Jeśli chcecie mnie wesprzeć to zapraszam do kupna mojego poradnika "Jakim jesteś Makiem?".

Konkurs Philips! Do wygrania MP3 player i zestaw słuchawkowy!

· Wojtek Pietrusiewicz · 107 komentarzy

Mam przyjemność wszystkich zaprosić na kolejny konkurs! Tym razem sponsorem jest firma Philips i specjalnie dla czytelników przewidziano dwie nagrody. Może najpierw zacznę od ich przedstawienia, a następnie wytłumaczę jak wziąć udział w walce o nie.

1. miejsce: Philips GoGear Raga 4GB

Nagrodą za pierwsze miejsce jest odtwarzacz MP3 Philips, zwany GoGear Raga. Pojemność 4GB starczy na całkiem przyjemny zbiór utworów. Kolor piękny, bo czerwony — taki jak moje auto. A mówią, że mam dobry gust. ;-)

Specyfikację techniczną i inne dane znajdziecie tutaj: Philips GoGear Raga

Wyróżnienie: zestaw słuchawkowy Philips SH2100U do notebooka

Nagrodą za otrzymanie wyróżnienia będzie zestaw słuchawkowy do notebooka od Philipsa. Kabel o długości 2m pozwala unikać problemów z konfiguracją, a funkcja redukcji szumów być może nie zagłuszy krzyków dziecka w sypialni, ale na pewno pomoże zredukować hałas uliczny lub ew. szum drzew (zależnie od miejsca zamieszkania). Prawdopodobnie świetny towarzysz do rozmów przez komunikatory internetowe.

Więcej informacji: Philips SH2100U

Regulamin konkursu:

  1. Konkurs trwa od 14/06/2010 do 20/06/2010 (tydzień) do godziny 23:59.
  2. Osoba biorąca udział musi mieć 18 lat i posiadać zdolność do czynności prawnych.
  3. Aby wziąć udział wystarczy odpowiedzić na pytanie poniżej w formie komentarza pod tym wpisem.
  4. Zwycięzca konkursu oświadcza, że jest autorem nadesłanej do konkursu treści.
  5. Zostawiając komentarz z odpowiedzią na pytanie, należy użyć adresu email pod którym jesteście osiągalni — na niego zostaną wysłane powiadomienia o wygranych.

Pełny regulamin znajduje się tutaj: Regulamin Konkursu na blog.moridin.pl

Pytanie konkursowe

Więcej o Philips Cinema 21:9.

“Który film i dlaczego jako pierwszy obejrzałbyś na telewizorze Cinema 21:9 Philips?”

Odpowiedzi proszę wpisywać poniżej w komentarzach.

Ceniona będzie kreatywność, dramatyzm, komedia i wszystko inne co może mnie rozbawić, zszokować, zadumać czy wywołać szereg innych emocji.

Przede wszystkim będzie liczył się Wasz pomysł!

Życzę powodzenia!

Chcesz zwrócić mi na coś uwagę lub skomentować? Zapraszam na @morid1n lub na forum.

  • Delvis

    Odyseje Kosmiczna 2001. Film jest swietny, dobra muzyka widzialem go juz wiele razy, ale uwielbiam do niego wracac. Muzyka przeszla do historii.

  • asq

    Bond. jeśli powstanie.

  • Jako pierwszy? Oczywiście generalną reklamówkę Philips Carousel w HD, reklamującą właśnie telewizory ultra-panoramiczne… Wrażenie na mnie wywarła fenomenalne, ale widziałem ją na 12-calowym netbooku, więc pewnie jeszcze większe byłoby na tym telewizorze. Aż szkoda, że to właśnie on nie jest do wygrania w tym konkursie, choć te nagrody też są niczego sobie. ;)

  • M.

    Apollo 13. Ponieważ trzyma w napięciu od początku do samego końca opowiadając historię która zdarzyła się naprawdę – ten piątek, 13. był pechowy dla załogi Apollo 13, jednak nic nie zapowiadało tragedii, a tym bardziej nikt nie był w stanie przewidzieć awarii cewki w układzie zbiorników. Dramatyzmu całej historii dodaje fakt, że w kosmosie astronauci mieli bardzo ograniczone materiały mające pozwolić im na przetrwanie – scena z budową filtra powietrza – jak również moment schodzenia w atmosferę ziemską – jak wiadomo, astronauci ginęli głównie przy nieudanych startach – Apollo 1 – jak i lądowaniach – uszkodzenie modułu lądowania w jednej z rakiet produkcji ZSRR. Moim zdaniem zarówno aktorzy jak i reżyser spisali się wzorowo przy produkcji filmu.

  • js28

    A ja obejrzałabym “Wejście smoka” – film, który utkwił mi w młodzieńczej pamięci i który stał się moim ulubionym z uwagi na:
    1. Bruce’a Lee (ale to chyba jasne :) )
    2. niesłychaną dynamikę i wszechobecny ruch
    3. wspaniałe efekty dźwiękowe.
    A czemu właśnie ten i film w telewizorze Cinema 21:9 Philips? Jest tam scena walki w pokoju luster …to idealny obraz by na nowo nakarmić nim swoje zmysły :)

  • Jako pierwszy? Gdyby ten TV był prezentem na Święta zapewne byłyby to Holiday i Love Actually, które obowiązkowo w grudniu oglądam (lub gdy mam po prostu świąteczny nastrój). Gdybym mogła coś obejrzeć w tej chwili byłby to jakiś ciekawy, podróżniczy program w jakości HD, najchętniej o Tajlandii lub innym, pokrewnym kraju azjatyckim. Magia barw, gra świateł i niesamowita muzyka, które z tymi krajami mi się kojarzą byłby świetnie odwzorowane na nowym sprzęcie, brakowało by mi tylko bodźców zapachowych i byłabym w siódmym niebie!

  • Oczywiście w moim pierwszym komentarzu chodziło o słowo “genialną” a nie “generalną”, jakbym mógł prosić o poprawienie… :)

  • cropka

    … Myślałam o sensacji – dynamiczne pościgi samochodowe nabrałyby niesamowitej głębi i wyrazu… Strzelanki odbywałyby się niejako obok mnie… W filmach science – fiction ogrom przestrzeni, oraz diody LED, przyprawiłby, jak sądzę, o zawroty głowy… W westernach tętent końskich kopyt mógłby wzbudzić niepokój sąsiadów zza ściany… Jeszcze bardziej zaniepokoiłyby erotyki ;) Moje ulubione komedie oglądałabym w końcu komfortowo – donośna zbawcza siła zdrowego śmiechu w kinowym formacie 21:9… Dramaty sprawiłyby zapewne, że łzy popłynęłyby w rozdzielczości 2560×1080 pikseli… Ale jako pierwszy…

    … Ja obejrzałabym “Pożegnanie z Afryką” :)

    “Miałam w Afryce farmę u stóp gór Ngong”- tak główna bohaterka – Karen Blixen – zaczyna swoją opowieść. I ja myślę, że oglądając ten film na nowym telewizorze Cinema 21:9 Philips, miałabym identyczne wrażenie. Bezmiar przestrzeni i nieodparty urok tego filmu urzeka mnie od lat. Niesamowite krajobrazy, muzyka, esencja Czarnego Lądu. Mam wrażenie, że na tym ekranie mogłabym w dosłownym tego słowa znaczeniu chłonąć całą sobą tą atmosferę, upoić się nią… Gdy Denys Finch Hatton spłukiwałby głowę Karen Blixen, ja poczułabym kropelki wody na skórze…

    No i nie czarujmy się – spojrzeć z takiej perspektywy w błękitne oczy Roberta Redforda… bezcenne ;)

  • cyborg86pl

    bankowo byłaby to jedna z ostatnich nowości s-f. najchętniej obejrzałbym pierwszą część filmu “transformers”, lub “wojny klonów” z sagi gwiezdnych wojen. oglądanie niesamowicie rozbudowanych, pełnych detali scen z tych filmów byłoby czymś wyjątkowym na takim ekranie

  • czarna_hanka

    Pierwszym filmem, który obejrzałabym, jest “Pulp Fiction”. Mogłabym wtedy zobaczyć nareszcie dokładnie:
    -Jaki jest rozmiar stopy Mii Walles
    -który ze znanych polityków skrywa się pod kostiumem Pokraka
    -co jest w środku burgera z Big Kahuna
    -sprawdzić, czy złoty zegarek przechowywany wiadomo gdzie ;-) naprawdę działa!
    -posłuchać Ezechiela 25:17 jak na prawdziwym kazaniu!
    -dojrzeć w końcu, co jest w walizce…

  • Bezapelacyjnie Star Wars Episode IV: A New Hope. Oczywiście warto byłoby celować w odświeżoną wersję, jednak nawet oryginalna edycja pokazałaby pazur na tak mocnym sprzęcie. Młodzi nie docenią, ale starsi fani kina S-F na pewno podzielą mój wybór.

