave przeprasza i przyznaje się do błędu — pisałem dzisiaj o tym rano. W interesie całkowitej przejrzystości, Path kasuje wszystkie przetrzymywane dane i update aplikacji poprosi o zdecydowanie czy chcemy się na ten proceder (uploadowania książki adresowej) zgadzać czy nie.

Nie mieli innego wyjścia i postąpili idealnie. Szacunek Panie Morin. Szacunek.

Uwaga

Jeśli zgodzicie się na przetrzymywanie danych, ale zmienicie potem zdanie, trzeba wysłać maila na service@path.com z prośbą o ich skasowanie.

Zabezpiecz swoje kontakty w iOS przed dostępem przez inne aplikacje

8 lutego 2012 · 18:30

Dzisiaj pisałem o sporej zadymie jaką wywołał Path z uploadowaniem kontaktów na własne serwery — Dave Morin zdążył nas poinformować, że odpowiednie zmiany zostały już wprowadzone w obu wersjach aplikacji (Android i iOS) i ta ostatnie już tylko czeka na akceptację. Jeśli jednak nadal chcesz chronić swoje kontakty, na przykład przed innymi aplikacjami, które przeleciały poniżej poziomu radaru Apple, to możecie to zrobić … pod warunkiem, że macie jailbreak. Ironic, no?

W Cydii, w repozytorium1 Ryana Petricha, znajdziecie programik zwany ContactPrivacy, który chodzi w tle i monitoruje próby dostępu do kontaktów. W takiej sytuacji blokuje daną aplikację i czeka na potwierdzenie lub odrzucenie żądania poprzez okno dialogowe. Ryan ostrzega również, że niektóre aplikacje mogą się wysypać, jeśli nieoczekiwanie nie dostaną dostępu do kontaktów.

Źródło: The Next Web

  1. Repozytorium znajduje się pod adresem: rpetri.ch/repo.

Final Cut Pro X wygrał PC Editor’s Choice Award

8 lutego 2012 · 18:12

PC World:

Apple has built a completely new, faster, cleaner, and more intuitive digital video editing package. While some professionals are still kicking and screaming about the changes it brings, we predict they’ll eventually be won over by Final Cut Pro X’s significant speed and usability advances. Meanwhile, prosumer video enthusiasts get a less daunting upgrade path to a pro-level Mac editor.

Final Cut Pro X używam, rekreacyjnie i domowo, praktycznie od jego premiery i mam bardzo pozytywne zdanie o nim. Gdybym miał korzystać z niego profesjonalnie, to zależnie od zastosowania, byłbym zachwycony lub załamany — nadal jest sporo kontrowersji wokół nowego interfejsu oraz zabiciu obsługi chociażby magnetowidów. Nie zmienia to jednak faktu, że jest szybki nie tylko dzięki swoim 64-bitom, ale również dlatego, że nowe UI pozwala wiele czynności przyśpieszyć …

Moje recenzja pierwszej wersji FCP X pojawiła się w iMagazine 7-8/2011.

Path uploaduje naszą książkę adresową do swoich serwerów

8 lutego 2012 · 14:59

Path mocno zmodyfikował swój poniekąd niszowy produkt (ma 2 miliony użytkowników) i wyszło mu to na dobre. Aplikacja jest ciekawym podejściem do intymnej społecznościówki z przepięknym interfejsem i animacjami. Niestety okazało się, że w niejasny sposób został przedstawiony jeden drobny szczegół, na który dzisiaj zwrócił uwagę Arun Thampi na swoim blogu. Path uploaduje na własne serwery całą zawartość naszej książki adresowej. Dave Morin, zostawiając komentarz pod wpisem Aruna, zwraca uwagę, że jest to dla nich bardzo ważna kwestia (jeśli chodzi o bezpieczeństwo i prywatność) i tłumaczy, że nasze dane są wykorzystywane tylko i wyłącznie po to, abyśmy mogli szybciej i łatwiej odnajdywać naszych znajomych — nasze dane są bezpieczne, nie są z nikim współdzielone, sprzedawane, więc nie mamy czym się martwić. Czyżby? Dave dalej tłumaczy, że wprowadzili już nowszą wersję Path do App Store i Android Market, która pyta się o naszą zgodę przed uploadem naszych danych — wersja iOSowa czeka na zatwierdzenie przez Apple.

Developerzy stojący za Path to z pewnością uczciwi ludzie, ale tylko oni sami znają swój poziom uczciwości. Nie znam ich. Nie chcę, aby moje dane leżały na ich serwerach, tym bardziej w czasach kiedy nietrudno jest o włamanie, czego Sony jest najlepszym przykładem. Napisałem już maila do Path z prośbą o usunięcie mojej książki adresowej — Wy też możecie to zrobić (o czym Dave Morin pisze tutaj) wysyłając maila na service@path.com.

