Jeśli chcecie mnie wesprzeć to zapraszam do kupna mojego poradnika "Jakim jesteś Makiem?".

Antyweb: Podwójne standardy w Apple! →

· Wojtek Pietrusiewicz · 4 komentarze

Jakub Szczęsny:

Aplikacja jest niczym innym jak „zachętą” do przejścia na iOS. I jak Apple lubię za prowadzony bardzo surowy, acz skuteczny marketing, tak za tę aplikację ktoś powinien dostać mocno po głowie. Zastanawiam się, jak bardzo trzeba być niedysponowanym w pracy, by wpaść na taki pomysł, podczas gdy w zasadach dotyczących AppStore widnieje zapis, który mówi o tym, że aplikacje, które zawierają w sobie treści, które wywołują z nazwy inne niż iOS platformy będą z repozytorium usuwane. To jest właśnie dowód na podwójne standardy w Apple. Łakomy pies ogrodnika, który już cudze weźmie jak trzeba, ale swojego nie użyczy.

O podwójnych standardach można by mówić wtedy, gdyby Google zabraniał tego co Apple, a Apple by na to narzekał. Skoro Google nie zabrania, to Apple z tego korzysta. Proste.

Poza tym, na iOS jest dostępna aplikacją Android Wear oraz Pebble, pomimo że zgodnie z ich zasadami mogliby ich nie dopuścić.

Chcesz zwrócić mi na coś uwagę lub skomentować? Zapraszam na @morid1n lub na forum.

  • steveminion

    Mnie rzuciło się w oczy coś innego. Na zachodnich portalach wszyscy zwracają uwagę na akcję z absurdalnymi „recenzjami” (niektóre są wyjątkowo kretyńskie :), która ma na celu, mówiąc wprost, zgn… aplikacji Apple’a. Tymczasem autor pisze o złym Apple i androidowej społeczności, która nie pozostała dłużna i zorganizowała akcję (wg autora całkiem słusznie). Co ciekawsze ten sam autor wmawia ludziom, że to użytkownicy ogryzka są zaślepionymi fanatykami…

  • gość

    Podwójne standardy jak najbardziej prawidłowo zostały tutaj użyte. Sam nie pozwala bo uważa, że to nie fair, nie jest korzystne itd. Z drugiej strony nie ma oporów zrobienia tego u innego pomimo, że wprost on tego nie zakazał.

    Nawet jest przysłowie „nie rób drugiemu, co Tobie nie miłe”, ale jak widać obiektywizm poszedł w las.

  • Powtarzasz słowa autora, do których już się odniosłem.

  • Ta nienawiść w opiniach o aplikacji w sklepie Google Play mnie przeraża.
    To tylko przydatne narzędzie, z dobrym humorem po zakończeniu synchronizacji.