To najlepsza rzecz jaką firma wczoraj pokazała na swoim keynote dla developerów. Całość jest (stosunkowo) spójna i powinna być naprawdę atrakcyjna jak w końcu trafi na telefony i tablety – pod kontrolą Mattiasa Duarte Google idzie w nowoczesnym i poprawnym kierunku, jednocześnie unifikując różne platformy wizualnie w znacznie większym stopniu niż robi to Apple.
W szczególności przemawia do mnie design z lewego screenshota, którą od zeszłego roku stosują developerzy dla iOS, z tą różnicą, że pasek statusu jest w takim samym kolorze jak „nagłówek” pod nim. Widać jeden delikatny cień, który nie razi. Po prawej z kolei pomimo głębi znajdującej się pod kartą, cienie nie są ani widoczne, ani nie przeszkadzają. Różnica w stosunku do iOS 7 jest taka, że Apple rozmywa tło, a Google je ściemnia – obie metody równie mi się podobają przy czym są wyraźnie różne od siebie, pomimo pewnych drobnych podobieństw.
Niestety nie do końcu rozumiem pewnych decyzji. We wcześniejszej parze screenów przycisk „Connect” był podświetlony kolorem – tylko to sygnalizowało, że jest klikalny. To oraz logika. Tutaj z kolei widać, że „Force Stop”, „Uninstall” oraz „Clear Data” są zamknięte na wyspach, które wiszą nad tłem. To całkowicie osobiste odczucie, ale nie podoba mi się taki styl – preferuję mniej czytelny, ale atrakcyjniejszy przycisk podświetlony jedynie kolorem. Po prawej stronie z kolei Google pokazuje mniej przyciemnione tło, ale karta zdecydowanie wyróżniona głębokim cieniem. Nowy design zresztą będzie developerom pozwalał na określanie odległości wybranego elementu od tła i ma to mieć w sumie sześć poziomów. Przyciski na tej karcie, są ponownie nie wyróżnione jak na lewym screenie. To moim zdaniem największa niespójność całości i mam nadzieję, że zdecydują się na styl widoczny z prawej… oraz uczynią cienie ładniejszymi.
Nie do końca też rozumiem co dokładnie dzieje się na Android Wear. Karte na ekranach kwadratowych mają nielubiany przeze mnie cień i są niepotrzebnie małe. Powinny wypełniać ekran, jest w końcu naprawdę niewielki.
W kontraście z kolei stoi Moto 360, na którym Android Wear ma zgoła inny i znacznie piękniejszy UI. Karty wypełniają ekran od brzegu do brzegu i całość wygląda po prostu zabójczo. Wspominano wczoraj, że wearables otrzymają dwa różne UI właśnie zależnie od kształtu ekranu, ale nie do końcu rozumiem skąd tak drastyczne różnice pomiędzy nimi.
Pozostaje teraz czekać na rozwój całości oraz na pierwsze telefony i tablety z nowym UI. Liczę na to, że developer preview postawię na swoim N7 jeszcze dzisiaj… pod warunkiem, że ktoś mi wytłumaczy jak to zrobić.






Chcesz zwrócić mi na coś uwagę lub skomentować? Zapraszam na @morid1n lub na forum.