Jeśli chcecie mnie wesprzeć to zapraszam do kupna mojego poradnika "Jakim jesteś Makiem?".

Koniec magii w Apple?

· Wojtek Pietrusiewicz · 15 komentarzy

Przemek Pająk:

Wydaje mi się, że Apple staje się coraz bardziej przewidywalny, że powoli wyparowuje z tej firmy magia, a zostaje konsekwentna do bólu kalkulacja rynkowa. iPad 3 wydaje się na tyle poprawny, żeby wyrwać z rynku kolejne kilkadziesiąt milionów użytkowników, ale nic poza tym. Tego, że wyrwie możemy być raczej pewni. Magii, zaskoczenia, czegoś ekscytującego i wyraźnie nowego już tu jednak nie ma.

Trzy dni temu napisałem:

Pragnę wszystkim zwrócić uwagę, że rewolucja w Apple’u jest obecna podczas premier całkowicie nowych produktów – jak wchodził iPod, MacBook Air, iPhone i tak dalej. Następnie jesteśmy świadkami ewolucji (…)

Tak swoją drogą, jeśli najlepszy w swojej klasie wyświetlacz, najnowocześniejsza bateria oraz cena, której mogą zazdrościć wszyscy konkurenci oznacza brak magii, to czego potrzeba, żeby niektórych zadowolić? Napędu nuklearnego? Możliwości użycia jako hoverboard z Powrotu do Przyszłości 2? Wbudowanej czapki niewidka?

Chcesz zwrócić mi na coś uwagę lub skomentować? Zapraszam na @morid1n lub na forum.

  • […]Wbudowanej czapki niewidka?[…] chyba miało być „niewidki”
    Niektórych to w zasadzie nie idzie zadowolić. Zawsze znajdą coś do czego można się przyczepić.

  • Usunięcie Home… xD

  • DERAMZES

    Generalnie człowiek się zmienia. To co kiedyś było fascynujące dzisiaj jest żenujące. Zastanówcie się sami co mogłoby Was zaskoczyć nawet w kwestii „FUTURE FANTASY” – niewiele.

  • Wkurza mnie, jak ktoś pisze, że nie było żadnego zaskoczenia odn. nowych produktów Apple. Ale czyja to wina, pytam? No czyja? Apple? Nieee, Apple się nie chwali podzespołami, które mają się składać na ich nowe produkty. To po prostu jacyś pracownicy firm zaopatrujących, za kilka dolców puszczają w świat zdjęcia, informacje nt. „bebechów”. A potem ktoś pisze, że nie było zaskoczenia…

  • michasz

    Dokładnie tak, nie rozumiem tego wiecznego narzekania. Nie wiem czy to typowy polski objaw, czy tak jest na całym świecie. Ehh, szkoda gadać, zawsze się znajdą tacy ludzie niestety.. :)

  • Chmiel

    Krzysztof, ja się przyczepię. Jeśli kogoś poprawiasz, bądź pewien że sam piszesz poprawnie. Nie ma takiego zwrotu „nie idzie czegoś zrobić”, przynajmniej nie w języku polskim. Choć masz rację – „czapki niewidki”.

  •  No fakt. Czepiam się a sam piszę z błędami… już poprawiłem

  • iosXuser

    iPad jest na tyle dobry że nie trzeba w nim wszystkiego zmieniać.
    Wygląd chyba każdemu się podoba.
    A jak by Apple miało co roku zmieniać design. To stało by się to samo co z tymi wszystkimi Androidami. Każdy model iPhone , iPada jest do siebie bardzo podobny nikt go z niczym nie pomyli. Czego nie można powiedzieć o Telefonach i Tabletach z Androidem.

  •  Dokładnie. Według mnie wielkim zaskoczeniem okazał się ekran no i fakt że cena nowego iPada jest taka sama jak wersji 2.
    Szczerze to nie wiem czego ludzie spodziewali się podczas prezentacji? Może nowy iPad miał np: mieć wyświetlacz holograficzny i wbudowany toster… sam nie wiem.

  • Marucins

    Ale te podzespoły nie są Apple. To inne firmy są odpowiedzialne za ten wyświetlacz. Pomijając baterię z poduszką powietrzną :)

    Tutaj zgodzę się z Przemkiem Spajder-manem.

  • Mariusz Jarosz

    tez juz nie czytam tego spider-a, wole pudelka od jego wypocin bo nie kryja sie z tym czym sa.

