Jeśli chcecie mnie wesprzeć to zapraszam do kupna mojego poradnika "Jakim jesteś Makiem?".

Biografia Steve’a Jobsa

24 października 2011 · 12:32

Zaraz po północy, około 12 godzin temu, mój preorder na biografię Steve’a został zrealizowany i książka pobrała się automatycznie na iPhone’a i iPada oraz do iTunes (ale tutaj dopiero po potwierdzeniu, że chcę). Na razie przeczytałem dwa pierwsze rozdziały i jestem po prostu zachwycony — styl pisania jest niezwykle wciągający, informacje o poszczególnych przygodach życia i jego etapach Steve’a są krótkie i zwięzłe, ale zarazem mam wrażenie, że bardzo precyzyjnie sprawdzone. Poznałem już historię z jego rodzicami, biologicznymi i tymi „prawdziwymi”, jak ich nazwał. Wiem jak poznał Woza i jakie mieli przygody … Czas na dalsze rozdziały.

Polecam każdemu bez wahania! Polskie tłumaczenie pojawi się niedługo i więcej informacji na ten temat znajdziecie tutaj.

Nadgryzieni – 56 – Podsumowanie iOS 5, iCloud i iPhone 4S

Nadgryzieni

rozmowy o Apple — Odcinek 56

Podsumowanie iOS 5, iCloud i iPhone 4S

Tragedia! Tragedia proszę Państwa! Jak wczoraj wieczorem wróciłem do domu, to dokończyłem montaż Nadgryzionych, po czym w momencie, w którym już chciałem się logować na FTP … padł internet. Podłączyłem się za pomocą telefonu … po czym jak już skończyłem upload to skończył się pakiet netu mobilnego. A system miał konserwację i nie mogłem dokupić kolejnego! No cóż … tak widocznie musiało być.

W dzisiejszym odcinku staramy się szczegółowo omówić i podsumować najnowsze produkty od Apple’a. Zaczynamy od iOS 5, przechodzimy potem do chmury, a kończymy na, naszym zdanie, rzetelnym poleceniu (lub nie) iPhone’a 4S właścicielom poprzednich modeli. Przy okazji sypiemy z rękawa poradami szybciej niż koń wciąga dropsy …

Muzyka:

Partnerem Nadgryzionych jest Audioteka.pl – serwis zajmujący się dystrybucją audiobooków do pobrania i odtwarzania na komputerze, na mp3-playerach, komórkach, sprzęcie HiFi i w autach.

Jeśli dokonujecie zakupu poprzez WWW, to wprowadzając kod promocyjny „Nadgryzieni” dostaniecie 10% zniżki!!! Niestety nie dotyczy to zakupów przez aplikację na iPhone ze względu na politykę Apple.

Jeśli macie pytania to tradycyjnie zapraszamy do komentarzy tutaj lub na Facebooku.

Subskrybujcie Nadgryzionych w iTunes — zdecydowanie najwygodniejsza metoda.

Spis treści:

  • Wyniki finansowe Apple
  • iMagazine
  • Dlaczego nie ma go na iPhone
  • iMag będzie w Newstand
  • iOS 5
    • iMessage
    • R2-D2!!!
    • Porada #1 dotycząca SMSów
    • iMessage, a operatorzy
    • Porada #2 dotycząca iMessages
    • FaceTime
    • Powiadomienia
    • Reminders
    • Newstand
    • Porada #3 dotycząca Newstand
    • Integracja Twittera w iOS 5
    • PC free
    • Wi-Fi sync
    • Pierwszy Polak, któremu udało się zaktualizować iOS do 5.0 z 4.x bez restore
  • iCloud
    • iTunes w chmurze
    • Strumień zdjęć
    • Porada #4 dotycząca Dropboxa na iOS
    • Pierwszy Polak, który dostał kartkę z Cards
    • Find My Friends
    • PocketFinder
    • Find My Mac
    • Kosmici porwali Norberta
    • Find My iPhone
  • Pierwszy niezawysoki radiowoprzystojny Polak z iPhonem 4S
  • Czy warto kupować iPhone 4S?
  • Niegrzeczna Siri
  • Porada #5 dotycząca kontaktów w iOS
  • Aparat w iPhone 4S wg. Norbiego i mnie
  • Warto przesiadać się na iPhone’a 4S?
  • Najbardziej responsywny system mobilny na świecie