  • Komedia na pierwszym miejscu.”SHREK”-rewelacyjna komedia dla małych i dużych,dużo śmiechu i zabawy.Na telewizorze Cinema 21:9 Philips ten stworek zielony to byłaby rewelacja.Efekt śmiechu murowany.Kinowy film rewelacyjnie obejrzany w domowym,znakomitym telewizorze.

  • justyna1

    Ja zobaczyłabym sobie Titanica, mogłabym sobie pooglądać Jacka z bliska, poczuć się na chwilę Rose i poprzechadzać się po statku, który porażał swym majestatem.Na całe szczęście oglądałabym to tylko na telewizorze bo w sumie to nie chciałabym przeżyć takiej katastrofy

  • graphit

    Hmm.. Na pewno jako pierwszy film obejrzałbym ulubioną bajkę z moją córką :) Wyobraźcie sobie przygody Toma i Jerrego na takim ekranie!

  • gadulka

    “you got served” lub rewanż jak kto woli wreszcie obejrzałabym każdy krok krok po kroku. te szczegóły, od których aż serce wyrywa sie do przodu, te drżenie ciała na widok Mariona tańczącego solówkę. oj fajnie by było tak tańczyć. Może dzięki telewizorowi Cinema 21:9 wszystko stało by się jasne i magia tańca by do mnie przyszła.

  • Gosia

    A my z córeczką najchętniej obejrzałybyśmy Kubusia Puchatka.
    Dlaczego? Bo nie ma to jak klasyka w telewizorze Cinema 21:9 Philips.
    A Kubuś Puchatek to bardzo fajny miś, co wielu przyjaciół ma nie od dziś!
    Codziennie miodu zjada baryłeczkę, a później z Tygryskiem bryka troszeczkę.
    Na spacer z Prosiaczkiem zawsze czas ma, z Kłapołuchym w piłkę i warcaby gra
    i nawet Miś o Małym Rozumku wie, że w Cinema 21:9 Philips nic nie wygląda źle!

  • Bruce

    zdecydowanie “Obcy ósmy pasażer Nostromo!” – horror ponadczasowy, rewelacyjny, z fenomenalnymi scenami s-f i ukazującyw mistrzowski sposób
    zło czające się w półmroku, niewidoczne, czyhające gdzieś-tuż-obok…
    wrażenia stałyby się teraz spotęgowane i to na maksa! :))))

  • marcin

    WOW Philips Cinema 21:9 …
    Ten sprzęt sprawi, że każdy film, niezależnie od rodzaju, roku produkcji i reżyserii będzie dla nas wizualnym i ponadczasowym przeżyciem.
    “Sami swoi” hmm.. :) a może “Star Wars”? – nie ważne…
    Na takim sprzęcie wszystko, cokolwiek nie obejrzymy, nabierze nowego wyrazu.

    Pozdrawiam

  • Blazej

    Heloooł… pierwsza na tym ekranie zagościłaby najlepsza, kultowa, niepokonana, zawsze młoda, niesamowicie śmieszna, no i na dodatek polska komedia!…. czyli… SEKSMISJA :) Oj tak… to by było coś :) Chociaż nie wiem z czym tutaj te 21:9 sie może skojarzyć to napewno się przyda ;)

  • Majumi

    Pierwszym filmem który oglądnęłabym na telewizorze Cinema 21:9 Philips z całą pewnością byłby mój ulubiony” In the Mood for Love” Kar Wai Wonga . Tych cudownych ,malarskich obrazów stworzonych przez operatora Christophera Doyla i genialnej, wzruszającej muzyki Umebayashiniego nie można ,ba nie da się oglądać , na byle jakim telewizorze. Dlatego najbardziej kocham oglądać go w kinie , na dużym ekranie gdzie robi naprawdę niesamowite wrażenie i wydaje mi się,że daje zbliżony efekt o jaki chodziło twórcy.
    Lubię rozkoszować się tym filmem niemal każdym zmysłem i myślę,że dzięki philipsowi jest to dziś bardziej możliwe niż kiedykolwiek wcześniej …. i to w zaciszu domowym, na wygodnej kanapie……

  • greyhuman

    Czesc!
    Odpowiedz jest oczywista!
    Filmem, ktory jako pierwszy obejrzalabym na telewizorze Cinema 21:9 Philips jest..
    “Lepiej pozno niz pozniej”!
    Placzemy z mama ze smiechu, gdy widzimy “zmieniajace kierunek” stopy Jacka Nicholsona pod drzwiami lodowki. Gdy albumem na zdjecia poprawia posciel w ogromnym pospiechu, a jak biegnie go odniesc!
    Gdy zaslania oczy i prawie mdleje,widzac naga kobiete w srednim wieku!
    Coz za widok dla takiego ‘mlodzienca’!
    Jego mina, gdy Erica probuje mu zrobic usta-usta- bezcenna!
    A gdy po nagim incydencie pierwszej nocy w domu, boi sie chodzic po mieszkaniu i ostrzega:
    ‘I’m coming around the house”!
    Jego zaskoczenie, widzac,ze Erica wyglada pieknie, idac na randke.
    No przeciez jak! W jej wieku?! ;)
    Ta magia w ich oczach, iskry, gdy w nocy robia nalesniki. Slynne “Pajama party”.
    Naga pupa Jacka Nicholsona w szpitalu- za kazdym razem wywoluje u nas atak smiechu.
    Jego slynna proba wejscia po schodach, by sprawdzic, czy jest juz ‘gotowy’.
    Jego placz po zblizeniu. Smiech. Cierpienie- gdy zdaje sobie sprawe, jak bardzo Erice kocha.
    Mama marzyla o wycieczce do Paryza na 40 urodziny. Udalo sie.
    Jednak szukalysmy wszedzie mostu, na ktorym Jack Nicholson stal.
    To bylo nasze marzenie, moc przez chwile pobyc w miejscu, gdzie przebywal ten wielki aktor.
    Nie udalo sie. Mostu nie odnalazlysmy.
    Na takim telewizorze- kazdy szczegol bylby bardziej widoczny, niz na naszym zwyklym.
    Moze udaloby nam sie ustalic lokalizacje owego mostu?
    A babcia, ktora slabo widzi, przestawalaby wypytywac “a co to?” za kazdym razem!

    Kazde pojawienie sie Jacka Nicholsona na ekranie, przybliza mnie choc troche do spelnienia mojego marzenia, jakim jest rozmowa z nim.
    To choc namiastka.

    W koncu kto nie chcialby zobaczyc jego slynnego, zawadiackiego usmiechu, stojac z nim twarza w twarz?

  • Ania

    najchętniej obejrzałabym “OJca Chrzestnego”, gdyż tak się składa, że ten film oglądam jako pierwszy na wszystkich telewizorach, jakie do tej pory miałam. Kocham go i przynosi mi szczęście.

  • tygrysek 82bu

    Zdecydowanie 2012 – film sam w sobie jest niezwykle nasycony efektami specjalnymi, a obejrzany na telewizorze Cinema 21:9 Philips pewnie zrobiłby jeszcze większe, dużo większe wrażenie! Idealny obraz, przestrzenny dźwięk… nie jestem pewna, czy oglądając obraz zapadającej się powierzchni ziemi, walących budynków i uciekających ludzi, sama nie zerwała bym się ze strachu z fotela ;)
    Wrażenia bezcenne!

