Jeśli chcecie mnie wesprzeć to zapraszam do kupna mojego poradnika "Jakim jesteś Makiem?".

Nadella o tym czego Microsoft nauczył się od Apple →

5 maja 2015 · 08:35

Nick Wingfield:

In a recent interview, Mr. Nadella, 47, said he and the company had learned from its past mistakes. His Microsoft understands, he says, the discipline needed to build products that look and feel polished. Every part, from hardware to software to online services, must work in harmony.

“One lesson learned is you’ve got to finish the scenario with excellence,” said Mr. Nadella, who speaks in verbal arpeggios, emphasizing points with octave-leaping sentences. “You just cannot stop. You have to complete this, and I think that’s where Apple has taught us all what experience excellence means in the creation of categories.”

Mam wrażenie, że Microsoft pod kontrolą Satyi ma kolorową przyszłość, a obrany przez niego kierunek wydaje się znacznie bardziej przyszłościowy niż Ballmerowy. Jeszcze sporo brakuje do dobrego UX, ale kto wie co będzie za kilka lat…

Spowoduj, żeby celebryta chciał używać twojego telefonu; nie płać mu za to →

5 maja 2015 · 08:21

Rene Ritchie:

They’re offering money to get celebrities to use something they otherwise don’t use in an effort to get us to buy the very thing the celebrity isn’t using.
There was a time when a celebrity could shill Pepsi and drink coke, do ads for Nike and wear Reebok, but phones are just so personal and social media so everywhere that those times are past.

Make a phone the celebrities (and their „people”) want to use even when you’re not paying them. Do that, fix that, and the social media problem and buzz marketing fixes itself.

Był już śmiech po Ellen Degeneres, Oprach i innych gwiazdach. Kolejny tweet wysłany z iPhone’a zamiast Samsunga należy do Manny Pacquiao…

Ograniczony widok w Hololens →

5 maja 2015 · 08:15

Brett Howse:

So what did it not deliver? The actual holograms had a very limited field of view. With the demos we had seen on the keynote, you could see holograms all around you, but the actual experience was nothing like that. Directly in front of you was a small box, and you could only see things in that box, which means that there is a lot of head turning to see what’s going on. On my construction demo they provided, I was supposed to look at a virtual “Richard” and I was asked if I see Richard. I did not. There was a bug with Richard and he was laying on the floor stuck through a wall. I understand these demos can have bugs, but it was very hard to find where he was with the limited field of view.

Jestem bardzo entuzjastycznie nastawiony do HoloLens, ale jak produkt już wejdzie na rynek i zakładając, że nie będzie przeznaczony do grania, to trzeba będzie odpowiedzieć sobie na jedno pytanie: Do czego to wykorzystam?

Obawiam się, że poza graniem na początku dla „normalnych” ludzie nie będzie tak zwanego compelling use case. Obym się mylił…

Źle nosisz Apple Watcha baranie Ty! →

5 maja 2015 · 08:04

Paweł Winiarski:

Pamiętacie aferę z kiepskim zasięgiem iPhone 4. Zamiast przyznać się do błędu, Apple twierdziło że źle trzymamy urządzenia i sugerowało zakup specjalnego pokrowca. Czytałem te rady z niedowierzaniem. I choć w przypadku Apple Watcha problem jest zdecydowanie mniejszy, to widać że firma sięgnęła po podobne wytłumaczenie.

Szukałem i szukałem, ale nie mogę się doszukać gdzie Apple szuka takiego wytłumaczenia…

Na doniesienia o uczuleniach i odciśniętych elementach zegarka Apple powtórzyło dawne sugestie – źle nosimy ich zegarek. Za ciasno – źle, bo podrażnienia skóry. Za luźno – źle, bo może powodować otarcia.

Dobra… idziemy do źródła.

If wearing the Apple Watch irritates your skin, Apple says you might be wearing it wrong.

Zaczyna się już robić jaśniej – powyższy podpis zdjęcia wyrwanego z kontekstu pojawił się na PhoneArena. Ale oni pisali swój artykuł na podstawie wpisu na iClarified

If you are experiencing some type of irritation, you may be wearing your band too tightly or loosely. An overly tight band can cause irritation and a loose band can cause rubbing. Apple warns that if you experience irritation that you should consult a physician before putting the band back on.

A Apple u siebie pisze

Another potential cause of discomfort is wearing your Apple Watch too tightly or loosely. An overly tight band can cause skin irritation. A band that’s too loose can cause rubbing. If you experience redness, swelling, itchiness, or any other irritation, you may want to consult your physician before you put Apple Watch back on.