Złość skierowana do ekipy Path jest jak najbardziej wskazana — wytyczne App Store zakazują developerom takich praktyk, ale jak widać niektórzy to robią. Na dzień dzisiejszy wiadomo, że serwis Hipster również ma takie praktyki. Uważam, że obie aplikacje powinny być natychmiast usunięte z App Store, dopóki nie zostaną wprowadzone stosowne poprawki, a API w iOS odpowiedzialny za kontakty uszczelniony.

Najgorzej teraz będzie miało samo Path, którego CEO jest znany z tego, że jest dobrym i uczciwym człowiekiem. Niestety takie potknięcia nie są łatwo zapomniane i może się to dla nich skończyć PR-owym horrorem. Tak swoją drogą, Dave przeprasza za całe zamieszanie …

Wybaczycie mu i jego ekipie?

Apple się kończy — rozkładam pewien artykuł na czynniki pierwsze

8 lutego 2012 · 13:32

Z pewnym zdziwieniem dzisiaj przeczytałem pewien artykuł pt. „Apple się kończy” autorstwa Macieja Wilczyńskiego, który chyba myli pewne fakty. Ale od początku …

Apple na rynku działa od kilkudziesięciu lat. Każdy ich produkt jest wyjątkowy, niesamowicie innowacyjny i przemyślany. Niestety, większość tych rewolucyjnych gadżetów kupowana jest jedynie przez fanbojów nadgryzionej firmy. Jak długo Apple będzie jeszcze na nich żerować?

Ponad 250 150 milionów sprzedanych urządzeń z iOSem. Ponad 250 150 milionów fanboyów. Jasne.

Oferowanie znanych i powszechnie używanych technologii jako najnowszych cudów techniki niedostępnych u konkurencji, sprzedawanie swoich – powiedzmy sobie szczerze – przeciętnych produktów za niebotyczne ceny, zamykanie systemu lub uniemożliwianie użytkownikom swoich jednostek rozkręcenie ich bez specjalnych przyssawek do szyb oraz wiele innych świetnych rozwiązań Jobsa sprawiło, że ich produkty nadają cię co najwyżej do zabawy.

Maciek odwołuje się tutaj m.in. do FaceTime, które de facto jest jedynym mi znanym tak prostym w użyciu videochatem w mobilnym świecie, który praktycznie nie wymaga konfiguracji. A „te przeciętne produkty” mają niższe ceny niż konkurencja, która nie jest w stanie dotrzymać cenowo kroku Apple. Niech jako przykład posłuży chociażby iPad i MacBook Air. Co do samej zabawy … znam osobiście przynajmniej kilkanaście osób, którzy zarówno iUrządzenia jak i Maki używają profesjonalnie. Tak jak i miliony innych, których nie znam.

Nie jestem odosobniony w swoich poglądach. Coraz więcej osób przestaje ufać Apple’owi i przerzuca się na konkurencyjne platformy – głównie na Androida.

Ufać Google? Firmie, która wie wszystko o wszystkich? Akurat Apple jest jedną z niewielu korporacji, która stara się dbać o nasze dane, jak chociażby w głośnej sprawie nie udostępniania danych userów wydawcom.

Wreszcie ludzie przestają używać iPhone’ów, iPad’ów i innych jabłkowych zabawek tylko dlatego, że są one ładne, wypasione (no właśnie… od kiedy?) lub wzbudzają szacun na dzielni. Do użytkowników zaczyna docierać, że produkty Apple’a wcale nie są super nowoczesne, zaawansowane, i nie nadążają za obecnymi trendami.

Tak. To właśnie dlatego, że ludzie przestaję używać iUrządzeń, Apple notuje rekordy sprzedaży. Bo ludzie ich nie kupują … widocznie mamy przybyszów z innej planety — inaczej tego nie potrafię wytłumaczyć. No w sumie możliwa jest jeszcze błędna teza autora …

Nie ukrywam, że jako programista lubię dłubać w oprogramowaniu urządzenia. Niestety, żeby dłubać w iPhonie lub iPadzie musiałem wykonać Jailbreak, a co za tym idzie wystawić się na ryzyko infekcji przez złośliwe oprogramowanie i stracić gwarancję producenta.

Proszę bardzo, Android wystawia użytkowników na ryzyko infekcji „na dzień dobry”, bez konieczności wykonywania (prawie) żadnych dodatkowych czynności.

