Jeśli chcecie mnie wesprzeć to zapraszam do kupna mojego poradnika "Jakim jesteś Makiem?".

Niekonsekwencja Apple – największy wróg developerów

· Wojtek Pietrusiewicz · 10 komentarzy

Apple od początku istnienia App Store wydawał niespójne i niespodziewane decyzje na temat aplikacji, API i funkcji, które mogą (lub nie) być dopuszczone do sprzedaży. Z jednej strony to ich piaskownica i mogą sobie robić co chcą, ale z drugiej muszą zrozumieć, że na ich barkach ciąży odpowiedzialność za dziesiątki tysięcy developerów, którzy żyją dzięki ich ekosystemowi, przy okazji wnosząc ogromną wartość dodaną.

Kontrowersje w tym temacie istniały odkąd istnieje App Store, czyli 10 lipca 2008 roku, dzień przed premierą iPhone’a 3G1. Nic szczególnego, co dotknęłoby wielu użytkowników, nie przychodzi mi teraz do głowy – decyzje podejmowane przed debiutem iOS 8 mogły się nam nie podobać, ale dało się je uzasadnić. Niestety, od paru miesięcy Apple podejmuje coraz dziwniejsze decyzje, które nie są podparte żadną dokumentacją – na obecną chwilę nie ma szczegółowych guidelines co do nowych funkcji mobilnego systemu operacyjnego Apple.

Kalkulator bez możliwości policzenia czegokolwiek jest bez sensu.

Kilka tygodni temu Apple odezwało się do Jamesa Thomsona, twórcy PCalc, i kazali mu usunąć funkcje liczenia w jego widgecie. Problem w tym, że PCalc to kalkulator i widget też nim był. Kalkulator bez możliwości policzenia czegokolwiek jest bez sensu. James oczywiście poświęcił wiele nocy, aby wprowadzić tę funkcję dla swoich klientów i sam korzystam z niego niemal codziennie – nie dość, że sam PCalc jest świetny to ten konkretny widget jest genialnym dopełnieniem, przede wszystkim dlatego, że synchronizuje się z samą aplikacją. Na szczęście cofnęli swoją decyzję zaledwie dzień później, po tym jak wszyscy bloggerzy, developerzy i media technologiczne wyraziły swoje niezadowolenie.

Niedługo później oberwało się Drafts dla iOS – zespół App Store nakazał poprawienie widgetu, aby nie miał przycisków do tworzenia nowych notatek i otwierania aplikacji. Jednocześnie został poinformowany, że widgety mają za zadanie przede wszystkim wyświetlać informacje.

„Widgety mają dawać szybki dostęp do informacji, które są istotne w danej chwili.”

Apple określa widgety oraz to co mogą robić dosyć ogólnie: “Widgety mają dawać szybki dostęp do informacji, które są istotne w danej chwili.” Podaje też przykłady, ale niestety nie publikuje informacji na temat tego czego nie akceptuje. To definicja, którą można interpretować na tyle sposobów, ile jest developerów. Każdy z nich dodatkowo walczy o dodatkowe funkcje dla swoich produktów, aby być lepszym od konkurencji. Być może powinni się najpierw zapytać Apple o możliwość wprowadzenia takiej czy innej funkcji, ale z mojego doświadczenia nie ma to sensu – wszystko zależy od osoby, do której się developer “dobije”, a odpowiedź nigdy nie jest wiążąca.

Wczoraj pojawiła się następna ofiara decyzyjności Apple – tym razem jest to znany Panic oraz ich aplikacja Transmit iOS. Ten program ma funkcję, która pozwala “wysyłać” pliki za pomocą iOS-owego share sheet do różnych chmur, w tym iCloud. Apple poinformował Panic, że aplikacja może pobierać treści z iClouda, ale nie może do niego nic wysyłać co nie zostało utworzone w samej aplikacji. Wynika z tego, że jeśli zostanie pobrany plik z serwera FTP to nie może on zostać wysłany do iClouda jeśli nie został stworzony od zera w samym programie. Logika doprawdy zadziwiająca, tym bardziej, że wiele aplikacji obecnych w App Store umożliwia taki proceder, jak chociażby GarageBand, Pages, Numbers i inne aplikacje samego Apple. Oczywiście są też programy osób trzecich, które robią to samo. Przy okazji polecono im zmianę nazwy “Transmit iOS” na “Transmit for iOS” [App Store link].

Uaktualnienie – Zapomniałem wspomnieć o małym szczególe: nie ma możliwości usunięcia tylko iClouda z listy chmur, do której wysyła się plik, więc musieli w ogóle wywalić tę funkcję.

Do tego wszystkiego dochodzi jeszcze Apple Watch, którego debiut zbliża się dużymi krokami…

O ile jeszcze jestem w stanie zrozumieć problem jaki Apple ma z widgetami – stworzyli możliwość dodawania ich developerom, nie do końca wiedząc cóż Ci kreatywni ludzie wymyślą – o tyle kompletnie nie rozumiem powyższej decyzji. Jest najzwyczajniej na świecie absurdalna i osoba na wyższym szczeblu powinna cofnąć ją tak szybko jak to tylko możliwe.

Jak już wspominałem, życie developera nie jest łatwe, a to oni wnoszą największą wartość dodaną do ekosystemu Apple – aplikacje, dzięki którym sam system operacyjny się rozwija w różnych ciekawych kierunkach i które jednocześnie przyciągają ogromną ilość użytkowników, gotowych płacić za dobry software. Zmiana wewnętrznych systemów App Store nie będzie prosta – to w końcu ogromna ilość osób sprawdzająca kod, funkcjonalność programów pod kątem bezpieczeństwa i bugów oraz setki innych podpunktów. To ich szefowie, szefowie ich szefów i tak dalej. Do tego wszystkiego dochodzi jeszcze Apple Watch, którego debiut zbliża się dużymi krokami – nie wątpię, że to również w kontekście aplikacji na niego Apple zaczyna ucinać pewne przyzwyczajenia, aby “śmieciowe” aplikacje przypadkiem nie popsuły wrażeń z jego użytkowania.

Ale decyzję na temat Transmita iOS powinni cofnąć.


  1. Jedyny model, na którego nigdy się nie zdecydowałem.

Chcesz zwrócić mi na coś uwagę lub skomentować? Zapraszam na @morid1n lub na forum.