Jeśli chcecie mnie wesprzeć to zapraszam do kupna mojego poradnika "Jakim jesteś Makiem?".

Jak dbać o baterie w MacBookach

· Wojtek Pietrusiewicz · 53 komentarze

Wiele osób, ze mną na czele, nie do końca wie jak prawidłowo dbać o baterie w naszych MacBookach, iPhone’ach czy jakichkolwiek innych urządzeniach wyposażonych w akumulatory litowo–jonowe. Nie traktujcie poniższego jako w 100% prawidłowego poradnika, ponieważ każdy z nas pracuje w innych warunkach, temperaturach i miejscach na świecie, a to wszystko ma wpływ na końcowy efekt. Nie każdy też może sobie pozwolić na prawidłowe dbanie o akumulatory z najprzeróżniejszych powodów.

Pierwsze ładowanie

Wiele osób nadal uważa, że trzeba baterię, nalepiej trzykrotnie, w pełni naładować i rozładować. To nie dotyczy akumualtorów litowo–jonowych, czyli tych montowanych przez Apple w całej gamie swoich urządzeń. Nie dotyczy też, z tego co wiem, żadnego współczesnego telefonu. Akumulatory Li–ion nie mają efektu pamięci, a pełne rozładowanie i naładowanie (jednorazowe) służy tylko do jednego celu — kalibracji baterii.

Kalibracja baterii

O kalibracji baterii w MacBookach pisałem ze cztery lata temu, w 2009 roku. W zeszłym roku dodałem nowy wpis na temat kalibracji akumulatorów w iPhone’ach i iPadach. Wszystkie informacje na ten temat są w podlinkowanych wpisach, ale podpowiem dwie najistotniejsze informacje — Apple zaleca kalibrować …

  1. … iUrządzenia raz w miesiącu.
  2. … MacBooki raz na trzy miesiące.

Jak dbać o akumulator

Przede wszystkim powinniśmy go używać normalnie:

  • nie trzymamy komputera cały czas na kablu
  • nie rozładowujemy go celowo do zera

Ilość cykli ładowania i rozładowywania baterii wpływają na jej pojemność, która z czasem się zmniejsza. Są jednak czynniki, które gorzej na nią wpływają. Jednym z nich jest temperatura powyżej 30 stopni Celsjusza. Powinniśmy unikać ładowania komputera w takich warunkach, a przede wszystkim zostawiania go podpiętego do ładowarki, gdy już się naładował. Nie oznacza to też, że nie możemy go w ogóle ładować — nie popadajmy w skrajność i przesadę.

Typowy akumulator wytrzymuje od trzech do pięciu lat, po czym zalecana jest jego wymiana. Negatywny wpływ ma przechowywanie akumulatora (w tym wypadku całego komputera) na przykład w słońcu. Zdecydowanie źle to wpływa na żytowność baterii, która powinna spoczywać w ciemnym, relatywnie chłodnym i suchym miejscu.

Kolejną rzeczą jest ciągłe korzystanie z komputera podłączonego do prądu w wysokich temperaturach — ładowanie baterii w takich warunkach źle na nią wpływa. Lepiej jest odłączyć komputer i pracować na baterii, a podłączać go na przykład na noc, lub w cieniu.

Typowy proces ładowania akumualtora, wygląda następująco:

  • ładowarka do 80% pojemności jest przeważnie w trybie fast charge i potrafi bardzo szybko naładować akumulator
  • następnie przełącza się w tryb trickle charge, czyli ją powoli doładowuje do 100%
  • jak osiągnie maksimum to przestaje ją ładować
  • jak poziom naładowania spadnie poniżej danego poziomu (na przykład < 97%) to ładowarka ponownie powoli ją doładuje

Apple na swoich stronach zaleca następujące czynności, aby przedłużyć żywotność akumulatora w MacBookach, które są zaprojektowane na 1000 cykli ładowania, po których bateria nadal działa, ale osiąga około 80% swojej oryginalnej pojemności:

  • bateria najlepiej pracuje w temperaturach od 10 do 35 stopni Celsjusza1
  • bateria powinna być przychowywana w temperaturach od –25 do 45 stopni, chociaż sam wolałbym oscylować w granicach 10–25 stopni Celsjusza
  • nie jest zalecane pracowanie na komputerze cały czas podłączonego do prądu
  • jeśli nie będziemy korzystać z komputera przez dłuższy okres, to zalecane jest naładowanie go do 50% i zostawienie go tak, w cieniu

Ktoś niedawno w komentarzach pisał, że zalecane jest ładowanie akumulatora tylko do 80%. Nikt znający się na bateriach nie poleca tego typu metody i ja również się przyłączam do tego zdania — nie próbujmy stosować tricków i innych miejskich legend.

