Jeśli chcecie mnie wesprzeć to zapraszam do kupna mojego poradnika "Jakim jesteś Makiem?".

Galaxy S5, Gear 2 i Gear Fit – pierwsze wrażenia po prezentacji Samsunga

· Wojtek Pietrusiewicz · 51 komentarzy

Podczas ostatnich dwóch prezentacji Samsunga było mi wstyd, że to oglądam. Było mi wstyd, że ogląda to też ktokolwiek inny. Pomimo, że nie miałem absolutnie nic wspólnego z samą prezentacją to czułem się jak piętnastolatek, który wstydzi się swoich rodziców – każdy z nas miał taki moment w swoim nastoletnim życiu, tyle że nie spodziewałem się, że kiedyś ponownie go doświadczę. Tym razem było znacznie, ale to znacznie lepiej. Na wstępie bardzo ładnie grała orkiestra i naprawdę miło było ich posłuchać.

Samsung powinien dostać bana na słowo „glam”.

Później już był tylko trochę gorzej, ale na szczęście nikt nie uciekł ze sceny. Największym problemem był marketingowy bełkot, którym próbowano sprzedać produkty, podczas gdy ewidentnie nie wszystko było do końca przemyślane. Po pierwsze i przede wszystkim, Samsung powinien dostać bana na słowo “glam”. Ich telefony absolutnie nie mają nic wspólnego ze słowem, z którego ten skrót się wywodzi – glamorous. Co więcej – użyto zwrotu “modern glam look”, który nie oznacza absolutnie niczego. Równie dobrze mogli powiedzieć “klasycznie rockowy wygląd” – dla każdego to i tak będzie oznaczało co innego. Po drugie, prezenter zaczął pokazywać jak Galaxy S5 swój design opiera o geometryczne kształty, które demonstrował na tapecie. Po chwili natomiast pokazano kółka wzorem z Google+…

Ta firma naprawdę powinna znaleźć lepszych marketingowców. Stać ich na to.

Glam_Galaxy-S5_Group3

Galaxy S5

A co do wyglądu samego Galaxy S5 to mam następujące pretensje:

  • obiektyw aparatu wygląda tak samo tandetnie jak na Galaxy S II; ramka z chromu tylko podkreśla brak subtelności tego rozwiązania
  • plastikowe aluminium na brzegach jak zawsze tandetne
  • tekstura tyłu wygląda jak plastry, które mam w szafce na skaleczenia
  • odcień koloru złotego jest dokładnie taki jakiego ludzie się obawiali, że będzie na iPhonie 5S – Saudi Arabia Gold
  • klapka na porcie USB

Jedyną dobrą rzeczą jest to, że telefon jest wodoodporny. To spory plus, szczególnie jeśli przeglądamy Twittera podczas sikania. Problemem jest jednak klapka na porcie USB, która całkowicie psuje design i funkcjonalność telefonu. Dotyczy to zresztą również wodoodpornych Sony – nie podoba mi się takie rozwiązanie. Wyobrażacie sobie klapkę w iPhonie? Ja też nie – Apple przykłada właśnie uwagę do takich detali i będzie szukało innego rozwiązania.

iPhone 5s wprowadził Multipath TCP, który obecnie działa tylko i wyłącznie w Siri. Pisałem o tym przy okazji jego recenzji:

iPhone 5s wprowadza również wsparcie dla Multipath TCP – jako pierwszy telefon na świecie. Tradycyjnie możemy korzystać z internetu w smartfonach poprzez Wi-Fi lub 3G, ale nie przez oba jednocześnie. Łącząc się poprzez TCP, jeśli połączenie pada z jakiegoś powodu, musi zostać ponownie zestawione. Multipath TCP pozwala tego uniknąć, dynamicznie przełączając się na odpowiednie łącze i nie tracąc czasu na jego ponowne zestawianie. Może też wybrać optymalne łącze – na przykład poprzez szybsze LTE, pomimo że jesteśmy podłączeni do domowego Wi-Fi, które przykładowo zapewnia jedynie 2 Mbps prędkości pobierania danych.

Na obecną chwilę MPTCP jest wykorzystywane wyłącznie do transferów danych dla Siri – celem jest zapewne uniknięcie problemów z połączeniem i frustracji z tym związanych. Nie wątpię, że po pomyślnych testach zostanie to rozszerzone na cały system operacyjny.

