Jeśli chcecie mnie wesprzeć to zapraszam do kupna mojego poradnika "Jakim jesteś Makiem?".

Bo najważniejsze są odsłony →

· Wojtek Pietrusiewicz · 15 komentarzy

Przemek Pająk:

Owszem, Tweetbot przynosi kilka ciekawych usprawnień obsługi Twittera, ale zawodzi w braku obsługi tych najważniejszych, jak choćby kluczowych dla mnie interakcji (na żywo aktualizowane informacje nt. retweetów naszych tweetów, dodawania ich do ulubionych, czy zyskiwania nowych obserwujących).

Nie spodziewałbym się niczego innego po osobie, która przede wszystkim dąży do zyskania jak największej ilości odsłon swojego serwisu, kosztem wszystkiego innego, w tym jakości tekstów. Trochę przykro mi to mówić, bo pamiętam jeszcze czasy przemekspider.com, ale jakość artykułów na Spider’s Web (starając się porównać bloga z serwisem z wieloma autorami) spadła bardzo mocno1. Wracając jedak do Twittera i jego oficjalnego klienta dla OS X, został on ostatni raz uaktualniony 1/06/2011, czyli ponad rok temu. Posiada też niestety więcej bugów niż Tweetbot w wersji alpha i co ciekawe, nie ma interakcji, które tak bardzo ceni sobie Przemek. Widocznie nie wszystko będzie mi dane w życiu zrozumieć.

Jednocześnie to była moja ostatnia krytyka2 Spider’s Web. Artykuły i ich tytuły w większości niestety zostały sprowadzone do takiego poziomu, że nie jestem w stanie tego czytać3. Kiedyś przysięgałem sobie eliminować z życia rzeczy, które mnie irytują i zamierzam się tego trzymać4

  1. Większość pozostałych uwag na temat Tweetbota jest na miejscu, ale szczerze mówiąc osobiście nie widzę sensu pisania recenzji aplikacji w wersji alpha.
  2. Mam nadzieję, że konstruktywna.
  3. Sporo błędów merytorycznych i całkowicie błędnych założeń.
  4. Nie zamierzam też na powyższy temat dyskutować w komentarzach. Aha – nie zamknę ich jeśli będzie kultura. Wiecie, że cenię konstruktywną krytykę.

Chcesz zwrócić mi na coś uwagę lub skomentować? Zapraszam na @morid1n lub na forum.

  • I to by było na tyle. Więcej pisać nie trzeba nic.

  • No ten artykuł (w sensie ten z SW) to już kompletna kompromitacja… ;-)

  • Tabloidoblog… Smutne…

  • SSebastian

    Co tu komentować, masz niestety rację. Chyba taki został przyjęty model biznesowy tego „bloga”. Napisać dużo i bardzo kontrowersyjnie. Informacja się rozchodzi po innych stronach i każdy przychodzi przeczytać dlaczego wszyscy się tak oburzają. Jeśli to ostatni wpis tego typu to bardzo DOBRZE, bo właśnie taka krytyka tego serwisu w internecie powodowała zwiększenie ilości odsłon czyli tak naprawdę krytyka była stratą czasu (ponieważ takie jest założenie tych artykułów) i darmową promocją.

  • no w końcu. myślałem, że w ogóle na ten wpis nie zareagujesz. dla mnie, krótko mówiąc, Przemek zaprezentował, nie po raz pierwszy zresztą, żenadę.

  • Winmaciek

    I to jest dobre podejście. Na tamtym serwisie jeśli tekst jest pisany przez tego pana albo tą panią to:
    Albo będzie hejt nt. Apple (przypomnijmy narzekania po ostatnim WWDC na nowe MB Pro z Retiną, że to słabo)
    Albo jakiś inny tekst mający na celu wygenerować kliki.

  • Ja radze Panu Przemkowi mniej wpisów ale żeby bardziej się do nich przykładał ja Jego skład radził bym poinformować żeby najpierw sprawdzili czy piszą prawdę – to tak mało a nawet to nie jest spełnione…smutne.

  • Poziom tekstów na ŚW czasami jest poniżej krytyki. Przyznam że mam dodany ten blog do RSS ale od poenwgo czasu da sie zauważyć że większość tekstów powstaje tylko po to żeby „coś sie działo” na stronie. Szkoda ze Pan Przemek patrzy tylko na statystyki oraz wpływy z reklam a nie na merytoryczna wartość tekstów zamieszczonych na SW

  • PawelGrabowski

    Ja juz jakis czas temu wywalilem SW z rss. W tej chwili sledze tylko wpisy Pawła Okopnia (mam nadzieje, ze dobrze odmienilem nazwisko). Wydaje mi sie ze pozytywnie wyróżnia sie na tle przede wszystkim tekstów „pramatki”

  • JakubOstaszewski

    Tez pamietam czasy przemekspider.com i nie chodzi tu o to, ze byl to blog glownie poswiecony Apple, chodzi bardziej o jakosc i swego rodzaju zeszmacenie sie, to troche jak TVN 24 , ktory z miare dobrego portalu informacyjnego, zmienia sie w nieokreslony twor , serwujacy „newsy” w postaci zdjecia jakiegos pilkarza ze stojacym czlonkiem.

  • Front oporu „Chcemy mądrych treści w sieci” rozwija się. Nasze podziemie pracuje ciężko aby pokazać ludziom czysty marketing na stornie, która ma prawo (sama) mianować się blogiem. Blogi są wolne, SW natomiast sączy niezjadliwe treści psując czytelnikom w umysłach. Chcemy mądrego internetu, mądrych witryn opiniotwórczych. Powstań mądry ludu sieci!

    Chyba dobre jako manifest co? ;-)

  • „Jakiego koloru prochy brałeś?”

    – Miasto Aniołów

    ;-)))

  • Następnym razem weźmiemy taką samą dawkę na dwóch ok? ;-)

  • Spider’s Web (zresztą nie tylko) idealnie pasuje do obrazu blogów technologicznych, który przedstawił MG Sigler w tym tekście: http://parislemon.com/post/17527312140/content-everywhere-but-not-a-drop-to-drink. Jeśli ktoś jeszcze nie czytał, to polecam (mimo że długie, bez obrazków i po amerykańsku).

  • Na samym początku gdy powstał ten serwis czytałem wszystko jak leci od deski do deski. Teraz nie czytam prawie nic i tylko skanuję nagłówki. Poziom wpisów (bo trudno to nazwać artykułami) jest żenująco niski, mimo to odwiedziny im rosną więc Przemek chcąc zarabiać na serwisie obrał dobrą drogę. Ot kolejna Gazeta i Onet, dużo artykułów, mało dobrej jakości treści. Chyba faktycznie pora wyrzucić ich z RSS.