Jeśli chcecie mnie wesprzeć to zapraszam do kupna mojego poradnika "Jakim jesteś Makiem?".

dbramante1928 dla iPhone’a 6 Plus →

5 listopada 2014 · 11:03

Marek Moi:

Futerał produkowany jest w Indiach, a na wkładce znajdziemy informacje o duńskiej fundacji LittleBigHelp, która wspiera dzieciaki z Kalkuty. Część zysku ze sprzedaży tego futerału została przekazana właśnie tam. Mała rzecz, a cieszy.

Piękny produkt, ale kompletnie nie jest w stanie zrozumieć jak zamienić telefon na kalendarzyk – ani do kieszeni się nie zmieści, ani to wygodne. A chciałbym zrozumieć, tym bardziej, że bardzo lubię Marka. Przy okazji może zmotywuje go to do częstszych wpisów. A jeśli nie to pomóżcie mi go zmotywować.

Stalowy Apple Watch za $500; złoty za $5000 →

5 listopada 2014 · 10:42

Joe Rossignol:

French website iGen.fr, which has provided reliable information in the past, reported on Tuesday that the steel Apple Watch will start at $500 alongside a gold model that will retail for between $4,000 and $5,000. Apple previously claimed at its September event that the Apple Watch would start at $349, but did not disclose further pricing information.

The report claims that the stainless steel Apple Watch in polished steel or black will cost $500, while the gold Apple Watch Edition will be the more expensive version at between $4,000 and $5,000. That price range would be nearly half the estimated $10,000 price that some other reports have suggested.

Ponadto „źródła informują”, że trafi do sprzedaży przed Walentynkami 2015. Cena $500 za stal i $5000 za złoto to dokładnie tyle ile obstawiałem dwa miesiące temu.

HTC przecenia Nexusa 9 o 50% po jednym dniu →

5 listopada 2014 · 10:35

Ron Amadeo:

We’ve seen widespread complaints about the new „premium” pricing strategy for the new Nexus devices, and to make matters worse, the Nexus 9 didn’t really live up to the „premium” price. With a price cut this deep just a day after launch, we have to wonder if the Nexus 9 is really worth $400. On Google Play, the device is still going for $400, but this is definitely an eyebrow-raising move by HTC.

Teraz wyobraźcie sobie, że kupujecie iPada (lub cokolwiek innego) w pre-orderze i w dniu, w którym spodziewacie się przesyłki firma wprowadza 50% obniżkę – przeceniają przykładowo z 3000 PLN na 1500 PLN. Po pierwsze, kto normalny w takiej sytuacji kupi go za pełną cenę? Po drugie, to ogromny fuck you dla klientów, którzy już go zamówili. Po trzecie, całkowicie niszczą wartość własnych produktów. Ktoś w marketingu HTC powinien za to wylecieć.

iPad Air 2 po 11 dniach

4 listopada 2014 · 11:15

Dzisiaj mija 11 dni odkąd wymieniłem iPada Mini z ekranem Retina iPada Mini 21 na iPada Air 2. Moją pełną recenzję nowego tabletu Apple znajdziecie w iMagazine i polecam ją przeczytać najpierw, ponieważ będę się do niej odnosił poniżej, a przy okazji … Czytaj dalej

iMagazine 11/2014 z recenzjami iPhone’a 6, 6 Plus i Air 2 →

4 listopada 2014 · 10:42

Przed paroma dniami pojawił się najnowszy numer iMagazine w naszej aplikacji, a wczoraj również w wersji PDF. W środku, poza ogromną ilością świetnych treści, znajdziecie również kilka moich artykułów na następujące tematy:

  • recenzja iPhone 6 i kilka słów o iPhone 6 Plus
  • recenzja iPada Air 2 z kontrą Dominika i genialnym leadem Norberta
  • recenzja Nimblstand dla iPada
  • kilka słów o iMac Retina 5K
  • kolejną część o QNAP TS-451
  • recenzję PCalc dla Mac

Zapraszam!

Queen, sidecars, narty i… dalej nie pamiętam – pomożecie znaleźć film z mojego dzieciństwa?

2 listopada 2014 · 21:21

Moi drodzy, nie wiem czy się starzeję… nie wiem czy to kwestii nostalgii i wspomnień z dzieciństwa… ale szukam pewnego klipu wideo. Pomożecie?

Jest to około godzinne wideo (±30 minut), które widziałem w dzieciństwie ponad 20 lat temu. Cały film poświęcony jest różnym sportom, do których podłożono jedną z płyt Queen. Pamiętam tylko następujące rzeczy:

  • Radio Ga Ga leci w tle Sidecar World Championships – ten fragment pamiętam najlepiej
  • na pewno są fragmenty poświęcone sportom samochodowym
  • na pewno jest narciarstwo różnego rodzaju, w tym skoki i zjazdy poza szlakami w puchu (a przynajmniej tak mi coś świta)

Szukam tego już od lat – mieliśmy to kiedyś na VHS, ale kaseta już dawno wsiąkła. Jeśli kojarzycie gdzie to można kupić, pożyczyć lub ukraść to błagam dajcie znać.