Samsung wczoraj zareklamował coś co nazwał Download Booster, gdzie telefon rzekomo potrafi pobierać plik z internetu równocześnie po Wi-Fi i LTE. Zastanawiam się czy to nie właśnie MPTCP. Prosiłbym o informacje o wykorzystywanej technologii jeśli ktoś coś w tym temacie znajdzie.

Samsung Gear 04Galaxy Gear 2

Wydłużono mu czas pracy na jednym ładowaniu baterii do trzech dni… Jak będzie trzymała tydzień to zacznę się tym interesować. Nie rozumiem jednak po jaką cholerę mi zegarek, który dubluje funkcje telefonu…

blog_IMG_4650_1000pxZegarki to męska biżuteria. To dla wielu sprzęt kolekcjonerski i sposób na wyrażenie swojej osobowości. Przykładowo, mnie zupełnie nie obchodzi czy ktoś wie jaki mam zegarek czy nie – chodzi tylko o jego obecność, formę i uczucia jakimi go darzę. Wystarczy, że ja wiem. Wiele osób dzisiaj tego nie rozumie i podejrzewam, że popularność tych analogowych urządzeń, automatycznie nakręcanych ruchem ręki, wkrótce umrze. Niestety część właścicieli zegarków nosi je tylko dla szpanu, a szkoda, bo z moich doświadczeń to zupełnie błędne założenie. Trochę jak stereotyp, że każdy kierowca BMW to pirat i bandyta.

Obstawiam, że sprzedaż będzie miał równie nikłą jak pierwszy Gear, pokazany kilka miesięcy temu. Swoją drogą, ciekawy jestem jak bardzo wkurzeni są właściciele pierwszej generacji…

Samsung Gear Fit 04Gear Fit

W końcu produkt, który powstał na podstawie, jak to Samsung określił, “Waszych potrzeb”. Rzekomo słuchali swoich użytkowników… Podejrzewam raczej, że próbowali przewidzieć to co robi Apple na podstawie plotek. Mniejsza jednak o to, bo Fit wydaje się być fajnym produktem, który ma sens. Niestety ma kilka wad, w tym jednak ogromna pod względem designu…

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

fot. SlashGear

Po pierwsze, powyższe zdjęcie idealnie ilustruje w jaki sposób patrzymy na zegarek, który mamy na ręce. Jeśli macie teraz takowego na nadgarstku, to wyobraźcie sobie, że tarcza jest odwrócona o 90 stopni w jedną lub drugą stronę. Jakby na to nie patrzeć to nie jest to wygodne rozwiązanie, bo w komplecie z zakupem będziemy musieli nauczyć się dziwnego wyginania ręki, aby odczytać informacje wyświetlane na ekranie. Serio – jak można coś takiego przegapić?!

Drugim i trzecim problemem jest to, że Fit jest zamknięty. Działa tylko z telefonami Samsunga i z tego co wiem, nawet jeśli korzystamy z S Health to potem nie mamy jak wyciągnąć tych danych, aby wprowadzić je do prawdziwych aplikacji fitnessowych, jak chociażby Endomondo, RunKeeper, Strava czy mnóstwo innych. To strzał w kolano, bo automatycznie zamykają sobie rynku do klientów, którzy mają w miarę nowego Samsunga.

Na kanale Samsunga zresztą widać ten problem na powyższym wideo w rejonie 2:45.


A jakie Wy mieliście wrażenia?

Chcesz zwrócić mi na coś uwagę lub skomentować? Zapraszam na @morid1n lub na forum.

  • Mariusz

    “Jedyną dobrą rzeczą jest to, że telefon jest wodoodporny na deszcz i tym podobne kąpiele w wannie. To spory plus, szczególnie jeśli przeglądamy Twittera podczas sikania.”

    Kocham Cię ;-)

  • :-)

  • Michał

    Ja mam tylko jedno wrażenie po tej prezentacji…takiej tandety to już dawno nie widziałem. Te telefony…to wszystko wyglądało jak…posiadłość byłego Prokuratora Generalnego Ukrainy.

  • Dariusz Nowak

    W Gear Fit wystarczyło by zmienić orientację ikon i napisów pod nimi na pionowy. Czy w Samsungu nikt nie testuje ergonomii gadżetów.

