Jeśli chcecie mnie wesprzeć to zapraszam do kupna mojego poradnika "Jakim jesteś Makiem?".

Apple się nie zmieniło – ograniczcie tylko swoje oczekiwania

· Wojtek Pietrusiewicz · 26 komentarzy

Kolejny raz czytam, że ktoś oczekuje rewolucji od Apple. Rewolucja była i będzie, ale nie przy każdym uaktualnieniu, nie przy każdym evencie.

Dostaliśmy iPoda na początku wieku. Podbił rynek. Nie jego pierwszy model. Nie drugi. Ale podbił. W 2007 dostaliśmy iPhone’a, który do dnia dzisiejszego rośnie w siłę. iPhone był rewolucją – kto nie potrafi tego uznać jest ślepy. To przez niego Android wygląda tak jak dzisiaj wygląda. Gdyby nie on to mielibyśmy kopię BlackBerry. Potem nadszedł czas na iPada. Pomimo wstępnej krytyki, przyjął się na rynku, podbił go i do dzisiaj konkurencja próbuje go dogonić. Wczoraj natomiast otrzymaliśmy laptopa z ekranem o rozdzielczości 2880×1800 px. Laptopa na dodatek niesamowicie cienkiego, lekkiego i z mocnymi podzespołami. Wykonanego przynajmniej o klasę lepiej od najbliższego konkurenta. A to wszystko nadal mało.

Jeśli będziecie czekać na rewolucję przy każdym najmniejszym uaktualnieniu. Jeśli nie zrozumiecie, że po rewolucji przychodzi czas na ewolucję tego co się stworzyło. Jeśli nie dacie twórcom jeszcze bardziej dopracować swojego dziecka, to prawie za każdym razem zostaniecie zawiedzeni.

Apple się nie zmieniło. Odejście Jobsa na dzień dzisiejszy nie ma na firmę wpływu. Na następny cud przyjdzie nam poczekać – telefon-implant? Soczewka z ekranem? Pożyjemy, zobaczymy.

Chcesz zwrócić mi na coś uwagę lub skomentować? Zapraszam na @morid1n lub na forum.


  • Wykonanego przynajmniej o klasę lepiej od najbliższego konkurenta.” <- wniosek na podstawie osobistych testów nowego Pro czy użytkowania "najbliższych konkurentów"?

  • Sedno!

  • JanuszBossy

    A gdzie telewizory, lodówki, samochody, hologramy?!

    Ja się pytam: gdzie?!

  • Najważniejsze, że Apple robi swoje :)

  • @JanuszBossy:disqus zapomniałeś o odkurzaczach :)

  • JanuszBossy

    Zapomniałem nawet o rzeczach, o których jeszcze nie wiem, a Apple powinno mi je dać ;)

  • Wiecie co mnie denerwuje np. w Microsoft ? To że nie mają konsekwencji w tym co robią. W 2006 Microsoft zaprezentował „Rozpoznawanie mowy”, przyszedł Windows 7, po wakacjach zapewne premiera Windows 8 a nadal brak jakiegokolwiek rozwoju tego narzędzia. Jedyny obsługiwany język to angielski.

    Apple nie było oczywiście pionierem w rozpoznawaniu mowy, ale ładnie potrafili wykorzystać i dość szybko rozwinąć Siri. Zobaczcie, że po roku mamy już kolejne języki – wprowadzenie Siri na iPada, Dictation dla Mac’a czyli poniekąd wprowadzenie Siri na Mac’a. Co Microsoft zrobił przez 6 lat w związku z tak ciekawym pomysłem ? Nic.

  • iosXuser

    Ja tam jestem zadowolony :D
    A w szczególności z interfejsu w AppStore i iTunes. Dość duże zmiany w tym iOS 6. Więc nie macie na co narzekać. Żeby tak jeszcze Siri po Polsku w najbliższym czasie i będzie wspaniale.

  • Szczera prawda, i właśnie po to jest Moridin i reszta blogerów kurzy mają trochę oleju w głowie żeby o tym uświadamiać laików. Tu nie wiedza jest potrzebna a doświadczenie które tylko i wyłącznie użytkownik zdobywa z czasem przez co zawsze jest większa grupa ludzi która rozumie inaczej, a raczej typowo.
    Przecież 90% osób które krytykuje Apple bo jest Apple, niema żadnego doświadczenia z tymi produktami ani nie przeczytali ani jednej recenzji. Oto wasze pieprzone przeznaczenie! Trzymam kciuki za trzeźwe umysły blogerów. Uświadamiajcie tępy naród!

  • Każdy produkt Apple’a jest wykonany lepiej od konkuręcji (Dzięki Jobsowi który przywiązywał do tego wagę) Wystarczy porównać stoiska Apple’a i innych firm :) Róznica jest kolosalna

  • Na podstawie wstępnych opinii o nowym MBP oraz własnych doświadczeń.

