Jeśli chcecie mnie wesprzeć to zapraszam do kupna mojego poradnika "Jakim jesteś Makiem?".

Apple może zostać zmuszony do wyłączenia usługi Push dla MobileMe i iCloud

· Wojtek Pietrusiewicz · 7 komentarzy

Oprócz nakazu wycofania ze sprzedaży iPhone’ów i iPadów wyposażonych w moduł 3G z Apple Online Store w Niemczech, Motorola również uzyskała nakaz sądowy, dzięki któremu będzie mogła wyegzekwować od Apple wyłączenia usługi Push dla poczty, która jest częścią iCloud i MobileMe. Nakaz jeszcze nie został egzekwowany i obejmuje, na dzień dzisiejszy, tylko teren Niemiec — jest również permanentny.

Źródło: Foss Patents

Chcesz zwrócić mi na coś uwagę lub skomentować? Zapraszam na @morid1n lub na forum.

  • co za bzdura…. a userów nikt się nie pyta… 
    motorolla na drzewo.

  • Masakra. Patrząc na takie zachowanie mam wrażenie że ktoś „szuka dziury w całym”.
    Z resztą jak ktoś będzie chciał sobie kupić iP to zawsze może to zrobić online. I po problemie

  • Krzysztof Świątek

    No tak, bo przecież jak Apple wali po sądach patentami to jest dobrze.

  • Gdyby Tobie ktoś ukradł pomysł na system, wygląd interfejsu, telefonu, tabletu czy nawet pieprzonej wtyczki też byś się sądował. Tutaj widać ewidentne tanie odgrywanie się, czyli kupienie firmy, która ma patenty i atakowanie. Jeszcze się google dostanie po dupie za ich tandetny sposób bycia.

  • Darek Łucki

    Jasne, Kali ukraść krowę to dobrze, Kalemu ukraść krowę to nie dobrze…znaczy się apple może korzystać garściami z cudzych technologii i wstrętni pececiarze mają siedzieć cicho, ale jak ktoś tylko podniesie rękę na applową świętość to zaczyna się ujadanie…

  • Marcin Domański

    Czyli według Ciebie jak ktoś korzysta z technologii push to jest ok bo to nic namacalnego, ale jak już patentujesz telefon o wyglądzie prostokąta z czarną ramką i przyciskiem to nie dobrze bo ktoś kto  na pewno by kupił nasz produkt kupi inny. Tak na prawdę żadna z tych firm nie procesuje się konkretnie bezpośrednio z tego powodu że coś powiela ich pomysły.

    Teraz wszyscy mają papiery na wszystkich i póki ktoś nie zacznie wojny patentowej to firmy jakoś nie procesują się o każdy p…ny szczegół. To jest tylko i wyłącznie element walki rynkowej. I tutaj firmom nie zależy na sprzedaży licencji tylko na wyeliminowaniu konkurencji.

    Dla przykładu Sun. Póki Google i Sun żyli w komitywie nie było problemu, Sunowi zależało na maksymalnej ekspansji Javy. Jak zostali przejęci przez Oracle to od razu się okazało że będzie proces. Motorola nie zaczynała wojny z Apple, chociaż na pewno wszyscy byli świadomi kto łamie ich patenty.  Nosił wilk razy kilka ponieśli i wilka.

    Nie akceptuję tej sytuacji co teraz następuje. Wychodzi na to, że odpowiednio duża firma jest w stanie opatentować cokolwiek albo wywalczyć w sądzie zakaz sprzedaży z powodu jakiejś błahostki patentowej. Co więcej urzędy patentowe przyjmują wnioski pomimo że często te rozwiązania występowały już kilka lat wcześniej w urządzeniach innych firm!

    Nic dziwnego że w Polsce na Allegro można dostać 100 różnych chińskich modeli łudząco podobnych do iPhone bo Applowi się nie opłaca cokolwiek z tym robić bo to nie jest dla nich konkurencja. Tak samo było z Samsung Galaxy S – który jest łudząco podobny do iPhone ale Apple dopiero zareagowało po ponad roku jak się okazało że Galaxy S osiągnęło sukces i zabiera rynek iPhona. 

    Podsumowując, nie mam sympatii dla firm które rozpoczynają wojny patentowe po to tylko aby wykosić konkurencję a nie bronić swojej własności intelektualnej. Mam nadzieję że ta wojna na wyniszczenie szybko da wszystkim w kość i wrócimy do sytuacji gdzie do sądu się będzie szło tylko za ewidentne złamanie patentu a patenty typu „czarne prostokątne z przyciskiem” będą odrzucane.

  • Radosław Szeja

    Wojna będzie trwała tak długo, aż komuś skończą się na nią pieniądze.
    Tak właściwie to, która Motorola się o to kłóci? Pytam poważnie, bo nie rozumiem tego w jaki sposób te wszystkie oddziały są skorelowane ze sobą oprócz nazwy ‚Motorola’. Czy w ogóle istnieje coś takiego jak Motorola (bez żadnych dodatków w nazwie itd itp)? Czy mówimy tu tylko o rynkowej nazwie/marce ?