  • borosz

    Kiedyś wytknąłem Ci błąd w artykule – na FB. Potem doczytałem się że masz w nosie to co się dzieje z Twoją aktywnością poza makoweabc.pl. Nie odbierz mnie źle, nie postawiłem sobie za cel wyszukiwanie Twoich błędów merytorycznych i gramatycznych. Jednak tak się zdarza, że piszesz o rzeczach w miarę nowych, aktualnych i ubierasz to w strawną formę graficzną – więc czytam Cię czasami. Jednak za każdym razem chce mi się zrezygnować gdy widzę “kwiaty” w stylu:
    – “Po pierwsze, powyższe zdjęcie idealnie ilustruje w jaki sposób patrzymy na zegarek, którego mamy na ręce …” – no chyba “który mamy na ręce”.
    – “Jedyną dobrą rzeczą jest to, że telefon jest wodoodporny na deszcz …” – zwyczajnie wodoodporny albo odporny na zachlapania/zamoczenia w deszczu, kąpieli.
    – “Wydłużono mu baterię do trzech dni …” – Tutaj moja logika roztrzaskała się o zakrzywienie czasoprzestrzeni.

    Nie mam zamiaru nękać Cię, szydzić, czepiać się – tak po “polsku”. Myślę, że da się podnieść wartość Twojego bloga, poprawiając nieco pisownię.

  • Lukas Dorosz

    Moja zona też w pierwszej kolejności powiedziała, że chciałaby, aby iPhone mógł wpaść do WC :) Mimo tego, że kobiety inaczej załatwiają pewne sprawy w toalecie. Ale jakoś jednego LG utopiła.

  • Lukas Dorosz

    A mi wystarcza że czytam Wojtka blog jak rozmowę z kolegą, znajomym. Nie przeszkadzają mi te błędy, choć przyznaję Ci rację, na pewno można to poprawić. Niekoniecznie podnosząc wartość bloga.

  • Ja akurat nigdy nie miałem pretensji o uwagi tego typu. Chcesz to po prostu uwagi zostawiaj w komentarzach. Tłumaczenie się uważam za zbędne. Jak zgodzę się z nimi, to poprawię. :)

  • mef

    Wszystko się zgadza, tylko ten kolega wyjątkowo lubi wytykać błędy innym, robić cytaty dnia, pisać polemiki do nich, sam zaś wyjątkowo do błędu przyznawać się nie lubi. Jeśli od innych oczekuje się perfekcjonizmu, to na życzliwe uwagi innych nt swoich błędów, warto reagować inaczej niż udawaniem, że błędu brak lub udowadnianiem za wszelką cenę, że miało się rację.

  • LOL. Dobrze, że pierwszy odpowiedziałem na uwagi merytoryczne.

    Chodzi o ten komentarz mój: http://www.makoweabc.pl/2014/02/galaxy-s5-gear-2-i-gear-fit-pierwsze-wrazenia-po-prezentacji-samsunga/#comment-1259516098

  • mef

    Dawno temu popełniłeś jakiś błąd językowy. Grzecznie zwróciłem ci uwagę, że akceptowana poprawna i używana współcześnie jest inna forma. W odpowiedzi, w czeluściach internetu znalazłeś, że kilka wieków mówiło się inaczej, więc i dalej jest poprawnie.
    Oczywiście, pewnie tak jest. Można też mówić żonie, że ma “piękny kolor ócz”. Owszem, poprawnie, ale na blogu o współczesnej technologii pisanie staropolszczyzną jest dość dziwne.

  • Nie pamiętam teraz, ale zapewne miałem jakiś powód na użycie takiej a nie innej formy. Pamiętaj proszę, że nie czytasz wyborczej i tutaj siłą rzeczy jest mniej formalnie. Celowo i z założenia.

  • Piotr

    No tak jak by było to z logiem jabłuszka to było by “ach, och”
    Sam posiadam iPhone 5 ale widzę że w stosunku do konkurencji to już co raz bardziej odstaje i nie ma co się irytować.

  • Gdyby Apple stworzyło coś takiego, z takim softem, to na 100% bym nie był zachwycony. Nie wkładaj proszę słów w moje usta.

  • “Nie rozumiem jednak po jaką cholerę mi zegarek, który dubluje funkcje telefonu…” – zrozumiesz (i może docenisz ;) jak iPhone rozrośnie się do 5 cali. Wówczas łatwiej będzie spojrzeć na zegarek niż wyłuskiwać telefon z kieszeni.

