Jeśli chcecie mnie wesprzeć to zapraszam do kupna mojego poradnika "Jakim jesteś Makiem?".

Leather-Wallet-Case-80-for-iPhone-6-Plus-Gray-Lifestyle-007

Cel wyprawy: iPhone 4S

· Wojtek Pietrusiewicz · 32 komentarze

Zaraz po ogłoszeniu krajów i istotnych dat, usiałem do planowania podróży po iPhone’a. Celem pierwotnie miał być Londyn, wraz z przedłużeniem weekendu, celem odwiedzenia teatrów na West Endzie. Niestety ze względów korporacyjno-urlopowych ten wyjazd nie mógł dojść do skutku, więc cel został natychmiast zmieniony na Drezno u Krzyżaków — bliżej, brak teatrów, możliwość dojechania samochodem … W międzyczasie ustaliłem również z iStigiem, że i on dołączy, ale dopiero późniejszym wieczorem jak skończy pracę.

Czwartek, 13/10/2011, 04:00:

Pobudka i szykowanie się na wyjazd do Wrocławia po dwóch godzinach snu. Jako, że proces odklejania powiek się przedłużył, to finalnie wyjechałem dopiero o 05:27.

Czwartek, 13/10/2011, ~11:00:

Przyjazd do Wrocławia, który jest teraz znacznie ułatwiony dzięki AOW1. Niestety, Gierkówka jest cała rozkopana i średnia prędkość na odcinku Warszawa-Piotrków Tryb. wyniosła 57 km/h. Zdecydowałem się na regenerację sił poprzez sen, zgodnie z wcześniejszym planem.

Czwartek, 13/10/2011, 14:30:

Pobudka, zapakowanie śpiwora do samochodu i wyjazd w kierunku Niemiec o godzinie 16:00.

Czwartek, 13/10/2011, 18:25:

Przyjazd pod Altmarkt Galeria w Dreźnie.

Udałem się do środka, celem dowiedzenia się jak to wszystko będzie wyglądało. Pan w niebieskiej koszulce poinformował mnie, że będę pierwszy i zapytał się czy planuję czekać całą noc. Moja odpowiedź go nie zdziwiła w żaden sposób. Niestety Altmarkt zamykany jest na noc, więc trzeba będzie czekać na zimnie.

Czwartek, 13/10/2011, 21:30:

Dojeżdża iStig. Wszyscy czekamy już na zewnątrz, jest około 15 osób. Powstaje przy okazji lista z inicjatywy podróżników z Ukrainy, na której w odpowiedniej kolejności zapisywani są nowo-przybyli. iStig trafia obok mnie na samą górę. Zaraz za nami Lennart, lokalny świr, a dalej jak leci: Czeska Para, Master Yoda (@narkoman_) i wiele wiele innych. Do godziny 04:00-05:00 zebrało się w sumie około 30 osób.

Czwartek i piątek, 13/10/2011-14/10/2011, 22:00-04:00:

Pani z Czeskiej Pary dziwnie wygięta

Ten czas spędziliśmy na zagrzewaniu się w śpiworach — każdy osobno dodam. 100 metrów dalej był na szczęście McDonalds, więc ciepłe posiłki były pod ręką. Hotel Etap z kolei miał automat generujący chemię, popularniej zwaną zupką chińską marki Knorr — bulion smakował wybornie! Pozostałe chwile były spędzone na rozmowach, wspomnieniach, nabijaniu się z Czeskiej Pary, która z samochodu przyniosła matę, najprawdziwszą kołdrę, poduszki i koce. Zasnęli też w przekomiczno-słodkiej pozycji …

Piątek, 14/10/2011, 05:00:

Przed Apple Store, którego widzimy przez szyby drzwi wejściowych do Altmarkt Galerie, zaczyna się robić zamieszanie — obsługa zaczyna rozstawiać słupki do skierowania kolejki na odpowiedni tor.

Piątek, 14/10/2011, 05:30:

Zostajemy wpuszczeni do środka i udajemy się, bez zwariowanego biegu, do zajęcia odpowiednich miejsc w kolejce. Lista pomogła. iStig, Lennart i ja trafiamy na sam przód.

Piątek, 14/10/2011, 07:00:

Dowiadujemy się jak będzie wyglądał cały proces zakupu iPhone’a 4S po niemiecku, angielsku i duńsku. Takimi językami władał kierownik sklepu akurat … Pracownicy wewnątrz zamkniętego sklepu kończą sprzątanie i prowadzą jakieś zażarte dyskusje. Spojrzałem przy okazji na długość kolejki i oceniliśmy ją na przynajmniej 400 osób, do miejsca w którym znikała za rogiem.

Po chwili zaczyna się rozdawnictwo biletów (po dwa na osobę) z kodem kreskowym określającym pojemność i kolor iPhone’a jakiego chcemy zakupić. Te karteczki następnie wymienia się na towar — coś mi to przypomina.