Po prostu normalnie korzystajmy z naszych komputerów, ładując je wtedy gdy jest to konieczne i nie zostawiajmy ich podłączonych do prądu. To nie wymaga dyplomu z fizyki kwantowej, ani nie należy się tym przesadnie przejmować.

Smacznego!

Źródło: Apple, Battery University, własne

* * *

  1. Przypominam, że dotyczy to temperatury w cieniu. Na słońca ta, nawet w Polsce, może wynosić nawet dwukrotnie więcej.

Chcesz zwrócić mi na coś uwagę lub skomentować? Zapraszam na @morid1n lub na forum.

  • Adrian

    Z tym formatowaniem baterii, to też jest różnie. Niby nie trzeba, ale też nikt nie pisze, że takie formatowanie może zaszkodzić. Więc jeśli nie zaszkodzi, to w najlepszym wypadku może pomóc. Generalnie moja metoda polega na trzymaniu Mac-a cały czas na kablu (chyba że muszę gdzieś z nim wyjść) i rozładowywaniu do 1% raz w tygodniu. Efekt – po roku użytkowania spadek poziomu od oryginalnego o 7%.

  • duchu

    Czy mam odłączać MBP od prądu nawet jeśli nie mam takiej potrzeby, tylko po to by spełnić założenie instrukcji ? Z tego co rozumiem to cykl jest liczony od pewnego stopnia rozładowania, a następnie naładowania baterii do 100%. Wtedy zostaje nam naliczony 1 cykl. Ja mam u siebie 518 cykli i 90% żywotności baterii w swoim MBP 2010, używam go według jeden zasady. Raz w miesiącu rozładowuje go do 0% a następnie ładuję do 100% i zostawiam w takim stanie na 4-5h (źródło imagazine.pl). Oczywiście jeśli mam potrzebę odłączenia i pracy na baterii to robię to bez żadnych ceregieli czy kalkulacji czy mogę. W obecnym stanie moja bateria potrafi trzymać do 4h normalnej pracy co jak dla mnie wystarcza w 100%. Dominik ostatni kupował baterię iFixit i jak widzieliśmy nie jest to jakiś astronomiczny koszt, więc też nie przesadzajmy z tymi bateriami. Jak dla mnie większym problemem jest bateria w iPhone :)

  • Czyli robisz to źle. :)

  • Nie żeby spełnić założenia, tylko żeby jej niepotrzebnie nie przegrzewać.

  • Adrian

    Czyli robię to źle ;) Ale zważywszy, że utrata to średnio 10% na rok, to mój wynik jest całkiem w normie. Poza tym bateria baterii nierówna. W tych samych modelach jednemu będzie wytrzymywać dłużej, innemu krócej. Wiadomo – warunki eksploatacji, samo ogniwo itp. itd.

  • duchu

    U mnie po trzech latach spadło o 10% wiec faktycznie robisz źle :)

  • duchu

    Nie rozumiem tego

    Kolejną rzeczą jest ciągłe korzystanie z komputera podłączonego do prądu w wysokich temperaturach — ładowanie baterii w takich warunkach źle na nią wpływa. Lepiej jest odłączyć komputer i pracować na baterii, a podłączać go na przykład na noc, lub w cieniu.

    Jakie to warunki ? Jedyne sensowne wyjaśnienie jakie przychodzi mi do głowy to biurko pod oknem w które cały dzień wali słońce.

    Możesz mi to bardziej wyjaśnić ?