Zapraszamy do odsłuchu:

[powerpress]

Zabezpiecz się przed niegrzeczną Siri

19 października 2011 · 23:51

Siri jest nie tylko zaczepna, ale również niegrzeczna. Blokada telefonu kodem bezpieczeństwa nie uchroni użytkowników przed możliwą zdradą danych osobom trzecim — pod warunkiem, że dadzą swój telefon innym osobom oczywiście. Chodzi o to, że nawet jeśli telefon jest zablokowany, wystarczy przytrzymać przycisk Home, uruchomić Siri i wyciągnąć z niej potrzebne informacje, wysłać SMSa, wykonać połączenie telefoniczne i tak dalej.

Zabezpieczenie się przed tym jest banalnie proste — wystarczy wejść do Ustawienia -> Ogólne -> Passcode Lock (jak to jest po naszemu?) i wyłączyć suwak Siri zgodnie z obrazkiem. Minusem tego rozwiązania jest oczywiście konieczność wpisania PINu przed uruchomieniem Siri, co może być wielkim minusem w sytuacjach, w których telefon leży na przykład w kieszeni, a my prowadzimy samochód.

— Thank you, Siri.
— I live to serve.

iPhone 4 vs 4S — video test

18 października 2011 · 15:39

Przez ostatnie kilka dni, w wolnej chwili kręciłem różne obrazki z samochodu czy będąc na spacerze, a dzisiaj jeszcze idąc do lekarza zrobiłem króciutkie i bezpośrednie porównanie. Nie bierzcie testu jako „eksperymentu kontrolowany” w „środowisku nadzorowanym” — zdecydowanie starałem się odwzorować tradycyjne wykorzystanie aparatu przez zwykłego śmiertelnika.

Jeśli chodzi o same materiały, w bezpośrednim starciu oba telefony złapały zły balans bieli. Widać jednak, że w 4S stabilizacja czyni cuda. Obiektyw i matryca wyższej rozdzielczości jest również w stanie zarejestrować znacznie więcej detali, a sam obraz video jest jakby płynniejszy, co widać w liściach na wietrze. Nie robiłem żadnej korekty barwnej w finalnym materiale, ale podpowiem że daje to znacznie lepsze rezultaty w obu telefonach.

Nie zapomnijcie przełaczyć suwaczka na 1080p! Aha — tradycyjnie już przypominam, że YouTube strasznie mocno kompresuje materiał, co pogarsza jego jakość.

Ustaw własną wiadomość na ekranie logowania

18 października 2011 · 12:33

Własna wiadomość na ekranie logowania ma raczej marne szanse na jakikolwiek efekt, ale chciałbym wierzyć w dobro ludzi w przypadku zgubienia lub kradzieży komputera. Oczywiście można zdecydować się na losowy tekst, na przykład motto, wierszyk czy cokolwiek innego przyjdzie nam do głowy. Można to było zrobić pod wcześniejszymi wersjami OS X, ale pod Lionem jest to banalnie proste. Wystarczy uruchomić Preferencje Systemowe, przejść do Security / Bezpieczeństwo i wpisać odpowiednie dane zgodnie z poniższym screenem i zaznaczć pudełeczko obok niego.„Stay hungry, stay foolish.”

Wyłącz auto-backup dokumentów w Page, Numbers i Keynote [iWork]

18 października 2011 · 12:20

iWork pod Lionem ma domyślnie ustawioną przedziwną opcję — automatyczne robienie kopii poprzedniej wersji dokumentu podczas jego zapisywania. Tworzy tym sposobem mnóstwo plików z nazwą typu „Backup of …”, które strasznie śmiecą miejsce ich trzymania. Najdziwniejsze jest to, że pomimo tego faktu, funkcja Versions działa prawidłowo — można powrócić do wcześniejszej wersji pliku bez problemowo z menu Plik.