Piątek, 14/10/2011, 07:40:

Wszyscy pracownicy w niebieskich, Apple’owych koszulkach, zaczynają skandować, klaskać i cieszyć się. Chyba dostają za to bonusy, bo robią to coraz głośniej i energniczniej. Irytacja w kolejce narasta, wszyscy już tylko czekają na otworzenie drzwi i nikogo nie interesuje klaskanie.

Piątek, 14/10/2011, 08:00:

Klienci zostają wpuszczani po kolei, po trzy osoby — tylko tyle jest kas. Podaję wcześniej otrzymane karteczki do kasjera, który pobiera stosowne modele ze stosu na ladzie. Doliczyłem się 240 iPhone’ów w każdym możliwym kolorze, czyli czarnym i białym, oraz w trzech różnych pojemnościach. Wynika z tego, że tylko 120 osób dzisiaj wyjdzie z telefonami. Całe wydarzenie było oczywiście dokumentowane, zarówno przez pracowników jak i klientów oraz zatrudnionych foto- i videografów.

Piątek, 14/10/2011, 08:03:

Czy jestem pierwszym Polakiem, który kupił iPhone’a 4S? ;-)

Przy okazji pozdrawiam osoby oskarżające mnie o snobizm i cholera wie co jeszcze słowami:

Lepiej jest milczeć i sprawiać wrażenie głupiego niż mówić i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Galeria

  1. Autostradowej Obwodnicy Wrocławia.

Chcesz zwrócić mi na coś uwagę lub skomentować? Zapraszam na @morid1n lub na forum.

  • Pingback: Cel wyprawy: iPhone 4S | Makowe ABC()

  • Tom Piotrowski

    Czy jestem pierwszym Polakiem, który kupił iPhone’a 4S? ;-)   Nie doceniasz rodaków którzy mieszkają w odległej Australii lub Nowej Zelandii.  Tutaj słońce wstaje teraz o 9 (AUS) lub 11 (NZ) godzin wcześniej niż w środkowej Europie.  Gdy otwierano wam sklep w Dreznie, to nam się już zdążyla wyczerpać bateria w 4S po całym dniu używania ;-)  Pozdro   Kangur z Australii

  • Wiesz, nie robi mi to różnicy. Przemek Spider stworzył meme na temat więc szkoda było się do niego nie odwołać. ;-) Poszperaj u niego na temat Apple Store PL.

  • Anonim

    Witam!
     Jak ogólne wrażenia z użytkowania 4S, jest dużo szybszy, aparat lepszy itp?
    Ogóle nie czy różnica jest aż tak duża by przesiadać się z 4?

  • Anonim

    Koniecznie proszę o jakieś fotki testowe z nowej czwórki .

  • Znacznie szybszy. Aparatu nie traktowałem jeszcze.

  • Będą jak w końcu coś pofotografuję. :-)

  • Gratulacje :)

  • Artur Hefczyc

    Mieszkam w takiej malej miescinie na dzikim zachodzi. Okolo poludnia stwierdzilem ze agladne do Apple a nuz zostaly im i maja jeszcze jakies nowe iPhony po porannym szalenstwie. Przychodze, kolejka na 3 osoby.
    Jak tylko podszedlem, pani zapytala jaki chce telefon i dala karteczki. W jakies 15 minut mialem juz 2 telefony dla siebie i dla zony. Problem tylko byl z aktywacja wiec musialem sie pofatygowac do ATT gdzie spedzilem ponad pol godziny.
    Jak to dobrze jest czasem mieszkac w malej miescinie.

    pozdrawiam, 
    Apple fun-boy.

  •  Jak ma się „znacznie szybszy” do wideo recenzji, gdzie telefon jest zaledwie 1s szybszy? W czym ta szybkość się przejawia? Pytam szczerze i bez przekąsu :-)

  • Jakub Mróz

    Byla woda od apple dla czekajacych?;)

  • U nas też po imprezie – u mojego operatora nie mieli, więc poszłam do sąsiedniego ;-) Dostałam sliczny plan z unlimited data i bez kolejki zupełnie, podczas gdy w 02 tłumy waliły drzwiami i oknami ;-)

  • Anonim

    Gratulację za wytrwałość i konsekwencję w byciu pierwszym Polakiem kupującym iPhona :) Jaki model wybrałeś. Kolor zapewne biały, a pojemność?