  • Gwiezdne Wojny :)
    Oczywiście oryginalną trylogie ;)

    Dlaczego?
    Bo jeśli ten film będzie wyglądał JESZCZE lepiej, to znaczy, że było warto :)

  • vipek

    aki film?

    Z całą pewnością byłaby to “Planeta Ziemia”- seria wspaniałych filmów przyrodniczych BBC.

    Oglądanie ich w tak zaawansowanym technologicznie telewizorze, jakim jest Cinema 21:9 Philips, sprawiłoby, że każdy moment, każdy kadr filmu odbierany byłby jak tele-port w tamte miejsca.
    Dzięki niemu więc:
    -byłabym na szczytach gór, gdzie dotarły tylko kozice
    -podziwiałabym przepiękne rajskie ptaki, które kryją się w lasach tropikalnych
    -w ciągu 50 minut odwiedziłabym oba bieguny
    -kąpałabym się w wodach z krokodylami
    -goniłabym kangury po bezkresnych australijskich pustyniach
    -nurkowałabym podziwiając piękno kryjące się pod taflą mórz i oceanów

    Nasza cudowna planeta zasługuje na pokazanie jej piękna w telewizorze, który nie zgubi kolorów, nie zniekształci dźwięku, nie ujawni pikseli.

    Jej piękno i niekończąca się feeria barw, niesamowite odgłosy puszczy, szum wodospadów i odgłos kropli deszczu spadających na liście bananowca zasługują na coś wyjątkowego.
    Zasługują na najwyższą jakość.

    Nasza Ziemia zasługuje na to, by nie tylko ją obejrzeć ale by ją doświadczyć, bo sami jesteśmy jej częścią…

  • kaesdee

    Jako pierwszy film, który chciałabym obejrzeć byłby Avatar, ponieważ ten film ma bardzo dobrą grafikę, która perfekcyjnie prezentowałaby sie na tym telewizorze, który świetnie ją uwydatnia.

  • Gladiator.
    Złociste łany zboża poruszane ręką zmęczonego żołnierza. Wielkie koloseum, rozpalone do czerwoności. Walka pozbawiona zrozumiałego dla przeciętnego człowieka celu. Film Ridley’a Scotta pokazuje na przepiękne obrazy zarówno poprzez genialne ujęcia, jak również dzięki dobrej fabule, która nie jest przecież stałym elementem filmu sensacyjnego. Starożytny Rzym zachwyca podwójnie, gdy oglądamy film Gladiator, a zachwyci potrójnie gdy przyjdzie nam oglądać film telewizorze Cinema 21:9 Philipsa. Do tego muzyka Hansa Zimmera sprawi iż podróże w czasie stają się czymś realnym.

  • natalia

    jako pierwszy? zdecydowanie ‘ Skazani na Shawshank’. Ponieważ, jest o fenomenalny pokazujący na czym polega prawdziwa przyjaźń, pokazuje jak okrutne jest życie oraz że z największej ‘porażki’ można wyjść obronną ręką.
    Film robi duże wrażenie, polecam.

  • MJane

    A ja? Ja obejrzałabym film zatytułowany “Śpiewak jazzbandu” – pierwszy, pełnometrażowy dźwiękowy film w historii kina. Chciałabym zobaczyć zderzenie starego z nowym – to mogłoby być ciekawe doświadczenie :) Na efekty specjalne jeszcze się w swoim życiu napatrzę… ;)

  • Kashka

    Zdecydowanie … „Vicky Cristina Barcelona” Woody Allena …DLACZEGO ?? Bo uwielbiam ten film , ma w sobie magię. =)
    Pozdrawiam serdecznie

  • sniper1

    Wybieram zdecydowanie film ” MISJA ” z Robertem De Niro
    Jezuita ojciec Gabriel podejmuje wyprawę w głąb południowo – amerykańskiej dżungli, gdzie buduje misje dla Indian Guarani. Równocześnie działa tutaj Rodrigo Mendoza łowca niewolników, człowiek bezwzględny, chciwy i brutalny. Gdy w pojedynku o kobietę zabija własnego brata, mężczyzna zdaje sobie sprawę z własnego zła i nikczemności…

    W stanie całkowitego załamania i bierności znajduje go ojciec Gabriel, który wyznacza mu pokutę, za wszystkie dotychczasowe winy. Medoza zostaje przyjęty do Misji i na nowo odkrywa świat i jego dobro… Jednak sielanka nie trwa długo. Gdy Hiszpania sprzedaje swą kolonię Portugalii, “misja” ma zniknąć. Jezuici postanawiają jednak bronić terytorium “nad wodospadami” przed portugalską agresją…
    Polecam, ja wracam do tego filmu często.

  • Karolina

    Pierwszy to z pewnością “U Pana Boga za miedzą”
    Tym razem jednym z głównych wątków fabuły będą wybory burmistrza Królowego Mostu. Kandydaci prowadzić będą negatywną kampanię wyborczą, wzorowaną na ostatnich wyborach parlamentarnych w kraju.
    Czyli coś na czasie………………

  • Maitreja

    Pierwszym filmem a raczej filmami jakie chciałabym zobaczyć na telewizorze Philipsa byłaby kultowa trylogia Godfrey’a Reggio i Philipa Glassa :
    “Naqoyqatsi”,”Koyaanisqatsi” i “Powaqqatsi”. Dlaczego ? Bo te filmy są wprost stworzone dla Cinemy 21:9 Philipsa !

  • AliciaS

    Na tym ciekawym telewizorze obejrzałabym nie coś, co zwaliło mnie z nóg ukazując swą niezwykłą grafikę ale coś co po prostu lubię. Może i kogoś to by zanudziło ale ja musiałabym obejrzeć na tym cudzie techniki film Allena i Almodovara “Vicky Cristina Barcelona”! Jeszcze raz uśmiałabym się do łez, jeszcze raz zachwyciłabym się grą aktorską zarówno Scarlett jak i Penelope i jeszcze raz uznałabym, że życie jest jednak piękne – ale tym razem wszystko to na zupełnie nowym ekranie zupełnie nowego telewizora:)

  • Karps

    Ja jako pierwszy film na tym telewizorze z pewnością obejrzałbym “Avatara”, który na tym sprzęcie ma szansę stać się bliższy odczuciom kinowym poprzez zastosowanie tej nietypowej dla większości telewizorów proporcji obrazu. Dzięki temu telewizorowi mógłbym obejrzeć ten film bez znanych wszystkim czarnych pasków i we własnym mieszkaniu poczuć się jeszcze raz jak na premierze, jak w naszym małym kinie. Ten telewizor to także gwarancja nienagannego obrazu, co w tym wypadku ma także niebagatelne znaczenie – ten film to majstersztyk pod względem wizualnym i technicznym, tak więc nowe technologie powinny iść ze sobą w parze, bo przecież chodzi o czerpanie maksymalnej korzyści i przyjemności z seansu – a ten film to fantastyczne kino rozrywkowe. Podsumowując “Avatar” byłby najlepszym wyborem, gdyż w największym stopniu pozwoliłby wykrzesać wszystkie iskierki z tego diabełka :-)

  • Kate_m

    O ile w ogóle byłoby to możliwe, to pierwszym ‘hitem’, który chciałabym ujrzeć na tym cudzie techniki, byłby film “Uwierz w ducha”. Dlaczego? Otóż pamiętam czasy, kiedy zupełną nowością były w Polsce magnetowidy. Jako jedna z pierwszych osób w mojej rodzinie stałam się szczęśliwą posiadaczką pięknego, niezniszczalnego (działa do dziś!) Philipsa. Nie zapomnę nigdy jego debiutu, kiedy to podczas jednej z domówek “odpaliłam” swoje cacko. Wszyscy siedzieli z przysłowiowymi opadniętymi szczękami :). Dzięki Philipsie za genialne wspomnienia!

