Jeśli chcecie mnie wesprzeć to zapraszam do kupna mojego poradnika "Jakim jesteś Makiem?".

Wszyscy robią wyjątki →

· Wojtek Pietrusiewicz · 13 komentarzy

Daniel Światły:

Choć obiecałem sobie, że nie ulegnę modzie na publikowanie wpisów w formie cytatu i łącza do innego bloga, to tym razem muszę zrobić wyjątek.

Kolejna już osoba, która robi wyjątki od linkowania, dołącza do tych, którzy obiecali tego nie robić. Prawda jest taka, że czasami nie warto wynajdywać na nowo koła, a niektórymi rzeczami warto się dzielić. Dla mnie to … hmm … hipokryzja to za mocne słowo, ale wiecie o co mi chodzi. Kolejnym przykładem mogą być niektóre wpisy na naszych blogach technologicznych, gdzie przez 500-1000 słów autor próbuje nas doprowadzić do jednozdaniowego wniosku – dla mnie to marnowanie mojego czasu. Pisałem o tym zresztą przy redesignie.

Chcesz zwrócić mi na coś uwagę lub skomentować? Zapraszam na @morid1n lub na forum.

  • Złośliwiec ;-P

  • Wbrew pozorom nie. Tak zwyczajnie uważam. ;-)

  • No ale zaraz hipokryzja? Mocne słowo.

  • Szukałem słabszego, ale nie znalazłem. Dlatego napisałem „wiecie co mam na myśli”.

  • A ja i tak uważam, że to złośliwość. Daniel nie tylko napisał, że to „wyjątek” (co w moim rozumieniu tego słowa nie oznacza, że od teraz będzie publikował po kilka takich cytatów dziennie), jak również miał do dodania coś od siebie. Coś więcej niż jedno zdanie.

    Ja, choć również jestem przeciwny takim praktykom, pewnie kilka razy zrobię wyjątek od tej reguły, gdy natrafię na coś wybitnie interesującego. Mam jednak ten komfort, że jeśli kogoś nie będą interesować takie rzeczy, wystarczy, że przejdzie do kategorii ‚do czytania’, co wyeliminuje wpisy z ‚à propos’.

  • Nie jestem złośliwy. To że ktoś tak to odbiera … cóż poradzę.

    Podobnie u mnie można pacnąć w artykuły.

  • Nie twierdzę, że jesteś złośliwy, tylko, że ta opinia taka była :)

    Owszem, można, ale mnie bardziej chodzi o stosunek ilości jednych do drugich. Jeśli na jeden artykuł przypada 20 czy 30 linków, to… zresztą, i tak Cię nie nawrócę :)

  • Raz więcej, raz mniej. Przy okazji dzięki temu sam mam bazę rzeczy do których wracam. :-) Gdybyśmy wszyscy prowadzili takie same blogi to byłoby nudno. To raz. Dwa – artykuły piszę przede wszystkim do iMaga, więc mniej ich ląduje tutaj. A czasami po prostu nie mam weny na artykuł.
    A jeśli chodzi o wpis, wbrew pozorom bardzo rzadko podchodzę emocjonalnie do wpisów. 99.9% to jednak chłodne rozumowanie/podejście/spojrzenie.

  • Ja tylko napiszę, że lubię dłuższe teksty @Moridin:disqus . Ale, jak napisał wyżej, on sam takich nie lubi więc nie mam co liczyć, że będzie ich choć troszkę więcej.

  • Słusznie, dobrze, że wszyscy mamy inne blogi :) Ja pracuję teraz nad tym, żeby dać czytelnikowi wybór czy chce do RSS dodać całość czy tylko ‚do czytania’. Jak napiszę rozwiązanie, to chętnie się podzielę, bo artykuły stąd chętnie bym śledził.

  • To ja tylko napiszę że się staram, ale nie chce też pisać ma siłę.

  • WordPress ma to wbudowane. Nic nie trzeba kombinować.


    Wojtek