  • Napisz jeszcze ile dales za niego… ;)

  • Anonim

    „Lepiej jest milczeć i sprawiać wrażenie głupiego niż mówić i rozwiać wszelkie wątpliwości.” Jesteś WIELKI i PIERDOL HeJteróW !!!!!!!!!!!!! POzdrawiam

  • Anonim

    SNobizm???????? raczej pasja a od hejterów zazdrość zawiść haha

  • Anonim

    U mnie tak to wygladalo:

    Mieszkam od Apple Store 15 min jazzy rowerem, iPhona zony iswojego sprzedalem ponad tydzien temu, nie che wspominac o zyciu bez telefonu  (iPhona) bo to istny koszma…Z poczatku myslalem -pojde okolo  6.00 (otwierali o 8.00) i bedzie luz , potem po przeczytaniu roznych stron zmienielem godzine na 4.00, okolo 11.30 polozylem sie spac, ale jakos mi to spanie nieszlo, wiec zaczalem grac w Fifa 12 po sieci, zrobila sie 1.00, mysle sobie ok nie ma sensu isc spac, ubralem sie, spakowalem plecak  i zdecydowalem sie obadac sytuacje, przed centrum handlowym bylem okolo 2.00, a tu okolo 100 przede mna, potem obejrzalem jakis film zrobila sie 4.00, po ktorej zaczela sie robic kolejka…no izaczelo robic sie zimno…wiekszosc ludzi w kolejce stanowili skosnocy obywatele – nie wiem jakiego kraju, glownie studenci…nie wiem jakim cudem bylo ich stac na dwa telefony, bo prawie kazdy z nich kupowal po dwa…po paru godzinach zaczal dzialac mi na nerwy ich piskliwa mowa.Okolo 6 rano zaczeli sie pojawiac pracownicy Apple, mimo to Centrum Handlowe bylo ciagle zamkniete.Otwarto je okolo 7.30,  zaczeto wydawac karteczki z przypisanym modelem telefonu, w osbnej kolejce ustawiono tych ktorzy brali telefon na kontrakt-tych bylo niezbyt wielu.Przed 8 zaczelo sie odliczanie, no i z ta 100 przede mna uwineli sie w miare szybko bo ok. 8.40 bylem w sklepie..Za mna bylo okolo 400 osob, jak sie okazalo pierwsza osoba w kolejce stala w niej „zaledwie”18 godz..Zmeczony, spragniony pojscia do kibelka i wrecz slyszac wolanie mojego lozka z domu, wzialem telefony , nawet ich nie rozpakowalem, w domu nakleilem screen protector firmy SGP z przodu i z tylu i zaczalem zabawe- iphone 4s, zaskoczyl  mnie szybkoscia, antena jest duzo lepsza, bateria prawie taka sama, zdenerwowal mnie brak wsparcia Siri dla lokalizacji w UK, podobno ma byc w 2012, co znacza , ze skoro lokalizacja dla UK bedzie w  2012 to wsparcie jezyka polskiego  pewnie w 2013 i pewnie wtedy bedzie juz iPhone 5…Ogolnie iPhone 4S jest lepszy niz 4 , ale nie jest to jakas wielka rewelacja, nie wiem czy warta stania tych 6 godz.

  • Anonim

    niech zgadne to musi byc 3 ( nazwa sieci) , tylko oni daja Unlimited Data Plan, pewnie 2000 minut, 5000 sms, 5000 minut do tej samej sieci za 35 £

  • Anonim

    Nie jest az tak duza, glownie czuc szybkosc, kamera troche lepsza, no i zdecydowanie lepsza antena…

  • To może ja odpowiem .. jest to subiektywnie wrażenie, jest szybszy i to się bardzo odczuwa. Wszystko działa szybciej i płynniej. Jeśli chodzi o twoją 1s to wiesz jak coś trwało wcześniej 2s, a teraz jest o sekundę szybciej to znaczy, że jest dwa razy szybszy. 

  • Ja się tam wybieram poi Pada 3, jeśli premiera w Polsce będzie opóźniona. Obecnie do Drezna mam bliżej niż do Wrocławia ;) Przy ostatniej wizycie w Dreźnie udało mi się ustrzelić kilka fotek w Apple Store zanim mi powiedzieli, że nie można :P http://macnow.pl/2011/04/apple-store-w-dreznie/

  • Tak. :)

  • Spontan całkowity? :)

  • Czarna 16-tka. :)

  • Tyle ile wynosi cena sklepowa.

  • Anonim

    Czyżbyś tak jak to tak jak w słowach piosenki na czekoladę poczuł chęć? ;)

  • Anonim

    Nie wierze,tylko 16-tka?

  • Miło :) Mnie obecnie zadawala iPhone 4. Jak do polski dojdzie 4S to pomyślę ;)
    Nadal szkoda mi się rozstać z moim zapasem w formie iPhone 3G…

  • zazdroszczę ja na swojego 4s będę musiał poczekać …leci z Australii 

  • I niech teraz ktoś powie że część wyznawców nie zasmakowała jednego uroku PRL’u.

  • Pingback: Zupełnie nowy iPhone na jesień 2012 | Makowe ABC()

  • mARTa mARTa

    Na horyzoncie coraz głośniej o iPhonie 5, a ja wciąż zastanawiam się nad 4 czy 4S… bo już nie używam, ale dogorywa mi 3… Nie, nie 3GS tylko 3!! W przyszłym tygodniu będę bogatsza o iPad 3 , a w przyszłym miesiącu już KONIECZNIE zainwestuję w 4S… Bo nie mam zamiaru być do tyłu niemal o 2 modele znów ;)