  • Adrian

    Po pierwsze mam MBA 11″, więc nie porównuj MBP do Air-a. Poza tym źle rozumiesz jeden cykl. Cykl jest liczony od 0 do 100, ale może być liczony w częściach. Jak 10 razy będziesz ładować od 90% do 100% wtedy będziesz miał 1 cykl. Poza tym tak jak mówię. Średnia utrata to 10% rocznie. Jesteś wyjątkiem, więc ciesz się ;)

  • duchu

    Ej ale skąd miałem wiedzieć że masz Air :) ?

  • To jeden przykład. Drugi to po prostu lato, gdzie temp jest wysoka. Pamiętaj, że bateria rozgrzewa się do wyższej temperatury niż otoczenia.

  • Dokładnie.

  • Bez złośliwości – proces przez Ciebie wyłuszczony to formowanie, a nie formatowanie. Swoją droga masz trochę racji, ja rownież formuje nowe baterie, a nóż pomoże, bo z cała pewnością nie szkodzi.

  • RobsonPL

    Z tym efektem pamięci też trzeba uważać. Bardziej dotyczy to samochodów elektrycznych, ale okazuje się że wiedza o bateriach nie jest jeszcze w pełni dokładna

    http://giznet.pl/w-akumulatorach-litowo-jonowych-jednak-wystepuje-efekt-pamieci/

    Ale wydaje mi się że tolerancja błędów użytkowania w MacBookach czy jakichkolwiek innych laptopach jest dużo wyższa niż w smartfonach. Napisałeś, że akumulator spokojnie wytrzyma 1000 cykli ładowań. W smartfonach z powodu mniejszych baterii ten wynik jest gorszy o połowę a czasem i więcej.

    Wspominałeś też w Nadgryzionych, że ładujesz iPhone’a 2 razy dziennie. Jeśli robisz tak od początku to twój akumulator jeszcze przed premierą 5s/6 drastycznie zmniejszy swoją realną pojemność. Dlatego tak ważne jest by w telefonach standardem stało się ładowanie raz na dwa dni. Wtedy smartfon spokojnie wytrzyma ponad 1000 dni i nie trzeba będzie przejmować się baterią.

  • duchu

    Czyli mój 4S już dawno nie ma swojej realnej pojemności :D

  • duchu

    Dlatego do pracy w domu trzeba kupić iMac :)

  • Adrian

    W sumie, to nie mogłeś wiedzieć ;) Chociaż te ogniwa powinny być technologicznie do siebie zbliżone. Ja zauważyłem u siebie jedną zależność. Mianowicie, czym częściej go odłączam od kabla i działam na baterii, tym mniejszy procent całkowity mi pokazuje.

  • Adrian

    Oczywiście chodziło o formowanie. Zwracam honor ;)

  • MDW2

    Mój MacBook (model late 2008, aluminiowy, GeForce9400, Core2Duo) ma 937 cykli ładowania na karku i nadal na baterii wytrzymuje prawie 2 godziny. Kupowany w tym samym czasie Lenovo mojej żony wytrzymuje 15 minut. :)

    Generalnie stosowałem się mniej więcej do zasad tutaj opisanych. Tylko ja częściej pozwalałem się rozładować do końca.

  • mef

    Oczywiście, że nie ma. Jak każdy dwuletni telefon.

  • Adrian

    Miałem kiedyś taką fajną stronkę instytucji z Wielkiej Brytanii, która zajmuje się badaniami nad bateriami. Było ewidentnie wskazane, że litowo-jonowe powinno się jak najczęściej doładowywać, a najlepiej się czują jak mają ok 70% naładowania.

  • Ja raz dziennie ładuję iPhone’a. To Norbi i Dominik dwa razy.

  • duchu

    Logiczne ;)

  • duchu

    To było stwierdzenie :)

  • efeffe

    Bardzo nie chciało mi się tego pisać, ale postanowiłem ratować czytelników tego bloga przed Twoimi „poradami”. ;) Zawsze to +10 do karmy.
    Zresztą zostałem wywołany – to ja pisałem o „miejskiej legendzie” i ładowaniu do 80%.

    „Nikt znający się na bateriach nie poleca tego typu metody”

    Nie wiem kim są Twoi „doradcy” i „eksperci”.

