Jeśli chcecie mnie wesprzeć to zapraszam do kupna mojego poradnika "Jakim jesteś Makiem?".

Software: Aperture vs Lightroom cz. II

· Wojtek Pietrusiewicz · 3 komentarze

Aperture zrobił na mnie dosyć duże wrażenie, jednak wygoda użytkowania Lightroom 2 przewyższa Aperture. Poza tym mam wrażenie, że jednak w pewnych sytuacjach przy typowej obróbce LR jest szybszy. Dla fotografujących sport bez wahania polecam Aperture chociażby ze względu na funkcję QuickPreview, które pozwala na szybkie przewijanie między zdjęciami – na tyle szybko ładują się wszystkie miniaturki, że można powiedzieć że to niemal film.

Możliwości wyostrzania zdjęć w Aperture do moich celów są bardzo ograniczone – wbudowany Sharpen niewiele zmienia i kompletnie mi nie pasuje. Zaryzykowałem i zainstalowałem Pro Sharpener od Nik Software – plugin dostępny za opłatą. Niestety po każdym wyostrzeniu Sharpener tworzy PSD lub TIFF o odpowiedniej objętości na dysku. Wiąże się to (dla mnie) z każdorazowym kasowaniem tych plików po save do JPG – nie mam miejsca na tyle, żeby trzymać 40-100MB TIFFy.

Na dzień dzisiejszy wracam więc do LR, a Aperture pozostawię do tworzenia albumów. Jak mi się coś odmieni to dam Wam znać. :-)

Powoli przymierzam się też do nowego Canona 5D MkII, ale zaczyna mnie przerażać rozmiar plików – RAW waży średnio 25MB przy ISO 100 – do tego dojdą 8-12MB JPGi – będzie nieciekawie. O ile MBP radzi sobie znakomicie z plikami do 10Mpixeli to obawiam się. że przy tak dużych plikach znowu zacznie się ślimaczyć.

Myślę, że ciekawe będzie porównanie wydajności Aperture i LR na w/w RAWach… pożyjemy zobaczymy…

Chcesz zwrócić mi na coś uwagę lub skomentować? Zapraszam na @morid1n lub na forum.

  • Kolega chyba zbyt krótko pracował w AP by takie wnioski snuć.
    Aperture to świetnie narzędzie nie tylko dla fotografujących sport, jego możliwości zarządzania i edycji są ogromne a biorąc pod uwagę możliwość instalowania wtyczek ten program jest nr.1 :) Ale to chyba kolejna święta wojna AP vs LR dobrze że PS jest tyko jeden :)

    ps:

    „O ile MBP radzi sobie znakomicie z plikami do 10Mpixeli to obawiam się. że przy tak dużych plikach znowu zacznie się ślimaczyć.” tak to jest kupujemy sportowy samochód i narzekamy ze strasznie dużo pali a jak kupimy taki co mało pali to narzekamy ze nie ma kopa :)

    pozdrawiam

  • Krótko owszem. Oba to świetne narzędzia i tak po prawdzie to lepszym będzie ten, który danej osobie bardziej odpowiada…

    A wiesz jak mi teraz ślimaczy przy 15MP zdjęciach? ;-)

    PS. Wrażenia opisane są jak najbardziej subiektywne – mi leży LR, koledze AP. Dla każdego co innego.

  • No i jest ugoda :) a już myślałem że będzie Święta Wojna :)
    nie mam wątpliwości że LR to świetne narzędzie jak wszystkie produkty ze stajni Adobe, i tak jak piszesz chyba tylko indywidualne upodobania decydują o wyborze. Jestem ciekaw co przyniesie AP 3 na pewno Apple zadba o to by zaskoczyć swoich użytkowników, podobnie jak było kiedy pojawił się AP2, ja mam już swoja listę braków i poprawek :) bo co to za oprogramowanie co się nie rozwija :)
    pozdrawiam.