Jeśli chcecie mnie wesprzeć to zapraszam do kupna mojego poradnika "Jakim jesteś Makiem?".

Huffington Post 'pudelkiem' technologicznym?

· Wojtek Pietrusiewicz · 3 komentarze

MacKozer dzisiaj zwrócił uwagę zainteresowanym tabletem od Apple ku Huffington Post, reklamującemu się jako “internetowa gazeta”. Gerald Sindell – właściciel kilku firm wydawniczych (o których nie mogę znaleźć żadnych wiarygodnych informacji), reżyser Double-Stop oraz autor podejrzanie brzmiącej książki – dokonał wpisu na swoim blogu we wspomianej wcześniej gazecie.

Twierdzi on, iż miał przyjemność w bliżej nieokreślonej przeszłości obcować przez 24 godziny z produkcyjna wersją Apple iTablet (jak go nazywa). Swój wpis rozpoczął od poinformowania nas o dwóch wbudowanych kamerach oraz modułu GSM, a kontynuuje ostrzeżeniem że jak pierwszy raz zadzwoni, to na pewno natychmiast spróbujemy podnieść owe urządzenie do ucha. Może i przeciętny amerykanin rzeczywiście spróbowałby tak zrobić, w końcu napisy ostrzegawcze na modelach osobowych Audi z Quattro w USA (4×4) przypominają że pomimo zwiększonej trakcji nie są to terenówki; że kawa jest gorąca; że nie należy wystawiać tyłka przez okno, bo można z niego wypaść. Gdzie zwykły człowiek przerwałby opowiadanie, Gerald brnie dalej z informacją, że po zawieszeniu ogromnego ekranu na szybie nie będziemy musieli się martwić brakiem widoczności, ponieważ kamera z tyłu wyświetli obraz zza tabletu – zupełnie jakby go nie było! Czyż to nie jest rewelacyjny pomysł? Chyba zamiast przedniej szyby wstawię sobie ekran LCD, a wycieraczki zastąpię kamerami – autor nie wspomniał o GPSie, więc zapewne nie ma augmented reality – bezpieczeństwo za kierownicą przede wszystkim! Dla Cristiano Ronaldo przewidziano dodatkowo iMirror.app (ponoć lubi przeglądać się w lustrze), a dla właścicielu Audi TT aplikację iTrim pozwalająca eksperymentować nad naszą fryzurą wirtualnie. Tablet ma też posiadać nowe gesty, z których najciekawszym wydaje mi się żółwik, czyli przyłożenie pięści do ekranu w celu potwierdzenia/zatwierdzenia/zgody/itp. Trzymajcie to urządzenia z dala od Gołoty, bo jak się nie opanuje to … Tybetańscy mnisi z kolei będą mogli ten gest wykonywać głową i zapoczątkują nową dyscyplinę – może z zaoszczędzonych cegieł zbudują pomnik Geraldowi.

Dzisiaj jest 20. listopada. Do 1. kwietnia daleko w każdą stronę. Nie za bardzo też rozumiem na czym ma polegać dowcip tego Pana, ale niewątpliwie wkrótce zapukają panowie w białych fartuchach do jego drzwi. Chociaż patrząc na inne artykuły reprezentujące podobny poziom, mogę tylko z czystym sumieniem polecić popatrzenie na zdjęcia Megan Fox (również obecne na Huffington Post) – gwiazdy filmów na podstawie mojej ulubionej bajki z dzieciństwa. Same zdjęcia są zresztą kiepskie, ale twarz na nich już nie. ;o)

Korzystając z okazji śpieszę powiadomić, że najnowsze źródła (jak zwykle bardzo pewne) przewidują opóźnienie tabletu do połowy 2010 ze względu na chęć Apple do zastosowania nowych ekranów wykonanych w technologii OLED. Dwa razy droższy od modelu wyposażonego w tradycyjny LCD (~$2000 vs. $800-1000) ma być również nieznacznie mniejszy. A jaki będzie i czy w ogóle się kiedykolwiek pojawi to dowiemy się zapewne podczas kolejnego Keynote …

Chcesz zwrócić mi na coś uwagę lub skomentować? Zapraszam na @morid1n lub na forum.

  • Pingback: MacKozer » Jeszcze o tablecie z HuffingtonPost()

  • iBartaz

    Taaak, tutaj ironii nie da się przegapić. :)

  • Problemem z tym całym Huffington Post jest fakt, że cała gazeta wydaje się być na bardzo niskim poziomie – nie do uwierzenia jest dla mnie fakt, że ktoś mógł posłużyć się satyrą świadomie. :) No dobra dobra – koniec z ironią na dzisiaj. ;-)