Jeśli chcecie mnie wesprzeć to zapraszam do kupna mojego poradnika "Jakim jesteś Makiem?".

iOS 9 beta 3 – co nowego?

9 lipca 2015 · 08:06

Oprócz OS X 10.11 El Capitan, Apple wczoraj wypuścił również iOS 9 beta 3 dla iPhone’ów, iPadów i iPodów touch. Wkrótce też powinna się pojawić publiczna beta dla wszystkich chętnych. Po paru godzinach z nowym systemem podpowiem tylko, że jest dużo lepiej, ale do perfekcji nadal daleko.

Czytaj dalej →

OS X 10.11 El Capitan beta 3 – co nowego?

9 lipca 2015 · 07:23

Wczoraj wieczorem pojawiły się długo oczekiwane przeze mnie bety, w tym kolejna dla OS X 10.11 El Capitan – trzecia z kolei. Jeśli wierzyć przeciekom to wkrótce też ruszy publiczna beta dla wszystkich. Tradycyjnie już sugeruję z niej nie korzystać na głównej maszynie, bo nie wszystko działa jak powinno, nie każdy program się uruchamia, a crashe są na porządku dziennym.

Czytaj dalej →

„Jakim jesteś Makiem?” już dostępne!

8 lipca 2015 · 11:48

Bardzo miło mi poinformować Was, że „Jakim jesteś Makiem?” już jest dostępne w iBooks Store. Poradnik jest podzielony na kilka części, a na końcu znajdziecie moje archiwalne recenzje różnych Maków. W obecnym wydaniu 1.2 posiada ponad 12 tysięcy słów, więc jego przeczytanie powinno Wam chwilę zająć. Mam w każdym razie nadzieję, że pomoże osobom podjąć odpowiednią decyzję, szczególnie tych które nie do końca wiedzą jaki model wybrać ani nie są w stanie określić swoich własnych potrzeb.

„Jakim jesteś Makiem?” dostępne jest obecnie na trzech platformach: Mac OS X, iPhone oraz iPad.

A osobom, które wykorzystują okazję do wsparcia Makowego ABC, mówię:

Dziękuję! ❤️


Jakim jesteś Makiem? – książka – €0.99

Palette Gear – fizyczne suwaki dla Photoshopa, Lightrooma i innych →

8 lipca 2015 · 09:17

PetaPixel:

Palette works with both Mac and Windows, and can emulate a number of different hardware including keyboards, MIDI devices, and joysticks. The included software can be used to program custom functions with built-in support for Adobe’s Creative Cloud suite of applications. The USB cord not only provides data but powers the entire system without the need for any additional cables or wires.

The modules can be attached to each other in almost any configuration, allowing a truly custom experience. Magnets ensure the modules stay connected during use. The module will still remember its programmed function even if it comes undone.

Więcej na stronie producenta.

Apple Music – pierwsze wrażenia

7 lipca 2015 · 23:00

Minął tydzień odkąd na rynku zadebiutował Apple Music, a przed moimi oczami przewijają się dwa obozy – jedni go krytykują bez opamiętania, a inni wychwalają pod niebiosa. Samo to zjawisko mnie bardziej zainteresowało niż argumenty obu stron. Muzyka to niewątpliwie bardzo intymny temat, ale dlaczego narzędzie do jego słuchania wywołuje tyle emocji? Bo jest od Apple?

Czytaj dalej →

Jeszcze kilka słów o tekście Grześka Marczaka na temat Apple Music →

7 lipca 2015 · 14:01

Grzegorz Marczak w komentarzach:

Słabej aplikacji nie obroni to, że zrobisz mi tu sprytne docinki. Wielu znajomych ma problem z Music i wiele osób potwierdza bardzo słabe wykonanie aplikacji (kto ją robił mnie nie interesuje Apple ją firmuje i daje w prezencie jako swoją).

Grzesiek popełnił słaby tekst, więc go skomentowałem. Nie Apple Music, nie UI aplikacji, tylko konkretnie jego słowa. W żadnym miejscu też nie broniłem Apple Music, jego UI, aplikacji ani iTunes. Dwukrotnie od debiutu nowego iTunes i Music napisałem na Twitterze jedynie, że rozumiem jak działa UI programu i nie mam żadnych większych problemów z jego obsługą. Napisałem też, że zdaję sobie sprawę z tego, że jestem w mniejszości – swoją drogą ciekawy jestem z czego to wynika. W każdym razie to nie jest jednoznaczne ze stwierdzeniem, że UI jest dobre. Nie jest też jednoznaczne z bronieniem UI. Nie sugerowałem też, że wziął za niego kasę – komentowałem dyskusję Twitterową z zeszłego tygodnia na ten temat i podkreśliłem jedynie swoje stanowisko.