  • Małgorzataw

    Film, który bym obejrzała to,, Wszystko co kocham”. Film opowiada o pięknej, młodzieńczej miłości. O czasach, kiedy,, miłość miała smak oranżady”. Piękne zdjęcie, piękny temat w sam raz na rozpoczęcie wakacji.

  • pekaes86

    Jako pierwszy film na takim telewizorze i w takich możliwościach obejrzałabym nasz film weselny (ślub 19.06), gdyż to będzie na pewno niezrównane doznanie :) obraz, dźwięk i nowoczesność oddadzą idealnie te niezapominane chwile i uczynią ten moment magicznym i wyjątkowym :)
    dacie nam tę szansę? :)

  • Piotr

    Filmem który najchętniej obejrzałbym na telewizorze Cinema byłby bez wątpienia “Forest Gump” . Film , opowiadający o losach lekko upośledzonego chłopca , później mężczyzny , jest jednym z najbardziej wzruszających w historii kina. Ponadto po raz pierwszy naprawdę mógłbym prawdziwie uczestniczyć w wydarzeniach pokazywanych na ekranie , latach 60 i 70 które należały według mnie do najlepszych lat – lat mojej młodości.

  • Magda

    Na Cinema 21:9 Philips obejrzałabym tylko jeden film
    Ponieważ wiem, że telewizor ten przeniósł by mnie zaraz w zaczarowany świat
    Bo barwy te, obraz czy dźwięk może oddać tylko i wyłącznie on
    Poczułabym dzięki niemu moc, która oderwać od rzeczywistości pomogłaby mi
    Zapomnieć o tym co boli, co trudne w życiu jest
    A wkroczyć w świat, gdzie piękno na każdym calu jest
    I poczuć się szczęśliwą i wolną jak niebieski ptak
    Przeżyć przygodę o której nie śnił nikt
    Czy już wiecie jaki to jest film?
    Film, który powstał by na Cinema 21:9 Philips oglądać go
    Film, co swoją doskonałością tylko z Philipsem równa się
    a filmem tym oczywiście “Avatar” jest!

  • amesia

    Ja obejrzałabym z moją córunią hity mojego dzieciństwa (jeśli bym je zdobyła).W telewizorze Cinema 21:9 Philips oglądanie było by nie tylko miłym powrotem do przeszłości,ale doskonała jakość obrazu i dźwięku dała by możliwość odczucia niemalże tak dobrego wrażenia jakby było się w trakcie akcji.Poza tym dzięki ekranowi tego telewizora wiem,że nie szkodzi moim i dziecka oczkom.Co jest niesłychanie ważne.Daniem głównym byłoby niepowtarzalne ,,Okienko Pan Kracego”.To byłoby coś.Potem kolejne nie powtarzalne programy dla dzieci,słynny ,,Tik-Tak”,a w nim Ciotkę Klotkę i piosenki Fasolek.Na pewno mój maluch patrzył by z zaciekawieniem,a piosenki wzbudzałyby śmiech,okrzyki radości i…tańce oczywiście.Na deser był by stary i poczciwy ,,Miś Uszatek” i nie powtarzalna ,,Pani Łyżeczka”.To był by nie powtarzalny seans bajkowy :-)

  • grasylwia

    Avatar bo jest w nim dużo akcji i efektów specjalnych ,czułabym się jakby w centrum akcji ;)

  • marcin

    Avatar. Magia kolorów, akcja poraziła mnie w kinie. Sądzę że na takim telewizorze z funkcja ambilight wrażenia będą porównywalne, jak nie lepsze.

  • Kinga

    hmm, jako pierwszy film… to uważam, że odpowiedni byłby AVATAR. Jest to film pełen emocji, pięknej kolorystyki, która nadałaby atrakcyjności telewizorowi. Gdybym go dostała pierwszą rzeczą było by właśnie to. Następnym filmem, który chciałabym obejrzeć byłby jakiś film 3D :) Byłoby to genialne połączenie, tak pięknego ekranu z funkcją 3D :) Pozdrawiam!

  • vicky

    Jako pierwszy film obejrzałabym na Cinema 21:9 Philips-serie pt. Dr House ,który ma nie kiepskie podejście do pacjentów i być może mógłby uzdrowić polska Telewizje)

  • renata

    Perfekcyjna głębia obrazu, eksplozja naturalnych barw, kryształowa jakość dźwięku… W tak doskonałej oprawie każdy film jest w stanie zachwycić, oczarować i wywołać niekłamane emocje. Myślę, że wiele filmów zasługuje na swoją premierę w Cinema 21:9 Philips, by w pełni oddać zaklętą w sobie historię, piękno i niewydobyty dotąd potencjał. Gdybym weszła w posiadanie takiego “cacuszka” jak Cinema 21:9 Philips nie poprzestałabym na obejrzeniu jednego filmu lecz urządziłabym ze znajomymi całonocny maraton filmowy. Tańczylibyśmy w rytmie Dirty Dancing i próbowali Uwierzyć w ducha, czytalibyśmy List w butelce by po Spacerze w chmurach odwiedzić Miasto Aniołów. I nawet gdyby przyszło nam przeżyć Wichry namiętności i po raz kolejny Zatańczyć z wilkami to myślę, że zagralibyśmy jeszcze z Bezsennością w Seatle, Vabank.
    A tak zupełnie na poważnie, myślę, że pierwszym filmem, któremu pozwoliłabym odkryć możliwości Cinema 21:9 Philips byłby “Ostatni Mohikanin”. Niesamowite krajobrazy, nieposkromiona uroda i siła natury. Okrucieństwo i miłość. Odwaga i poświęcenie. Radość i łzy. Wszystko to składa się na niezwykły obraz o którym już nigdy nie da się zapomnieć. Obraz poprzetykany najpiękniejszą muzyką, jaką udało się stworzyć człowiekowi. Zamykam oczy i czuję ten wiatr we włosach. Słyszę oddech Sokolego Oka. I wszystko to na wyciągnięcie ręki za sprawą Cinema 21:9 Philips. Niesamowite odczucia…

  • nataliaEsme

    “Upiór w operze” z Gerardem Butlerem i Emmy Rossum w obsadzie. Mam obsesję na punkcie Upiora, uwielbiam muzykę z filmu i dlatego przydałby mi się odtwarzacz mp3 ;p

  • Bartek

    Amerykańskich produkcji naoglądałem się już w kinie. Co prawda obraz nie tak rzeczywisty jak na Cinema 21:9, ale każdy szczegół można było zobaczyć. Film, który oglądałem już setki razem to Chłopaki nie płaczą. Na wielu telewizorach, na wielu monitorach, nawet w samochodowym dvd… Jednak przyjrzeć się wyraźnie Panu Psikucie, wygolonej Głowie gruchy czy popatrzeć co Władziu z kumplem pili “za bezpieczny weekend” byłoby bezcenne. Generalnie, posmialbym sie juz nie tylko przy dobrym dzwieku, ale i przy głębi obrazu…

  • dunajec

    Jest bardzo wiele różnych filmów
    Na które oddał bym swe głosy
    Lecz na Philipsie chcę oglądnąć
    Film „ANAKONDA” Luisa Llosy

    Cinema 21:9 Philips
    To dla mnie wzór doskonałości
    Bo węża na nim widzieć mogę
    Nie po kawałku a – w całości!!!
    Drań takie wielkie ma rozmiary
    Że w wizji mam wciąż przechlapane
    Bo kiedy widzę brzuch czy ogon
    To łeb – już dawno za ekranem!

    Podobnie z filmem „ORIENT EKSPRES”
    W Philipsie bardzo dostrzec lubię
    Wszystko co jest – horyzontalne
    A na dodatek jeszcze – długie!!!
    Zobaczę może autostrady
    I kolejowe nowe tory
    Te zagraniczne – bo na nasze
    Wystarczą – zwykłe telewizory!

    Szczególnie jeden z polityków
    Przysparza mi optycznych mąk
    Bo kiedy widzę jego korpus
    To nie ma miejsca już dla rąk
    A tak w Philipsa panoramie
    Co jest zupełnie oczywiste
    Mógłbym zobaczyć czy nie kłamie
    Gdy mówi, że ma – ręce czyste!