Zwykły Kowalski, dla którego smartfon służy do sprawdzenia maili, wysłania kilku smsów i odebrania (lub nie) telefonu od szefa nie będzie ryzykował uceglenia telefonu. Ba! Sam proces jailbreakowania może okazać się dla niego za trudny. Co więc robi? Kupuje telefon z innym systemem.

JB sprowadza się do podłączenia telefonu do komputera, uruchomieniu jednej aplikacji i wciśnięcia jednego przycisku. Rocket science.

Mam nadzieję, że tendencja spadkowa zainteresowania produktami Apple będzie się utrzymywała.

Że jaka tendencja?

Wnioski wyciągnijcie sami, bo sam tego nie potrafię bez użycia niecenzuralnych słów. Sam przynajmniej staram się trzymać się faktu w moim subiektywiźmie …

LTE było największym błędem HTC

7 lutego 2012 · 12:50

Podczas ogłaszania wyników finansowych za ostatni kwartał, CFO HTC, Winston Yung, przyznał, że implementowanie pierwszej generacji LTE w telefonach firmy było błędem:

„[Nasze telefony] nie sprzedają się tak dobrze jak się spodziewaliśmy.”

Głównym problemem LTE jest fakt, że chipy są obecnie zbyt duże i zdecydowanie zbyt prądożerne, co powoduje konieczność doładowywania telefonu w trakcie dnia. Konstrukcja samego telefonu też musi być odpowiednio grubsza, ze względu na konieczność zainstalowania większej baterii oraz zmieszczenia odpowiedniej elektroniki. Osobiście zupełnie nie widzę sensu instalowania tej technologii w komórkach na dzień dzisiejszy, tym bardziej że HSPA w zupełności wystarcza do 99% zastosować do jakich wykorzystujemy nasze smartphone’y. Apple wstrzymał się z implementacją tej technologii i nie stracił na tym, co widać po ilości sprzedanych iPhone 4S, pomimo że to przecież jedynie „odgrzewany kotlet.” Tim Cook, podczas tegorocznego sprawozdania finansowego, powiedział że LTE wymusza zbyt dużo kompromisów i miał całkowitą rację. Jak dodamy do tego problem z zasięgiem 4G to mamy odpowiedź — na dzień dzisiejszy to może być fajna technologia do modemów, pod warunkiem że limity będą rozsądniejsze. Pomimo tego, w marcu spodziewamy się premiery kolejnej generacji iPada, który ma być wyposażony w chip LTE. Jak wspominałem wczoraj w podcaście — w tak dużym urządzeniu, które tak długo trzyma na jednym ładowaniu, Apple może zdecydować się na taki kompromis, ale dopóki problem rozmiaru i poboru prądu nie zostanie rozwiązany, to na próżno oczekiwać go w iPhone. Są jednak szanse, że producenci tych chipów zdążą przed premierą iPhone’a 5.

Źródło: Slash Gear
Zdjęcie: © N-Media-Images – Więcej zdjęć na fotolia.pl

Coś za coś

7 lutego 2012 · 12:16

Kamil Mizera:

Coś za coś. Do Sony Tablet P trzeba się przyzwyczaić. Z jednej strony dostajemy niezwykle mobilne urządzenie, lekkie, wręcz kieszonkowe, niezwykle wygodne w użytkowaniu, z którego możemy korzystać niemal wszędzie, czy to chcemy przeglądać sieć czy pracować. Zwłaszcza, że można z niego zrobić mikro-laptopa, a dedykowana fizyczna klawiatura wydaje się zbędna. Z drugiej strony podział na dwa ekrany obniża jakość korzystania z mediów. Wprawdzie urządzenie nie gubi pikseli, ja przynajmniej tego nie dostrzegłem, ale może być dość niewygodne czytanie czy oglądanie z około 2 centymetrowym czarnym paskiem pośrodku. Można do tego się przyzwyczaić i po kilku dniach użytkowania prawie się tego nie zauważa, ale jednak coś jednak się traci przez taką budowę tabletu.

Wszystko w naszym życiu jest mniejszym czy większym kompromisem, ale główny nacisk położony jest na główny sposób wykorzystania danego urządzenia. iPhone ma 3.5″, bo to najwygodniejszy rozmiar dla przeciętnego człowieka. iPad ma 10″, bo zapewnia odpowiedni kompromis pomiędzy rozmiarem, wagą, a wygodą użytkowania. Generalizuję tutaj, ale chyba wiecie co mam na myśli. Czasami jednak trafiają się takie produkty jak Sony’ego Tablet P, które idą na stanowczo zbyt dużo kompromisów, a na dodatek nie mają, na pierwszy rzut oka, ewidentnego zastosowania. Czy to konsola do gier? A PSVita? Xperia Play? Tablet S? Takie działania świadczą o braku pomysłu na produkt oraz ekosystem, co Sony pokazuje co raz częściej.

