Do naszej redakcji iMaga zawitał w końcu Google Nexus 7, którego mam przyjemność testować od zaledwie paru godzin. Pełną recenzję będziecie mogli oczywiście przeczytać w jednym z nadchodzących numerów iMagazine, ale chciałem podzielić się już tradycyjnie pierwszymi wrażeniami.
Pudełko
Wiele osób nie zwraca uwagi na opakowanie, ale uważam, że to bardzo istotny element satysfakcji lub jej braku dla kupującego. Opakowanie oraz proces jego otwierania to nasza pierwsza styczność z produktem i ewentualnie firmą go produkującą – tym samym podświadomie zaczynamy już pewne rzeczy oceniać. Google pod tym względem nie zawiódł mnie – pudełko jest atrakcyjne, a całość jest dostarczona w Apple’owym stylu. Nie miałem też naturalnie żadnych problemów z dostaniem się do jego zawartości – sceny urządzane na YouTube przez pierwszych właścicieli mogą świadczyć o tym, że pierwsza partia była niedopracowana lub te osoby po prostu nie miały styczności z jakimkolwiek pudełkiem w życiu. Są też inne alternatywy – sami najlepiej wiecie jakie.
