    Na koniec w filmach nie dla dzieci
    Zawiłe problemy miłości
    Na tym ekranie można dostrzec
    Rzekłbym – wręcz w całej rozciągłości
    I w tym uroda tkwi Philipsa
    Że większy ekran mam do wglądu
    Na ogarnięcie sytuacji
    I poszerzenie – horyzontów!!!

  • tomdra

    Obejrzałbym Fakty i Akty z Dustinem Hoffmanem – genialny scenariusz, znakomita reżyseria i aktorstwo na najwyższym poziomie. Film ten pokazuje, że telewizja to jedna wielka machina do manipulacji widza. Warto o tym pamiętać zanim zasiądziemy przed szklanym ekranem.

  • Gertruda

    Jaki film bym jako pierwszy obejrzała?
    Chcesz bym dziś odpowiedź dała.
    Lecz to nie jest prosta rzecz
    Gdyż powtórkom mówię – precz!
    Żadnego filmu nie oglądam dwa razy
    Więc nie sposób – bez obrazy –
    Na twe zapytanie odpowiedziać,
    Bo niby skąd mam to wiedzieć.
    Tak więc: film bym taki obejrzała
    Którego jeszcze nie widziałam.

  • Gertruda

    Jaki film bym jako pierwszy obejrzała?
    Chcesz bym dziś odpowiedź dała.
    Lecz to nie jest prosta rzecz
    Gdyż powtórkom mówię – precz!
    Żadnego filmu nie oglądam dwa razy
    Więc nie sposób – bez obrazy –
    Na twe zapytanie odpowiedzieć,
    Bo niby skąd mam to wiedzieć.
    Tak więc: film bym taki obejrzała
    Którego jeszcze nie widziałam.

  • Rafał

    Wyobrażam sobie seans w domowym zaciszu wraz z Robertem De Niro i Alem Pacino w rolach głównych. Na ogromnym ekranie o kinowych proporcjach obserwuję jeden z najbardziej genialnych i znanych pojedynków aktorskich. Widzę każdy grymas twarzy, błysk w oku; słyszę szepty. Narastające napięcie wciska mnie w fotel, fabuła niesamowicie wciąga, jestem cały zlany potem… nic dziwnego przecież to “Gorączka”.

  • voagar

    Ja jako pierwszy film na telewizorze Cinema 21:9 Philips obejrzałbym “The Ring” Gore’a Verbinskiego. Jeszcze żaden film na prawdę mnie nie przeraził, jedynie scena z powyższego filmu – Samara wyłażąca z ekranu telewizora – zrobiła na mnie tak mocne wrażenie, że prawie się wystraszyłem. A ja chciałbym się wystraszyć, skulić w fotelu i zadrżeć ze strachu, bojąc się o własne życie. Myślę, że dzięki telewizorowi o takiej jakości obrazu, Samara znalazłaby się w moim mieszkaniu tak realna, jak nigdy przedtem. Zawał serca murowany!

  • Loq21

    Avatar

  • Matt

    Gdybym miał telewizorek Philipsa
    Obejrzałbym film w którym zobaczę Tima Robbinsa
    Dokładniej chodzi mi o jeden staroć doskonały
    Skazani na Shawshank a nie filmy-banały
    Bo to jest dla mnie klasyka największa
    na takim telewizorze jakość jeszcze lepsza
    No i w końcu mógłbym dostrzec błędy o których słyszałem
    Na swoim telewizorze ich nie widzę, więc odzywać się bałem

  • miesiowaty

    Ja najchętniej obejrzałabym Chicago, pełen ekspresji, tańca i muzyki film ze świetną sceniczną oprawą. Na ekranie telewizora Philips Cinema wirowałyby kolory, kroki, rewiowe ubrania i piękne nogi…Richarda Gere.Ten film zasługuje na najlepszą jakość obrazu i dźwięku!Jeśli jest tak dobry jak go chwalą, to miałabym szansę poczuć się jak prawdziwy widz występu kabaretowego z lat 30-stych zeszłego stulecia.Podobno ruch na ekranie jest tego telewizora wygląda bardzo naturalnie, a dźwięk jest oszałamiający, więc musical Chicago jest wprost idealnym filmem do obejrzenia na tym sprzęcie-stwarza możliwości wykorzystania całego potencjału, jaki w nim tkwi…

  • apoccalipsa

    Myślę, że obejrzałabym sobie Avatara, bo to bardzo widowiskowy film i na takim telewizorze dobrze by się go oglądało.
    To w tej chwili mój ulubiony film. ( zdetronizował nieśmiertelnego Matrixa)
    Oglądałam go wiele razy, ale tylko raz w kinie czego bardzo żałuję. Telewizor Philips Cinema to niemal kino, więc nadrobiłabym tę stratę. Wielokrotnie…

  • Joanna

    Na telewizorze Cinema 21:9 Philips jako pierwszy obejrzałabym film “2012”. Tylko dzięki temu telewizorowi mogłabym najlepiej odebrać to wielkie widowisko ze wspaniałymi efektami specjalnymi. Kino nie sprostało temu zadaniu.

  • monia

    Jako pierwszy bez wątpienia obejrzałabym porywający,świetny ,i niesamowity film pt ‘Czekając na Joe ‘.Jest to film dokumentalny ,na faktach, przedstawiający walkę z naturą,i samym sobą.Pokazuje piękno dzikiej przyrody w peruwiańskich górach Andach,oraz odwagę dwóch śmiałków próbujących zdobyć szczyt
    Siula Grande .Półtorej godziny siedziałam jak zaczarowana oglądając jak jeden ze śmiałków ze złamaną nogą walczy o przetrwanie.Oglądając film na monitorze telewizora Philips Cinema ,trudno mi nawet sobie wyobrazić te fantastyczne ujęcia monumentalnych gór,wtopiłabym się w jedno z bohaterem ,czułabym zimno,zmęczenie,strach ,walczyłabym ze słabościami razem z nim.Nie ma takich słów które by oddały piękno tego filmu,to wszystko pokaże tylko ekran Philips Cinema.

  • alicjas

    “Dobry, zły i brzydki” ponieważ Clint Eastwood wygląda zawsze dobrze, a im większy i lepszy telewizor, tym bardziej chce się go oglądać w szybkich akcjach wymiatania rewolwerami! Pomyślcie jak tumany kurzu i pustynne róże wyglądałyby na tym telewizorze Philips’a ! Cudo! Clint Eastwood jest tworzony na ekrany kinowe, a jeśli można przenieść je do swoich salonów, nie ma żadnych wątpliwości co do wyboru filmu!

  • katarzyna

    Film jest genialny.Od odważnego montażu, poprzez aktorów do dobrego scenariusza. Niesamowita muzyka w tym filmie, ktora robi niesamowity nastroj.
    Zupełnie inaczej opowiedziane czasy PRL-u niż w równie dobrym Rewersie.Film moze dla starszej publicznosci ale trzeba znać przeszłosc żeby zbudować przyszlość. Mowa oczywiście o filmie Dom Zły i ten oglądnęłabym jako pierwszy.

  • Lukasz

    Pierwszy film jaki bym obejrzał na telewizorze Cinema 21:9 Philips był by to: ” 5th Element ” po mimo ze jest to film z 1997 r. to chyba jedyny gatunek Sci-Fi który wtapia widza w ten niesamowity klimat przyszłości. Oglądając ten film w formacie 21:9 i przeżywając akcje jakie dzieją się na tym filmie w takim TV, podczas seansu filmowego można doświadczyć ekscytujących doznań zapierających dech w piersiach.