Nadgryzieni – 70 – Czy i jaki dysk sieciowy wybrać do naszego Maka?

W tym odcinku poruszamy kwestie dysków sieciowych do użytkowu domowego — pojawiło się sporo maili w tej sprawie i staramy się poruszyć temat na podstawie własnych doświadczeń, które nie są przesadnie dogłębne, ze względu na stosowane przez nas alternatywne rozwiązania. Próbujemy również rzucić trochę światła na problemy jakie mieliśmy z Applem w sprawie iMagazine’a na iPadzie oraz dodawaniu go do Newstand — trwało to 42 dni i było całkowicie poza naszą kontrolą.

Linki do poszczególnych tematów znajdziecie podczas odsłuchu samego podcastu, a szczegółowy spis treści znajduje się poniżej.

Muzyka:

Partnerem Nadgryzionych jest Audioteka.pl – serwis zajmujący się dystrybucją audiobooków do pobrania i odtwarzania na komputerze, na mp3-playerach, komórkach, sprzęcie HiFi i w autach.

Jeśli dokonujecie zakupu poprzez WWW, to wprowadzając kod promocyjny „Nadgryzieni” dostaniecie 10% zniżki!!! Niestety nie dotyczy to zakupów przez aplikację na iPhone ze względu na politykę Apple.

Jeśli macie pytania to tradycyjnie zapraszamy do komentarzy tutaj lub na Facebooku.

Subskrybujcie Nadgryzionych w iTunes — zdecydowanie najwygodniejsza metoda.

Spis treści:

  • 00:00:00.000 – Witamy z opóźnieniem i problemem!
  • 00:02:54.150 – Nowy produkty Apple’a, iOS 6, SpringBoard i inne
  • 00:17:44.089 – iPad 3 i kolejne plotki na temat eventów Apple’a
  • 00:21:03.144 – iPod nano 7G?
  • 00:24:29.665 – Zrezygnowałem z jailbreaka
  • 00:27:14.154 – Motorola vs. Apple
  • 00:29:38.153 – Motorola vs. Apple cz. 2
  • 00:31:21.340 – Wyklarowano EULA w iBooks Author
  • 00:37:23.305 – iMagazine vs. Apple (!!!)
  • 00:47:39.748 – Kino vs. książka i dlaczego warto czytać tą drugą przed obejrzeniem filmu
  • 00:55:43.879 – Zewnętrzna nagrywarka do Mac
  • 01:00:23.748 – Problematyczny update do 10.7.3
  • 01:05:23.298 – AirPort Utility 6.0
  • 01:08:38.206 – 7toX – konwerter projektów z FCP 7 to FCP X
  • 01:11:17.144 – FileVault 2 został złamany, ale Apple go naprawił zanim to ujawniono
  • 01:12:07.122 – Dyskusja: Jaki i czy wybrać dysk sieciowy dla Maka?
  • 01:28:23.462 – Avid Studio dla iPada
  • 01:29:41.534 – Darmowe kody w App Store – jak z nich korzystać (how to redeem)?
  • 01:35:15.998 – Końcowe pozdrowienia …

Zapraszamy do odsłuchu:

[powerpress]

Polski podpis pod ACTA nie zostanie wycofany

6 lutego 2012 · 16:03

TVN24:

Polski podpis pod ACTA nie zostanie wycofany, ale umowa nie będzie ratyfikowana tak długo, jak długo będą wątpliwości – mówił premier Donald Tusk podczas debaty z internautami.

Grupa internautów stanowi 17 milionów osób w naszym kraju, czyli blisko połowę społeczeństwa. Czas zacząć mówić: „połowa społeczeństwa.”

R.I.P. przycisk Start

6 lutego 2012 · 15:54

Spider’s Web:

Windodws 8 Consumer Preview (build 822) pozbawiony jest przycisku menu Start. Co go zastąpi? Nie wiadomo. Wiadomo jednak, że bez tego magicznego przycisku Windows już nigdy nie będzie „tym Windowsem”.

17 lat przyciskania Start, aby zamknąć system. To koniec pewnej ery.

LTE od Plusa jest bez sensu

6 lutego 2012 · 15:43

Przemysław Pająk:

Oferta LTE zaczyna się od abonamentu w wysokości 60 zł. Niestety za te pieniądze dostajemy jedynie 7 GB transferu miesięcznie. To w moim odczuciu bardzo mało, bowiem skoro ma się już „super szybki internet”, to aż się prosi by z niego korzystać do ściągania dużej ilości danych . Co więcej, nawet najwyższy cenowo abonament w wysokości 160 zł miesięcznie upoważnia do pobrania jedynie 40 GB danych. To niewiele, szczególnie dla kogoś kto chciałby traktować LTE od Plusa jako internet domowy.