Z góry dziękuję za RT, share, wykopy, reddity i inne.

iPad Pro rzekomo z 12.2″ ekranem →

2 listopada 2014 · 20:58

Japońskie Macotakara twierdzi, że iPad Pro, na temat którego pojawiają się plotki od czasu do czasu, będzie miał 12.2″ ekran, o 0.7″ mniejszy od wcześniejszych informacji. Ma być bardzo zbliżony wymiarami do Surface Pro 3, mieć grubość około 7 mm i rzekomo będzie też miał głośniki po obu stronach obudowy. Ponoć pojawi się dopiero w Q3 2015.

Bardziej interesuje mnie czy Apple zaproponuje własną klawiaturę do tego formatu oraz proporcje ekranu.

SSD od Angelbird wspierają TRIM natywnie pod OS X →

2 listopada 2014 · 20:50

Eric Slivka:

Exactly how Angelbird has achieved native TRIM support on Mac is unclear, as the company has not responded to requests for comment. French site MacBidouille reports, however, that Angelbird’s SSDs appear to simply be masquerading as genuine Apple SSDs, thereby qualifying for native TRIM support. While the method appears rather questionable and likely to draw Apple’s attention, the drive could still be an appealing option for users looking for the easiest possible solution for upgrading to an SSD.

Nie polecam powyższego – wolałbym kupić dobry SSD i korzystać z TRIM Enabler, jeśli takie jest zalecenie/pozwolenie producenta.

Mój pierwszy Mac →

2 listopada 2014 · 20:31

Yours truly, na łamach iMagazine:

Pamiętam jeszcze czasy jak Macintoshe mnie zupełnie nie interesowały. Odstraszały wysokimi cenami i nie można było na nich grać. No i konieczny był jakiś “polonizator”, bo ciężko było uzyskać polskie znaki – OS X ich natywnie nie wspierał. Co za porażka… W 2007 roku Apple odsłoniło OS X Leopard z natywnym wsparciem dla polskich znaków. To też przy okazji był rok, w którym wiele się działo w moim życiu – byłem akurat na etapie przeprowadzki do nowego mieszkania i miasta, w którym nie miałem mebli i nie planowałem mieć dużego biurka ani komputera stacjonarnego. Miałem bodajże trzy-letniego Thinkpada T60p (jeszcze produkcji IBM), który “dawał radę”, ale zaczynał się już powoli ślimaczyć. W zasadzie wina leżała po stronie jego oprogramowania i OS, które razem doprowadzały mnie powoli do punktu wrzenia. To wtedy po raz pierwszy zacząłem przeszukiwać najciemniejsze zakątki internetu w poszukiwaniu informacji na temat tego czy Mac zapewni mi wszystko co potrzebowałem.

Nie zapewniał. Trudno. “Poradzę sobie”, pomyślałem.

Na głównej iMagazine znajdziecie też artykuły Łukasza Mirochy, Pawła Lutego, Michał Zielińskiego, Jana Urbanowicza, Maćka Skrzypczaka, Kingi Ochendowskiej, Norberta Cała i Dominika Łady.

Zniekształcana przez Apple rzeczywistość →

2 listopada 2014 · 20:25

Richard Gutjahr:

But in the meantime I have also seen the other side of the company. This side is consciously not spoken about in the media, and that is remarkable in and of itself. For this article I compared notes with countless colleagues, and all of them were anxious to remain anonymous, so that they would not fall from grace at Apple. Fall from grace for reporting the truth about a company. In a journalist that’s a worrying reflex. So there are good reasons for taking a closer look at how reports on iPhones, iPads and Macs have come about in the (German) media (…)

And what about us, the journalists? How long do we want to continue to be manipulated by the Apple strategists? Spoon-fed information only, nannying, even threats – that’s a high price to pay for a complimentary device and hopefully the next invitation from Cupertino. It used to be that Apple’s products were popular not least because of its clever PR (“Think Different”). Today it has to be said that Apple’s products are popular in spite of its PR. Maybe it’s time for all of us to take a closer look at our own role in this game. I for one will be happy to follow Apple presentations on my screen at home in the future. It makes it easier for me to look in the mirror every day, and it helps defuse the realitiy distortion field.

Nie chcę pisać o hejcie, chcę pisać o pasji →

2 listopada 2014 · 20:21

Marek z ThinkApple:

Może gdyby ktoś z Was, zaciekle krytykujących, rzeczywiście zajrzał do aplikacji i zobaczył np. dedykację, atakowałby z mniejszym zacietrzewieniem.

Nie bójcie się, że oskarżą Was o brak krytycyzmu – już dawno udowodniliście, że go w Was aż nadto. Nie bójcie się wspomnieć o pozytywach – jedyne, o co Was będą mogli wtedy oskarżyć, to to, że jesteście pozytywnymi i miłymi ludźmi. Brzmi strasznie?

Skoro napisałem, że nie podobają mi się zdjęcia, to nie będę zachęcał do kupna albumu ze względu na fotografie. Kupcie, by na własne oczy zobaczyć efekt pracy człowieka, który ma pasję, któremu się chce.

Może wtedy napiszcie: „Wojtku, zdjęcia takie sobie, apka za droga, ale podziwiam zapał, wkład pracy, cenię pasję. Tak trzymać”.
Zacznijmy w końcu skupiać się na tej pozytywnej stronie rzeczy. Smile, folks!