Jeśli chcecie mnie wesprzeć to zapraszam do kupna mojego poradnika "Jakim jesteś Makiem?".

iPhone 5S wraz z nowym, tańszym bratem?

· Wojtek Pietrusiewicz · 21 komentarzy

Ostatnio pojawia się coraz więcej, często sprzecznych ze sobą, informacji na temat dwóch nowym iPhone’ów – modelu 5S, który byłby naturalnie następcą obecnej 5-ki, oraz tańszej wersji, zbudowanej z plastiku. Te wszystkie plotki w większości niestety pochodzą z dwóch źródeł – od analityków oraz z azjatyckich fabryk.

Nie widziałem jeszcze ani jednego analityka, który miałby jakiekolwiek pojęcie o czym pisze jeśli chodzi o temat iPhone’a. A tematów poruszanych przez nich jest sporo i zapewne będzie jeszcze więcej. Co do samych fabryk – problemem z tym źródłem jest prosty fakt, że Apple u nich również zamawia prototypy do testów dla siebie. Jestem przekonany, że przez ręce zespołu pracującego nad iPhonem przewinęły się wersje tego smartfona w każdym wyobrażalnym rozmiarze, od 2.5 do 6.9″. Zresztą to samo dotyczy iPada, który przecież powstał pierwszy, chociaż na swój debiut rynkowy musiał czekać trzy lata dłużej.

iPhone sales graph 2013-01

Wracając jednak do samych telefonów. Ostatnio pojawiło się plotka, jakoby Apple rzekomo chciało wprowadzać nowy model telefonu dwa razy w roku. Potencjalnym problemem może być dla nich fakt, że większość ludzi już wie o tym, że nowy model pojawia się raz do roku i z tego powodu ostatnie dwa kwartały dla konkretnego modelu są zawsze sporo gorsze od pierwszych dwóch. Tylko czy Apple’owi to w czymkolwiek przeszkadza? Patrząc po historii premier iPodów to niespecjalnie, a mija już sześć lat. Okres świąteczny jest z kolei najbardziej lukratywnym kwartałem i skoro już raz premiera nowego modelu była opóźniona o sześć miesięcy, to czy ma sens przyśpieszanie kolejnej? Historycznie wiemy, że Apple nie wypuszcza nowego modelu dopóki ten nie jest gotowy, a iPhone 5 nie dość, że ma nowszy SoC względem poprzedniego modelu, to jest na rynku dopiero cztery miesiące. Dotychczasowy model „tick-tock” został zaburzony również w iPadach i utrudnia to przewidywanie przyszłości. Pomimo, że „Apple robi swoje” i nie zawraca sobie głowy konkurencją, to nie wątpię, że będzie przynajmniej kilka dyskusji na temat zbliżającego się Samsunga Galaxy S IV. Czy wpłynie on na ich decyzje? Tego się nigdy nie dowiem, ale takie spekulacje na pewno się pojawią.

Jednak pojawiło się ostatnio sporo plotek o tanim iPhonie, szczególnie po wywiadzie z Philem Schillerem, którego tłumaczenie było korygowane1 wkrótce po jego opublikowaniu. Nie sądzę, aby Apple chciało się pchać w rynek tanich telefonów – to nie spełnia warunków ich modelu biznesowego. Rynek „niedrogich” smartfonów? Kto wie. Obecnie mamy 4-calowy model z ekranem Retina. Być może chodzi o wprowadzenie modelu tańszego, plastikowego z 4″ ekranem o rozdzielczości 320×568? To uważam akurat za bezsensowny krok, chociaż iPad mini przecież debiutował właśnie bez Retiny – oba miałyby wtedy 163 ppi. Z drugiej strony, mamy przecież iPoda touch 5G opartego o Apple A5 i 4-calową Retinę, kosztującego niewiele ponad 1.300 PLN. Może dołożenie modułu umożliwiającego dzwonienie i/lub przejście na plastikową obudowę miałoby sens w tym formacie, a jednocześnie pozwoliłoby firmie z Cupertino zachować wysoką marżę przy niskiej cenie?

Niestety na chwilę obecną mamy przed sobą zbyt dużo niewiadomych, szczególnie po ostatniej premierze iPada mini w nietypowym dla tego urządzenia, okresie. Nie wątpię, że jeśli Apple będzie mogło wejść na rynek tańszych smartfonów odpowiednim produktem to nie będzie się długo wahało. Stanie się to dopiero, gdy telefon będzie spełniał ich wszystkie potrzeby i założenia. Jeśli stanie się odwrotnie, to będzie to pierwszy sygnał, że odchodzą od filozofii przestrzeganej przez lata. Filozofii, która wyniosła ich na szczyt. Pamiętajmy tylko, że nasze teorie i wyobrażenia nie zawsze będą się pokrywały z ich punktem widzenia. A jeśli taki telefon się pojawi to wszyscy będą krzyczeli, że pod Stevem Jobsem to nie miałoby miejsca. Bullshit.

Znacznie ważniejszym, dla mnie, pytaniem jest to czy w marcu pojawi się iPad mini z ekranem Retina.

Źródło wykresu: barefigur.es

  1. Słowo „cheap” zostało poprawione na „inexpensive”.

Chcesz zwrócić mi na coś uwagę lub skomentować? Zapraszam na @morid1n lub na forum.