  • Ernes

    Hmmm decyzja trudna a sprzęt skłania do ostroznego wyboru. Czy ma too być kino akcji czy może zapierajacy dech w piersiach obraz rodem z innego swiata czy pełen bajkowosci klimat operujacy krajobrazem, hmmm doprawdy trudno zdecydowac. W pierwszej chwlu na myśl przyszły kultowe Gwiezdne Wojny, jednak po chwili z mrokow przeszłości wyjawil się Pluton okivera Stona. To film mego dziecinstwa oglądamy setki razy na telewizorze OTAKE ( starsi pamiętają słynna parafraze słów byłego prezydenta ;) z wyswiechtanej kasety oczywiście w oryginalnej wersji by wykąpać wszystki jezykowe smaczki. Tak to ten film gdzie jest i akcja i dramat i fenomenalne widoki a pzede wszystkim jest fabula, w przeciwieństwie do hollywoodzkich opowiastek spod znaku Avatara

  • Patrycja

    Jako wielbicielka Opery chciałabym obejrzec operę Verdiego La Traviata.
    Opera to moja wielka namiętnosc, ale do tej pory nie lubiłam jej na ekranie tv, myślę jednak, że Cinema 21:9 Philips, by to zmienił.
    Poczułabym się jak w La Scali, mimo że nigdy tam nie byłam, mam nadzieję, że poczułabym ten klimat i atmosferę miejsca.

  • Angelika

    Najchetniej obejrzalabym film, ktory sama bym nakrecila, zmontowala i wlozyla w niego cale serce. Nazwalabym go ,, Kilka chwil z mojego zycia” i moglabym podziwiac swoj swiat w pieknych kolorach, rozkoszowac sie swietnymi dzwiekami, kiedy tylko zechce. I wreszcie zobaczylabym siebie na wiekszym ekranie ! :-)

  • obejrzałabym “czasem słońce czasem deszcz” ponieważ w tym filmie taniec, historia miłosna oraz wiele emocji łączy się z komedią. film jest pełen kolorów i szybkich akcji więc chciałabym to zobaczyć na takim telewizorze.

  • detiii

    Telewizor Cinema 21:9 Philips jest tak niesamowity, że obejrzałbym na nim tylko ten film, który jest go naprawdę wart. A tylko jeden taki film przychodzi mi do głowy – MATRIX. Bo Matrix to klasyka współczesnego kina. To film, który jest filmem wszechczasów i wywarł na mnie i nadal wywiera wielkie wrażenie. To film, który jest wyzwaniem dla każdego telewizora, aby oddać w pełni jego niesamowite efekty specjalne oraz wspaniałą ścieżkę dźwiękową. To film, który zagościł na dobre w świadomości ludzkiej, tak jak telewizor Cinema 21:9 Philips również tu zagości. I dlatego majstersztyk Matrixa może oddać tylko ten jedyny telewizor!

  • topajew

    przyzerałbym na nim Gladiatora żeby nie obudzić większego potwora

  • Paulina

    Epokę lodowcową ponieważ nie ma nic śmieszniejszego niż zobaczyć na tym ekranie buzię Sida, po prostu bezcenne;)

  • Elżbieta

    “Pluton”-przepiękny film z pięknymi plenerami i znakomitą gra aktorską.Po raz pierwszy widziałam ten film w kinie i byłam zachwycona.Jednak w telewizji ten film nie miał juz takiego rozmachu.Myślę,ze ten telewizor pozwolił by mi jeszcze raz przeżyć ten film tak jak przeżyłam go oglądając po raz pierwszy.

  • Fighta

    Oczywiście “Modę na sukces” – może na wiekszym ekranie Sally Spectra zmieści się w całości na ekranie ;)

  • is77

    A ja bym obejrzała “Lektora”. Do tej pory nie miałam okazji obejrzeć tego filmu – a bardzo mnie ciekawi, ponieważ książka bardzo mi się podobała. Pamiętam jak otworzyłam pierwszą stronę powieści na plaży we Władysławowie i spędziłam na plaży cały dzień, zaczytując się w książce. Wciągnęła mnie całkowicie!!! Ciekawi mnie, czy od filmu także nie można oderwać oczu. No i intryguje mnie odpowiedź na pytanie, który przekaz jest lepszy – literacki – czy filmowy.

  • kacperilawia

    Zdecydowanie trylogię Władca pierścieni. Rewelacyjny pod każdym względem nie tylko wizualnym.

  • markijan

    “Kick-Ass” – zawsze marzyłem, by mieć telewizor, który potrafi skopać zszokowanego widza potęgą swego obrazu, a oglądanie akurat tego filmu w ramach ogniowego chrztu telewizora miałoby w sobie zdecydowanie jeszcze więcej dwuznaczności. Przy tym, ta parodia opowieści o wyczynach superbohaterów sama ma sporo takowych pełnych rozmachu scen, które przyprawić mogą o zjeżenia zachwyconej fryzury i wypłynięcie oka ze sterroryzowanego oczodołu.

  • dexterm

    Który film i dlaczego jako pierwszy obejrzałbyś na telewizorze Cinema 21:9 Philips?
    Długo zastanawiałem się nad odpowiedzią na to pytanie bo dużo jest filmów wybitnych i godnych uwagi. Ja jednak chciałbym na telewizorze Cinema zobaczyć “Forresta Gumpa” bo jest to kino przez duże K, film, który uzależnia niezależnych. Ja jestem pod jego wielkim wrażeniem już od ponad 10 lat a każdy kolejny seans niesie niezapomniane wrażenia. Wrażenia te na telewizorze Cinema 21:9 Philips będą pewnie jeszcze większe. Najpiękniejszym przeżyciem byłoby zobaczenie biegnącego Forresta a kwestie “Run Forrest, run” nabiorą całkiem nowego znaczenia.

  • Beata

    Zaryzykowałabym polską klasykę- “Pan Wołodyjowski”. a dlaczego? Mój tato zaraził mnie oglądaniem starych filmów. Trylogie Sienkiewicza oglądałam często na małym ekranie w domowym zaciszu. Jednak tata opowiadał mi jak pierwszy raz obejrzał Pana Wołodyjowskiego w kinie na dużym ekranie gdzie widać było wiele szczegółów i jest tam taka scena gdzie widać w oddali jadącego niebieskiego żuka. Na moim tv tego nie jestem w stanie dojrzeć. Może na nowym kinowym Cinema 21:9 Philips uda się!

  • Ania

    DIRTY DANCING- jest to mój ulubiony film. Nie odmówiłabym sobie przyjemności pooglądania go jako pierwszy, ponieważ zawsze marzyłam o zobaczeniu tego filmu na dużym ekranie i poczucie się jak na premierze w kinie, w innych latach, kiedy to był pierwszy raz wyświetlony w Polsce.

  • dagstar

    Najpierw moją kamerą philips nakręciłabym film pokazujący jak siedzę przed moim starym telewizorem (czysta rozpacz) i płaczę, bo obraz miga i sypie śniegiem. Potem podłączyłabym kamerkę do nowego Cinema 21:9 Philips i zaczęła ten film oglądać w kółko i w kółko ciesząc się, że ta sytuacja nigdy już nie będzie miała miejsca.

  • Adam Kuzdraliński

    Gdybym miał takiego sprzęta
    jeden film w mej głowie siedzi
    Gdy ziemia w śniegu zaklęta
    W krainie polskich niedźwiedzi
    To były jeszcze dzieciństwa czasy
    I klasa druga podstawówki
    Gdy mama z tatą wzięli na wczasy
    Gdy jeszcze Turbo balonówki..
    Z tych wczasów został piękny film
    I wspomnień garstka przez czas pomięta
    Chętnie obejrzał bym znowu go
    Bo takie rzeczy się zawsze pamięta

  • netka

    “Bullit”. Film, który można docenić tylko wtedy, gdy jest się całkowicie skupionym na jego oglądaniu. Takie warunki tylko spełnia magia sali kinowej. Nie doznałem takich wrażeń oglądając go na ekranie telewizora. Być może Cinema Philipsa dorównuje jakości kinowej i chętnie się o tym (być może) kiedyś przekonam. Wyznacznikiem niech będzie pościg ulicami San Francisco – jeżeli zatracę się przy jego oglądaniu, to znaczy, że taki telewizor wart jest jego ceny. Jakakolwiek by ona nie była.

