Nie jestem oczywiście specem na ten temat, ale na szybko wytłumaczę jak to działa, bo wiele osób ma bardzo mylne pojęcie.
Autoryzacja
Jak płaci się za coś kartą kredytową, to karta zostaje autoryzowana na daną kwotę. W tym wypadku autoryzacja to „zablokowanie” środków na karcie dopóki nie zostanie obciążona (o czym za chwilę). Jeśli karta nie zostanie obciążona (do 7 dni później pi razy drzwi) to autoryzacja automatycznie się kasuje. Autoryzacja nie zabiera Wam żadnych pieniędzy!
Druga kwestia to jak dodajemy kartę kredytową, na przykład do nowego konta w iTunes. Karta jest autoryzowana na kwotę typu €1 lub $1, żeby sprawdzić czy ona działa i jest aktywna. Po kilku dniach ta autoryzacja jest znoszona i nie jesteście obciążeni tą kwotą.
Przykład: Wypożyczając samochód, karta kredytowa jest autoryzowana na kilka tys. PLN (kilkaset USD w USA). Jeśli coś się stanie z samochodem, to dopiero wtedy karta jest obciążana odpowiednio kwotą (niekoniecznie taką samą jak autoryzacja.
Obciążenie
Jak kupujemy coś w sklepie, np. w iTunes App Store, to nasza karta kredytowa jest autoryzowana na odpowiednią kwotę (lub czasami na większą jeśli jest bardzo niska wartość). Po paru dniach, jak sklep zgłosi do operatora kart kredytowych transakcję, nasza karta zostaje obciążona właściwą kwotą (czasami dodawany jest VAT lub inne koszty wynikające np. z zasad sklepu). Dopiero obciążenie jest właściwym potwierdzeniem pobrania opłaty za kupiony towar przez sklep.
Jeśli gdzieś się pomyliłem to proszę o korektę.
Podobne artykuły
- Mac App Store — co się stanie jak kupisz app, który już masz? Spore zamieszanie wywołuje napis Installed w Mac App Store pod...
- Zakładanie konta w iTunes Store PL bez karty kredytowej Podczas rozmowy z przyjaciółką z wielkim zaskoczeniem dowiedziałem się, że...
- Karty graficzne wspierane przez Diablo III Na „Biedronce”1 nie pogram. Ale Wy za to powinniście pograć...
- MobileMe – 380 PLN? Nie dziękuję … iSpot i Cortland podnieśli w przeciągu ostatniego tygodnia ceny MobileMe...
- Szczęśliwy posiadacz SSD Grzegorz Ułan: Od czasu, kiedy zostałem szczęśliwym posiadaczem dysku SSD,...