    Moimi są jedni z większych producenci baterii na świecie.

    Ale to może oni nie znają się na swojej robocie? Kto wie. Może Moridin i jego doradcy powinni wysłać im maila i wytłumaczy w jak wielkim są błędzie? ;)

    Otóż SONY i Samsung ZALECAJĄ tego typu działania i umieszczają w swoich komputerach stosowne, ułatwiające to oprogramowanie.

    Moje 3-letnie VAIO dzięki temu ma baterię w idealnym stanie.

    Oczywiście nikt nie musi z tego korzystać. Jeżeli dużo podróżujesz i często korzystasz z laptopa w terenie, to prościej jest po prostu raz na jakiś czas kupić nową baterię niż ograniczać sobie czas jej pracy.

    Dla kogoś kto pracuje w domu i tylko sporadycznie podróżuje, rozwiązanie jest jednak bardzo dobre.

    W każdym razie mój macbook PRO po dwóch latach i około 600 cyklach ładowania stracił około 1/3 pojemności.
    Serwis Apple pewnie zaciera ręce (na szczęście to już nie mój problem – MB sprzedany). ;)

  • Guest

    Mój MacBook Pro 17″ ma 3 i pół roku i stracił 12%. Używam go tak jak potrzebuję, czasem ładuję od zera do 100, innym razem od 30 do 70 czy od 80 do 100. Staram się tylko pilnować, żeby nigdy nie stał podłączony do prądu jeśli ma 100% i przy nim nie pracuję – najwidoczniej się to sprawdza.

  • tessir

    Mój MacBook Pro 17″ ma 3 i pół roku i stracił 12%. Używam go tak jak potrzebuję, czasem ładuję od zera do 100, innym razem od 30 do 70 czy od 80 do 100. Staram się tylko pilnować, żeby nigdy nie stał podłączony do prądu jeśli ma 100% i przy nim nie pracuję – najwidoczniej się to sprawdza…

  • A masz to na papierze? Bo dużo gadasz, a linków jakoś nie wrzucasz. :)

  • efeffe

    Przecież masz zrzuty ekranów? Naciśnij „zobacz więcej”.
    To taka specjalna funkcja Disqus. ;)

    Ja bym przeprosił a nie atakował, ale moje ego nie lata po orbicie. ;)

  • Czytam przez maila – tam nie pokazuje zrzutów. Moje też nie.

    Na szczęście piszę tutaj o MacBookach, w których zaleca się zgoła co innego niż przy Twoich Vaio. Pokrywa się to zresztą z tym co sugerują specjaliści. Linki masz w tekście.

    Wytłumacz mi zatem, skoro Twoje zalecenia NIE dotyczą Maków, to jaki jest cel sugerowania czego innego?

  • Michał Kierzkowski

    Nie wiem jak w starszych komputerach, ale w najnowszych MacBookach są akumulatory litowo-polimerowe, a nie litowo-jonowe. Może to nie mieć znaczenia, ale ja się nie znam, tylko tak wspominam. :D

  • efeffe

    Chodzi mi tylko o to, że to o czym pisałem nie jest trickiem ani miejską legendą, jak to nieroztropnie i niezgodnie z prawdą zasugerowałeś.

    Trochę mnie to uraziło, bo staram się nie wypisywać głupot. Ale wystarczy poprawić tekst i przeprosić czytelników. Tak się to robi.

    „Na szczęście piszę tutaj o MacBookach, w których zaleca się zgoła co innego niż przy Twoich Vaio.”

    Baterie są takie same.

    Dlaczego producent macbooków nie pomaga swoim klientom w przedłużeniu życia baterii? Nie mam pojęcia. Mogę tylko domyślać jakie przyświecają mu intencje.

  • BGN

    Serio muszę kalibrować? Powiem szczerze, że nigdy tego nie robiłem i nie przejawiałem takiej chęci. To naprawdę znacząco wpływa na ‚zdrowie’ baterii?

  • Kalibracja wpływa tylko na to, że licznik procentów pokazuje prawdziwe wartości.

