Jeśli chcecie mnie wesprzeć to zapraszam do kupna mojego poradnika "Jakim jesteś Makiem?".

Konfiguracja Liona dla nowych użytkowników i świeżych Macuserów

· Wojtek Pietrusiewicz · 23 komentarze

Domyślnie Lion jest dziwnie ustawiony i może to wprowadzić sporo konsternacji, szczególnie dla przesiadających się z Windows, ale również ze starszych wersji OS X. Poniżej zapraszam do podstawowego przeglądu ustawień i funkcjonalności, które na dzień dobry należy zmienić, oczywiście zgodnie z uwzględnieniem preferencji poszczególnych osób.

Na potrzeby tego wpisu nie będę w każdym zdaniu określał w którym miejscu Preferencji Systemowych jestem — wystarczy zerknąć na nagłówek poszczególnych screenshotów.

Preferencje Systemowe

Na początek wyłączamy przeźroczysty pasek menu w Desktop & Screen Saver — to wyłącznie estetyka, ale standardowy srebrny jest znacznie bardziej spójny z resztą systemu.

Wiele osób lubi powiększające się ikony w Docku podczas najeżdżania na nie myszką — pozwala to szybko zorientować się gdzie znajduje się kursor i może przyśpieszyć pracę. Dodatkowo warto włączyć opcję minimalizowania okien do ikony aplikacji zamiast do Docka — bardziej naturalne rozwiązanie.

Dla osób ze starszymi klawiaturami, z przyciskiem wywołującym Dashboard, polecam wyłączyć powyższą funkcję wyświetlania Dashboardu jako Space. Na nowszych klawiaturach przycisk został zastąpiony Launchpadem — tutaj może wygodniejszym okazać się zostawienie tego w spokoju.

Teraz czas na wyłączenie automatycznej korekty pisowni — daleko jej do ideału i często robi beznadziejne poprawki.

Ten krok jest bardzo ważny — chodzi o bezpieczeństwo:

Powinniśmy po pierwsze włączyć konieczność podania hasła przy wychodzeniu ze screensavera. Dotyczy to w szczególności właścicieli MacBooków. Na iMaku mam opóźnienie pięciu minut, ale na laptopie ustawiłbym to na jedną. Następnie wyłączamy automatyczny login (!!!) i upewniamy się, że auto-update zgodnie ze screenshotem jest włączony.

Zależnie od typu posiadanego komputera powinniśmy zgodnie z własnymi upodobaniami ustawić suwaki odpowiadające za czas po jakim nasz komputer sam się usypia. Ponownie: na przenośnych komputerach raczej stosuję niższe wartości. Ostatnia zaznaczona opcja odpowiada ze auto-restart komputera w przypadku kernel panic — nie musimy dzięki temu ręcznie restartować komputera.

Myszko-userzy, którzy są normalni, powinni wyłączyć (nie)naturalne scrollowanie. Wszystkich innych pozdrawiam ciepło i życzę powrotu do normalności1.

Trackpadowcy prawidłowo wykorzystujący swoje półkule również powinni dokonać zmian tutaj i wyłączyć ten badziew.

Jeśli denerwuje Was dźwięk zmiany podczas zmiany głośności komputera to możecie go wyłączyć tutaj. Denerwuje chyba wszystkich poza Norbertem tak by the way.

Ponownie krok ważny dla bezpieczeństwa: wyłączamy auto-login!

Safari

Nie wiem co za debil zdecydował, że każdy kliknięty link powinien być otwierany domyślnie w nowym oknie pod Safari, ale można zmienić to na otwieranie ich w nowych kartach. Powyższy screenshot jest oczywiście z preferencji Safari, wywoływanych z menu Safari na górnym pasku lub za pomocą skrótu ⌘, na klawiaturze.

Smacznego!

  1. Joke ludzie! Joke!

Chcesz zwrócić mi na coś uwagę lub skomentować? Zapraszam na @morid1n lub na forum.

  • Przyznaję się, że przeszedłem na ciemną stronę mocy i nie zmieniałem kierunków scrollowania. Już się przyzwyczaiłem. Używam na zmianę trackpada i myszy z kółkiem.

  • Ja też nie zmieniłem kierunku, korzystam z difoltowego. Mam problem jedynie wtedy, gdy… przesiadam się na Windowsa. :D

  • Same podstawy, Spodziewałem się czegoś bardziej wyszukanego. Naturalny tryb przesuwania jest naprawdę ok. Nie powinieneś tego aż tak negować. Nie było mi łatwo sie przyzwyczaić ale teraz jest rzeczywiście naturalny…

  • Owszem podstawy – nie każdy jest guru.

