Dzisiejszy pokaz Aperture zachęcił mnie w końcu do zainstalowania tego produktu – obok Lightroom. Jako, że nie mam zdjęć do obróbki w obecnej chwili to same wrażenia z użytkowania programu będą musiały poczekać.
Tak na szybko zauważyłem natomiast, że przyzwyczaiłem się już do interfejsu LR – na tyle, że wydaje mi się bardziej intuicyjny. Zabrakło mi również w Aperture możliwości redukcji szumów w zdjęciach – konwerter RAW Apple’a nie ma tej funkcji w odróżnieniu od Adobe Camera RAW. Wiem o istnieniu Noise Ninja, ale pozostaje sprawdzić czy jest darmowy czy (co jest bardziej prawdopodobne) nie.
Jak już wyrobię sobie zdanie na temat jednego z w/w produktów to skrobnę coś więcej na ten temat…
Podobne artykuły:
- Software: Aperture vs Lightroom cz. II Aperture zrobił na mnie dosyć duże wrażenie, jednak wygoda użytkowania...
- Aperture 3 vs. Lightroom 2 — szumy Przy okazji testów proponowanych przez grafmarr zauważyłem parę niepokojących objawów....
- Software: Adobe Lightroom 2.0 for Mac Wygląda na to, że już oficjalnie została wypuszczona wersja druga...
- Aperture 3 vs. LR2 — porównanie prędkości [screencast] Zapraszam do obejrzenia screencast z porównania prędkości najnowszego Aperture 3...
- Filozofia za Aperture 3 Na forach dyskusyjnych Apple jest sporo rad jak usprawnić działanie...
- Aperture 3 ląduje w koszu Przed chwilą przystąpiłem do testów Aperture 3 pod względem silnika...