Funkcję robienie tych nieestetycznych backupów wyłączamy w preferencjach Pages, Numbers i Keynote zgodnie z poniższym obrazkiem (na przykładzie Pages):

Voilá!

Włącz Motion Blur dla Launchpad i Mission Control [update]

18 października 2011 · 12:04

Apple domyślnie wyłączył efekt motion blur dla Launchpada pod Lionem. Prawdopodobnie wynika to z faktu, że ma spore wymagania i może powodować jeszcze większe czkawki niż same animacje, w szczególności na starszych komputerach. Motion blur powoduje, że obraz się rozmazuje przy nawigowaniu pomiędzy ekranami oraz podczas otwierania folderów oraz służy tylko i wyłącznie jako upiększacz.

Aby go uruchomić, wystarczy właczyć Launchpad i pacnąć w ⌘M. Nie trzeba nawet nic restartować — wystarczy od razu przesunąć się na kolejny ekran, aby zobaczyć różnicę.

Uaktualnienie

Dokładnie to samo można uruchomić dla Mission Control (⌘M po jego uruchomieniu) — obie funkcje są niezależne od siebie.

Smacznego!

Ikony w Launchpadzie jeszcze większe pod 10.7.2

17 października 2011 · 23:54

W marcu narzekałem na Launchpada. Głównie ze względu na zbyt duże ikony na 27″ ekranie. Minęło kilka miesięcy i czas powtórzyć poprzednie obserwacje — pomijam tutaj zupełnie MacBooki, na których Launchpad zdaje egzamin ze względu na znacznie mniejszy wymiarowo ekran, ale na iMakach to jest zwyczajny absurd.

Apple, proszę wprowadzić możliwość zmiany rozmiaru ikon oraz marginesów a’la pełnoekranowe Safari, aby każdy mógł je dostosować do swoich potrzeb i gabarytów monitora. W obecnie formie jest to zupełnie bezużyteczna funkcja, która nie zdaje egzaminu chociażby na iMakach.

Polecam wystawę Thomasa Höpkera w Leica Gallery

17 października 2011 · 21:07

Polecam wszystkim pasjonatom fotografii wybrać się do Blue City, na poziom +2 i koniecznie obejrzeć wystawę Thomasa Höpkera, o której pisałem przed paroma dniami. Warto. Zdecydowanie warto.

Thomas to osoba na środku poniższego zdjęcia fotografująca swoich widzów — niesamowite jest to, że fotografuje w dniu należącym do niego. Tradycja nakazuje, że to on powinien być obiektem zainteresowania fotoreporterów.

Nadgryzieni – 55 – Pierwsi Polacy z iPhone 4S

Nadgryzieni

rozmowy o Apple — Odcinek 55

Pierwsi Polacy z iPhone 4S

Może nie pierwsi, ale na pewno jedni z pierwszych — temat zaczęty przez Przemka Pająka chyba długo nie wygaśnie. W każdym razie w dziesiejszym odcinku zapraszamy przede wszystkim do relacji z wycieczki po iPhone’a 4S do Drezna u zachodnich sąsiadów, do wrażeń z kilkudniowego używania telefonu oraz kolejnych przemyśleń na tematy iOS, iPhone’a 4, iCloud i innych. Czy polecamy iPhone’a 4S? Tego dowiecie się pod koniec odcinka!

Muzyka:

Partnerem Nadgryzionych jest Audioteka.pl – serwis zajmujący się dystrybucją audiobooków do pobrania i odtwarzania na komputerze, na mp3-playerach, komórkach, sprzęcie HiFi i w autach.

Jeśli dokonujecie zakupu poprzez WWW, to wprowadzając kod promocyjny „Nadgryzieni” dostaniecie 10% zniżki!!! Niestety nie dotyczy to zakupów przez aplikację na iPhone ze względu na politykę Apple.

Jeśli macie pytania to tradycyjnie zapraszamy do komentarzy tutaj lub na Facebooku.

