Jeśli chcecie mnie wesprzeć to zapraszam do kupna mojego poradnika "Jakim jesteś Makiem?".

Software: Parallels Desktop 3.0

· Wojtek Pietrusiewicz · 3 komentarze

Parallels jest oprogramowaniem pozwalającym na zainstalowanie wybranego systemu operacyjnego w wirtualnej maszynie. W wielkim skrócie możecie mieć Windows wewnątrz OS X. Parallels jest o tyle ciekawe, że pozwala na wymianę informacji, copy/cut i paste między aplikacjami Windows, a OS X. No i nie trzeba restartować komputera jeśli ktoś ma potrzeby odpalenia Windows na chwilę…

Jest to bardzo wygodne, szczególnie gdy ktoś sporadycznie potrzebuje uruchomić jakąś Windowsową aplikację. Sam mam dwie takie, które nie działają na OS X i przydałoby mi się takie rozwiązanie. Nie mam zamiaru instalować Boot Camp tylko dla tych dwóch programów nota bene, więc wydawało mi się to idealnym rozwiązaniem…

Niestety instalacja Visty 32-bitowej nie powiodła się, a konkretniej jej pierwsze uruchomienia po instalacji. Wszystko wyglądało pięknie, installer na koniec poprosił o restart “komputera” (wirtualnej maszyny) i niestety na tym paseczku stanu podczas bootowania się Visty wszystko stanęło. Próbowałem kilka razy wczoraj w nocy, z różnymi opcjami, ale na razie się poddałem. Nie ruszyło…

Dzisiaj rano walczyłem z Windows 98 – niestety również bez sukcesu. Koniecznie żąda dyskietki, aby przeprowadzić proces instalacji, a dyskietkę wcięło już parę lat temu. :-(

Miałem na półce XP, ale wczoraj odkryłem że niestety już ta kopia poszła w świat, więc pozostał gorzki smak oraz klęska na całej linii. Jak uda mi się uruchomić cokolwiek to ciąg dalszy nastąpi.

Chcesz zwrócić mi na coś uwagę lub skomentować? Zapraszam na @morid1n lub na forum.

  • Brazol

    Jeśli jeszcze nie kupiłeś Parallels a kożystasz tylko z triala to może spróbuj VMware Fusion, może z nim wszystko ładnie zadziała, szczególnie że niewiem czemu Parallels jest taki popularny skoro to VMware ma wieeloletnie doświadczenie z wirtualnymi maszynami a Parallels (o ile dobrze wiem) powstało jak pojawiła dopiero razem z Intelem na Maca.

  • Moridin

    Właśnie sciągnąłem VMware Fusion – instaluje się…

  • Adam Nowak

    Proponuję całkowicie nie przekreślać Parallels, to moim zdaniem dobry, dojrzały programik świetnie komponujący się z Mac’iem.
    Przykład:
    Klikam prawym na plik jpg i z menu kontekstowego wybieram OTWÓRZ W PROGRAMIE i wybieram PAINT.
    Uruchamia się Parallels, uruchamia się XP, uruchamia się Paint i w nim widzę pliczek jpg.
    Taka funkcjonalność (nie wiem czy potrzebna) mnie po prostu urzeka.

    Przecież do uruchomienia windowsowej aplikacji wcale nie potrzeba kobylastej Visty, w zupełności wystarczy XP, który jak na dzisiejsze czasy ma śmieszne wymagania systemowe i nie obciąża zbytnio systemu “gospodarza”.
    Warto również wspomnieć o darmowej alternatywie jaką jest VirtualBox, do “normalnych” zastosowań zupełnie wystarczy.