Jeśli chcecie mnie wesprzeć to zapraszam do kupna mojego poradnika "Jakim jesteś Makiem?".

(prawie) Codziennik 005 — Chamstwo

· Wojtek Pietrusiewicz · 19 komentarzy

W dzisiejszym odcinku rozmawiam o naruszeniu sfery intymnej Ewy Lalik oraz o szerzącym się chamstwie na drogach Warszawy. Mój artykuł w temacie znajdziecie tutaj.

Chcesz zwrócić mi na coś uwagę lub skomentować? Zapraszam na @morid1n lub na forum.

  • Moridin brzuchomówca :)

  • Tomasz R

    Będą codzienniki w iTunes? A propos dbania o cudze sprzęty z jednego z poprzednich odcinków… Polacy się chyba nigdy nie nauczą. A szkoda. W Paryżu system rowerów Velib to nie tylko najfajniejszy ale i jedyny słuszny środek lokomocji.

  • A możesz coś więcej o tym Velib zdradzić?

  • Tomasz R

    Velib jest jednym z największych systemów bike sharing na świecie. Stacje są po prostu wszędzie. Rowery są lepiej wykonane niż te z NextBike i całe obudowane, tak, że ciężko coś zepsuć. Kaucja wynosi €120. Tygodniowy abonament- €8. Jeden przejazd metrem kosztuje €4, więc nawet nie ma co liczyć, tylko brać rower. Do 30 min za darmo, potem €1 za każde 30 min, ale jak dojedziemy w tym czasie do kolejnej stacji (o co tam nietrudno, bo jak już pisałem- są naprawdę wszędzie) i odstawimy na 2 min to mamy kolejne 30 min za darmo. Tylko miasto jest dużo przyjaźniejsze rowerzystom. Dzięki temu tak świetnie poznałem Paryż. Jeżdżąc metrem na pewno czułbym się jak outsider, a tak- hop na rower i jazda bez mapy- po kilku dniach znasz całe miasto.

  • Super pomysł. Jak byłem tam ostatnio to nie było ich jeszcze.

  • Tomasz R

    To albo byłeś baardzo dawno temu albo zorganizowali to tak świetnie, że ciężko w to uwierzyć! Swoją drogą, uważam to za jeden z lepszych powodów wyjazdu do Paryża- śmiganie na rowerze po tym mieście to coś pięknego.

  • Paweł Rybak

    Czy ja mam jakieś omamy wzrokowe, czy masz radio kasetowe w aucie?

  • Ze 3-4 lata temu chyba.

  • Mam radio kasetowe i zmieniarką. Old school. ;-)

  • Paweł Rybak

    Łoł…ale mam nadzieję, że zmieniarka płyt CD? :)))) fajny odcinek w ruchu, najlepszy jak dotąd to odcinek „rowerowy”, pozdrawiam i oby tak dalej :)

  • Autokorekta. Kaseta + zmieniarka CD. :)

  • jikollo

    Prędkościomierz rozpikselowany żeby policja się przypadkiem nie przyczepiła? :D

  • dc

    Velib faktycznie super, ale chciałbym zauważyć jedną rzecz, gdy się mówi, że jedne miasta są lepiej przystosowane dla rowerów niż inne. W wypadku takiego Paryża różnicę robi skala. Miasto, a raczej jego część wysoko zurbanizowana w starym stylu, o równomiernej gęstości zaludnienia jest w Paryżu ogromna. W Polskich miastach dominuje inny sposób zabudowy i ten „core” miasta jest wielokrotnie mniejszy. To, że samochody przez godzinę nie mają szans przyśpieszyć bardziej niż do 30km/h sprawia, że ruch jest wolny, ale płynny i przede wszystkim bezpieczny dla wszystkich użytkowników. Można wybiec na czerwonym i przeżyć i co fantastyczne spotkać się z częściowym zrozumieniem.

    Ja wiem, że temat organizacji ruchu to temat drażliwy, ale polecam wziąć pod uwagę ten fakt. Nie możemy dla Warszawy i Krakowa czerpać wzorców z Paryża i Nowego Yorku bo mamy inne problemy.

    Zadowolony użytkownik Velib, RER i metra.

  • :-)

  • Tomasz R

    Podobno jeździsz zgodnie z przepisami! :>

  • Nie zawsze przestrzegam durnych ograniczeń, które ktoś postawił na drodze bez wyraźnego powodu.

  • Tomasz R

    Hm masz rację ale nie zmienia to faktu, że przestawienie mentalności mieszkańców w temacie transportu zmienia też kulturę miasta, co wpływa z drugiej strony na jego organizację. Ostatnio Nowy Jork dostał rowery: http://runway.blogs.nytimes.com/2013/06/03/video-bill-cunninghams-on-the-street-spoke-spinners/
    A z transportowych rodzynków najbardziej podobają mi się faceci pomykający po londyńskim City w garniturach na… hulajnogach.

  • Zgadzam się absolutnie ze wszystkim, co powiedziałeś na temat jazdy samochodem. Szkoda, że wśród innych kierowców jest tak mało zdrowego rozsądku, a ten u mnie jest zawsze na propsie. Życzę szerokiej i pustej drogi! :)

  • :-)