Subskrybujcie Nadgryzionych w iTunes — zdecydowanie najwygodniejsza metoda.

Spis treści:

  • iMagazine już jest na iPada w App Store!
  • Testujemy Siri czekając na Norbiego
  • iOS 5 spowodował największy ruch internetowy w UK
  • Jestem pierwszym Polakiem, który miał iPhone 4S?
  • Pierwsza Czeska Para, która kupiła iPhone’a 4S?
  • iStig — pierwszy Stig, który kupił iPhone’a 4S?
  • Dalsza opowieść o wyprawie po iPhone’a
  • iPhone 4 vs. 4S — „galaktyczna” przepaść
  • Różnice w budowie iPhone 4S vs. 4
  • A wydajność baterii?
  • Nowy aparat 8MP
  • iOS 5 na iPhone 4S działa „przepłynnie”
  • Black & White
  • Nie da się wyłączyć 3G w 4S
  • Siri — Twój pokorny i osobisty asystent
  • Dragon Dictation i „stół z powyłamywanymi nogami”
  • iOŚ 5 — nie ogarniamy wszystkich funkcji
  • Dlaczego nie ma potwierdzeń SMSów w iOS?
  • Pamięć homograficzna
  • iCloud i MobileMe
  • iWork jeszcze bez iCloud
  • Dwie blondynki się znalazły …
  • Find My Friends — prawie całkowicie bezużyteczny
  • Find My Friends do lokalizacji samochodu
  • Najmłodszy Polak posiadający iPoda touch
  • Cards — nie dla Polski? Czy aby na pewno?
  • iTunes Trailers na iOS bez VPNa
  • AirPort Utility na iOS
  • Oceniamy iPhone 4S i czy warto go kupić
  • Oceniamy zdjęcia z 4S w kiepskim oświetleniu

Zapraszamy do odsłuchu:

[powerpress]

Aparat w iPhone 4 vs. 4S [zdjęcia]

17 października 2011 · 14:35

Na szybko zrobiłem dwa zdjęcia równocześnie iPhonem 4 i 4S. Pozostawię je bez komentarza i Waszej ocenie. Najlepiej pobierzcie je sobie na dysk za pomocą prawego kliknięcia.

iPhone 4

iPhone 4S

Potrójne pacnięcie trzema palcami wywołuje słownik

17 października 2011 · 13:10

Czytelnik Mariusz S. podesłał ciekawą wskazówkę do wywołania słownika za pomocą gestów na trackpadzie. Otóż wystarczy trzykrotnie pacnąć trzema palcami w wybrane przez nas słowo, aby pojawił się popup z odpiednimi informacjami.

Dodatkowo, możemy te informacje uzyskać za pomocą Spotlight — wystarczy wpisać interesujące nas słowo — lub kliknąć prawym przyciskiem i wybrać z menu kontekstowego pozycję Look up in dictionary.

Smacznego i dzięki Mariusz!

Photo Stream jest jednak genialny

16 października 2011 · 00:42

Photo Stream to jedna z nowych funkcji iCloud — każde zdjęcie zrobione na naszym iPhone, iPod lub iPad trafia do chmury i zostaje rozpropagowane między innymi do iPhoto na naszych Makach. Automagicznie. Podłączyłem iPhone’a celem zgrania zdjęć z 4S-ki i … zobaczyłem, że zdjęcia już są zaimportowane. Program automatycznie stworzył Wydarzenie opisane dzisiejszą datą. Genialne.

Tylko nie róbcie zdjęć kochance jak się przeciąga po dobrym seksie, podczas gdy żona w domu sortuje zdjęcia dzieci …

Cel wyprawy: iPhone 4S

15 października 2011 · 14:11

Zaraz po ogłoszeniu krajów i istotnych dat, usiałem do planowania podróży po iPhone’a. Celem pierwotnie miał być Londyn, wraz z przedłużeniem weekendu, celem odwiedzenia teatrów na West Endzie. Niestety ze względów korporacyjno-urlopowych ten wyjazd nie mógł dojść do skutku, więc cel został natychmiast zmieniony na Drezno u Krzyżaków — bliżej, brak teatrów, możliwość dojechania samochodem … W międzyczasie ustaliłem również z iStigiem, że i on dołączy, ale dopiero późniejszym wieczorem jak skończy pracę.

