Jeśli chcecie mnie wesprzeć to zapraszam do kupna mojego poradnika "Jakim jesteś Makiem?".

Gowalla, 4sq, Places i nowości Facebooka

· Wojtek Pietrusiewicz · 1 Comment

Miałem dzisiaj jednocześnie przyjemność oraz nieprzyjemność korzystania z Nikkora PC-E 24mm, o którym pisałem wcześniej. Pozytywne wrażenia wynikały z faktu, że wyszło słońce, więc spontanicznie wybrałem się na najwyższy (z tego co wiem) taras widokowy w Warszawie. Negatywna cecha wynikała z faktu, że to był mój ostatni plener z tym szkłem … Wrażenia opisze jak znajdę chwilę na obróbkę zdjęć.

Jednak korzystając z okazji postanowiłem przetestować Gowalla — konkurencyjną platformę dla Foursquare, z którego na co dzień korzystam. Gowalla jest znacznie mniej popularna niż mój faworyt, chociaż ma kilka naprawdę ciekawych funkcji. Design samej aplikacji jest bardziej „zabawkowy”, ale w profesjonalny sposób. Ciężko to określić, ale osobiście bardzo mi się podoba. Cała reszta jest bardzo zbliżona, funkcjonalność jest w zasadzie taka sama, poza jedną dodatkową funkcją: mamy możliwość zrobienia zdjęcia oraz załączenia go do miejsca do którego się logujemy. Niby nic wielkiego, ale poniekąd jest to taki mini Instagram bez filtrów oraz możliwości „ulubienia”.

Moje myśli dzisiaj lekko wyprzedzały konferencję Facebooka jeśli chodzi o aspekty geolokalizacji, jednak Mark Zuckerberg zapowiedział ciekawą rzecz, która być może wzmocni poranne przemyślenia. Wracając jednak do początku — dzisiaj nie ma w zasadzie większego znaczenia, z której platformy korzystamy jeśli nie zależy nam na bezpośrednim śledzeniu znajomych, logowania się w kilka osób jednocześnie lub konkurowaniu w tabelach rankingowych. Wynika to z prostego faktu, że w znacznej większości dzielimy się tymi informacjami na Twitterze i Facebooku. To właśnie one stają się naszą bazą, gdzie przyjaciele i znajomi komentują nasze wyprawy w ciekawe miejsca. Skoro więc nie mam bezpośredniej interakcji z użytkownikami aplikacji 4sq czy Gowalla, a odpowiednie wpisy pojawiają się i tak na mojej ścianie, to what’s the difference? Naturalnie część ludzi odmiennie korzysta z 4sq/Gowalla lub zależy im na zdobywaniu pierwszego miejsca w co tygodniowym rankingu punktowym, ale te najciekawsze miejsca to i tak zazwyczaj wynikają z urlopowych wojaży. To właśnie wtedy mamy możliwość pochwalenia się obecnością na Wyspach Zielonego Przylądka czy podążania doliną Loary.

Moje zaskoczenie dzisiejszą konferencją FB i Places wynika z faktu, że nie zamierza on w zasadzie konkurować z 4sq i podobnymi apps. Firma Zuckerberga udostępniła dzisiaj API do geolokalizacji i jeśli wszystko dobrze zrozumiałem, to teoretycznie taka Gowalla będzie mogła nie tylko korzystać z danych Places, ale również logować nas do nich. W takiej sytuacji już jedynym elementem rozróżniającym plaftormy będą zdobywane odznaki czy punkty, możliwość dołączenia zdjęcia do miejsca w którym się znajdujemy lub zobaczyć w Places jaką to ofertę dzisiaj przygotowały okoliczne kawiarnie, puby i restauracje.

Następnym krokiem „małych” konkurentów geolokalizacyjnych firmy z Palo Alto będzie zapewne jeszcze większe skupienie się na tych unikalnych cechach, które ich wyróżniają. Tylko przyszłość pokaże w jakim kierunku będą podążali …

A w międzyczasie nie mogę wzroku oderwać od reprezentacji check-in’ów za pomocą pięknych ikon Gowalli na Facebooku …

Chcesz zwrócić mi na coś uwagę lub skomentować? Zapraszam na @morid1n lub na forum.

  • sziatiw

    To prawda, u Lisy Bettany te ikonki wyglądają jeszcze piękniej. ;-)