Biorąc pod uwagę moje zużycie na poziomie 200+ GB miesięcznie, przy czym nie piracę, nie pobieram filmów, muzyki, programów czy gier (naturalnie poza tym kupionymi), ani nie korzystam z iCloud czy podobnych serwisów (poza Dropbox, ale tam leży zaledwie kilka MB), to ta liczba jest wręcz śmiesznie niska. LTE, aby pobierać maile i przeglądać WWW? Nie dziękuję …

Groźne konsekwencje ACTA

6 lutego 2012 · 10:20

Bloomberg Businessweek Polska:

ACTA to niezwykła umowa. Wyjątkowa jest i jej geneza, i tryb prac nad jej powstaniem – zupełnie inny niż w przypadku pozostałych międzynarodowych porozumień. Powstała w wyniku tajnych negocjacji, praktycznie bez jakichkolwiek konsultacji społecznych. To wynik starań lobby amerykańskich koncernów, którym bardzo zależało na utrzymaniu w sekrecie prac nad ostatecznym kształtem ACTA.

Filip Dopierała jest adwokatem, radcą prawnym, partnerem w kancelarii LTA.

Apple może zostać zmuszony do wyłączenia usługi Push dla MobileMe i iCloud

3 lutego 2012 · 15:19

Oprócz nakazu wycofania ze sprzedaży iPhone’ów i iPadów wyposażonych w moduł 3G z Apple Online Store w Niemczech, Motorola również uzyskała nakaz sądowy, dzięki któremu będzie mogła wyegzekwować od Apple wyłączenia usługi Push dla poczty, która jest częścią iCloud i MobileMe. Nakaz jeszcze nie został egzekwowany i obejmuje, na dzień dzisiejszy, tylko teren Niemiec — jest również permanentny.

Źródło: Foss Patents

Apple zdejmuje modele 3G iPhone’ów i iPadów z Apple Store w Niemczech [uaktualnienie]

3 lutego 2012 · 15:02

Według niemieckiego Finanz Nachrichten (tłumaczenie Google), ze względu na sądowe potyczki dot. patentu, którego właścicielem jest Motorola, Apple usunęło ze swojego Online Store wszystkie modele iPhone’ów i iPadów wyposażone w moduł 3G. Wszystkie? Niezupełnie … iPhone 4S można nadal kupić. Pozostałe modele mają podpisy „niedostępne”, chociaż rzecznik Apple informuje, że można je nadal kupić odwiedzając fizyczne sklepy. Firma z Cupertino również komunikuje, że Motorola nie chce licencjonować patentu, o który jest spór, na „akceptowalnych” warunkach. Powodem, dla którego iPhone 4S nie jest objęty blokadą wynika z faktu, że używa nowszego układu Qualcomma zamiast Infineonów — jeśli Qualcomm ma ma podpisaną umowę licencyjną z Motorolą, to najnowszy iPhone powinien również być nią objęty. Motorola obecnie próbuje również wstrzymać sprzedaż iUrządzeń z modułem 3G w USA.

Uaktualnienie

Nakaz został cofnięty.

Darmowe walentykowe ikony do pobrania

3 lutego 2012 · 11:48

Smashing Magazine opublikował zestaw przepięknych ikon o motywie walentykowym autorswa Cuberto. Ikony dostępne są w rozmiarze 128×128 pikseli w formacie PNG (z kanałem alpha) oraz PSD, a jest ich aż dzisięć. Są całkowcie darmowe i można je również wykorzystywać komercyjnie.

Cuberto również opublikował wstępne szkice wszystkich aplikacji, które … wyglądają jeszcze lepiej niż efekt końcowy.

Ikony

Szkice

Google po cichu zakłada metalowe bramki w Android Market

3 lutego 2012 · 11:13

Gerry Shih:

Google Inc has been quietly policing its online store for months now in an acknowledgement of malware’s growing threat to its increasingly popular Android mobile software. The new sheriff in town is Bouncer: a security service Google put in place to scan new apps as developers load them onto Market, its applications store (…)

With the implementation of Bouncer, Google noticed a 40 percent drop in the number of „potentially malicious downloads” from Android Market at a time when the proliferation of malware was beginning to become a problem, according to Lockheimer.

