Jeśli chcecie mnie wesprzeć to zapraszam do kupna mojego poradnika "Jakim jesteś Makiem?".

Historia ikon →

29 lipca 2015 · 08:06

Od lat 80-tych do dnia dzisiejszego. Polecam wszystkim, ale szczególnie osobom, które nigdy nie miały doświadczeń z pierwszymi komputerami.

via The Loop

Automatic w aucie Norberta →

28 lipca 2015 · 17:48

Norbert Cała:

Automatic to wtyczka wpinana w port OBD-II w samochodzie, czyli w ustandaryzowany port serwisowy, który jest w większości samochodów wyprodukowanych po 1996 roku. Zasadę działania takich urządzeń znam dość dobrze, bo testowałem ich kilka. Ciągle mnie jednak irygowało co specjalnego jest w urządzeniu Automatic, które wydaje się być zwykłym interfejsem ODB-II. Gdy pojawiła się druga generacja Automatic zdecydowałem się na zakup. Nie jest on prosty, bo urządzenie jest sprzedawane tylko w USA i w aktualnej wersji oprogramowania jest dedykowane konkretnie na ten rynek.

Też chcę to kupić… i już pewnie bym miał, gdyby Norbi cokolwiek powiedział, że sobie sprowadza. 😏

Przypominam chętnym, że różne podcasty oferują 20% kody rabatowe i całość wtedy kosztuje $80.

Łosoś norweski – zmutowany, pełny chorób i pasożytów →

28 lipca 2015 · 17:39

Sekrety-Zdrowia.org:

Łososie norweskie są hodowane na fermach, ryby tuczy się w klatkach zanurzonych w wodach fiordów. Karmione są paszą, aby się opłacało – najtańszą zwierającą m.in. odpady zwierzęce – wieprzowinę, kurczaki, ryby do tego wzbogaconą antybiotykami, barwnikami typu np. Salmo Fan aby uzyskać pomarańczowy kolor mięsa i innego rodzaju chemią. Ponieważ miejsca hodowlane nigdy nie są czyszczone, na dnie zalega olbrzymia ilość odchodów i martwych, zmutowanych ryb, do tego jest olbrzymie zagęszczenie, więc taka farma to wylęgarnia chorób i pasożytów.

Szacuje się że ponad 600.000 ryb hoduje się w „zupie” pełnej śluzu, ekskrementów, chemii i patogenów, które trafiają do oceanów i supermarketów. Ryby rodzą się zmutowane, zniekształcone, z widocznymi nowotworami, otwartymi pyszczkami – ale to nie problem dla producentów – obcina się łebki lub wycina miejsca chorobowo zmienione i ryba trafia do sprzedaży.

Nie wiedziałem tego. Nie podsyłajcie mi proszę nic na temat mięsa wołowego, bo lubię swoje steki, a skoro łosoś norweski już nie będzie częścią mojej diety to nie chcę też stracić wołowiny.

Uaktualnienie

Czytelnik @yarik303 podrzucił linka do potencjalnie ciekawego filmu na ten temat.

Think Kit od FiftyThree – ekipy odpowiedzialnej za Paper i Pencil dla iPada →

28 lipca 2015 · 17:28

Fiftythree Team:

The Diagram tool is one of the primary features in Think Kit, a new set of tools within our app Paper and the result of over four years of pen-and-touch input research. Diagram’s hallmark feature is shape detection, which allows people to draw perfect shapes and connectors, while still maintaining the quality of the human hand.

Po pierwsze: wow! Po drugie: wiele osób mówi, że matematyka nie przydaje się po liceum czy studiach; a jednak czasami się przydaje.

Definiowanie systemowego fontu w CSS-ie dla WebKit →

28 lipca 2015 · 17:24

Myles Maxfield:

Web content is sometimes designed to fit in with the overall aesthetic of the underlying platform which it is being rendered on. One of the ways to achieve this is by using the platform’s system font, which is possible on iOS and OS X by using the “-apple-system” CSS value for the “font-family” CSS property. On iOS 9 and OS X 10.11, doing this allows you to use Apple’s new system font, San Francisco. Using “-apple-system” also correctly interacts with the font-weight CSS property to choose the correct font on Apple’s latest operating systems.