    Krytykuję bo o ile to ma sens na ekranach dotykowych, to nie ma żadnego uzasadnienia w sytuacjach w których “popychamy” kursorem.

  • Guest

    Ja tak samo nie zmieniałem i bardzo szybko się przyzwyczaiłem

  • Anonim

    Ja tak samo nie zmieniałem i bardzo szybko się przyzwyczaiłem 

  • Anonim

    Hmm… Z obserwacji moich doszedłem do wniosku, że ludzie później zaczynający przygodę z komputerem (~50 lat) za naturalne scroll’owanie przyjmują Applowskie rozwiązanie. Parokrotnie już się z tym spotkałem. Tak więc, to chyba My, młodsi i teoretycznie bardziej doświadczeni w tych tematach, jesteśmy skrzywieni pod tym względem :]

  • naturalne przewijanie faktycznie pasuje bardziej do ekranów dotykowych, ale gdy wypróbowałem je na MacBooku, to również wydało mi się naturalne. co innego ze scrollem w myszce, tutaj jest trochę dziwne, ale da się przyzwyczaić i to w miarę szybko.

  • Dałem poskrolować córce na trackpad, która zna do tej pory tylko ipada. 

    I skrolowała naturalnie. 

  • Dokładnie to samo zaobserwowałem. Dla nich do góry, znaczy do góry “kartkę” – czyli naturalnie. 

  • Anonim

    Ano właśnie. Osoby nie mające wcześniej do czynienia z ogólnie przyjętym scroll’owaniem nie mają problemów z Naturalnym Applowskim sposobem przewijania.

    Mój 5 letni bratanek opanował gesty Liona w 3 min., niestety scroll’owanie mam ustawione na standard więc nie wiem czy i dla niego było by ono naturalne, ale zakładam, że tak.

  • Ja mialem te wszystkie opcje zaznaczone.. jedynie scroll jest po nowemu. ale tak to zostawilem bo zaczyna mi się podobać! ;]

  • nowy, a prawdę mówiąc właściwy kierunek przewijania jest normalny i domyślny. W przeciwieństwie do windowsowego. Dlatego też pozostawiłem domyślne ustawienia systemu. Co ciekawe, nie musiałem się wcale przymuszać do “takiego” kierunku przewijania.  Starczy popatrzeć na ekran tak, jak na ipada lub iphona i… to wszystko.

  • Jeśli chodzi o określenie “debilny” to raczej pisałbym tak o sposobie przełączania za każdym razem źródła dźwięku w macu pro, bo szlak mnie trafia, jak za każdym włączeniem kompa nie mam dźwięku w głośnikach zewnętrznych, tylko gdzieś piszczek w pudle. Nawet w lionie tego nie zmienili.

  • Sylwester Ziewiec
  • Nie, nie, to nie chodzi o dźwięk startowy, ten opanowałem dwa dni po kupieniu pierwszego maca. Chodzi o to, że w każdym macu, gdy się go włącza i używa dźwięk dochodzi z głośników. W każdym, za wyjątkiem maca pro, on domyślnie ma włączony wewnętrzny głośniczek i za każdym razem kiedy go załączam muszę wchodzić w ustawienia dźwięku i zmieniać to na wyjście liniowe, czyli głośniki zewnętrzne. Niestety, po restarcie lub wyłączeniu, genialny mac pro tego nie pamięta i znów go trzeba ustawiać…

  • Anonim

    Większość ludzi jak przesiada się z Windowsa na Maka miała wcześniej coś z iOS’em więc dla nich makowe skrolowanie też jest naturalne, to po co mają to zmieniać?

  • Dla mnie zmiana scrollowania w Lionie była niezauważalna. Zmieniłem sposób bez problemu. Trwało to może kilaka chwil. 

  • No to wychodzi na to, że jestem nienormalny – uwielbiam (o czym w sumie często wspominałem) naturalne scrollowanie, nie denerwują mnie dźwięki zmiany głośności :)

  • Szczerze przyznam ze odpowiada mi nowy sposob scrollowania, jest bardzo intuicyjny biorac pod uwage obcowanie z iPhone’m. Podobnie powinni miec userzy iPad’a ;)

  • Rafał Knop

    Czy ktoś wie jak odnaleźć ctrl+scroll – zoom? da się ją w jakiś sposób przywrócić? -.-

  • Rafał Knop

    Czy ktoś wie jak odnaleźć ctrl+scroll – zoom? da się ją w jakiś sposób przywrócić? -.-

  • U mnie działa, ale ustawiałem w SL.