Jeśli chcecie mnie wesprzeć to zapraszam do kupna mojego poradnika "Jakim jesteś Makiem?".

Fuckup Samsunga, HTC i Androida →

· Wojtek Pietrusiewicz · 8 komentarzy

Piotr Konieczny:

Reset do ustawień fabrycznych to jedna ze standardowych funkcji praktycznie każdego urządzenia. Posiadają ją także telefony firmy Samsung. Niestety, okazuje się, że reset do ustawień fabryczych można aktywować zdalnie — wystarczy, że ofiara wejdzie na odpowiednio spreparowaną stronę WWW.

Oto kolejny powód, dla którego nie uważam, żeby Android był dobrym pomysłem dla konsumentów. Gdyby jeszcze Google było w stanie dostarczyć łatki na takie problemy w tempie, w którym robi to Apple, to byłoby to poniekąd do zaakceptowania. Jednak rzeczywistość jest zgoła odmienna, a użytkownicy będą teraz musieli czekać prawdopodobnie nawet miesiącami na uaktualnienie.

Chcesz zwrócić mi na coś uwagę lub skomentować? Zapraszam na @morid1n lub na forum.

  • belike81

    Jeszcze lepiej, Google łatkę miało już 26 Lipca, ale nikt jej nie wdrożył.

  • Mateusz Wojnarowski

    Problemem braku takiej szybkości dot łatek jest bardzo dużo, zaczynając od kwadryliona urządzeń z Androidem, kończąc na brandingu operatora.

    Przede wszystkim, problemu nie ma np na Galaxy Nexusie z 4.1.1, więc zakładam, że JellyBean (albo nawet ICS już) problem rozwiązał. Dlaczego łatka nie może iść do każdego z telefonów? Ano dlatego, że taki, dla przykładu, Desire HD, ma soft z Sense, nakładką (tfu!) od HTC. Wynika z tego, że to oni muszą ten soft przerobić (dodając poprawkę) i puścić go w świat.
    A znając życie tego nie zrobią, dlatego jestem zdania, że nakładki powinny być opcjonalne, a Google powinno wydawać Androida dla wszystkich urządzeń (gdzie producenci dodawaliby możliwość downloadu ich ścierwa).

    Kolejną sprawą jest branding. Nie rozumiem tego procesu i nigdy nie zrozumie. Taki Galaxy S2 z brandingiem dostaje nowy system dużo później niż czysty S2. Dlaczego? Bo operator ma lekko mówiąc w dupie, on nie przyspieszy prac mających na celu usprawnienie ich super aplikacji utrudniających życie zwykłemu użytkownikowi.

    I tak 70% userów ma to w dupie, więc po co się starać?
    To jest też problem, moi rodzice np nie interesują się jaki system mają w swoich telefonach z Androidem. Bo i po co, skoro używają ich głównie do dzwonienia?

    Ja jednak nie jestem w stanie uwierzyć, że kod serwisowy jest dostępny tak o, bez potwierdzenia użycia go.

  • rurza

    Przesadzasz.
    Gdyby na iOS wykryta taka dziure – tez uwazalbys ze nie jest dobrym pomyslem dla konsumentow?
    1) Minelo dopiero pare dni od momentu pokazania publicznie buga – skad wiesz czy Samsung nie pusci aktualizacji na dniach? Nie pamietam zeby Apple wypuszczalo update w 3-4 dni od momentu ujawnienia sie buga (Pamietasz jailbreak przez Safari w Apple Store, iSpotach?) Niecaly rok temu uzytkownicy iOS musieliby podlaczyc iPhone do iTunes zeby go zaktualizowac… Myslisz ze konsumenci to robia? (Moja podpowiedz: NIE).
    2)Bug jest na telefonach z TouchWiz – zgadzam sie z Twoja opinia (bo jak wiesz, sledze Cie i znam Twoje opinie i w 99% myslimy identycznie na tematy elektroniki uzytkowej) ze dodatki do Androida takie jak nakladki graficzne, dodatkowe programy to shit itd. ale… to nie powod by napisac ze to Android jest kiepski bo przeciez 4.1.(x) trzyma sie dobrze.

  • rurza

    O, dodano aktualizacje niusa ze to jednak problem Androida. Geez, fuckup z mojej strony ;d

  • adrian

    tak, tak Apple ma tak błyskawiczną reakcję na bugi, że teraz to Cię poniosło – zajrzyj w swoje stare wypowiedzi dotyczące błędów i oczekiwanie na fixy, ale wiem na to też jest odpowiedź: ”
    wiemy, że Apple najpierw zbada problem, znajdzie jego rozwiązanie i dopiero potem ogłosi to publicznie” ;-)))

  • A czy jak napisałem, że blyskawiczną? Bug w iBooks to było kilka dni lub tygodni (nie pamiętam teraz). Jak w tym wypadku będzie mniej niż kilka miesięcy dla wszystkich telefonów objętych problemem to będę zdziwiony.

  • To świadczy tylko o tym, że ta cała koncepcja jest popsuta. Jeśli Android to tylko Nexus.

  • adrian

    i dlatego nie mam alternatywy dla Apple…