Ostatnio rozmawiałem z jednym Twitterowiczem i uderzyło mnie, że wiele osób nie sięga do iMagazine, ponieważ myśli, że jest to pismo poświęcone tylko i wyłącznie Apple. Nic bardziej mylnego, a iMag jest przecież dostępny za darmo, więc nic nie stoi na przeszkodzie, aby go przetestować na własnym guście.
iMagazine to przede wszystkim miesięcznik lifestyle’owy z naciskiem na technologię. Sam zawsze zaczynam od czytania felietonów Kingi Ochendowskiej, która potrafi z niczego napisać fascynującą i wciągającą historię o swojej córce, która wybiera swój pierwszy telefon. Albo o cykadach czy innych żyjątkach. Z morałem, lekcją lub innym ciekawym zakończeniem, zawsze czekam na kolejne jej felietony. iMagazine ma również tech-absurdalne opowiadania Niżej Podpisanego, które przedstawiają świat w krzywym zwierciadle. Ten człowiek jest fenomenem w Polsce i naprawdę warto poznać jego twórczość.