  • Liczę że to się jednak nie stanie. :-/

  • Kamil Maciejewski

    Narzekanie na klapkę na porcie USB? Jak Ci wpadnie telefon do kibla to przestaniesz narzekać :) iPhone po takim nurkowaniu raczej nie będzie za dobrze działać.

  • Krystian Łazowski

    Nieformalność może usprawiedliwiać użycie neologizmu czy niewulgarnego kolokwializmu, ale z pewnością nie błędy językowe.

    Tu nie chodzi o bycie lub niebycie „grammar nazi”, czepianie się i tak dalej. Chodzi o rodzący się wtórny analfabetyzm i powszechną bylejakość, z którymi należy walczyć.

    Nie potrafię też zrozumieć polityki tępego uporu i nie mam na myśli żadnego konkretnego przykładu — to jest rzecz powszechnie spotykana — uwaga ta ma więc charakter ogólny. Mylenie się jest rzeczą w zupełności normalną i chyba powinniśmy być wdzięczni, że ktoś chce poświęcić czas, korygując nasze pomyłki. Ja z pewnością jestem wdzięczny. Z czego wynika ta bezsensowna agresja? Ze wstydu? Megalomanii?

  • Mateusz Kołakowski

    No to kurde.. Bezsensu, kupuję urządzenie z większym ekranem, żeby było wygodniej i czytelniej ale teraz sam piszesz że wygodniej mieć mały ekran bo łatwiej spojrzeć :/
    Bardzo nie chcę rozrostu iPhona

  • Dawid Polak

    Nie chcę wyjść na obrońcę Samsunga, ale to ułożenie też ma sens. Czy to pisząc na klawiaturze czy jadąc rowerem taka orientacja wydaje się być ok. A jakby założyć go ekranem od wewnętrznej strony nadgarstka to przy bieganiu może być nawet wygodniejsza niż standardowa.

  • Mi wielkość ekranu iPhone’a przestała wystarczać, więc przesiadłem się na Note 3. Dlatego bardzo sobie chwalę smartwatch’a na ręce – na nim szybciej i wygodniej odczytuje się powiadomienia, steruje muzyką etc.

  • Marcin Dmochowski

    “Swoją drogą, ciekawy jestem jak bardzo wkurzeni są właściciele pierwszej generacji…” – pewnie tak samo wkurzeni jak ja byłem kiedy kilka miesięcy po tym jak kupiłem nowego iPada 3 Apple postanowiło wypuścić iPada 4 :p

  • steve_minion

    Hm, Samsung już wypuścił jeden wodoodporny telefon, w instrukcji mieli adnotację, że zalanie nie podlega gwarancji :D

  • 9to5mac

    Widzę, że autor pracuje w oficjalnym serwisie polskiego Apple

    To serwis firmowy wmawia każdemu użytkownikowi iPhone, że na niego nasikał, co wskazuje jakiś czujnik wilgoci iPhone.

    Gdyby iPhone miały klapkę Regeneris musiałby wymyślać inne bajki z jabłkowego sadu.

  • Jest tak jak mówisz. Zdecydowanie.

  • Myślę że różnica była jednak mniejsza. IMO.

  • Z tego co mi świta w głowie to było to celowe z mojej strony. Z resztą akurat się zgadzam. Mam wykształcenie techniczne, a j. pol. naprawdę zacząłem uczyć się dopiero w wieku 15 lat, więc nie zawsze mi wszystko wychodzi. Ale się staram.

  • Zbyszek

    Tez mam taka nadzieje, sory ale dla mnie koles z 5-cio calowym telefonem przy uchu wyglada jak idiota :) Bezu urazy ale tak wlasnie jest …

  • Marcin Dmochowski

    IMO większa – droższy sprzęt od zegarka, przyzwyczajenie że nowy wypuszczają raz na rok…

  • SirAdi

    Gdybyś nie była takim ignorantem to byś wiedział, że nie ma wodoodpornych telefonów, są za to wodoszczelne. I taki też jest S5, co producent wyraźnie podkreślił na prezentacji. Deszcz mu nie groźny, ale długiego zanużenia i zarazem negatywnego wpływu ciśnienia żadna obecna elektronika nie przetrwa.

  • Dla ścisłości to było tak jak pisał Twój przedmówca, ale Samsung się potem z tego wycofał i honoruje gwarancje na podtopienia.

