Jako, że kaczki i generalnie drób bardzo mnie denerwują od paru ostatnich lat to z wielką rezerwą podchodziłem do tego klienta FTP.
Znalazłem go dosyć dawno. Był polecany przez zadowolonego użytkownika, a mi był koniecznie potrzebny klient do wrzucania grafik do tego bloga na serwer, więc zaryzykowałem i zainstalowałem go.
Korzystam z niego niemal od pierwszych dni pracy z OS X i dzisiaj mam już wrażenie, że to część intelgralna systemu operacyjnego. Jest banalnie prosty w użyciu, ma bardzo duże możliwości i po prostu spełnia swoje zadanie celująco.
![]()
Niesamowicie wygodną funkcją jest działający QuickLook na plikach na moim serwerze FTP – funkcjonuje dokładnie tak samo jak na lokalnym dysku, czyli podświetlamy plik i klepiemy w spację.
Klient obsługuje wiele różnych protokołów, których nie będę tutaj wymieniał – wystarczy podążyć za linkiem na stronę dewelopera aplikacji.
Link: www.cyberduck.ch
Podobne artykuły:
- Software: SuperDuper! 2.5 Jak większość z nas się przekonała, robienie backupu swoich danych...
- Software: iWork ’08 Pamiętacie może z wcześniejszych wpisów, że wkrótce po odebraniu MBP...
- Software: Aperture vs Lightroom cz. II Aperture zrobił na mnie dosyć duże wrażenie, jednak wygoda użytkowania...
- Software: iLife ’09 – iWeb iWeb jest kolejny przykładem produktu spod znaku Jabłuszka, pokazującym że...
- Software: ClickToFlash Jakiś czas temu wspominałem o możliwości oglądania YouTube w HTML5...
- Software: iLife ’09 – iMovie Jeszcze za czasów PC-ta lubiłem pobawić się montażem video. Sprawiało...