Stali czytelnicy wiedzą, że interesuję się najtańszą wersją MacBook Air 11″ od momentu jego premiery. Po informacji, że PhotoFast będzie sprzedawał zestawy do upgrade’u SSD (256GB ląduje w środku, a z 64GB robimy pendrive’a) po cichu zastanawiałem się nad nim, między innymi dlatego, że przyda mi się tak duży pendrive1.
Niestety Apple poprosił PhotoFast o zaprzestanie sprzedaży tych SSD blades, nota bene posiadających szybszy czasy zapisu i odczytu od fabraycznych. Poprosił niezwykle ładnie, grożąc wywaleniem z programu MFI, którego PhotoFast jest członkiem. Szkoda, ale nadal liczę, że zmienią zdanie.
Zmienią? Czy nie?
- Ostatnio noszę ze sobą sporych rozmiarów projekt Final Cut. ↩
Podobne artykuły
- Biały iPhone — niech pozostanie jednorożcem (...) otóż problem polega na tym, że od stycznia do...
- Klawiatury Apple vs. MacBook Air 11.6" [uaktualniono i dodano zdjęcia] Ten tekst powstaje w iSpot w warszawskiej Promenadzie. Na MacBooku....
- MacBook Air 13.3″ — przemyślenia względem iPada i MBA 11.6" (...) już wiem że w żaden sposób [MBA] nie zastąpi...
- MacBook Air 11.6" nie jest netbookiem MacBook Air nie jest netbookiem, pomimo że wiele osób tak...
- MacBook Air — wrażenia po 9 dniach MacBook Air 13" gości u mnie w domu już ładnych...