Nie mogę się doczekać aż wszystko przeglądarki to wprowadzą. Możliwość ustawiania systemowego fontu dla każdego użytkownika z osobna powinna znacząco poprawić czytelność na niektórych platformach, przy okazji wzmacniając przyzwyczajenia.

„Jakim jesteś Makiem?” wydanie 1.4 już dostępne

28 lipca 2015 · 12:25

Bardzo miło mi poinformować, że wydanie 1.4 mojego poradnika jest już dostępne w iBooks Store. Akceptacja tej wersji, nie posiadającej loga Apple na moim własnych Macintoshu na okładce, zajęła 9 dni, ale w końcu została dopuszczona do sprzedaży. Musiałem co prawda interweniować, ale co dobrze się kończy to… dobrze się kończy?

Wkrótce na mojej półce w iBook Store pojawi się więcej pozycji, ale tymczasem zachęcam do kupna „Jakim jesteś Makiem?” – pozwala i pomaga mi to utrzymywać rodzinę, prowadzić tę stronę oraz wszystko wokół Makowego ABC.

Dziękuję! ❤️


Jakim jesteś Makiem? – książka – €0.99

OS X 10.11 El Capitan beta 5 – co nowego?

28 lipca 2015 · 12:14

Wczoraj, nieco z zaskoczenia, pojawiła się piąta beta OS X 10.11 El Capitan. Przed chwilą ją zainstalowałem i mam dla Was dwie dobre wiadomości – po pierwsze zniknął bug w Finderze dotyczący sidebara, z którego powodu stworzyłem kilka makr do Keyboard Maestro, aby automatycznie go zmieniać po otwarciu okna lub nowej zakładki. Po drugie, Safari zdaje się działać znacznie lepiej…

Czytaj dalej →

Dzieciaki reaguję na pierwszego iPoda →

28 lipca 2015 · 12:10

Obejrzałem to dopiero dzisiaj i jestem w szoku jak zmieniło się nazewnictwo przez ostatnich parę lat. „Telefon” to dla mnie zarówno tradycyjne słuchawka na kablu, komórkowy dumbphone, iPhone, oraz komputer w kieszeni. Dla nich to tylko to ostatnie. No i nie ma ekranu dotykowego!!!

Jak podróżować po świecie i nie rezygnować ze swojej pracy →

28 lipca 2015 · 11:23

Sheryl Garratt:

With fast internet connections spreading across the world and increasing numbers of people able to conduct their business online, this kind of location-independent lifestyle is becoming more common, and Thomson and Tipping have become part of a growing demographic known as digital nomads – people who can live and work anywhere in the world.

Świetny artykuł – bardzo mnie korci…

via @dominiklada

Poznaj człowieka, który lata dookoła świata za darmo →

27 lipca 2015 · 13:39

Ben Wofford:

The boarding procedure has barely started at Chicago O’Hare, and Ben Schlappig has already taken over the first-class cabin. Inside Cathay Pacific Flight 807 bound for Hong Kong, he’s passing out a couple of hundred dollars’ worth of designer chocolates to a small swarm of giggling flight attendants. The six suites in this leather-bound playpen of faux mahogany and fresh-cut flowers comprise the inner sanctum of commercial flight that few ever witness. They’re mostly empty now, save for two men in their twenties who seem even giddier than the flight attendants. The two stand to greet him. „This is so cool!” exclaims one, and soon Schlappig is ordering champagne for everyone.

Jak DeHaze w Lightroom CC podratował mi zdjęcie Taj Mahalu

27 lipca 2015 · 10:01

Pierwszego dnia po przyjechaniu do Agry w Indiach w zeszłym roku, od razu udaliśmy się do fortu, z którego jest między innymi ciekawy widok na Taj Mahal. Niestety tego dnia smog był wyjątkowo uciążliwy – słońce było widoczne na niebie dopiero dwie godziny po jego oficjalnym wschodzie. Poniższe zdjęcie przeznaczyłem do zilustrowania jak wygląda przejrzystość powietrza w tym kraju, ale w międzyczasie pojawiło się nowe narzędzie DeHaze w Lightroomie CC, które trochę je podratowało – niestety nie na tyle, aby publikować je gdziekolwiek.