Szczerze nie rozumiem jak można tak dużo teorii dorabiać do każdego zdania, którego przekaz jest dosyć jasny. Mniejsza jednak o to, bo to chyba nigdy się nie zmieni…

Subskrybuję konkretnie Grześka (osobno od AntyWeba) od lat w swoich RSS-ach i mogę się zgadzać lub nie z jego opinią, ale merytorycznie w większości miał mocne teksty. Niektórych zazdrościłem. Tej merytoryki mi tutaj zabrakło – odniosłem wrażenie, że czytam słowa rozkapryszonego nastolatka. A’propos ostatniego zdania: czekam na komentarze, w których zostaję oskarżony o to, że nazwałem go „rozkapryszonym nastolatkiem”.

To moje słowa z zeszłego roku na temat Makowego ABC:

(…) Komentuję wydarzenia, bo sprawia mi to przyjemność, a przy okazji w przyszłości będę miał własnego DeLoreana Apple’owo-technologicznego. Bezsprzecznie najważniejsze dla mnie w tym wszystkim jest to, że sprawia mi to czystą radość. Lubię pisać, lubię wdawać się w dyskusję na pewne tematy. Pisząc tutaj jestem w 99% sobą i pomimo, że zdarza mi się wywołać jakąś prowokację, to robię to w dobrych intencjach – przeważnie celem jest wywołanie konstruktywnej dyskusji. No i zawsze staram się być szczery. Nie każdy z Was mnie lubi, co jest całkiem normalne i ani to mój problem, ani moja sprawa (…)

Chciałbym jeszcze doczekać się dnia w swoim życiu, w którym osoby komentujące przestaną dorabiać teorie spiskowe. Jeśli chcę coś „zasugerować” to nie bawię się w delikatne aluzje, tylko walę prosto z mostu.

Ecobee3 ze wsparciem dla HomeKit konkurencją dla Nest →

7 lipca 2015 · 10:56

Jacob Kastrenakes:

Apple’s smart home platform is gaining another member: the Ecobee3 smart thermostat, the first connected thermostat to work with HomeKit. The Ecobee3 goes on sale today through Apple Stores across North America. It costs $249 and is essentially an alternative to Nest’s thermostat: it detects a home’s temperature and whether anyone is actually around and then adjusts heating and cooling accordingly, with the goal of saving homeowners some money.

Norbert zacznie kombinować jak go ściągnąć do Polski i zastąpić nim swojego Nesta za 3… 2… 1… Nie wierzę, że przepuści okazję sterowania nim za pomocą Apple Watcha i Siri. Więcej informacji na jego temat na stronie Ecobee.

Eddy Cue na Twitterze: Home Sharing w iOS 9 →

7 lipca 2015 · 10:51

Home Sharing zniknął w iOS 8.4. Prawdopodobnym powodem był brak czasu, aby wprowadzić odpowiednie zabezpieczenia i/lub licencji dla odtwarzania muzyki z Apple Music na innych urządzeniach poza wbudowanym w iOS Family Sharing.

Najważniejsze, że wróci w iOS 9.

Czytelnik płakał jak czytał o Apple Music →

7 lipca 2015 · 10:36

Grzegorz Marczak:

Zainstalowałem więc aplikacje mobilną, przepraszam – Apple zainstalowało mi ją na siłę wraz z nową aktualizacją. Pewnie za chwilę zaraportują, że mają 100 milionów użytkowników Apple Music i fanboje zaczną pisać o pogromie Spotify.

Prędzej 500 milionów, biorąc pod uwagę, że sprzedano ponad miliard urządzeń z iOS. Zainstalowana aplikacja to jednak nie to samo co zatwierdzona przez użytkownika subskrypcja.

Tymczasem to, co zobaczyłem, jest jakimś żartem programistów. To musi być żart lub dowcip, bo przecież niemożliwe, aby to Apple stworzyło aplikacje w której preferencje muzyczne ustala się klikając na ekranie w ruchome bąbelki. Prawda, że to żart?

Bo to nie Apple stworzyło to UI tylko Beats. Dobrze, że Grzesiek jest tego świadomy.

Idźmy jednak dalej – wchodzę do ustawień, których praktycznie nie ma i widzę, że mam dodanych do ulubionych 38 wykonawców. WTF? Na liście są nazwiska których nie znam. Rozumiem, że to tak na dobry początek? Dobrze, że nie wrzucili mi jeszcze do ulubionych U2.

Prawdopodobnie chodzi mu o Connect. Prawdopodobnie dlatego, że ma w opcjach włączoną funkcję „dodaj wykonawców automatycznie”. Skoro jednak nie zna tych nazwisk to raczej nie interesuje się muzyką i tym samym nie będzie tam wchodził. Jaka to więc różnica?

