Jeśli chcecie mnie wesprzeć to zapraszam do kupna mojego poradnika "Jakim jesteś Makiem?".

Twitter sugerował developerom współpracę, ale wszyscy wiedzieliśmy jak to się skończy →

· Wojtek Pietrusiewicz · 3 komentarze

Matthew Panzarino:

What it did say, however, which caused the Tweetro folks to hold out hope that they could get the limit lifted, was that „you will need our permission if your application will require more than 100,000 individual user tokens.”

This implies that Twitter would be flexible about the limits, but in all of my discussions with developers, and I’ve had a lot of them over the past few months, I’ve never seen evidence of them doing so. And they were not flexible with the Tweetro folks, even though there is NO official Windows 8 client from Twitter.

Największym problemem jest fakt, że Twitter jest czym innym dla każdego z nas. Dla mnie to przede wszystkim miejsce, które czytam od deski do deski, na różnych platformach. To wymaga synchronizacji pomiędzy klientami. Co więcej, przyzwyczaiłem się do takiego a nie innego wyglądu Twittera – najpierw był nim dla mnie Tweetie, a z czasem Twittelator Neue i ostatecznie Tweetbot1. Dzisiaj to właśnie Tweetbot jest dla mnie Twitterem i wiem, że z czasem to się skończy. Obie firmy będą zmierzały (lub już to robią) w nowych kierunkach – nie dość, że kiedyś Tweetbot przestanie być wspierany, to Twitter cały czas ewoluuje i to w kierunku, który mi nie do końca odpowiada. Cóż – to medium nie będzie dla mnie istniało wiecznie i za parę lat zapewne powstanie nowa, lepsza i konkurująca platforma2, a Panowie z Twittera obudzą się z ręką w nocniku i na dodatek bez developerów. Mógłbym ich jeszcze zrozumieć gdyby oferowali rzeczywiście świetne narzędzia mobilne i desktopowe, ale nie robią tego. Co więcej – ich filozofia jest pomyłką na tylu płaszczyznach, że nie warto nawet tego tematu poruszać. Cóż – taki obrali kierunek, nastawiając się na reklamy i coraz większą ociężałość. Teraz już jestem tylko ciekawy kiedy przekroczą granicę, po której zacznie się exodus.

  1. Jak otrzymał powiadomienia push.
  2. Może App.Net?

Chcesz zwrócić mi na coś uwagę lub skomentować? Zapraszam na @morid1n lub na forum.

  • APP DOT NET nie wybije się będąc płatny, true story

  • Marcin Dmochowski

    Nigdy nie rozumiałem fenomenu twittera. Zyskali ogromną popularność bo udało im się przyciągnąć różnej maści celebrytów, ale sama platforma jak dla mnie ma zbyt wiele ograniczeń…

  • PawelGrabowski

    W kwestii twittera obawiam się, że większość użytkowników nie używa alternatywnych klientów. Osoby które śledzą Justina Biebera, Katy Perry itp nie potrzebują dodatkowych możliwości jakie oferują np tweetbot. „Poweruserzy” stanowią teraz bardzo mały odsetek korzystających z tej sieci, dlatego twitter może dość swobodnie odciąć się od zaawansowanych klientów. Szkoda tylko, że zapominają iż sieć ta urosła dzięki geekom. Gdyby nie oni prawdopodobnie mało kto wiedziałby o jego istnieniu. To zaawansowani userzy przekazywali informacje o jego istnieniu swoim znajomym, przyjaciołom, rodzinie (piszę to na podstawie własnych doświadczeń). Tym bardziej dziwi mnie fakt, że chcą się od nich odciąć. Wydaje mi się, że jeżeli app.net przyjmie się jeszcze bardziej wśród deweloperów, to może się powtórzyć sytuacja z twitterem, mimo kosztów, platforma będzie się rozwijać i ściągać nowych użytkowników, tym razem już nie bezpośrednio związanych z ogólnie pojętym IT.