Czytaj dalej →

Kilka przemyśleń po 80 dniach z watchOS 1.0 →

26 lipca 2015 · 10:52

Yours truly:

While I’m not a fan of the tiny icons on the app homescreen, I rarely actually go there. They are frustratingly small and therefore keep my away. I actually wish there was a Workout Glance, just so that I could use it as a shortcut to launch the app without needing to leave the Watch Face UI.

Perypetie Cezarego z tworzeniem playlist w Apple Music →

26 lipca 2015 · 09:31

Cezary Wojcik:

Apple Music has some pretty interfaces, but at least in terms of setting up playlists, it is absolutely abysmal. Just flat out awful and near unusable. I really wanted Apple Music to win me over, but it only made me realize how nice of an app Spotify has both on desktop and on iOS.

Kasuje komentarze! To Cenzura! Odbierasz nam wolność słowa! Komunista!

25 lipca 2015 · 18:37

Z góry ostrzegam, że poniżej znajdziecie wiele niecenzuralnych słów – są to komentarze innych, które sobie zachowałem właśnie na taką okazję. Jeśli nie jesteście pełnoletni lub jesteście wrażliwi to proszę, nie czytajcie tego artykułu.


Sensacyjny tytuł, ale temat dla mnie na tyle istotny, że tak postanowiłem zwrócić na niego uwagę. Otóż od dłuższego czasu, prawdopodobnie odkąd ktoś kogoś po raz pierwszy zbanował na internetach, ludzie reagują na to słowami tytułowymi lub podobnymi. Zabrakłoby mi miejsca na SSD, aby zliczyć wszystkie “cenzura!”, jakie w życiu widziałem. Nie mogę ręczyć za innych, ale w moim przypadku to całkowity bullshit.

Czytaj dalej →

Jim Dalrymple odzyskał „99%” usuniętych utworów przez Apple Music →

25 lipca 2015 · 09:09

Jim Dalrymple:

It’s been an interesting and confusing day. I arrived at Apple this morning to talk to them about my issues with Apple Music and to hopefully fix my problems. The good news is that I have about 99 percent of my music back.

Let’s get the easy stuff out of the way. The missing and duplicate song issues that we’ve all seen in Apple Music are being fixed shortly. They are certainly aware of what’s been going on, I can assure you.

Wygląda na to, że to kombinacja bugów oraz aktywnych prób rozwiązania problemu przez Jima. Biorąc pod uwagę, że jego działania wydawały się logiczne to nie dziwię się, że próbował takich kroków jakie próbował – sam zrobiłbym prawdopodobnie dokładnie to samo. Patrząc na ilość fuckupów przy nietypowych bibliotekach u niektórych userów mam wrażenie, że powinni byli jeszcze popracować nad tą usługą przez sześć do dwunastu miesięcy przed jej debiutem… Łatwo to oczywiście powiedzieć, bo za całą operacją stał jeszcze Beats 1 i wiele innych elementów układanki, ale przypomina mi to problemy użytkowników z MobileMe – na szczęście dla mnie też nie miałem wtedy większych problemów.

Apple interesuje się platformą, na której BMW zbudowało i3 →

25 lipca 2015 · 09:01

Michael Freitag:

Der deutsche Autohersteller BMW und der kalifornische Technologiekonzern Apple haben über eine weitgehende Kooperation verhandelt. Apple sei an der Karosserie des BMW-Elektroautos i3 interessiert, berichtet das manager magazin in seiner neuesten Ausgabe (Erscheinungstermin: 24. Juli). Unternehmenschef Tim Cook erwäge, die BMW-Modellplattform für ein eigenes Autoprojekt zu nutzen, heißt es im Umfeld der Unternehmen.

Jeśli Apple zdecyduje się na płytę podłogową BMW i3 (oraz ewentualnie nadwozie) to jeszcze pół biedy – gorzej jeśli przejmą elektronikę oraz napęd od bawarskiej firmy. Ostatnio miałem okazję jeździć i3 i kompletnie nie rozumiem ludzi, którzy to kupują – ma za mały zasięg i jest stanowczo za drogie. Za te pieniądze można już kupić Teslę. To „cudo techniki” (i3, nie Tesla) nawet nie ma mapy punktów gdzie można naładować samochód w swojej nawigacji. Ma za to do swojej bazy POI wprowadzone stacje benzynowe, nawet w wersji bez silnika spalinowego. Geniusz niektórych inżynierów nigdy nie przestanie mnie zadziwiać.