Tak – pasek za ciasno zapięty może powodować różne problemy. Wie to każdy kto miał w życiu jakikolwiek zegarek. Podają taką informację, bo ludzie są niestety debilami.

Apple-Watch-fit

A część z obrazkiem obrazującym za luźne i prawidłowe zapięcie?

If your Apple Watch doesn’t stay in place, or the sensors aren’t reading your heart rate, tighten the band a bit.

No cóż… dotyczy ona prawidłowego założenia Apple Watcha na rękę, aby czujnik prawidłowo przylegał do skóry.

Więc nie – nie uważam, aby Apple informował ludzi że źle noszą zegarek. Informują, że zbyt ciasno lub luźno zapięty zegarek może powodować problemy dla użytownika. Nie mówią, że robi to źle.

Czytam natomiast z niedowierzaniem jakie gówniane nagłówki pojawiają się na obu polskich „Webach” i jest to tak epicko żałosne, że brakuje mi słów, aby to wyrazić. Nawet komentarze na Wirtualnej Polsce są bardziej ambitne.

Creative Roadshow 2015 wkrótce w GDA, POZ, WRO, KRK i WAW →

4 maja 2015 · 11:03

Zapraszamy na kolejną edycję Creative Roadshow! Podczas tegorocznych spotkań opowiemy, w jaki sposób zorganizować sobie workflow – od wykonania fotografii, poprzez postprodukcję, a kończąc na archiwizacji. Zaprezentujemy nowości z naszych ofert, pokażemy tricki i rozwiązania, które ułatwią i przyspieszą Waszą pracę, odpowiemy na wszystkie pytania!

Na miejscu będzie też mnóstwo ciekawego sprzętu do pomacania, w tym Eizo.

Gdańsk – 13 maja; Poznań – 14 maja; Wrocław – 26 maja; Kraków – 27 maja; Warszawa – 9 czerwca.

Recenzja iPhone 6 Plus

3 maja 2015 · 12:30

Kiedy pierwszy raz wziąłem do rąk iPhone’a 6 Plus to wydawał mi się większy niż Gwiazda Śmierci. Postrzeganie rozmiaru tego 5.5” kolosa to w zasadzie jedyna rzecz, która zmieniła się od czasów napisania moich pierwszych słów na jego temat, a było to jakieś osiem miesięcy temu – spędziłem z nim prawie 50 dni i dzisiaj to iPhone 6 sprawia wrażenie poręcznego. Mój ulubiony 5S z kolei wygląda teraz w moich oczach jak Fiat 500, oczywiście w porównaniu do wspomnianej stacji kosmicznej.

Czytaj dalej →

Molly ma zespół Ushera; Apple Watch pomaga jej w codziennym życiu →

2 maja 2015 · 19:20

Molly Watt:

I was born deaf and registered blind when I was 14.  The condition I have is Usher Syndrome Type 2a. I am severely deaf and have only a very small tunnel of vision in my right eye now so I was concerned not just about the face size but how busy it would appear to me and also if there would be an uncomfortable glare (…)

I should explain that I wear two digital hearing aids and communicate orally – not everybody with usher syndrome communicates orally and there are not two people with the condition the same, but there are similarities (…)

This is where Haptics really come into its own – I can be directed without hearing or sight, but by a series of taps via the watch onto my wrist – 12 taps means turn right at the junction or 3 pairs of 2 taps means turn left, I’m still experimenting with this but so far very impressed – usher syndrome accessible!

Ostatnio Iwona zabrała mnie na Niewidzialną Wystawę. Polecam każdemu się tam udać, aby doświadczyć jak wygląda życie w całkowitej ciemności – wrażenia są absolutnie niesamowite. Po zakończeniu oprowadzania przez świetnego przewodnika wdałem się w nim rozmowę na temat sprzętów komputerowych, które mu pomagają w życiu – bardzo chwalił OS X oraz iPhone’a, ze względu na to, że accessibility jest częścią systemu operacyjnego i dzięki temu działa znacznie lepiej niż na przykład nakładki na Windows. Niestety prywatnie ma 15-letni komputer, bo nie stać go na nowszego, a rząd niedawno zlikwidował dofinansowanie do komputerów dla osób niewidomych. Mam szczęście, że nie potrzebuję korzystać z tych funkcji, ale nie zmienia to faktu że cieszę się, że takie funkcje istnieją i Apple aktywnie pracuje nad ich rozwojem – nie są oczywiście idealni i mogliby zapewne kilka rzeczy zrobić jeszcze lepiej, ale to i tak dużo.