Gerry na łamach Reuters informuje o wprowadzonych zabezpieczeniach w Android Market, który jest idealnym miejscem do rozprzestrzeniania malware dla użytkowników Androida. Ma to szczególne znaczenie dla użytkowników, którzy nie do końca orientują się w zasadach działania tego typu oprogramowania. Biorąc pod uwagę, że tylko jeden botnet został pobrany kilka milionów razy, to sytuacja jest poważna. Wspomniany Bouncer ograniczył ilość pobranych aplikacji zawierających „potencjalnie złośliwy kod” o 40%.

Chciałbym doczekać się dnia, w których Android Market będzie w 100% czysty i jednocześnie pozostanie otwarty …

Nietypowy event jest … nietypowy, bo go nie będzie

3 lutego 2012 · 10:59

Wczoraj pisałem tak:

Pytań, odpowiedzi i przewidywań, w tym moich ulubionych, czyli od analityków, jest mnóstwo. Ostatnie mówią o specjalnym keynote w lutym, czyli w miesiącu w którym rzekomo miała się odbyć premiera iPada 3.

Jim Dalrymple:

This is not going to happen, according to my sources. Apple will not hold an event in February, unusual or otherwise. That’s it.

Nie będzie go. Koniec, kropka. Pozostaje nam zatem czekać do marca na iPada kolejnej generacji.

Nietypowy event Apple’a w lutym, iPad 3 w marcu, a ja popłynąłem na inne tematy

2 lutego 2012 · 16:01

Plotki dominują wszystko co się dzieje wokół Apple’a. Nie dość, że firmie udaje się bardzo wiele utrzymać w tajemnicy, to trzyma nas w niepewności co do przyszłości. Czy iPhone 4S pojawił się w ostatniej chwili dlatego, że iPhone 5 nie był gotowy? Czy jego premiera zostanie ponownie przywrócona na WWDC jak to miało miejsce w przypadku poprzedników 4S-ki? Pytań, odpowiedzi i przewidywań, w tym moich ulubionych, czyli od analityków, jest mnóstwo. Ostatnie mówią o specjalnym keynote w lutym, czyli w miesiącu w którym rzekomo miała się odbyć premiera iPada 3. Ta z kolei ponownie … rzekomo … odbędzie się w marcu wraz z premierą kolejnej generacji własnego SoC Apple’a — modelu A6. Ma mieć cztery rdzenie i prawdopodobnie będą obsługiwane przez 1GB RAMu. A co do samej konferencji, która ma się odbyć w tym miesiącu … nic konkretnego nie wiadomo.

Spekulacje, przewidywania i plotki zawsze będą — to w końcu jedna z najpilniej strzeżących swoich tajemnic firma na świecie, która potrafiła znikąd stworzyć ogromny rynek tabletów … przepraszam, iPada. Zrewolucjonizowała telefon, relegując go do roli aplikacji działającej na kieszonkowym komputerze. Jedno jest pewne: kolejne generacje obu iUrządzeń będą i prawdopodobnie znowu pobiją rekordy sprzedaży. To co jednak mnie bardziej interesuje od sprzętu, to kierunek w jakim zmierza OS X i iOS. Niepodważalnym jest, że Apple zapożycza elementy z jednego i drugiego, powoli je unifikując. Największą z kolei różnicą pomiędzy nimi, oczywiście poza odmiennym UI, jest brak widocznego systemu plików w iOS. Nie zdziwiłbym się gdyby nas to docelowo czekało w OS X. Specjalnie się tym również nie martwię — poniekąd doświadczamy tego od dłuższego czasu w aplikacjach typu iPhoto czy iTunes. Nie jestem oczywiście fanem iOS-yfikacji OS X, co wyraziłem dosyć jasno w artykule o AirPort Utility w nadchodzącym iMagazine (02/2012), ale zupełnie nie rozumiem przejęcia przez starszego brata „ekranu domowego.” Launchpad jest tym dla OS X, czym SpringBoard dla iOS — zbiorem ikon, launcherem. Ta koncepcja sprawdzała się w pierwszym iPhone przy iOS 1.x, kiedy nie było jeszcze aplikacji. Dzisiaj, przy kilkudziesięciu zainstalowanych programach, porozrzucanych po wielu ekranach przestaje się to sprawdzać. Na iPadzie radzę sobie lepiej, na iPhone’ie gorzej, ale tylko ja jestem w stanie zrozumieć sens ich rozmieszczenia. Podejrzewam, że każdy użytkownik ma własny system. Microsoft miał ciekawy pomysł rozwiązania tego problemu, ale na dłuższą metę nie zdaje to egzaminu z paru względów, o których wspominam w recenzji Nokii Lumii 800 (również w nadchodzącym iMagu) — głównie chodzi o nadmiar kafelków na główym ekranie i sprowadzenie pozostałych aplikacji do zwykłej listy, z którą nic nie możemy zrobić. Android z kolei ma rozwiązanie bardzo zbliżone do iOS, z paroma różnicami …

Czy odmieniony SpringBoard pojawi się w iOS 6? Jak Wy chcielibyście, żeby wyglądał?

iPod nano 7G będzie miał kamerę?