  • dusjakub

    Wydaje mi się, że Apple będzie dążył do rozdzielenia premier iPad’ów. iPad’y Mini prezentowane będą w październiku, listopadzie, duże iPad’y prezentowane będą w marcu a iPhone wraz z iPod’ami gdzieś w wakacje. Przez cały rok będzie kręciła się karuzela w mediach o nazwie Apple i będą mieli w miarę rozłożone dochody przez cały rok. Nie jestem ekonomistą ani nikim w tym rodzaju ale takie premiery byłyby sensowne przynajmniej moim zdaniem. Dodatkowo w iPadach Mini lądowałyby podzespoły z dużego iPada ale z półrocznym poślizgiem.

  • Mirx

    Drugorzędne znaczenie ma to, jak będą się nazywały nowe telefony i jakie będą miały ekrany. Ważne, że mają się mieścić w przynajmniej dwóch segmentach rynku i co za tym idzie w dwóch grupach cenowych (to już ma miejsce) oraz to, że powinny być nowymi modelami, które aktualizują się dwa razy w roku (naprzemiennie?). Przecież Apple swojej cnoty nie stracił robiąc białego MacBooka, ani został posądzony od czci i wiary wypuszczając 17-calowego laptopa. Sądzę więc, że w niedalekiej przyszłości jabłkowa firma trochę się jednak rozdrobni, bo jak najbardziej jest miejsce na iPhona dla ucznia (tańszy), iPhona dla dorosłego człowieka (mniejszy ekran, droższy) oraz iPhona dla geeka (większy ekran, droższy). Nie widzę powodu, żeby bez walki oddawać wielkie i lukratywne obszary na rynku. Jasne, że zawsze będą to produkty premium – tańszy nie znaczy przecież tani.

  • Ale przecież oni już mają w ofercie taniego iPhone’a (i to od dłuższego czasu). Wcześniej był nim 3GS za $99, a teraz jest nim 4 za $0 i 4S za $99.

  • Martin1984r

    Cezex
    Mają ale to przy kontrakcie 2 letnim…. a Tu mowa o tanim ale bez żadnych kontraktów, bo tak to za 4S musisz zapłać 575$.

  • iPhone 4 kosztuje ponad 1600 PLN, a 4S ponad 2300 PLN. To jest tani telefon? :)

  • Bartek

    A ja myślę, że zachowają dotychczasowy cykl wydawniczy i że w najbliższej przyszłości możemy się spodziewać iPhone z ekranem 4×3 o rozdzielczości 1024×768 lub może 2048×1536. Wtedy wszystkie aplikacje iPadowe będą działały i nie będzie dodatkowej fragmentacji. Taki iPad mikro z funkcją telefonu i ekranem powiedzmy 4,3-4,7″ to byłby może ciekawy krok połączony z brakiem rewolucji dla programistów. No, może z niewielką rewolucją. Tylko wtedy wszystkie argumenty odnośnie wielkości i wygody obsługi wezmą w łeb…

  • Nie ma takiej opcji, aby UI iPadowe trafiło na telefon.

  • Bartek

    Bo dlaczego? to sensowne. Proporcje zostają znane, zmienia się rozdzielczość na,, też używaną. Może dodadzą dodatkowy rząd ikonek ewentualnie. Zwiększenie wymiarów ekranu przy obecnej rozdzielczości prowadzi do zmniejszenia ppi. IPadowa rozdzielczość otwiera nowe możliwości.

  • W powyższym artykule nie ma słowa o tym, że to ma być tani telefon bez kontraktu.

  • Nie, iPhone 4 kosztuje $0, a 4S $99. I tak, to jest tani telefon.

    (specjalnie podaję te ceny bo w artykule nie ma ani słowa o kraju, ani o tym, czy telefon ma być z kontraktem czy bez niego)

  • Gdyby coś takiego wypuścili na rynek, to na pewno stałoby się od razu hitem. Widać to po sprzedaży telefonów z 4″ ekranem, choćby samego SGS3.

  • Przeczytaj sobie HIG Apple. Przycisk ma być 44×44 px lub większy przy PPI w iPhone.

  • W przypadku retiny to oczywiście 88×88 odpowiednio.

  • Bez obrażenia proszę.

  • Sorry, ale nie toleruję tego.

  • No więc mam na myśli bez kontraktu. :)

  • No jeśli tak to ok :) A wracając do samej ceny – ciekawe ile w tej chwili kosztowałoby wyprodukowanie 3GS (tylko może z odrobinę szybszym procesorem), może to on mógłby pełnić rolę „cheap phone”. No właśnie, tylko po co Apple taki produkt? Zgadzam się z Tobą, że na chwilę obecną bardziej by im zaszkodził niż pomógł (nie bez powodu wycofali białego Macbooka).

  • Ale wtedy trzeba ostro piłować palce przed używaniem takiego produktu.

  • Pingback: Kopiuj, wklej z Makowego Abecadłum « lozmad()

  • Pingback: Trzy modele iPhone w 2013 roku? | Makowe ABC()

  • Pingback: Apple zabija Androida od środka | Makowe ABC()