  • Lelas

    Takie cudo daje radość z oglądania
    i przenosi efekt z kina do mieszkania,
    Aby zatem poczuć pełnię wrażeń
    To Avatar jako pierwszy u mnie w domu się ukaże
    Telewizor głębią barw pokój mi w Pandorę zmieni
    I na lepsze już na zawsze świat ekranu mój odmieni
    Film najlepsze ma efekty, całość spektakl piękny tworzy
    Sam porwany filmem będę walczył używając z kuchni noży

  • Kasia

    A po co chodzi się do kina? Dla mnie odpowiedź jest jasna- są filmy wprost stworzone do kinowego ekranu! Filmy, gdzie każde inne proporcje ekranu są wręcz zbrodnią przeciwko kinematografii. Dlatego pierwszym filmem (a właściwie filmami) które obejrzałabym na nowym Philipsie byłaby trylogia Władcy Pierścieni- film, który jak żaden inny genialnie wygląda w proporcjach 21:9. Monumentalne sceny walki- w panoramie widać ich ogrom i przestrzeń. Fantastyczne efekty, które docenić można tylko na srebrnym ekranie.. dostępne teraz również w domu? Zamawiam dwa bilety i popcorn!

  • lullu

    Jako pierwszy obejrzałabym film, który nagrałam podczas pierwszych wakacji mojej córeczki. Philips Cinema pozwoliłby mi na nowo przeżyć cudowne chwile, które wciąż do mnie powracają. Radosne “guganie” małej wśród szumu fal, krzyk mew i mój radosny śmiech znów rozbrzmiałyby dookoła. Mogłabym choć przez chwilę być znowu na tej skąpanej w słońcu plaży, chłonąć szczęście letnich dni, czuć powiew ciepłego wiatru. Czas pędzi nieubłaganie, ale wspomnień nikt nam nie odbierze. Pewnego dnia usiądę w wygodnym fotelu, tuląc do siebie córeczkę i wspólnie obejrzymy film, w którym ukryły się tajemnice naszego szczęścia.

  • Michał

    Philipsie, mój telewizorze!
    Ty jesteś jak zdrowie!
    Jak bardzo Cię trzeba cenić,
    ten tylko się dowie,
    kto cię posiadł.
    Rozdzielczość twą w całej ozdobie,
    widzę i opisuję, bo myślę o Tobie.

    Plazmo wielka, co w pięknej świecisz ramie,
    i kolorami świecisz wieloma,
    Ty co głębią koloru się szczycisz,
    a efektów w Tobie od groma!
    Gdy w ten ekran patrzę,
    co rozwiewa mą nudę,
    a mecze w Tobie,
    arcydziełem i cudem!

    Prowadź więc mą duszę utęsknioną,
    Do tych marketów miejskich,
    galerii cudownych,
    szeroko wszak nad miastem,
    moim rozłożonych.
    Ucztą prawdziwą me oczy uraczę,
    gdy kupię telewizor i “Potop” zobaczę!

  • Martysia

    “Le Peuple Migrateur” to niespotykany film przyrodniczy o wędrówkach ptaków. Cinema 21:9 Philips jest wręcz stworzony do oglądania fascynującego świata przyrody. Pozwoli zatracić granicę między wirtualnym odbiorem a rzeczywistością. Dzięki doskonałej jakości obrazu, ziemia oglądana z lotu ptaka zachwyci nawet największych koneserów piękna. Bardzo dobre parametry dźwięku zapewnią znakomity odbiór pięknej muzyki użytej w tym podniebnym tańcu.

  • Infira

    “Legalna blondynka”.
    Jest to mój ulubiony film, zawsze rozbawia mnie do łez. Obejrzenie Legalnej Blondynki w najlepszej jakości to jest to, czego chcieć więcej? ;)

  • tojadek

    A ja najpierw obejrzałbym zapis video z koncertu Freddie Mercury & Montserrat Caballe w Barcelonie w 1992 roku. Odczekałbym do wieczora, zgasiłbym światło w pokoju i wtopił w tłum widzów… Może wydarzenie nie poraża ilością efektów specjalnych, ale jako WIDOWISKO stanowi niesamowite i niezapomniane przeżycie, w którym należy uczestniczyć wyłącznie NA ŻYWO, co jest możliwe dzięki technologii dostarczonej przez telewizor Philipsa :)

  • fifidorea

    “300”. Ten film powalił mnie na kolana dramatyzmem, świetnymi scenami batalistycznymi, które oszczędna kolorystyka tylko podkreśliła. Poza tym nagie spartańskie torsy w formacie 21:9…wow:)

  • Basia

    Ja oglądnęłabym na telewizorze Cinema 21:9 Philips komedię Lejdis albo Mamma Mia ! Obydwie komedie byłoby cudownie oglądać na tak obłędnym telewizorze! Czułabym się jak aktorka w głównej roli;) i ta atmosfera humoru na takim sprzęcie to zupełnie inna gadka nie do podważenia .Uważam ,że ten humor zagościłby u mnie w domu w wyjątkowej sile .Kocham komedie a na takim sprzęcie to mogłabym wiecznie urządzać wieczory komediowe dla moich przyjaciółek -nie ma lepszego odstresowania od śmiechu! Uwielbiam dobre kino a na takim telewizorze o tak doskonałej jakości to sama rozkosz.Muszę powiedzieć ,że ten telewizor muszę sobie zafundować aby częściej się relaksować !Myślę ,że moje przyjaciółki zwariują jak zobaczą nasze komedie w tak doskonałej jakości ;)

  • escada

    Ja wybieram “TYLKO DLA ORŁÓW”- niezapomnianą ekranizację powieści Alistaira McLaine’a, genialny film wojenno-przygodowo-sensacyjny z 1968. Wtedy to robili filmy!
    Po raz pierwszy oglądałam go w baardzo marnych warunkach: kino dworcowe, gdzie co chwila rozlegały się zapowiedzi odjazdu pociągów, ludzie wychodzili podczas seansu, taśma sie rwała i w ogóle “okoliczności przyrody” były wyjatkowo niesprzyjające. A przeciez zapamiętałam te pościgi, walki na dachu kolejki, malowniczy zamek, przystojnych aktorów , niesamowite dzwięki i wielkie napięcie do ostatniej sceny- wtedy chyba złapałam na poważnie filmowego bakcyla, który trzyma do dzisiaj. I przeczytałam póżniej wszystkie ksiazki McLaine’a.I marzyłam , aby znowu obejrzeć “Orły” na wielkim ekranie. Teraz z Philipsem mogę się delektować każdym szczegółem, podziwiać maestrię reżysera i aktorów, – dopiero po latach dotarło do mnie ,że ogladałam przeciez wtedy młodego Clinta Eastwooda czy Roberta Burtona. Z wielką przyjemnością wrócę do dawnych lat i na pewno odkryję jeszcze niejeden smak mojego ukochanego filmu.

  • agga

    “Avatar” w historii kina jest ku przyszłości krokiem,
    Wiernie oddaje sposób widzenia ludzkim okiem!
    Nowoczesne kamery, efekty specjalnie specjalne,
    Sprawiają, że obrazy są prawie namacalne!
    Jako zwiastun nowego w rzeczywistości kinowej
    Na pierwszy ogień by poszedł z mojej kolekcji kultowej ;)
    Tylko TV Cinema 21:9 Philipsa
    Pozwoli, by “Avatara” gwiazda w pełni rozbłysła :))))

  • Mariusz

    Pierwszy film jaki bym obejrzał to ,,Seksmisja” J. Machulskiego. A dlaczego ten, bo niesie w swej treści sex i misję. A tak poważnie lubię ten film i jest dobrym testem na to jak stara produkcja wypadnie w nowym telewizorze. Oczywiście ocenie podlegać będzie telewizor.

  • Justyna

    Piratów z Karaibów bym najchętniej obejrzała. Zwłaszcza moment wynurzania się okrętu z wód oceanu. To byłby niesamowity widok.

