Jeśli chcecie mnie wesprzeć to zapraszam do kupna mojego poradnika "Jakim jesteś Makiem?".

Bloggofobia, czyli kto kogo nie lubi

· Wojtek Pietrusiewicz · 11 komentarzy

Ruszył nowy blog, traktujący o relacjach pomiędzy bloggerami:

Bloggofobia to nowy projekt, możnaby rzec eksperyment socjologiczny. Blogi w Polsce stają się co raz bardziej popularne, każdy może go mieć a Ci co mają uważają się za ekspertów w wybranych dziedzinach.

Z niezrozumiałych dla mnie względów, blog jest pisany anonimowo:

Dlaczego postanowiłem pisać bloga anonimowo? Jako, że całe przedsięwzięcie jest małym eksperymentem psychologiczno – socjologicznym , chcę pozostać bezosobowym i anonimowym tworem.

Autor dosyć szybko przeszedł do sedna, skupiając się na najważniejszych “sprzeczkach” pomiędzy poszczególnymi serwisami czy też bloggerami. Na pierwszy ogień idą “Pająk” i “Popydo” — niestety mam wrażenie, że analiza jest bardzo powierzchowna i widać, że autor nie zgłębił tematu. Przemek rzeczywiście nie przepada za podejściem Pawła, denerwuje go krytyka tego drugiego, ale jednocześnie nie widzi tej nuty kokieterii i wzajemnej adoracji. No może lekko przesadzam, ale Panowie ewidentnie widzą i wiedzą o wzajemnych mocnych i słabych stronach, jednocześnie podziwiając pewne aspekty swojej blogo-kariery. Dodam tutaj, że obaj mają przeszłość marketingową, a to powinno wielu osobom dać sporo do myślenia.

Redaktor Spidersweb Ewa Laik jest zalążkiem dla większości przytyków Pawła (…)

Błąd w nazwisku Ewy — celowy1? Zapraszający do riposty? Ewa Lalik określana jest przez Pawła Opyda jako słowem “niekompetentna”, które podpada pod wspomniany błąd, celowy lub nie:

Definicja “laik”2: 1. człowiek nieznający się na danej rzeczy, niekompetentny w danej dziedzinie; dyletant; profan 2. zakonnik bez święceń, posługujący w klasztorze

Wracając jednak do Playr.pl i SpidersWeb.pl:

Najwięcej rykoszetów daje jednak spór Spidersweb i Playr, gdzie to fani danych blogów nie kryją jawnie niechęci w stronę przeciwną.

Powiedziałbym, że to czytelnicy i osoby komentujące znacząco podnoszą ciśnienie. Obaj mają swoje obozy, które nie szczędzą słów w komentarzach, czasami moderowanych, ale znacznie częściej dobitnie przedstawiając swoje stanowisko. Złośliwe czy zaczepne wpisy i komentarze obu bloggerów wydają się być znacznie delikatniejsze zanim dotrze się do komentarzy pod nimi, gdzie dopiero zaczyna robić się interesująco.

Zapraszam do poczytania Bloggofobii której analizy, mam nadzieję, będą znacznie bardziej szczegółowe, głębsze i autor poświęci im więcej swojego czasu.

  1. Wytłuszczenie moje.
  2. SJP.

Chcesz zwrócić mi na coś uwagę lub skomentować? Zapraszam na @morid1n lub na forum.

  • Niestety, nie wiem po co komu taki blog.. może ma skupić wszystkie zgrzyty w jednym miejscu? Ja tego nie kupuję

  • “Eksperyment”.

  • Jeśli spróbuję “to” przyjąć jako “Eksperyment” to może jeszcze jestem w stanie zainteresować się tematem, mając nadzieję, że kiedyś doczekam się publikacji szczegółowej analizy wyników “eksperymentu” :)

  • To właśnie podstawowe pytanie: czy będą wyniki i analizy?

  • Słowo honoru byłem święcie przekonany, że nazwisko Ewy jest właśnie takie :-)

  • Zgrzyty to będzie jeden z aspektów, ale jest to ważny nośnik.

  • Będą, chociaż po cichu liczę też na pewne zmiany w samoświadomości blogerów :-)

  • Tak, tak. ;-) A świstak siedzi … ;-)))

  • Szczerze mówiąc to ja też…

  • Anonim

    Ja też tak myślałem. Poważnie.

  • Oj widać, że wszyscy uważnie czytają! :-DDDD @Cezex:disqus @Pawciu:disqus