Rip-off artists

2 maja 2015 · 19:10

Ten temat ostatnio przewijał się przez mój timeline. Ma też szczególne znaczenie w przypadku jednej reklamy, która się ostatnio pojawiła. Tak, od tej firmy. Z mojego punktu widzenia zaczyna to już naprawdę wyglądać śmiesznie. Jestem nawet w stanie zrozumieć, że kultura w tymże kraju wręcz zachęca do takich akcji, ale mają tam chyba olej w głowie i potrafią zobaczyć jakie reakcje to wywołuje w Europie i USA.

Czytaj dalej →

Rolex Cellini Time – elegancki towarzysz →

1 maja 2015 · 20:37

Dostępny w czterech odmianach, z 39 mm kopertą z białego lub różowego złota, tworzoną we własnej odlewni Rolexa, dostarczany jest ze skórzanym paskiem. Pasowałby mi do garnituru…

Apple Watch na żywo sprawia naprawdę świetne wrażenie, ale jak porównuję go do tych małych dzieł sztuki to wypada on naprawdę blado. A Maradoną nie jestem – dwóch zegarków nigdy bym nie założył…

Sekrety Apple Watch (1) – Backup ustawień

1 maja 2015 · 18:15

W przypadku iPhone’a, iPada i Mac wszyscy mniej więcej wiedzą czego się spodziewać jeśli chodzi o backup – iUrządzenia klonują się w zasadzie w pełni w iCloudzie lub na naszym komputerze, a do Mac wypada zastosować Time Machine i nie wykluczać z niego ważnych rzeczy. Ale jak zachowuje się Apple Watch? Czy w ogóle robi backup danych automatycznie? Gdzie jest trzymany? W iCloudzie?

Czytaj dalej →

Wing Commander, Star Wars: X-Wing, Star Wars: TIE Fighter →

1 maja 2015 · 17:51

Lee Hutchinson:

It wasn’t always this way. As a space-obsessed kid growing up, I can demarcate my youth by Roberts’ game releases, which doubled as semi-annual reminders to upgrade your whole computer. I remember entire summers spent with LucasArts games, one year defeating the Empire in the cockpit of an X-Wing, and then a summer or two later switching sides and wiping out the Rebellion from the seat of a screaming TIE Defender prototype.

Ten artykuł na łamach Ars Technica, traktującego o historii i ewolucji symulatorów lotów w kosmosie, jest najlepszym artykułem jaki przeczytałem przez ostatnich kilka tygodni. Przede wszystkim dzięki niemu wróciłem do dzieciństwa kiedy to nie mogłem się oderwać właśnie od Wing Commanderów i wszelkich Star Wars: X-Wingów i TIE Fighterów. To były gry, które mnie wtedy pochłonęły w całości i nawet zaskakująco dobrze sobie w nich radziłem. Do dzisiaj pamiętam ten moment kiedy przechodziło się w nadprzestrzeń – efekt wizualny pomimo słabych możliwości graficznych w tamtych czasach był niesamowity.

Chciałbym zobaczyć reaktywację X-Winga i TIE Fightera, w wersji na PS4 z opcją grania w drużynie online. Jeśli byłaby odpowiednio dobrze wykonana to prawdopodobnie mógłbym rzucić pracę i tylko w to grać, z tabliczką:

„Will play for food.”

Szafirowe szkło Apple Watcha poddane testom →

28 kwietnia 2015 · 12:46

Lewis z Unbox Therapy męczy stalowego Apple Watcha oraz znacznie tańszego Tissota. Przy okazji trochę wspomina o innowacyjności jakim jest stworzenie szkła z wygiętymi brzegami – były wątpliwości czy jest naprawdę szafirowe.

Transkrypcja słów Tima Cooka z wczorajszych wyników finansowych →

28 kwietnia 2015 · 12:43

Jasonowi Snellowi udało się wczoraj wszystko spisać podczas trwania rozmowy:

The first research apps developed using ResearchKit study asthma, breast cancer, cardiovascular disease, diabetes, and Parkinson’s disease, and have enrolled over 60,000 iPhone users in just the first few weeks of being available on the App Store.

Over 1000 researchers have contacted us expressing interest in performing studies through ResearchKit. We think these types of the solutions have the potential to revolutionize medical studies in life-changing ways, and we’re proud that Apple is helping make this possible.

Dla mnie kwestie ResearchKit były najważniejszym newsem dnia. Szkoda, że nie dowiedzieliśmy się więcej.