Jeśli chcecie mnie wesprzeć to zapraszam do kupna mojego poradnika "Jakim jesteś Makiem?".

iPod shuffle 4G 2010 — nadal ze stylem

· Wojtek Pietrusiewicz · 7 komentarzy

Nie przepadam za miniaturyzacją. Szczególnie jak stosuje się tak okrutną terapię odchudzającą jak w najnowszym Shuffle. Cena też nie zachęca. Ani głosowe powiadamianie o wybranej playliście czy piosence. Taka metoda “odsłuchiwania” wybranego tekstu doprowadziłaby mnie do … stworzenia sobie tylko jednej playlisty. Posiadając ten gadżet z funkcją w postaci ‘voice-over’ byłaby dla mnie czystą stratą czasu i kolejnym powodem do irytacji. Prędzej czy później zacząłbym wyrywać sobie włosy i na starość narzekałbym na łysinę – a przecież Apple ma ułatwiać życie i być ergonomicze w użyciu?

Modne akcesoria, czyli nowe iPody shuffle

Półtora roku temu narzekałem na iPoda shuffle — na model bez żadnych przycisków. Na VoiceOver. Na brak ergonomii. Na brak kolorów …

Ale najważniejszą cechą tego jej iPoda jest jego kolor – fioletowy, ulubiony, pasujący do wszelkich dodatków do ubioru, podkreślający jej nowoczesność. iPody są dzisiaj kolejnym elementem mody.

Apple w tym roku nie popełnił jeszcze raz tego samego błędu! Poprzednia szufla była naprawdę piękna pod względem designu, ale nowa wraca do korzeni z wygodnymi przyciskami i wyborem kolorów. Myślę, że większość nie będzie miała problemów doboru koloru do torebki, butów czy samochodu. Osobom przesiadającym się z modelu 2009 pozostawiono funkcję VoiceOver, czyli głosowe powiadamianie o aktualnie odtwarzanej piosence, playliście czy nawet stanie naładowania baterii. Również po Polsku.

Shuffle dostępny jest tylko i wyłącznie w wersji pojemnościowej 2GB — do wyboru pozostaje nam zatem wyłącznie kolor. Cena wynosi $49 w USA, £39 w UK lub €49 w Niemczech.

Podoba mi się, chociaż to nie jest iPod dla mnie. A dla Was?

Link: Specyfikacja techniczna iPod shuffle na stronach Apple

Chcesz zwrócić mi na coś uwagę lub skomentować? Zapraszam na @morid1n lub na forum.

  • wredniak

    2Gb to mało, ale głównie ze względu na moje lenistwo – wgrywać co jakiś czas inne piosenki … męczące :-)
    wolę mieć wszystko od razu i wybierać co słucham aby pasowało do aktualnego nastroju a nie tego 2 dni temu.
    Ale wygląda fajnie i kolorowo, szczególnie jeśli widzimy to w skali np. na tle dłoni, maleństwo straszne.

  • Dla takich ludzi jak my — zgadzam się. Jednak dla wielu znajomych kobiet 2Gb to w zupełności wystarczająco. Tym bardziej jeśli piosenki wrzucimy w 128kbps zamiast Apple Lossless. ;-)

  • Dla mnie to też za mało i rozumiem Wredniaka. Sprzęcik ładniutki ale do mnie ten model nigdy nie przemawiał. No i nie ma wersji czerwonej ;)

  • To za godzinkę zapraszam do wypowiedzi się pod wpisem na temat iPoda nano. ;-)

  • Pingback: Tweets that mention iPod shuffle 2010 — nadal ze stylem | Makowe ABC -- Topsy.com()

  • A ja Shuffle uwazam za najciekawszy model obok Classic. Nie mam w zwyczaju sluchac muzyki z odtwarzacza przenosnego. Uzywam go tylko w czasie pieszych spacerow lub wedrowek po sklepach i za najwazniejsza czesc odtwarzacza uwazalem to aby bylo niezuwazalny i moglbym go wpiac gdzie chce i aby mi sie nie urwal. No i shuffle spelnia te wymogi. Wrzucam na raz kilkadziesiat utworow i to mi starczy. Moge go zabrac na rower do cwiczen i o to chodzi. Jest sobie przypiety do mankieta, nazwy utworow podaje.

  • Bardzo dobry ipod. Cena jest bardzo niska a jest prosty w obsłudze. Ten bez przycisków to katorga. Apple po cichu go wyrzuciło