Jeśli chcecie mnie wesprzeć to zapraszam do kupna mojego poradnika "Jakim jesteś Makiem?".

10 milionów użytkowników Samsunga Galaxy S bez Androida 4.0

· Wojtek Pietrusiewicz · 21 komentarzy

Matt Brian:

(…) a Samsung spokesperson has said that the company will not offer the update [Android 4.0 — przyp. red.] due to the hardware specifications of the older Galaxy devices, in that they are limited to and fully optimised for the Gingerbread experience.

Półtora roku — tyle ma Samsung Galaxy S i już jest przestarzały. Przypominam, że iPhone 3GS, który pojawił się w 2009 roku wspiera iOS 5 — to ponad dwuipółletni telefon.

Chcesz zwrócić mi na coś uwagę lub skomentować? Zapraszam na @morid1n lub na forum.

  • Moim zdaniem powinni zmienić numerację na 0.x. Bardziej oddawałaby “dojrzałość” systemu..

  • Po co skupiać się na jednym produkcie i pracować nad jego rozwojem skoro można szybko wydać kolejny “nowszy model” i wmawiać ludzią że poprzedni telefon jest już “przestarzały” i muszą kupić nowy, lepszy model. Jak dla mnie to sztuczne napędzanie sprzedaży.

  • Problem dla tych producentów jest taki, że ludzie się w końcu w tym połapią.

  • Anonim

    E, tam. Ludzie są głupi. Kupią wszystko ;)

  • Adrian Dmitroca

    Powiedz mi tylko co z tego, skoro i tak o wiele wcześniej wyszedłby nieoficjalny, w pełni funkcjonalny i lepiej działający od oficjalnego softu od producenta CyanogenMod 9 który i tak wyjdzie, bez znaczenia co zadecyduje Samsung. Każdy power-user który potrzebuje nowego Androida o tym wie i raczej nie interesuje go oficjalne wsparcie producenta. 

    I ma się tak w przypadku większości modeli z Androidem – taki jest urok tego systemu. Już w pierwszym dniu użytkowania nowego telefonu pozbywamy się oficjalnego, wolnego i brandowanego ROMu.

    Chociaż dla Ciebie, jako użytkownika iPhone’a, który po prostu klika “Aktualizuj” w iTunes to raczej czarna magia nieprzyjazna dla użytkownika :)

  • Bo moja mama i pierdyliard innych ludzi potrafi zrobić upgrade iOS, a CyanogenModa nie zainstaluje samemu. :-)

  • Adrian Dmitroca

    I takim też właśnie osobom nie zależy aż tak bardzo żeby mieć w swoim telefonie najnowszy soft bo i tak korzystają tylko z jego podstawowych funkcji, albo i nawet często nie zdają sobie sprawy że mogą zainstalować nowszą wersję systemu udostępnioną przez producenta – większość moich znajomych właśnie używa stockowego Androida 2.1 albo 2.2 i nie obchodzi ich aktualizacja mimo iż już od dawna mają możliwość upgrade do Gingerbreada 2.3.x – drogą oficjalną oczywiście. Nawet tego nie potrzebują.

  • Jak zwykle odwracanie kota ogonem. Wyciąganie argumentu, że użytkownik iP to taki typ, który nie umie zrobić nic innego poza kliknięciem buttona “aktualizuj” jest lekko mówiąc przegięciem.

  • Anonim

    Częściowo się z tym zgadzam, ale jako użytkownik iP nawet nie chce umieć czegokolwiek więcej poza kliknięciem “aktualizuj”, nie jest mi to potrzebne do szczęścia. Tak właśnie powinna wyglądać aktualizacja. 

  • Adrian Dmitroca

    Nie miałem nic takiego na myśli – po prostu nawiązałem, że aktualizacja iOSa a wgrywanie Androida to zupełnie dwie inne bajki.