Czwartek, 13/10/2011, 04:00:

Pobudka i szykowanie się na wyjazd do Wrocławia po dwóch godzinach snu. Jako, że proces odklejania powiek się przedłużył, to finalnie wyjechałem dopiero o 05:27.

Czwartek, 13/10/2011, ~11:00:

Przyjazd do Wrocławia, który jest teraz znacznie ułatwiony dzięki AOW1. Niestety, Gierkówka jest cała rozkopana i średnia prędkość na odcinku Warszawa-Piotrków Tryb. wyniosła 57 km/h. Zdecydowałem się na regenerację sił poprzez sen, zgodnie z wcześniejszym planem.

Czwartek, 13/10/2011, 14:30:

Pobudka, zapakowanie śpiwora do samochodu i wyjazd w kierunku Niemiec o godzinie 16:00.

Czwartek, 13/10/2011, 18:25:

Przyjazd pod Altmarkt Galeria w Dreźnie.

Udałem się do środka, celem dowiedzenia się jak to wszystko będzie wyglądało. Pan w niebieskiej koszulce poinformował mnie, że będę pierwszy i zapytał się czy planuję czekać całą noc. Moja odpowiedź go nie zdziwiła w żaden sposób. Niestety Altmarkt zamykany jest na noc, więc trzeba będzie czekać na zimnie.

Czwartek, 13/10/2011, 21:30:

Dojeżdża iStig. Wszyscy czekamy już na zewnątrz, jest około 15 osób. Powstaje przy okazji lista z inicjatywy podróżników z Ukrainy, na której w odpowiedniej kolejności zapisywani są nowo-przybyli. iStig trafia obok mnie na samą górę. Zaraz za nami Lennart, lokalny świr, a dalej jak leci: Czeska Para, Master Yoda (@narkoman_) i wiele wiele innych. Do godziny 04:00-05:00 zebrało się w sumie około 30 osób.

Czwartek i piątek, 13/10/2011-14/10/2011, 22:00-04:00:

Pani z Czeskiej Pary dziwnie wygięta

Ten czas spędziliśmy na zagrzewaniu się w śpiworach — każdy osobno dodam. 100 metrów dalej był na szczęście McDonalds, więc ciepłe posiłki były pod ręką. Hotel Etap z kolei miał automat generujący chemię, popularniej zwaną zupką chińską marki Knorr — bulion smakował wybornie! Pozostałe chwile były spędzone na rozmowach, wspomnieniach, nabijaniu się z Czeskiej Pary, która z samochodu przyniosła matę, najprawdziwszą kołdrę, poduszki i koce. Zasnęli też w przekomiczno-słodkiej pozycji …

Piątek, 14/10/2011, 05:00:

Przed Apple Store, którego widzimy przez szyby drzwi wejściowych do Altmarkt Galerie, zaczyna się robić zamieszanie — obsługa zaczyna rozstawiać słupki do skierowania kolejki na odpowiedni tor.

Piątek, 14/10/2011, 05:30:

Zostajemy wpuszczeni do środka i udajemy się, bez zwariowanego biegu, do zajęcia odpowiednich miejsc w kolejce. Lista pomogła. iStig, Lennart i ja trafiamy na sam przód.

Piątek, 14/10/2011, 07:00:

Dowiadujemy się jak będzie wyglądał cały proces zakupu iPhone’a 4S po niemiecku, angielsku i duńsku. Takimi językami władał kierownik sklepu akurat … Pracownicy wewnątrz zamkniętego sklepu kończą sprzątanie i prowadzą jakieś zażarte dyskusje. Spojrzałem przy okazji na długość kolejki i oceniliśmy ją na przynajmniej 400 osób, do miejsca w którym znikała za rogiem.