Już po 20 minutach zorientowałem się, gdzie są playlisty. Łatwo nie było, bo interfejs zmienia się dość dynamicznie, powodując, że zgubi się w nim prawie każdy. Płaskie, kwadratowe grafiki, jakieś listy z pojedynczymi pozycjami, listy wewnątrz list. Wszystko jest po prostu wymieszane i pomieszane tak, że z aplikacją możemy spokojnie spędzić długie godziny na jej poznawaniu.

Dwadzieścia minut na znalezienie przycisku? Dynamiczne UI? Grzesiek chyba ma inną aplikację niż ja. Oraz problemy z liczeniem czasu – znam go przecież i nie wyobrażam sobie, aby ktokolwiek potrzebował takiej ilości czasu na znalezienie playlist. Gump… Forest Gump ogarnąłby to w trzydzieści sekund.

Skończyłem testować Apple Music. Podobno jakość muzyki mają lepszą – podobno, jeśli ktoś usłyszy różnicę. Biblioteką muzyczną raczej nie wygrywają – chyba, że ktoś naprawdę słucha Taylor jakiejś tam…

Pełny profesjonalizm.

Full disclosure: Miałem ofertę (taką za mamonę) opisania Apple Music w negatywnym świetle. Nie skorzystałem z niej.

P.S. Jako że niektórzy ewidentnie nie zrozumieli powyższego, napiszę to jasno: komentarz o ofercie dotyczy tylko mnie, a nie Grześka. Jest tu w związku z rozmowami między innymi z Twittera z zeszłego tygodnia. 

Ulysses wkrótce otrzyma wsparcia dla DOCX →

7 lipca 2015 · 10:22

Rebekka Honeit:

When we were developing the first version of Ulysses (also known as Ulysses III by that time), RTF was the file format of choice, if you wanted to exchange rich text documents on the Mac. Then Apple switched from RTF to DOCX without former announcement, and thus our freshly released writing application was suddenly unable to communicate directly with Pages, the Mac’s native text processing software. Well, it took a while, but with the release of Ulysses 2.1 this will officially be a thing of the past.

To właśnie za pomocą Ulyssesa przelewam wszystkie moje słowa na „papier”. Brak DOCX odczułem przed samym weekendem, kiedy walczyłem z iBooks Author i poradnikiem „Jakim jesteś Makiem?”. Nie mogę się doczekać. Więcej na temat Ulyssesa znajdziecie tutaj.

Dave podsumowuje wady Apple Music Connect; Trent Reznor reaguje →

7 lipca 2015 · 10:13

Dave Wiskus:

Someone asked why I believed that Connect would ever be better than Ping, Apple’s previous attempt at socialifying iTunes. Ping’s mistake was that it tried to connect listeners to each other, as a way of discovering new music. Apple Music has re-thought that problem in some very interesting ways, and early indications are that the new approach works. For the social component, Connect wants to be about connecting artists with their listeners, but at the moment, it falls short.

Trent Reznor chwilę po opublikowaniu tego wpisu odpisał do niego z informacją, że pracują nad poprawą Connect dla artystów.

Poradnik „Jakim jesteś Makiem?” wkrótce w sprzedaży

3 lipca 2015 · 22:24

iOS 8.4 wprowadził coś czego spodziewałem się dopiero w iOS 9 – iBooks.app na iPhone, za pomocą której można czytać książki z iBooks Author. Jako, że Adobe DPS został zabity przez firmę to od dłuższego czasu szukałem platformy, na której mógłbym wydawać książkę. Będzie nią iBookstore i być może Amazon też – chyba, że macie lepszy pomysły?

Czytaj dalej →

Jak prawidłowo używać przycisków Like i Love w Apple Music?

3 lipca 2015 · 09:37

Przyznaję, w pierwszej chwili nie do końca rozumiałem jak system serc i like’ów będzie wpływał na Apple Music. Zawsze obawiam się tego typu systemów dopóki nie poznam ich specyfiki – nie chcę sobie rozwalić listy polecanych piosenek jakimś głupim ruchem, którego będę potem długo żałował.

Czytaj dalej →

iMagazine 6/2015 – Xiaomi Mi4 i pierwsze wrażenia z MacBooka →

3 lipca 2015 · 09:08

Niedawno wydaliśmy dwa numery lipcowe iMagazine, ale nie wspominałem na łamach Makowego o wydaniu czerwcowym – jeśli przypadkiem go nie czytaliście to zapraszam przede wszystkim do moich dwóch dłuższych tekstów na temat Xiaomi Mi4 oraz MacBooka. Ten pierwszy to potencjalna ciekawa (oraz tania) alternatywa dla flagowców Androidowych. Na temat tego drugiego mam sporo do powiedzenia – jeśli nadal nie podjęliście decyzji czy kupić 12″ MacBooka to zapraszam gorąco; może Wam pomogę.

P.S. Jako, że numer został już „uwolniony” to możecie go pobrać bezpośrednio z tytułowego linka w PDF-ie lub oczywiście przeczytać w aplikacji na iPhone i iPad.