2 lutego 2012 · 14:26

Powyższe zdjęcia pojawiły się na stronach Apple.sh i Apple.pro — jak na dłoni widać, że jest to iPod nano 6G z kamerą. Nie wiemy czy to nie są przypadkiem fałszywki (takie jest moje zdanie) przygotowane przez kogoś kto ma za dużo wolnego czasu, ale sam moduł wygląda bardzo amatorsko i zupełnie nie w stylu Apple. Oczywiście modele przedprodukcyjne nie są idealne, ale takie mam przeczucie, że ta zdjęcia na sztukach nie wyszła spod pióra firmy z Cupertino.

Swoją drogą, ciekawy jestem jak długo Apple będzie jeszcze produkowało iPody w takiej formie. Ostatni event na jesieni, podczas którego tradycyjnie promowano nowe iPody, tym razem był zdominowany przez iPhone’a 4S. Był co prawda biały iPod touch, ale modele nano dostały tylko upgrade softu — żadnych innych nowości nie doświadczyliśmy. Apple nigdy nie bał się kanibalizacji własnych produktów, gdzie iPody po części właśnie zastępują wszystkie inne iUrządzienia z aplikacją „iPod”, a ich sprzedaż systematycznie spada. Nie zmienia to jednak faktu, że 15.4 milionów sprzedanych sztuk w ostatnim kwartale to wciąż spora suma.

iPad służy tylko do konsumpcji treści

2 lutego 2012 · 13:21

Grzegorz Marczak Jacek Artymiak:

Im dłużej szukałem tym bardziej zacząłem sobie zdawać sprawę z tego jak bardzo iPhone, iPod Touch oraz iPad opanowały najróżniejsze sfery naszego życia oraz jak bardzo są poza jakąkolwiek konkurencją.

Firmy, produkujące te akcesoria, oraz osoby je wykorzystujące, chyba przegapiły notkę, że iPad służy tylko do konsumpcji treści.

OS X 10.7.3 — przypominam o backup i uprawnieniach!

2 lutego 2012 · 11:11

Pojawiło się kolejne uaktualnienie do Liona — tym razem jest to wersja 10.7.3. Przed jego uruchomieniem tradycyjnie zalecam na wykonanie dwóch rzeczy: backupu oraz naprawy uprawnień.

Zwykle bywa tak, że jak zabezpieczycie się przed problemami, to nic się nie stanie. Jeśli jednak nie … to wtedy Murphy tylko na Was czyha.

Dajcie też koniecznie znać czy update odbył się bez problemów.

Wunderkit na iPhone

2 lutego 2012 · 10:55

W końcu pojawiła się natywna aplikacja dla Wunderkit na iOS. Nie miałem jeszcze okazji dłużej się nią pobawić, ale design stoi na najwyższym poziomie. Ma też kilka innowacyjnych funkcji jeśli chodzi o interfejs — pytanie tylko czy będą wygodne na dłuższą metę. Mam wrażenie, że iPad dopiero pokaże możliwości Wunderkita, którego beta ruszyła trochę ponad tydzień temu.

Asus Extreme Slim DVD dla mojego iMac — wyjmujemy z pudełka

1 lutego 2012 · 14:12

Odkąd zastąpiłem napęd SuperDrive w swoim iMaku dyskiem SSD1 to oczywiście nie miałem jak odtwarzać krążków DVD. Tak po prawdzie to nawet mi go nie brakowało, ale powoli zbliżam się do końca swojego audiobooka, a kolejnego dostałem w prezencie na płycie i wypadałoby go zgrać do iTunes. Miałem zdecydować się na Plextora, który jest całkiem ładny i przede wszystkim nie ma tacki, ale akurat składałem zamówienie w sklepie i pomyślałem sobie, że to dobry moment na zakup. W ofercie sensowny był tylko Asus Extreme Slim DVD-coś-tam-dalej, więc takiego też wziąłem.

Pudełko czarne, mało interesujące i znacznie większe niż powinno być — w środku napęd przecież ma być extreme i slim!

W środku dołączono intrukcję, płytę na którą dopiero spojrzałem na powyższym zdjęciu pisząc ten akapit, oraz kabel miniUSB -> 2x USB. Tak … napęd wymaga dwóch kabli USB, które zapewnią mu wystarczająco dużo prądu.

