Twój Dom jest czymś w stylu Moje Dokumenty na Windows – jednak z kilkoma różnicami.
Przejście do „Twojego Domu” jest proste – wystarczy w okienku Findera kliknąć w domek z Waszym loginem, ewentualnie skrótem Shift+⌘+H. Na miejscu znajdziecie kilka podkatalogów, np. Dokumenty, Zdjęcia i inne. Pewnie pomyśleliście, że przeciez nie jesteście zainteresowani wypożyczaniem książek, a e-booków też za dużo nie macie. Na szczęście nie macie czym się martwić. Przede wszystkim Apple wymaga aby folder „Library” (Biblioteka) pozostał na miejscu – tam są przetrzymywane osobiste ustawienia danego użytkownika i usunięcie/skasowanie tego katalogu może spowodować brak możliwości zalogowania się do komputera.
Pamiętajcie – pliki w domowym folderze są widoczne tylko przez Was! Nawet inny użytkownik z prawami administratora nie podejrzy Waszych sekretów. Nie dotyczy to jedynie katalogu „Public”, który może służyć innym do „wrzucania” plików. W skrócie jeśli coś znajduje się w Waszym domowym katalogu to są to „Wasze śmieci”, a jak są poza nim to są uniwersalne, dostępne dla każdego.
Generalnie możecie organizować/dodawać/kasować sobie foldery w domowym katalogu jak Wam się podoba. Jednak najlepiej jest zostawić oryginalne, np. Dokumenty gdzie MS Office dodaje swoje pliki. Jeżeli nie jesteście pewni co robicie to lepiej zostawcie w spokoju. Niemniej jednak jeśli chcecie sobie dodać katalog „Projekty” to proszę bardzo – miłej pracy.
Pragę jednak jeszcze dodać jak przydaje się korzystanie z defaultowych katalogów – w moim przypadku jak pierwszy raz próbowałem zapisać plik z Pages (odpowiednik Worda dla Mac) to program zaproponował zapisanie go właśnie w „Dokumentach”. Podobnie dzieje się podczas próby eksportu filmów z iMovie (~/Movies) i tak dalej. Jeszcze raz zaznaczam – korzystajcie z defaultów – ułatwicie sobie życie!
Zdarzy się, że zobaczycie ścieżkę dostępu w postaci ‘~/Desktop’ – tylda czyli znaczek ~ jest unixowym skrótem do katalogu domowego. Odpowiednikiem „~/Desktop” jest „/Users/użytkownik/Desktop”. Najczęściej spotkacie się z tym w Terminalu.
Podobne artykuły:
- OS X: Microsoft Office i jego śmieci … Parę dni temu zainstalowałem Microsoft Office:mac 2008. Można było się...
- Konwertuj .docx na .doc bez dodatkowych narzędzi Jeśli potrzebujecie przekonwertować plik .docx z najnowszego Office’a na bardziej...
- Terminal – zmiana katalogu (cz. I) Terminal jest Makową linią poleceń – odpowiednikiem cmd w Windows....
- Ukrywanie plików — part 4 Dosyć dawno wspominałem o różnych metodach ukrywania plików, z czego...
- „Jutro jest kolejnym zwykłym dniem” [ankieta] A waszym zdaniem co zostanie pokazane? Jeśli macie własne pomysły...
- Terminal – tworzymy i kasujemy katalogi (III) Dzisiaj nauczymy się korzystać z komendy ‘mkdir’ oraz ‘rmdir’. Na...