Jechał 112 km/h kiedy dwóch hackerów przejęło kontrolę nad jego samochodem →

25 lipca 2015 · 08:50

Andy Greenberg:

I was driving 70 mph on the edge of downtown St. Louis when the exploit began to take hold.

Though I hadn’t touched the dashboard, the vents in the Jeep Cherokee started blasting cold air at the maximum setting, chilling the sweat on my back through the in-seat climate control system. Next the radio switched to the local hip hop station and began blaring Skee-lo at full volume. I spun the control knob left and hit the power button, to no avail. Then the windshield wipers turned on, and wiper fluid blurred the glass.

As I tried to cope with all this, a picture of the two hackers performing these stunts appeared on the car’s digital display: Charlie Miller and Chris Valasek, wearing their trademark track suits. A nice touch, I thought.

Oto dlaczego Apple walczy o domenę ap.pl

25 lipca 2015 · 08:44

Artur Janiszewski, właściciel domeny ap.pl, w wywiadzie z ‚PS’:

Adres ap.pl należy do mnie od 13 lat i nie rejestrowałem go w celach spekulacyjnych, ale po to, by prowadzić pod nim firmę o nazwie Art Production. Apple stwierdził, że adres ap.pl fonetycznie za bardzo przypomina jego nazwę i znak towarowy. Tymczasem domena jest zwyczajnym skrótem od nazwy przedsiębiorstwa. Odpowiedziałem więc Apple, że się nie zgadzam.

Apple, jak wiele dużych korporacji, ma w swoim polskim oddziale zatrudnioną firmę prawniczą (lub samych prawników – mogło się to zmienić), którzy są rozliczani ze swojej pracy. Za znalezienie takego bullshitu jak sprawa z ap.pl (domena jest fonetycznie jest tak samo podobna do nazwy firmy z Cupertino jak „fuck off” do „spieprzaj”) dostają ekstra kasę.

Więc zamiast doszukiwać się zła w Apple, które „ma gdzieś” ap.pl, może zacznijmy winić nadgorliwych Polaków zatrudnionych przez firmę, szukających powodu żeby uprzykrzyć komuś życie i przy okazji dodatkowo zarobić. To się zresztą tyczy wszystkich działów prawnych lub zatrudnionych biur prawniczych w wielu różnych krajach na świecie. Ta historia niestety się powtarza i mam wrażenie, że Apple po prostu powinno zmienić warunki umów, podobnie jak policjanci nie powinni być rozliczani z tego ile mandatów wlepili.

Steve Wozniak: Apple nie wydaje się dzisiaj firmą, którą zaczęliśmy i która ruszyła świat do przodu →

24 lipca 2015 · 17:46

Steve Wozniak w wywiadzie z Joanne Gray:

I haven’t bought an Apple watch. I haven’t ordered one. I want to use it and see if that simplification affects my life.

Ciekawe co miał na myśli, bo to zdanie wydaje się być wyrwane z kontekstu – nie kupił, ale chce przetestować? To czemu nie kupił?

But I have some misgivings too, because I’ve had some smartwatches and they didn’t change my smartphone life. You know, I had them and I wore them and I got rid of them. It just didn’t have enough of a ‚give me something new I didn’t have before’, and I’m worried about that.

If you buy the gold one for $17,000, you’re getting your money’s worth. It’s like the gold Rolex. You’re buying $17,000 worth of prestige.

But the other ones, there are 20 models from $500 up to $1100 and the only difference is the band. So I’m wondering if Apple’s selling watches or bands.

It doesn’t seem like the company we started and that moved the world forward.

I was first in line for every iPhone that came out, every iPad that came out, these were important products to me. I just wanted to have the newest, latest, and try it out and use it for some advantages but it just didn’t grab me that much for the watch.

Nie da się ukryć, że ma w tym trochę racji i wyraźnie widać tutaj wpływ oraz osobiste cele Jony Ive’a. Z drugiej strony, iPody od dawna są kolorowe – aby każdy mógł sobie dobrać go do swojego stylu.

via @kaefpe