Jeśli chcecie mnie wesprzeć to zapraszam do kupna mojego poradnika "Jakim jesteś Makiem?".

„Kiedyś w takich kolejkach czekało się na chleb, dziś na iPhone – co za chujowe czasy” →

· Wojtek Pietrusiewicz · 2 komentarze

Paweł Opydo:

Pominę sam fakt sprowadzania grupy ludzi czekających na premierę iPhone do “stania w kolejce”. Gdyby chodziło im tylko o kupienie telefonu, toby go sobie zamówili w pre-orderze i czekali na kuriera. Ale tu chodzi o uczestniczenie w wydarzeniu, bycie na premierze sprzętu na który się czeka, obcowanie z innymi ludźmi mającymi bzika na punkcie Apple. Ciekawe, że osoby niepodzielające tej pasji tak łatwo oceniają uczestników takiej akcji, uznając ich za “niewolników konsumpcjonizmu”.

Wiele osób wielu rzeczy nie rozumie, a to się nigdy nie zmieni. Zawsze będzie ktoś z negatywnym podejściem do życia, którego celem jest tylko krytykowanie bez żadnych sensownych argumentów. Nasze narodowe „dosrać mu, bo <wstaw tutaj jakikolwiek powód>” jest jak zawsze na czasie.

Chcesz zwrócić mi na coś uwagę lub skomentować? Zapraszam na @morid1n lub na forum.

  • Tomasz Mojsik

    można też to zrozumieć tak, że kiedyś stanie w kolejkach miało wagę egzystencjalną, a dzisiejsze jedynie estetyczną? zaiste „chujowe czasy” gdy estetyka i postawy hedonistyczne udają egzystencję

  • raffaellorb

    Ja cenie ludzi którzy mają bzika na jakimś punkcie…i dlatego lubię nadgryzionych wariatów :-).