Wiele wiele lat temu, pamiętam jak na plaży bawiłem się z innymi dzieciakami i rodzice pewnej dziewcznymi zainwestowali w Polaroida. Tato miał co prawdę lustrzankę, ale nie równała się pod żadnym względem z tym cudem techniki. Pstryk i parę sekund później gotowe zdjęcie!
Dla mnie wtedy nie istotne było, że jakość tego zdjęcia pozostawia wiele do życzenia. Najważniejszy był natychmiastowy rezultat …
Dzięki blog.fotogenia.info za możliwość przeżycia wspomnień. To właśnie tam znalazłem link do jakże prostego, ale nostalgicznego programu – Poladroid.
Instalacja programu jest banalnie prosta – w okienku, które się otworzy po zamontowaniu obrazu wystarczy przenieść ikonkę na folder Aplikacje.
Funkcjonalność programu jest prościutka, ale i genialna. Wystarczy na aparat upuścić jakieś zdjęcie, czy to z Findera, czy też np. z iPhoto. Obok pojawi się mały polaroid, gdzie dopiero zaczyna się zabawa …
Możemy poczekać, aż zdjęcie się „wywoła” – trwa to ok. minuty. Ale w każdym momencie „odsłaniania” się zdjęcia możemy je zapisać na dysk (w preferencjach ustawiamy defaultowy folder). Aby to dokonać wystarczy dwa razy kliknąć w zdjęcie i pojawia się okienko dialogowe z pytanie czy zapisać je czy nie. Drugą metodą jest kliknięcie prawym przyciskiej i wybranie opcji „I want a sample now.„
Dzięki jeszcze raz Bartek za linka. ;-)
Podobne artykuły:
- Zrezygnuj z podawania lokalizacji reklamom iAd Jeśli chcielibyście przypadkiem zrezygnować z podawania lokalizacji i innych danych...
- OS X: DMG to obrazy dysków Pliki DMG są odpowiednikiem chociażby Windowsowych ISO. Jest też kilka...
- OS X: Skróty klawiszowe do katalogów … Podczas pracy w Finderze, czasami potrzebne jest szybkie otwarcie wybranego...
- 1Password dla Mac/iPhone Niedawno wyposażyłem się na aplikację 1password. Po przeczytaniu kilka bardzo...
- Delicious Library 2 Wiele ludzi decyduje się na prowadzenie różnych kolekcji - filatelistyka,...