  • mapeks

    Telewizor Philips Cinema 21:9 ma ekran,na którym w nowym wymiarze można obejrzec galaktyczne pościgi i walki bohaterów sagi “Gwiezdne Wojny”. Pięknie też prezentowały by się podwodne zdjęcia Wielkiej Rafy Koralowej w pełnej krasie…

  • Dorota

    Nadchodzi ten piękny dzień , kiedy telewizor Cinema 21:9 Philips stoi sobie centralnie w moim pokoju a ja mam w nosie godzinną jazdę do najbliższego , podłego kina , dwugodzinną jazdę do porządnego kina bo oto właśnie jestem razem z “Alicją w Krainie Czarów”. Johny Depp na wyciągnięcie moich ramion…gdyby nie ekran, mój ci on byłby!

  • Jolanta

    Ja bym obejrzała “Avatara” :) a to dlatego ze po prostu uwielbiam ten film ;)) A Jakieś dodatkowe wrażenia niesiane przez telewizor były by przyjemne:))

  • Ilona

    Jako pierwszy na telewizorze Cinema 21:9 Philips obejrzałabym na pewno film( serial)” Pacyfik”. Ta produkcja zachwyciła mnie najbardziej. Niby jest to mini serial, ale dla mnie jest to megaprodukcja! Takiej klasy serialu dawno już nie widziałam, z czystym sumieniem susze przyznać, że czas poświęcony na każdy z odcinków nie jest, ani nie będzie dla mnie czasem straconym. Już po obejrzeniu pierwszego odcinka serialu wiedziałam, że następne obejrzę równie chętnie jak ten pierwszy. Zaskoczyły mnie efekty i realizm serialu. Oglądając tego typu produkcje zawsze doszukuję się prawdy historycznej, nie lubię, gdy coś jest niejasne, zmienione, czy zatajone. A oglądając ” Pacyfik” mam wrażenie, że wszystko jest na swoim miejscu. Realizm serialu jest naprawdę wysoki, zaskoczył mnie fakt, że wszystkie elementy odpowiadają rzeczywistości. Zauważyłam te same mundury, te same pojazdy i tą samą broń, bez ulepszeń, udziwnień. Wszystkie elementy składające się na strukturę filmu w 100 % pokrywają się z rzeczywistością i jej odpowiadają. Na ogromne brawa zasługuje także realizm bitw, jakie zostały pokazane nam, widzom. Wszystkie i te małe, i te większe bitwy zostały odtworzone nader realistycznie, a samo otoczenie pokrywa się z tym, jakie było w czasach walk. ” Pacyfik” to wysokiej jakości produkcja, która opowiada o przeszłości, o historii w taki sposób, jakbyśmy my byli jej uczestnikiem, jakbyśmy znaleźli się na polu walki obok amerykańskich żołnierzy. To serial niezwykle wartościowy, piękny, wzruszający, wiele
    wnoszący w nasze postrzeganie minionych wydarzeń i przedstawiający je nader realistycznie. Losy trzech amerykańskich żołnierzy Roberta Leckie, Eugene Sledgea i Johna Basilone przedstawione zostały z epickim rozmachem, ujmujące sceny batalistyczne, starcie z Japończykami, walki w tropikach. To wszystko zasługuje na ogromne uznanie. Świetnie zdjęcia, które zrealizowane zostały w plenerach australijskich stanów Queensland i Victoria. Pierwszy odcinek wywarł na mnie tak ogromne wrażenie, że obawiam się co przyniosą kolejne. Cóż tu więcej pisać? Film zasługuje na uhonorowanie za realistyczne podejście do wydarzeń historycznych i świetną grę aktorską.

  • Karolina

    Jako pierwszy na telewizorze Cinema 21:9 Philips obejrzałabym film “Podwójne życie Weroniki” Krzysztofa Kieślowskiego. Jest to film, który zmienił moje życie. Kiedy obejrzałam go po raz pierwszy miałam 15 lat i byłam pod jego ogromnym wrażeniem. Nawet wydawało mi się, że to ja jestem tytułową Weroniką. Psychologiczna głębia postaci, piękna muzyka i zdumiewające zdjęcia poruszyły mnie do głębi. Uświadomiłam sobie wtedy, że są ludzie, jak Krzysztof Kieślowski, o podobnej wrażliwości do mojej, i podobnym spojrzeniu na sztukę. Dzięki temu bardziej zaufałam sobie i przestałam starać się za wszelką cenę być podobna do innych.

  • bassia5

    Pierwszym filmem, który obejrzałabym w telewizorze Cinema 21:9 Philips
    byłaby „Gorączka złota” Charliego Caplina. Film genialny, wiekopomne dzieło, klasyka. Kilkadziesiąt razy już go widziałam a mimo to, ciągle budzi on we mnie emocje, wywołuje uśmiech na twarzy, zachwyca aktorstwem Chaplina i daje poczucie obcowania z kinem przez wielkie “K”. Encyklopedia filmu podają, że „Graczka złota” reprezentuje czarno – białe, nieme kino. A może jednak tak nie jest? Może to nasze zwykłe telewizory nie potrafią wydobyć głębi kolorów i dźwięku. I tylko telewizor Cinema 21:9 Philips jest w stanie sprawić, że Charlie Chaplin nabierze kolorów i powie: Nareszcie macie telewizor na miarę mojego talentu :)

  • Bartek

    Pierwszym filmem, jaki bym obejrzał to mój ulubiony Blade Runner, którego widziałem mnóstwo razy, ale w wersji ostatecznej – The Final Cut, zobaczyłbym dopiero po raz pierwszy. Kultowy film Riddleya Scotta towarzyszy mi całe moje życie. Od momentu, kiedy widziałem go jako mały chłopie do dzisiaj jestem zafascynowany światem stworzonym przez Philipa K. Dicka ukazanym w filmie tak sugestywnie i przekonująco, że pobudzało to moją wyobraźnię przez lata. Po latach uświadomiłem sobie, że moja fascynacja nowoczesnymi technologiami, kierunek kształcenia i kariera zawodowa w pewnym sensie została obrana pod wpływem tego filmu. To pierwszy i jedyny pomysł, jaki przyszedł mi na myśl po przeczytaniu pytania.

  • privatedo

    Gdybym oglądała w samotności to wybrałabym Szósty zmysł – gdyż ten telewizor porusza wszystkie zmysły :)
    Ponieważ lubię moją “familiadę” wybrałabym Johny Q – który mówi o miłości i poświeceniu ojca dla syna, znowu bym na nim płakała, lecz tym razem nikt by tego nie zauważył wpatrując się w nowy telewizor.

  • koneser

    Coś z niemieckiej “klasyki”. Coś z filmografii Teresy Orlowski. Kobiety, która na długo przed spotkaniem Kohla i Mazowieckiego w Krzyżowej kładła podwaliny pod przyszłe ocieplenie stosunków (sic!) polsko -niemieckich. Jestem pewien że doskonała jakość obrazu pozwoliłaby mi w pełni podziwiać detale np. ostre makijaże aktorek utrzymane w stylistyce lat 80 czy też czarne podkolanówki i okulary ze złotymi oprawkami odtwórców głównych ról męskich.
    Gdzie ta bezpowrotnie utracona młodość….

  • A ja najchętniej zobaczyłabym Scooby Doo z moim bratankiem, oj gdybyście widzieli jak cały promienieje gdy zaczyna się ta baja…. rzuca wszystko, ciągnie mnie za rękę i siadamy na fotelu… i nic i nikt więcej nie istnieje :)

  • Który film i dlaczego jako pierwszy obejrzałbym na telewizorze Cinema 21:9 Philips? Ja to bym w końcu obejrzał w porządnym telewizorku mecz, bo często muszę się męczyć i oglądaćgo na kompie, gdzie jakość jest fatalna, a niestety przegrywam z serialami moich kochanych Panien ;)

  • Metaldoll

     Obejrzala bym ,,Incepcje” ponieważ, podobno telewizor  Cinema 21:9 Philipsa daje możliwość przeżycia filmu, tak jak by się brało udział w akcji. A to bardzo mnie zainteresowało 

  • Bobek3-87

    Witam. Chcial bym obejrzec film o nazwie American Pie “Bractwo Beta” Poniewaz film ten posiada duza ilosc smiechu w filmie roznych atrakcji widokowych troche erotyki wszystkiego po trochu. Takie Filmy najlepiej oglada sie na dobrych telewizorach proste;d