Już od ponad tygodnia czekałem z podłączeniem iPhone’a w kolorze Space Grey do iTunes – niestety nie było mnie w domu od dawna i nie miałem pod ręką swojej bazy iTunes, a nie chciałem robić przenosin z jednego na drugiego poprzez iClouda. Udało mi się go kupić po starej cenie jeszcze przed podwyżką w Apple Store.
Powód jest prosty – backup w iCloud nie zapisuje danych z krokomierza oraz paru innych rzeczy, jak chociażby haseł w aplikacjach, do kont emailowych i tak dalej. Jestem stary i leniwy, a poza tym miałem inne zmartwienia na głowie.
Od dzisiaj jestem w #TeamSpaceGrey, a powyższe zdjęcie to teaser nowego telefonu sprzed paru dni, jeszcze w fabrycznej folii.
P.S. Na Instagramie znajdziecie mnie tutaj (a na Twitterze tutaj).


Chcesz zwrócić mi na coś uwagę lub skomentować? Zapraszam na @morid1n lub na forum.