  • Przemyslaw Kucinski

    Najgorzej jak można potraktować baterię litowo-jonową to zostawić ją na długi czas bez prądu. Wszystkie spuchnięte baterie w iPhonach, rozerwane MacBooki – to właśnie kwestia pozostawienia ogniwa w stanie rozładowanym.

    W niektórych urządzeniach jest to tydzień, w niektórych miesiąc. Moim zdaniem to jest właśnie najważniejsza rada w kwestii użytkowania baterii w urządzeniach przenośnych.

  • sbl

    Trzymanie na kolanach też podnosi temperaturę bebechów zapewne. Gdzie w MBA/MBP ma wylot powietrza?

  • sbl

    Mój Lenovo z 2009 roku wytrzymuje też 15 minut :) Gdy bateria była nowa wytrzymywał max 3 godziny.

  • MBA przy łączeniu ekranu z obudową. MBP też. RMBP ma wyloty na dole. Nie zasłaniają ich nogi.

  • lconer

    Przekonałem się o tym na własnej skórze, na szczęście to był białas po 3 latach użytkowania więc nie płakałem jak zamawiałem nową baterię ;)

  • sbl

    Na załączonym obrazku na górze, te 6 „klocków” na dole to części baterii? Czy tylko dwa środkowe to bateria a reszta to obudowa innych elementów? (nie mam MBA/MBP)

  • sbl

    Ja kupiłem Maca mini pół roku temu właśnie do domu, a teraz żałuję, że nie kupiłem MBP. Nie dlatego, że mini jest niewystarczający ale po przeprowadzce nie mam nawet miejsca na typowe biurko do komputera z monitorami a poza tym zmienił mi się styl życia przez dłuższe przesiadywanie w biurze. Chętnie posiedziałbym z MBP na kolanach przed TV niż przy iMacu przy biurku.

  • lconer

    To bateria.
    Cały komputer jest nad nią ;)
    MBA potrafi się rozgrzać jak się go wkręci na obroty, wtedy spód robi się dość ciepły.

  • sbl

    No to wtedy wg tego artykułu bateria szybciej się zużywa gdy podnosi się temp. Hmm a co do baterii to duża jest ta bateria w porównaniu z klasyczną laptopową wtykaną w tył laptopa.

  • duchu

    Dlatego najlepsze rozwiązanie to MBP/A i iMac :)

  • sbl

    I pełne konto w banku :) 20 000 zł na komputery, tyle wygrać.

  • lconer

    Dlatego nie robię tego zbyt często ;)
    W moim przypadku przy normalniej pracy komputer jest bezgłośny i w ogóle się nie rozgrzewa obudowa.

    Bateria może i jest duża, ale za to bardzo cienka. MBA się jest najgrubszy tam gdzie „komputer” i zwęża się tam gdzie bateria.

  • duchu

    oj tam nie trzeba od razu kupować najnowsze modele :)

  • GreaTskY

    Ze swojego doświadczenia wiem że bateria lubi być używania, jednego MacBook’a Pro zajechałem trzymając prawie cały czas na kablu. Mając MBPr rok i 64 cykle a bateria ma 100% pojemności, nie dość często używam komputera na baterii to rozładowuje do zera i ładuję do 100%, raz na miesiąc przeprowadzam kalibrację jaką Apple poleca.

  • Katarzyna Pilarek

    Właśnie odkryłam wątek baterii, przeczytałam wszystkie wpisy i mam pytanie. Czy jeśli korzystam z maca codziennie, cały czas na kablu, to lepiej wyjąć całkowicie baterię? Z akumulatora korzystam sporadycznie. Raz na dwa, trzy tygodnie.

  • Bez przesady. Napisałem to w tekście. :)

  • Axellvak

    Odświeżę trochę temat. Mając mba i pracując na nim w domu. Jak najlepiej dbać o baterię? Kilka dni na kablu po czym przez dwa dni np. Popracować trochę na baterii i znowu kabel? Czy codziennie troche baterii troche kabla?

  • Pingback: MacBook Air 13 - bateria()

  • Pingback: MacBook Pro Retina 13" Late 2013 - opinie - Strona 21()

  • Pingback: MBA jak go prawidłowo ładować?()