Napęd jest wykonany z metalu, który wygląda jak stal szczotkowana … tyle, że to chyba aluminium. Wszystkie cztery boki są z kolei wykonane z błyszczącego plastiku. Całość, łącznie z metalem, niestety przyciąga odciski palców szybciej niż prostytutka klientów pod Dworcem Centralnym.

Jako, że Maki generalnie są lepsze od pecetów, oraz jako że nie miałem najmniejszego zamiaru poświęcać dwóch portów USB dla napędu, podłączyłem go tylko jedną wtyczką. Poszedł. Bez problemów.

Nie jest to szczyt marzeń ani designu2, ale napęd jest w miarę atrakcyjny i mieści się na podstawce iMaka bez problemów. Najważniejsze, że będę mógł bez przeszkód posłuchać trylogii Millennium …

  1. Kingston Hyper-X 240GB.
  2. Robienie zdjęć pod słońce miało w końcu cel ukrycia jego niedomagań.

Konwerter projektów z Final Cut Pro 7 do X

1 lutego 2012 · 13:20

Jedną z największych bolączek dla montażystów przesiadających się z FCP 7 na FCP X był brak kompatybilności pomiędzy starszą, a nowszą aplikacją. FCP X niestety nie wspierał starych projektów — Apple twierdziło, że jest tak ze względu na zupełnie nowy interfejs użytkownika. Okazało się jednak, że Greg i Philip poradzili sobie z tym problemem i wydali narzędzie zwane „7 to x”, które można kupić w Mac App Store za jedyne €7.99. Czyli za praktycznie za darmo …

Konwerter postępuje z projektami w następujący sposób:

  • klipy pod FCP 7 zostają klipami pod FCP X
  • Bins stają się Keyword Collections
  • Sequences są zamieniane na Compound Clips, które mogą być:
    • otworzone bezpośrednio na timeline
    • dodano do nowego projektu jako Compound Clip
    • rozwarstwione na części elementarne, aby stworzyć nowy projekt

Apple wiedziało o przedsięwzięciu tych dwóch panów i dało im swoje błogosławieństwo oraz dostęp do wersji 10.0.3, która ukazała się wczoraj. Developerzy również podeszli do tematu odpowiednio, tworząc „najbardziej skomplikowaną aplikacją jaką w życiu napisali,” która jest jednocześnie prosta w obsłudze — wystarczy upuścić projekt z FCP 7 na ikonie. Niestety nie udało im się prawidłowo przetłumaczyć wszystkiego z jednego formatu do drugiego, ale całość jest szczegółowo opisana tutaj, wraz z rozwiązaniami dla typowych problemów.

Linki

Nokaut, Ceneo i podobne wycięte z wyników Google

1 lutego 2012 · 13:01

Grzegorz Marczak:

Z wyszukiwarki Google zniknęła bowiem czołówka porównywarek cen na czele z Nokaut, Ceneo, Skąpcem.

Nie wiem jak Was, ale bardzo mnie to cieszy — te cholerne porównywarki tylko utrudniały znalezienie konkretnego sklepu z wyszukiwanym produktem. Good riddance.

Zainstaluj starego AirPort Utility 5.6

1 lutego 2012 · 11:20

Jak część z Was już zapewne zauważyła, nowy AirPort Utility w wersji 6.0, posiadający interfejs w stylu iOS, nie ma pełnej funkcjonalności wersji starszej (5.6). Brakuje między innymi:

  • możliwości ustawienia Multicast Rate, Transmit Power, WPA Group Key timeout, Wide channels option
  • okno do ustawiania rezerwacji DHCP ma dwie linijki (!!!)
  • możliwości ustawienia wiadomości powitalnej DHCP
  • oraz serwera LDAP
  • całej sekcji logów i statystyk
  • możliwości podania zdalnego serwera SNMP

Jest tego jeszcze pewnie więcej, ale mam dobrą wiadomość — Apple na swoich stronach nadal umożliwia pobranie APU w wersji 5.6. Więcej informacji znajdziecie tutaj, a bezpośredni link do APU 5.6 dla Liona jest tutaj. Stara aplikacja instaluje się obok nowej wersji i występuje jako „AirPort Utility 5.6.”

Final Cut Pro X v10.0.3 z MultiCam

31 stycznia 2012 · 15:55

W Mac App Store pojawił się już nowy Compressor 4.0.2 i Motion 5.0.2. Teraz pozostaje tylko czekać na Final Cut Pro X, do którego dodano MultiCam. Dokładnie na czas, bo będę się zabierał za montaż materiałów z nart, gdzie kręciliśmy materiał z kilku kamer. Woohoo!