  • Dokładnie, w pełni się z Tobą zgadzam :)

  • W pełni się z tobą zgadzam. Aktualizacja systemu do nowszej wersji powinna być prosta jak kliknięcie “aktualizuj” a nie wiązała się z kupnem nowego telefonu.

  • Anonim

    Tak :)

    Jeszcze należałoby dodać, Android “stary” jest bardziej funkcjonalny niż nowy iOS 5.

  • Mariusz Włodarczyk

    Ja bym sobie pewnie nieoficjalne wersje Androida zainstalował tylko sto razy wolałbym oficjalną drogę, sprawdzoną, pewną. Nie lubię kombinowania. Poza tym jest druga sprawa. Developerzy muszą przez to ciągle brać pod uwagę starsze wersje systemu. Na iOS jak ktoś robi coś co wymaga pixel/vertex shaderów to spokojnie może iOS 4.x olać, bo iPhone3GS, ktory jako pierwszy miał shadery ma iOS5 i każdy może go mieć za darmo. Właśnie cały w tym geniusz, że jak wychodzi nowy iOS to można spokojnie założyć, że za 2 miesiące starsze wersje systemu nie istnieją. Oczywiście wyłączam urządzenia niewspierane.

  • Adrian Dmitroca

    Jasne, to chyba oczywiste że cały system aktualizacji który serwuje nam Apple jest znacznie lepszy, w przypadku Androida taki system nawet nie istnieje, jednak nie nawiązuje to w żadnym stopniu do wpisu Moridina.

    Aktualizacja (a raczej jej brak) od Samsunga nic nie zmienia i jest to raczej naturalne na całym rynku smartfonów z Androidem. Chociażby przypadek z Desire (zbliżony hardware do SGSa a miał problemy z Gingerbreadem od HTC)

  • a powiedz mi co tak super funkcjonalnego ma ten “stary” android czego brakowalo by mi tak strasznie w nowym iOS5?? moim skromnym zdaniem nie potrzeba mi nic wiecej jak prosty kalendarz, przypomnienia, fajnie dzialajace centrum powiadomien i “Chmura” w ktorej umieszczam swoj backup.

  • Anonim

    O co Wy się kłócicie, “jeden woli córkę, drugi teściową”, iP to zupełnie inna bajka niż Android. Kiedy dostałem pierwszego iP mamuśka chciała zobaczyć jak to działa i dlaczego to jest niby takie dobre. Teraz ma już drugiego iP i mówi, że nie zamieniła by go na żaden inny telefon. Dlaczego? Bo jest łatwy w obsłudze. Daliśmy jej z kumplem SGS z androidem dla porównania, nie chciała go nawet wziąć do ręki ;) Wspomnę że matka ma 45 lat;)

  • Ja dla przykładu, znacznie bardziej wykorzystuje telefon. Ale fakt – na Androidzie miałbym jeszcze pewnie Feedly albo Readera, bo niewiele więcej tam jest. ;-)

  • Anonim

    Aktualnie ta granica zmniejsza się. Bo czym by fApple uraczyło swoich wyznawców jeśli już w wersji iOS wprowadziłoby wszystko to co ma konkurencja?
    Wiemy przecież że wprowadzone nowości są dopracowane i z wersji na wersję poprawiają tylko bugi. 1.xxx.x :)

  • Anonim

    A moja ma 60 i śmiga sobie na SGII z nakładką SPB Shell 3D, bo ta jej najbardziej pasuje.
    Prostota w iOS OK, ale jak taka osoba przy wsparciu poustawia sobie to i owo w Androidzie to jest nawet prościej. Widget wybieranie bezpośrednie do konkretnej osoby sprowadza się do kliknięcia na niego i dzwonisz. Sam mam obecnie 3GS iOS5 i Nexus S Android 4.0 i jestem 50-50, więc mój wpis jest w miarę obiektywny.

  • Pingback: Androida — ślepa ulica? | Makowe ABC()