  • quantyzator

    A ja z kolei nie rozumiem dlaczego Wy nie rozumiecie :-) 

    To bardzo proste powodem tych wszystkich durnych postów jest fakt, że nowy iPad jest najlepszy.
    Sukces zawsze jest powodem nienawiści to oczywiste.

    W sobotę była kumulacja w ToTka zastanówcie się co by było gdybyście od tak wygrali te 40 milionów i kupili sobie np. Ferrari , gwarantuje błyskawicznie znienawidzili by was wszyscy sąsiedzi.

    Taka jest po prostu cena sukcesu.
    Nie doszukujcie się w tym jakiegoś racjonalnego myślenia popartego argumentami – prosty przykład iPad 2 był krytykowany za kiepskiej jakości kamerki teraz Apple poprawiło aparat ale hejterzy piszą, że to bez sensu bo i tak nikt normalny nie robi zdjęć iPadem. To samo dotyczy wyświetlacza poprzedni ekran był krytykowany za słabą rozdzielczość w nowej dachówce jak wiemy zwiększono ją czterokrotnie i co – czytam że to bez sensu bo nikt nie wykorzysta tak olbrzymiej rozdzielczości :-)

    Przyznam, że takie posty na początku mnie irytowały ale teraz kiedy już się do tego przyzwyczaiłem zwyczajnie mnie to bawi i złapałem się na tym, że polubiłem czytanie tych bzdur od tak dla rozrywki.

    Pozdrawiam serdecznie quantyzator.

  • quantyzator

    A ja z kolei nie rozumiem dlaczego Wy nie rozumiecie :-) 

    To bardzo proste powodem tych wszystkich durnych postów jest fakt, że nowy iPad jest najlepszy.
    Sukces zawsze jest powodem nienawiści to oczywiste.

    W sobotę była kumulacja w ToTka zastanówcie się co by było gdybyście od tak wygrali te 40 milionów i kupili sobie np. Ferrari , gwarantuje błyskawicznie znienawidzili by was wszyscy sąsiedzi.

    Taka jest po prostu cena sukcesu.
    Nie doszukujcie się w tym jakiegoś racjonalnego myślenia popartego argumentami – prosty przykład iPad 2 był krytykowany za kiepskiej jakości kamerki teraz Apple poprawiło aparat ale hejterzy piszą, że to bez sensu bo i tak nikt normalny nie robi zdjęć iPadem. To samo dotyczy wyświetlacza poprzedni ekran był krytykowany za słabą rozdzielczość w nowej dachówce jak wiemy zwiększono ją czterokrotnie i co – czytam że to bez sensu bo nikt nie wykorzysta tak olbrzymiej rozdzielczości :-)

    Przyznam, że takie posty na początku mnie irytowały ale teraz kiedy już się do tego przyzwyczaiłem zwyczajnie mnie to bawi i złapałem się na tym, że polubiłem czytanie tych bzdur od tak dla rozrywki.

    Pozdrawiam serdecznie quantyzator

  • quantyzator

    A ja z kolei nie rozumiem dlaczego Wy nie rozumiecie :-) 

    To bardzo proste powodem tych wszystkich durnych postów jest fakt, że nowy iPad jest najlepszy.
    Sukces zawsze jest powodem nienawiści to oczywiste.

    W sobotę była kumulacja w ToTka zastanówcie się co by było gdybyście od tak wygrali te 40 milionów i kupili sobie np. Ferrari , gwarantuje błyskawicznie znienawidzili by was wszyscy sąsiedzi.

    Taka jest po prostu cena sukcesu.
    Nie doszukujcie się w tym jakiegoś racjonalnego myślenia popartego argumentami – prosty przykład iPad 2 był krytykowany za kiepskiej jakości kamerki teraz Apple poprawiło aparat ale hejterzy piszą, że to bez sensu bo i tak nikt normalny nie robi zdjęć iPadem. To samo dotyczy wyświetlacza poprzedni ekran był krytykowany za słabą rozdzielczość w nowej dachówce jak wiemy zwiększono ją czterokrotnie i co – czytam że to bez sensu bo nikt nie wykorzysta tak olbrzymiej rozdzielczości :-)

    Przyznam, że takie posty na początku mnie irytowały ale teraz kiedy już się do tego przyzwyczaiłem zwyczajnie mnie to bawi i złapałem się na tym, że polubiłem czytanie tych bzdur od tak dla rozrywki.

    Pozdrawiam serdecznie quantyzator

  • Podoba mi się wersja z hoverboard ;)