  • SirAdi

    Odnośnie Active, Samsung wypuścił na rynek wodoszczelny telefon, a Ty sugerujesz, że był wodoodporny? Żartujesz, prawda?
    Ten sam problem z honorowaniem gwarancji stwarzało początkowo Sony, i nie ma się im co dziwić, bo producentowi trudno jest ustalić, czy telefon nie leżał dłuzej niż 30 min na głębokości poniżej 1 metra (a tego nie obejmuje żadna gwarancja).

  • Używam tych dwóch słów zamiennie. Marketingowy bullshit, którego nie uznaję.

  • steve_minion

    Jeśli już mowa o ignorancji.
    IP67 oznacza wodoodporność przy zachowaniu pewnych określonych warunków. W przypadku S5 jest to dokładnie 1 m i nie dłużej niż 30 minut (trudno to nazwać deszczem).

  • SirAdi

    Widzisz, a to jednak zasadnicza różnica. Na przyszłość polecam zaczerpnąć wiedzy w temacie, który się komentuje.

  • SirAdi

    Ehhh, jak grochem o ścianę, osłabiasz mnie. Wododporny oznacza odporny na działanie wody. Natomiast wodoszczelny – nie przepuszczający wody, i takie też są Galaxy S5 czy Xperie Z (IP67, czyli też pod pewnymi warunkam). Na dzień dzisiejszy nie istnieją wodoodporne smartfony, jak zrozumiał?

  • steve_minion

    To ciekawe, że zawsze radzisz innym coś do czego sam nigdy się nie stosujesz…

  • Może przeczytaj zatem specyfikację telefonu o którym mówisz, bo wytrzymuje on pełne zanurzenie pod wodą wg jego producenta. Wiem o czym piszę. Proponuję samemu zastosować się do własnych rad. Przy okazji poczytaj o IP67.

  • Dla mnie:

    wodoodporny – można go zanurzyć w pełni pod wodę

    wodoszczelny – odporny na deszcz, wodę podczas mycia rąk, zachlapania

  • steve_minion

    Masz problemy z semantyką.

    Często powołujesz się na Wikipedię, zatem cytat:
    “Oznaczenie stopień IP (…), z których pierwszy oznacza odporność na penetrację ciał stałych, a drugi na penetrację wody np.: IP44, IP67 – “wodoodporny”.

  • SirAdi

    Wskaż gdzie ja napisałem, że nie wytrzymuje zanurzenia pod wodą? Czemu próbujesz wkładać mi w usta słowa, których wcale nie napisałem? Wytrzymuje przez 30 min, na głębokości do 1 metra, i to jest właśnie wodoszczelność ujęta w normie IP67. Inna sprawa, że naprawy gwarancyjne zalanych urządzeń do bardzo delikatna sprawa, niezależnie od producenta.

  • Jeśli tak nie było to sorry – odpowiadam przez maila, więc czasami trudno śledzić wątek dokładnie. W każdym razie wykłócałeś się o wodoodporność vs. wodoszczelność. Nazwałeś mnie bodajże ignorantem? Dobrze pamiętam? Dla mnie EOT bo już powiedziałem co miałem do powiedzenia kilka komentarzy temu.

  • SirAdi

    Nie Ciebie nazwałem ignorantem, a pojęcie wodoodporność w istocie oznacza coś innego niż wodoszczelność. Przyjmuje przeprosiny, peace.

  • steve_minion

    Napisał: “Deszcz mu nie groźny, ale długiego zanużenia nie przetrwa” (pisownia oryginalna). Zatem nie ma za co przepraszać.

  • SirAdi

    Postaram się odnieść do spostrzeżeń autora nieco bardziej obiektywnie.

    cyt: “użyto zwrotu modern glam look, który nie oznacza absolutnie niczego” –
    Faktycznie, może to oznaczac wszystko i nic, czyli dokładie ten sam marketingowy bełkot jak Apple’owskie amazing, incredible, great, fantastic:

    Ferowanie wyroku odnośnie wyglądu urządzenia jako tandetny dotyczy tylko i wyłącznie subiektywnych odczuć piszącego. Bo przeciez powszechnie wiadomoe, że “gust każdy ma, ale każdy inny, i o tym się nie dyskutuje”. można wiec próbowac dyskredytować tworzywa wykorzystane do konstrukcji, ale wywyższanie własnego gustu wizualnego ponad inne gusta to poważne faux-pas.