Po chwili zaczyna się rozdawnictwo biletów (po dwa na osobę) z kodem kreskowym określającym pojemność i kolor iPhone’a jakiego chcemy zakupić. Te karteczki następnie wymienia się na towar — coś mi to przypomina.

Piątek, 14/10/2011, 07:40:

Wszyscy pracownicy w niebieskich, Apple’owych koszulkach, zaczynają skandować, klaskać i cieszyć się. Chyba dostają za to bonusy, bo robią to coraz głośniej i energniczniej. Irytacja w kolejce narasta, wszyscy już tylko czekają na otworzenie drzwi i nikogo nie interesuje klaskanie.

Piątek, 14/10/2011, 08:00:

Klienci zostają wpuszczani po kolei, po trzy osoby — tylko tyle jest kas. Podaję wcześniej otrzymane karteczki do kasjera, który pobiera stosowne modele ze stosu na ladzie. Doliczyłem się 240 iPhone’ów w każdym możliwym kolorze, czyli czarnym i białym, oraz w trzech różnych pojemnościach. Wynika z tego, że tylko 120 osób dzisiaj wyjdzie z telefonami. Całe wydarzenie było oczywiście dokumentowane, zarówno przez pracowników jak i klientów oraz zatrudnionych foto- i videografów.

Piątek, 14/10/2011, 08:03:

Czy jestem pierwszym Polakiem, który kupił iPhone’a 4S? ;-)

Przy okazji pozdrawiam osoby oskarżające mnie o snobizm i cholera wie co jeszcze słowami:

Lepiej jest milczeć i sprawiać wrażenie głupiego niż mówić i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Galeria

  1. Autostradowej Obwodnicy Wrocławia.

iCloud — przenosiny i status

15 października 2011 · 13:13

Miałem pisać cały elaborat na temat przenosin z MobileMe do iCloud, ale pozostanę na przypomnieniu Wam o zrobienie backupów. Cała reszta jest tak banalnie prosta, że zajęła mi pięć minut. Serio. Trwało to tak długo, dlatego, że dwie minuty zbierałem się z krzesła, aby podejść po iPada i dokończyć na nim proces.

A jeśli przypadkiem coś nie działa z iCloudem, to jego status możecie sprawdzić tutaj:

The Water

15 października 2011 · 13:05

Kolejna niesamowita i genialna produkcja TSO Photography, zatytułowana The Water:

Przygotowanie do przenosin z MobileMe do iCloud

12 października 2011 · 13:24

iCloud już tuż tuż, czekamy w zasadzie tylko i wyłącznie na oficjalnego OS X 10.7.2 oraz update do iPhoto i iWork. Sporo z nas korzysta też z MobileMe — Apple udostępnił specjalną stronę, aby dokonać przenosin z jednego serwisu na drugi, jednak pomija istotne kwestie bezpieczeństwa. Backup, backup i jeszcze raz backup — jak go nie będziecie mieli to jest niemalże pewne, że coś pójdzie nie tak.

Książka Adresowa

Na początek kontakty — uruchamiamy Książkę Adresową i w menu wybieramy pozycję Eksport. Zgodnie ze screenem, klikamy w Address Book Archive lub jakkolwiek to by nie było po Polsku i wybieramy bezpieczną lokalizację dla naszego archiwum.

iCal

W Kalendarzu będzie trochę więcej roboty, zależnie od tego ile mamy kalendarzy. Powinniśmy wyeksportować po kolei każdy z kalendarzy osobno:

  1. Wybieramy kalendarz, np. „Home” spod przycisku Calendars w górnym lewym rogu.
  2. Przechodzimy do menu Plik, wybieramy Export i ponownie Export…
  3. Operację powtarzamy dla wszystkich pozostałych kalendarzy.
  4. Następnie klikamy na poszczególne Subscriptions (jeśli takowe mamy) i wciskamy ⌘i.
  5. Z wyświetlanego okna przepisujemy sobie do pliku adres naszej subskrypcji, zgodnie z poniższym screenem.

Safari