  • Sporo w tym prawdy, ale ja myślę, że Apple same jest po części sobie winne. Przyzwyczajali media i użytkowników do tego, że każda generacja ich produktów jest rewolucją, tak jak i aktualizacje oprogramowania. Prezentacje takie jak WWDC są prawdziwym „świętem”, retoryka PR, reklam i prowadzących prezentacje także jest nastawiona na podkreślanie niesamowitości i wyjątkowości nowych rozwiązań.

    Z jednej strony szacun – chyba żadnej firmie się to nie udało w aż takim stopniu. Z drugiej jednak jest to powodem tych ogromnych oczekiwań. A zawód bywa tym większy, jeśli prezentujący starają się „na siłę” podnosić np. nowe funkcjonalności (przydatne, ale „zwyczajne”) do rangi kamieni milowych.

  • konrado0905

    Po 5 latach przydała by się zmiana designu MacBooków. Liczyłym na LiquidMetal. Mówisz, że Apple się nie zmieniło. Ja już zaóważam fakty na które SJ na 99% by nie pozwolił. Np najnowszy MBP Retina. MBP nie równe MBP. Moim zdaniem powinni ze „starych” MBP usunąć Pro i nie było by nieporozumień.

  • Nie wkładaj w usta słów osobie, która nie żyje, bo nie wiesz tego.

  • Sto procent racji. Ale wiadomo, że zawsze się znajdzie jakiś powód, żeby sobie ponarzekać, zwłaszcza na Apple ;)

  • shanhaevel

    Przytoczę artykuł: http://www.makoweabc.pl/2012/06/moje-przewidywania-co-do-wwdc-2012/ w, którym to jednak wymagało się nie dużo, a więcej niż pokazano (uwolnienie bluetooth, czy redesign systemu). Między innymi takie artykuły rozbudzały wyobraźnię (jak powiedziałem wcześniej nie wymagają dużo zmian a ulepszeń tego co jest) więc nie ma co się dziwić, że ludzie zareagowali jak zareagowali. Sam miałem trochę inne oczekiwania a co innego dodali (pełno funkcji z których nie korzystam i pewnie nie skorzystam np. facebook).

  • konrado0905

    „na 99% by nie pozwolił”. Przypuszczenie na podstawie wieloletniej obserwacji firmy. Niczego nikomu nie wkładam. Zwłaszcza zmarłemu…

  • Widziałem, dotykałem, nie zgadzam się.

  • Apple bez Jobsa jednak jest chyba trochę inne. Moim zdaniem nowy MBP to kolejny projekt odrzucony przez Steva. Jak to jest, że MagSafe mieści się na MBA, a na nowym MBP już nie? Mogli chociaż zachować kompatybilność wsteczną, tzn. żeby nowe zasilacze dało się podpiąć do starych MacBooków. Poza tym wypadły kontrolki naładowania baterii, port podczerwieni i dioda sygnalizacyjna. Dodali okropne gniazdo HDMI, żeby podpiąć monitor Apple… a sorry, Apple przecież nie ma monitorów z HDMI!. To po kiego grzyba zrobili kolejną dziurę w obudowie skoro można zastosować adapter z TB? No i te dziury w obudowie… no comment. Niestety ja wolę starego MBP, który pewnie retiny się nie doczeka.

  • Marcin Dmochowski

    Co racja to racja – hdmi nie potrzebne zupełnie… Co do kontrolek i portu to już bardziej dyskusyjna sprawa.

  • 1. W środku widocznie jest mniej miejsca. MBA też ma nowy MagSafe 2. 2. Jest przejsciówka.
    3. Kontrolki wypadły dawno. Powodem jest fakt, że Apple nie chce żebyś się martwił naladowaniem jak jest wyłączony. Od tego jest 30 dniowy standby. Drugim powodem jest zapewne miejsce. 4. Mac mini też ma HDMI. Apple nie ma monitorów HDMI, ale ludzie używają MBP też do montażu i dzięki niemu mogą podłączyć referencyjny zew. monitor HD.
    Generalnie nic z tego co powiedziałeś nie jest czymś na co Steve by się nie zgodził lub nie było już tego za jego czasów.

  • Kontrolki i IR wypadły dawno ale z MBA. W „starym” MBP wciąż są. Może nie jest to najważniejsza część komputera, ale były fajne :). Podziwiałem Apple za niesamowitą konsekwencję we wszystkim. Minimum portów i brak niepotrzebnych otworów w obudowie. W nowy MBP poszli na zbyt dużo kompromisów. Zabrakło tu Jobsowej umiejętności „zaginania rzeczywistości”. W efekcie moim, skromnym zdaniem zrobili po prostu gorszy komputer niż „stary” MBP. Ekran pewnie mnie zabije jak go zobaczę, ale reszta jest taka sobie.

  • Tobie nie potrzebne. To nie znaczy że komuś innemu się nie przyda.

  • Marcin Dmochowski

    To może powinni dorzucić dvi, vga i koniecznie com. Może też moxa? Komuś napewno się przyda. Do tej pory wystarczała przejściówka, co się zmieniło?

  • Było miejsce to wstawili. Mam wrażenie że narzekałbyś na jego brak gdyby go nie było.

  • Marcin Dmochowski

    Czy „było” czy „się zrobiło” to nie wiemy…