    cyt: “Saudi Arabia Gold” –
    Kolejne, w sposób sztuczny necechowane negatywnie przez autora określenie, które tak naprawdę każdy może odbierać inaczej.

    cyt: ” Jedyną dobrą rzeczą jest to, że telefon jest wodoodporny” –
    telefon nie jest wodoodporny tylko wodoszczelny zgodnie z normą IP67. To kluczowa różnica którą wyjaśniłem już pod tym wpisem. I czy autor faktycznie uważa to za jedyną zaletę, czy krytykuje dla zasady?

    cyt: “…klapka na porcie USB, która całkowicie psuje design i funkcjonalność telefonu.” –
    Tutaj podobnie – to czy psuje design czy nie, to czysto subiektywne odczucie, a autor pisze jakby to była prawda objawiona. Na pewno jednak nie psuje funkcjonalności.

    cyt: “Nie rozumiem jednak po jaką cholerę mi zegarek, który dubluje funkcje telefonu…” –
    Ja też tego nie rozumiem, jednak będąc obiektywnym nie mogę na podstawie własnego niezrozumienia skrytykować zapowiadającego się na całkiem udany produkt Gear’a 2. Nie wykluczone przecież, że innym możliwości tego gadżetu będą odpowiadać.

    cyt: “Podejrzewam raczej, że próbowali przewidzieć to co robi Apple na podstawie plotek.” –
    To już wyjątkowo niesmaczna sugestia, rodząca się w głowach tylko najbardziej fanatycznych wyznawców kultu Apple. Że niby Samsung posiada wechikuł czasu i kopiuje… wyprzedzająco.Doprawdy żałosne to rozumowanie, zupełnie pomijające fakt, że produkt może być konsekwencją wydawania przez Koreańczyków na dział R&D (badania i rozwój) znacznie więcej niż Apple.

    cyt: “Jakby na to nie patrzeć to nie jest to wygodne rozwiązanie, bo w komplecie z zakupem będziemy musieli nauczyć się dziwnego wyginania ręki, aby odczytać informacje wyświetlane na ekranie. ” –
    Autor najwyrażniej nie zorzumiał idei, gdyż opisywany gadzet jest… opaską, a nie zegarkiem. I o ile zgadzam się, że korzystanie z ekranu takiej opaski na zewnętrznej stronie ręki będzie niewygodne, to przecież nic nie stoi na przeszkodzie, aby nosić ją na wewnętrznej stronie. Wtedy problem znika. Niemniej producent mógł się pokusić o możliwość regulacji kąta wyświetlacza.

    Reasumując, można wyszydzać i krytykować, ale nawet to warto robić z głową.

  • A ja do Twoich.

    Gdybyś nie była takim ignorantem to byś wiedział, że nie ma wodoodpornych telefonów, są za to wodoszczelne.

    Są telefony wodoodporne, czyli takie, które można zanurzyć pod wodę na określoną głębokość na określony czas.

    Odnośnie Active, Samsung wypuścił na rynek wodoszczelny telefon, a Ty sugerujesz, że był wodoodporny? Żartujesz, prawda?

    Zgodnie z definicją producenta jest wodoodporny. Jako, że oba terminy (wodoszczelność i wodoodporność) są luźne, to bardziej tutaj wierzę Samsungowi niż Tobie.

    Wskaż gdzie ja napisałem, że nie wytrzymuje zanurzenia pod wodą?

    W pierwszym cytacie to napisałeś.

    Wytrzymuje przez 30 min, na głębokości do 1 metra, i to jest właśnie wodoszczelność ujęta w normie IP67.

    To wodoodporność wg zarówno Sony jak i Samsunga. Wystarczy.

  • Obecny iP jest za mały, 4,5 cala byłoby idealne

  • steve_minion

    W ramach ciekawostek, gostek z którym dyskutujesz uważa, że Apple steruje Microsoftem w walce z Samsungiem :D

  • Daniel Kryc

    po ponad rocznej przerwie w użytkowaniu maka i czytania tego forum….wybaczam wszelkie “błendy” ;-)

  • kubus

    nie prawda jest to ze telefon galaxy s5 jest wododporny spojrz czym jest normą ip 67 on jest bryzgoszczelny czyli może się tak stać ze zalejecie go nurkujac z nim nawet do tego 1 metra

  • Norma IP67 pozwala na zanurzenie pełne do 1m przez 30 minut.